CHAVEZ vs VERA - STATYSTYKI CIOSÓW
Dodano: 29 września 2013 16:41
Autor: Redakcja, HBO Stats
Zdjęcie: Sylwester Wosko
Statystyki z pojedynku pomiędzy Julio Cesarem Chavezem Jr (47-1-1, 32 KO) a Brianem Verą (23-7, 14 KO) potwierdzają słuszność pretensji Amerykanina, który przegrał walkę jednogłośnie na punkty, choć w oczach wielu obserwatorów zasłużył na remis lub zwycięstwo.
Vera wyprowadził ponad dwa razy więcej ciosów (średnio 73 na rundę), ale nie był tak skuteczny jak Meksykanin (niespełna 33 ciosy na rundę, ale wspaniała skuteczność na poziomie 38% ogólnie i ponad 50% przy mocnych uderzeniach).
Wszystkie ciosy:Chavez - 125 z 328 (38%)Vera - 176 z 734 (24%)
Ciosy proste przednią ręką:Chavez - 27 ze 142 (19%)Vera - 67 z 391 (17%)
Ciosy mocne:Chavez - 98 ze 186 (53%)Vera - 109 z 343 (32%)
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: ArktycznaMalpa
Data: 29-09-2013 17:05:18
to jakim cudem wygral 176-125 to duza przewaga
Autor: c4ssini
Data: 29-09-2013 17:14:54
ano wlasnie cudem wyczarowanym magiczna reka arcymaga Sulejmana
Autor: arpxp
Data: 29-09-2013 17:24:49
bo 176-125 niczego nie znaczy przy punktowaniu
Autor: bak
Data: 29-09-2013 17:29:12
Takie decyzje niszczą boks. 51 ciosów więcej to nie w kij dmuchał. Vera ma prawo czuć się pokrzywdzony bo zrobił wystarczająco dużo by wygrać. Ten Chavez to bardzo przeciętny i naciągany bokser. Dobrze że nie pokonał Martineza bo obrony pasa WBC przeciągane o rok bez żadnych konsekwencji byłyby skandalem.
Autor: jasin
Data: 29-09-2013 17:34:09
To jakim cudem vera przegral tak wysoko?
Autor: MrAdam
Data: 29-09-2013 17:35:54
Czasami jak ktoś powiedzmy zada 20 ciosów więcej i przegra, bo zadał je np w 2 rundach. Ale 50?!
Autor: Lukaszz
Data: 29-09-2013 17:43:27
bak Czego nie oglądaleś walki tylko poszedleś spać?
Autor: odyniec
Data: 29-09-2013 17:54:22
no to artykul ponizej autorstwa Leszka Dudka pokazuje jaki z niego spec od boksu twierdzi ze Synus wygral zasluzenie i byl zdecydowanie lepszy 50 ciosow wiecej swiadczy o czyms innym
Autor: Lukaszz
Data: 29-09-2013 18:10:54
Sporo ludzi wychodzi z zalożenia, że Chavez wszystko dostal w prezencie, bo ma slawnego ojca. Nic bardziej mylnego! Sporo w historii bylo przypadków gdzie synowie świetnych niegdyś bokserów-swoich ojców nie robili wielkiej kariery... Po części rozumiem te narzekania na Chaveza Jr. Mi również nie podoba się jego podejście do wykonywanego zawodu! Za bardzo ma wyjebane i zbyt luźno podchodzi do swojej pracy, a szkoda bo talent chlopak ma!
Autor: Wesley
Data: 29-09-2013 18:15:58
Lukaszzz Na pewno jest im łatwiej, bo mają już przetartą jezdnię życiową. Często juz na starcie maja swój gym, trenera w postaci ojca i co najwazniejsze - nazwisko. Gdybym miał na nazwisko Valuev tez bym boksował, a tak wykoleiłem się życiowo.
Autor: Wesley
Data: 29-09-2013 18:17:17
btw Vera to bardzo ciekawy zawodnik, jeszcze wiele przed nim
Autor: Jabba
Data: 29-09-2013 18:22:38
Lukaszz Nie to żebym miał coś do tego żeby synowie legend boksowali, ale muszę dodać do tego co napisałeś, że nie było Ojca bardziej sławnego w boksie niż Julio Cesar Chavez. Nie spinksi, nie Hearnsi, nie Mayweatherowie czy ktokolwiek. Jeśli Chavez w meksyku nie był bogiem to kimś bardzo podobnym. Dodając do tego wpływy meksykańskich zarządców w WBC - jest to coś nad czym można się zastanowić. Dodam tylko, że moim skromnym zdaniem Chavez zasłużył na pas w średniej nie tylko przez bliską remisu walkę ze Zbikiem ale także serią skutecznych obron przeciwko II lidze oraz według mnie fenomenalną - najlepsza forma w karierze - walką przeciwko Lee. Gdzie lepszego technicznie przeciwnika po prostu stłamsił. Szkoda tylko, że od tamtego czasu nie pokazał Julio tego więcej. Mam spore obawy że już nie pokaże.
Autor: Dudas (Redaktor bokser.org)
Data: 29-09-2013 18:22:54
odyniec - nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Ja punktowałem remis, ale uważam, że 96-94 w którąkolwiek ze stron też byłoby uczciwe.
Autor: Lukaszz
Data: 29-09-2013 18:24:33
Wesley Pelna zgoda, że mają latwiejszy start, ale weź pod uwagę, że nie każdy daje radę. Co niektórych już na starcie eliminuje szklana szczęka... Dla zainteresowanych: http://www.youtube.com/watch?v=M_JDL3ithuU Bradley-Marquez 24/7 episode 1
Autor: Sugar78
Data: 29-09-2013 18:26:50
"że nie było Ojca bardziej sławnego w boksie niż Julio Cesar Chavez. Nie spinksi, nie Hearnsi, nie Mayweatherowie czy ktokolwiek." Jabba byl taki ojciec nazywał sie Joe Frazier ojciec Marvisa
Autor: odyniec
Data: 29-09-2013 18:29:20
Dudas czytac ze zrozuminiem umiem doskonale wez sam przeczytaj co napisales
Autor: Matys90
Data: 29-09-2013 18:41:06
Co do tej liczby ciosów, którą takie wzburzenie wprowadza - rozumiem, że walka ze Zbikiem wobec tego jest wałem wszechczasów? Zgadzam się, że walka koło remisu, ale co zrobić, kiedy jeden z pięściarzy jest cięższy o 15-20 funtów i jego ciosy po prostu prawie zawsze będą wyraźniejsze, głośniejsze. Natomiast karty punktowe są beznadziejne, a najbardziej korupcją śmierdzi już nawet nie 98-92 (chociaż to też), a 96-94, gdzie pani sędzia dała Chavezowi rundy 8 i 9...
Autor: Jabba
Data: 29-09-2013 18:41:48
Sugar78 Oj nie wiem czy sławniejszy - Frazier nigdy nie miał takiego statusu w USA jak Chavez w Meksyku. Poza tym boks wtedy nie był takim biznesem jak dziś (ku nieszczęściu).
Autor: Sugar78
Data: 29-09-2013 18:56:48
Meksyk to nie czubek swiata :)Pozatym wiesz Joe Frazier jest znany jako postac szerokim rzeszom niekoniecznie fanow boksu ale sportu ogolnie- chocby jako przynajmniej czesciowy protoplasta Rockyego* a Thrilla in Manila jak i caly tryptyk z Alim to byly wydarzenia ogolnoswiatowe *Zeby bylo bardziej zabawniej to w Filadelfli stoi pomnik... Rockyego nie Fraziera heh
Autor: Wesley
Data: 29-09-2013 19:07:45
Sugar78 Ja np. nie słyszałem nogdy o jakimś tam Joe Fryzjerze dopóki nie zacząłem się interesować boksem. Chybiona analiza. Matys90 co z tego że więcej ciosów. Nie zawsze ilość oznacza jakość. Taki Saleta potrafił wyprowadzać mniejsza ilość ciosów od przeciwnika, ale robił to tak skutecznie i na pkt. żw wygrywał większość walk.
Autor: Sugar78
Data: 29-09-2013 19:33:55
Wesley wybacz ale po pierwsze 1) Jestes dosc powiedziałbym malo reprezentatywna - z racji chociazby liczby badanych - proba wiec te wnioski o chybionej analizie to ... no wiesz 2) Raczej zakładam ze o Chavezie tez nie slyszles zanim nie zaczałes interesowac sie boksem 3) Pomijajac juz ze nie slyszales o Frazierze z racji tego ze jest szansa ze kiedy on konczyl kariere to Ciebie nie bylo na swiecie
Autor: Matys90
Data: 29-09-2013 19:40:26
Wesley, przeczytaj jeszcze raz mój wpis i nie tłumacz mi, że ilość =/= jakość :)
Autor: rocky86
Data: 29-09-2013 20:17:24
Vera to wygrał. Celnych ciosow ma ok. 40% więcej niż Chavez. Nawet tych tzw. "mocnych" zadał więcej. Całą walkę wywierał presję, Chavez walczył na wstecznym, a że ważył 200 funtów, to i jego ciosy robiły większe wrażenie. Nie wiem jakim cudem wszyscy sędziowie dali zwycięstwo Juniorowi.
Autor: Lukaszz
Data: 29-09-2013 20:28:03
rocky86 Skąd masz informacje, że Chavez Jr ważyl w ringu 200 funtów? Podaj źródlo, bo niezmiernie ciekaw jestem!
Autor: WARIATKRK
Data: 29-09-2013 20:36:49
Lukaszz Przemek Gancarczyk na Twitterze: JCC Jr bedzie mial jakies 185 dzisiaj, a walka byla zakontraktowana przed cyrkami na 160. Arum robi szopke z boksu.
Autor: Lukaszz
Data: 29-09-2013 21:21:09
WariatKRK Spoko. Wiadome jest, że Chavez wnosi do ringu zawsze sporo więcej niż limit kategorii w której walczy. Zresztą nie on sam jeden (dla przykladu choćby jego rodak Canelo, jego również dotyczy podobny problem). Mimo wszystko Garczarczyk nie byl obecny przy ważeniu Chaveza Jr w dniu jego walki, a zresztą taką wagę Mlody o ile zrobil (a przypuszczam, że tak), to zrobil "dla samego siebie", nikt z poza jego teamu nie posiada takiej wiedzy, aby wszem i wobec oglaszać, że Junior ważyl wczoraj tyle i tyl. Dlatego też rozbrajają mnie komentarze takich znawców jak rocky86, którzy powtarzają z uporem maniaka, że Junior ważyl w ringu 200 funtów...
Autor: maciejka
Data: 29-09-2013 23:11:31
moim zdaniem takie postacie jak Jr. czy też Canelo będą traktowani jako epizody w historii pięściarstwa. Jedyną ich umiejętnością to zbijanie wagi przed walką, czego Chavez niestety już powoli nie potrafi zrobić, na Cynamona za niedługo także przyjdzie czas. Walcząc w swoich nominalnych wagach nie osiągną niczego. Każdy pięściarz na "przyzwoitym" poziomie ogra ich jak dziecko we mgle, czego świadkami byliśmy dzisiaj. Autor komentarza: c4ssini Data: 29-09-2013 17:14:54 ano wlasnie cudem wyczarowanym magiczna reka arcymaga Sulejmana i chyba Zaczarowanego Ołówka rodem ze Studia Małych Form Filmowych Se-Ma-For, tylko czy Arum ma wtyki w Łodzi :)
Kalendarz imprez
