Floyd Mayweather (45-0, 26 KO) zapowiedział już, że po raz kolejny zobaczymy go w ringu przy okazji obchodów Cinco de Mayweather, czyli w pierwszy weekend maja 2014 roku. To już pewnego rodzaju tradycja, że od kilku lat "Money" mniej więcej co drugą walkę toczy przy okazji obchodów meksykańskiego święta. Jako że chwilowo królowi P4P skończyli się wartościowi meksykańscy rywale, zapewne undercard będzie usiany walkami Latynosów, ale sam Floyd będzie musiał zmierzyć się z jednym ze swych rodaków lub jakąś zagraniczną gwiazdą.
Kiedy kilka miesięcy temu Mayweather odprawił Roberta Guerrero (31-2-1, 18 KO), zastanawialiśmy się, jakie pozostały mu opcje. Z finansowego punktu widzenia najkorzystniejsza była wtedy potyczka z "Canelo", ale styl ostatniego zwycięstwa Floyda wyklucza przyszłoroczny rewanż, więc na liście potencjalnych przeciwników króla P4P i PPV zostają Amerykanie, jeden Anglik oraz dwóch najmniej prawdopodobnych oponentów, o których również wspomnę niżej.
1. Danny Garcia (27-0, 16 KO).
Jego kandydatura wysuwa się w tej chwili na pierwsze miejsce. "Swift" potwierdził wczoraj swą klasę, wygrywając z groźnym Lucasem Matthysse (34-3, 32 KO), choć większa część ekspertów spodziewała się jego porażki. Garcia ma nieskalany rekord, szalonego ojca, który gwarantuje fajerwerki podczas promocji gali i dziurawą obronę (Khan i Judah trafiali go ze skutecznością ok. 50%), którą Mayweather spenetruje swoimi celnymi ciosami z niesamowitą łatwością.2. Amir Khan (28-3, 19 KO).
Popularny Anglik byłby oczywiście skazywany na porażkę i to zapewne przed czasem, ale nie należy zapominać, że boks to dla Floyda przede wszystkim biznes, a "King" gwarantuje zainteresowanie mediów, szczególnie w Wielkiej Brytanii, gdzie Mayweather od zawsze chciał wystąpić. Jeżeli "Money" postanowi wybrać się na Wyspy, Khan będzie mu potrzebny. Dodatkowym atutem jest ciekawy dla oka, straceńczy styl Amira. Walka byłaby bardzo emocjonujca, choć niekoniecznie długa. Nim jednak do niej dojdzie, Khan będzie musiał pokonać kogoś mocnego. Jeśli trafi na Alexandra, może mieć duży problem.3. Devon Alexander (25-1, 14 KO).
W kategorii półśredniej nikt z dostępnych przeciwników (nie liczymy Pacquiao i Bradleya) nie stanowi obecnie dla Floyda większego wyzwania sportowego. Oficjalnie Alexander zanotował tylko jedną wpadkę (ale przegrana z bijącym głową "Pustynną Burzą" nie przynosi ujmy nikomu), choć w rzeczywistości sędziowie pomogli mu też z Matthysse i Kotelnikiem. W limicie 147 funtów Devon jest szybki, silny fizycznie i jako ostrożny w defensywie mańkut mógłby sprawić pewne problemy Mayweatherowi. Nie jest specjalnie medialny, ale ma trenera Kevina Cunninghama, który dużo mówi i często przeklina. Przykład Rubena Guerrero pokazuje, że to wystarczy, by jako tako sprzedać walkę.4. Adrien Broner (27-0, 22 KO).
Golden Boy Promotions jeszcze w tym roku zamierza sprawdzić, czy kibice są gotowi płacić za przyłącza PPV, żeby zobaczyć w akcji krzykliwego Amerykanina. Gorsza kopia Floyda ma niepodważalny talent, wysokie umiejętności, naturalną charyzmę i zdolność robienia wokół siebie szumu. Czy jest gotowy zaryzykować przyjaźń z Mayweatherem dla największej w karierze wypłaty i szansy zajęcia miejsca Floyda? Chyba jeszcze nie w 2014, ale przeczucie mówi, że kiedyś to może się wydarzyć.5. Segio Martinez (51-2-2, 28 KO).
Znakomity Argentyńczyk rozsypuje się już fizycznie i nigdy nie będzie mu dane spełnić obietnicy o wejściu na sam szczyt P4P, ale jeśli po zaleczeniu kontuzji jeszcze raz potwierdzi, że dla Mayweathera jest gotowy zejść do kategorii junior średniej, niewykluczone, że otrzyma zaproszenie do tańca. Ze swoją szybkością, ruchliwością i siłą uderzenia oraz niekonwencjonalną techniką "Maravilla" jest w stanie dać kilka dobrych rund, ale w wieku 39 lat chyba nie będzie go stać na wiele więcej.6. Giennadij Gołowkin (27-0, 24 KO).
"GGG" to prawdziwy potwór wagi średniej. Wciąż odrobinę niesprawdzony, ale straszliwy w swych triumfach nad zapleczem czołówki swojej kategorii. Jeżeli Kazach dalej będzie wygrywał w tym stylu, wkrótce będzie jedną z największych gwiazd boksu zawodowego, a to zwróci w końcu uwagę Mayweathera. Dodatkowo przy kilku okazjach Gołowkin stwierdzał, że może walczyć z każdym od 154 do 168 funtów, więc skoro junior średnia nie jest dla niego problemem... Na przeszkodzie stanie oczywiście konflikt interesów stacji telewizyjnych. "Money" to przecież Showtime, a "GGG" występuje na HBO, ale jego lojalność zostanie wystawiona na próbę, jeśli Floyd da sygnał, że jest zainteresowany.
Obserwuj @LeszekDudek
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Corduroy
Data: 15-09-2013 19:13:27
Pewnie zawalczy z khanem wypłaty duża a przeciwnik bardzo łatwy do skasowania przed czasem
Autor: Matys90
Data: 15-09-2013 19:13:52
Garcia pięknie by się prezentował na resume Floyda.
Autor: Darxoon1
Data: 15-09-2013 19:18:48
wydaje mi sie ze jedynie Martinez z w/w mógł by wygrac tą walke... oczywiscie swietnie przygotowany - moze walka pozegnalna ?! Co do GGG jeszcze nie czas.
Autor: WARIATKRK
Data: 15-09-2013 19:19:28
Z tych pięściarzy oczywiście chciałbym GGG.Najlepiej żeby Floyd poszedł w górę do średniej.GGG nie byłby zbijaniem wagi zmęczony.Kazach z taka precyzją chirurga,skracaniem dystansu na pewno złapałby Floyda a wiadomo jaką ma petardę.To Floyd jest nr 1 wiec w górę nie pójdzie to po pierwsze po drugie GGG ma kontrakt z HBO,a po trzecie Floyd z takim mordercą nie mierzył się jeszcze.Nikt tak nie bił z jego 44 nazwisk w rekordzie.
Autor: darekaa
Data: 15-09-2013 19:21:01
Co za ludzie. Floyd to mały junior półśredni a pchacie go do średniego. Gołovkin ma dość wyzwań w swojej wadze.
Autor: GIEKSAJESTTYLKOJEDNA
Data: 15-09-2013 19:22:11
Amir Khan następny w rozkładzie.
Autor: Matys90
Data: 15-09-2013 19:24:09
Na Kliczkę go! ;)
Autor: BlackDog
Data: 15-09-2013 19:27:50
Dodałbym jeszcze Władka Klitschko i Davida Haye. Walka z GGG ma sens tylko wtedy gdy odbywa się w średniej a na to Floyd nie pójdzie bo samobójcą nie jest. Nie chce takiej walki w umownym limicie bo już widziałem wczoraj takiego którego siła uleciała jak para wodna. Floyd tak naprawdę pokonał wczoraj najtrudniejszego z kreowanych dla niego rywali a wyszukiwanie takich asów jak GGG czy mały Rigo to już szukanie na siłę porażki która nie przyjdzie już do końca kariery.
Autor: canuck
Data: 15-09-2013 19:28:21
Z tych wymienionych tylko GGG mialby jakies rozsadne szanse, bo stylistycznie by nie pasowal "Money." Ale GGG by mial bardzo ciezko, aby zejsc do 154 funtow. Maravilla pokazal juz oznaki "zmeczenia materialu." Pozostali bez zadnych szans. Mayweather dobitnie pokazal jeszcze raz, na tle bardzo dobrego boksera, ze jest "geniuszem" ringu. Tak jak wczesniej napislem o nim: "Nikt nie wie tak naprawde jaki jest szczyt mozliwosci "Money", kiedy zostanie do tego tak naprawde zmuszony. W przeszlosci zdarzalo mu sie, ze walczyl czasami po prostu "dostatecznie dobrze", aby wygrywac z przeciwnikami od ktorych byl sporo lepszy. Canelo jest "wiecej" niz bardzo dobry; on jest wybitny, metodyczny, duzy, silny oraz stylistycznie nie bedzie Mayweather "pasowal". No wiec teraz naocznie zobaczymy, na co tak naprawde stac Mayweather. Dlaczego? Bo tym razem nie bedzie mogl walczyc "dostatecznie dobrze", aby wygrac! Ale, jak wszyscy wiemy "Money" jest absolutnym mistrzem w "dostosowywaniu sie" do stylu przeciwnika w ringu." No I pokazal na co go stac! Byc moze stac go jeszcze na duzo wiecej!
Autor: bak
Data: 15-09-2013 19:31:01
Ja myślę że Gennady Golovkin by pokonał Floyda. On to jednak kopie jak koń, jak zawodnik wagi półćiężkiej.
Autor: MrAdam
Data: 15-09-2013 19:40:53
Martinez imho w formie z Chaveza JR pokonalby Floyda, Martinez ma o 10 cm dłuższe łapy, jest szybki i ma nietuzinkowy styl. Teraz Martinez już chyba nie te lata, kontuzje. Szkoda ze nie ma takich bokserów jak Sergio ;(
Autor: czesier
Data: 15-09-2013 19:42:34
Pacquiao... myślicie że szansa na tą walkę wzrosła odrobinę ?
Autor: bak
Data: 15-09-2013 19:44:06
@MrAdam Martinez z Pavlika, Williamsa czy Chaveza pokonałby i Floyda i Giennadija a w walce z Wardem nie byłby na pozycji straconej. Ale dzisiaj niestety to nie ten sam Martinez. Ciekawe z kim zawalczy na powrót, pewnie z Rubio a ta walka wiele powie. Być może zlekceważył trochę Murraya?
Autor: lukaszbiszczu
Data: 15-09-2013 19:50:08
w walce z Floydem sila i cios sie nie licza! technika szybkosc praca nog garda albo twarda szczeka . nie widze nikogo kto moze pokonac Floyda
Autor: Ciorny
Data: 15-09-2013 19:50:55
Najlepszy kandydat, który wygeneruje straszliwe pieniądze to nasz Damian Jonak ;)
Autor: milek762
Data: 15-09-2013 19:54:21
nie zawalczy Floyod z Gołowkinem Gołowkin nie zejdzie do niżej wagę Dla floyoda teoretycznie najtrudniejszym rywalem byłby Garcia ale i tak nie wygra z Floyodem Cotto z przed walki z Margarito sprawił by mu jeszcze większe problemy. a już na pewno Pacman( po ko od Marqeza to już nie ten sam zawodnik ) A podłączyć do prądu potrafił go tylko Mosley nawet Oscar tego nie zrobił
Autor: hayabooza
Data: 15-09-2013 19:56:38
Khan Bradley Pacman (nie wierze ze do tego dojdzie) GGG (nie wierze ze do tego dojdzie) Taki scenariusz mi się marzy na jego ostatnie walki :( Gdyby wygrał wszystkie 4 walki (jesli by do nich doszło) byłby niekwestionowanym mistrzem wszechczasów i na papierze i wśród ludzi :)
Autor: bak
Data: 15-09-2013 19:57:03
@milek Zab go miał praktycznie na deskach po obcierce ale Floyd chyba wtedy lekko przyklęknął i od razu wstał (?) nie uznano tego.
Autor: Whisper
Data: 15-09-2013 20:03:00
Lol Martinez miałby pokonać Floyda? Na bank dałby radę zrobić limit(to samo GGG) i być w prime formie... Dopiszcie tam Warda, Hopkinsa i Kliczke najlepiej.
Autor: StevieWonder
Data: 15-09-2013 20:05:36
hayabooza Bradley jest z top rank więc raczej lipa, ja myślę że będzie Khan
Autor: Whisper
Data: 15-09-2013 20:05:49
@milek762 Skąd wiesz, że to już nie ten sam Pacman skoro jeszcze nie walczył? (Nie wspominając o tym, że prawdziwy Manny skończył się po walce z Cotto.)
Autor: Dudas (Redaktor bokser.org)
Data: 15-09-2013 20:11:25
@bak Myślałem, że już nikt tego nie pamięta. Ze starszych historii - jeszcze Corley miał Mayweathera podłączonego. Dla tych, którzy nie widzieli: http://youtu.be/BtyDlsOO98A
Autor: Boban81
Data: 15-09-2013 20:11:48
1. Danny Garcia Przy zrobieniu fantastycznej formy stać by go było na urwanie 3-4 rund Floydowi. 2. Amir Khan W ofensywie jest dobry, obrona żadna, walczy widowiskowo. Chyba najłatwiejsza opcja Floyda a i na pewno dużo sprzedanych PPV. 3. Devon Aleksander Trochę niedoceniany pięściarz, potrafiący "namieszać", jednak na Floyda "za cienki w uszach". 4. Adrien Broner Gorsza wersja Floyda i boksersko i w aspektach pozasportowych. Na dzień dzisiejszy gwarantowana porażka. Z dziadkiem Floydem za 2 lata daję szanse 65\35 na rzecz Floyda. 5. Sergio Martinez W tym momencie walkę Maravilli rozpatruję tylko w aspektach ukoronowania wspaniałej kariery. Walkę z Floydem przegra (zresztą teraz to nie tylko z nim) lecz dla kibiców będzie to nie lada gratka. 2-3 lata temu to by było coś. 6. Giennady Golovkin W tym momencie, moim zdaniem jedyna nadzieja na detronizację Floyda. Jest wspaniale ułożonym pięściarzem. Znakomicie wykorzystuje ring, świetnie skraca dystans, jest CIERPLIWY I MEGAOPANOWANY, ma przeolbrzymie doświadczenie amatorskie...no i to precyzyjne pierdolnięcie. Kto jeśli nie On?
Autor: maniekz
Data: 15-09-2013 20:12:21
@milek762 też mi teza. Pacman dał się głupio złapać i dlatego zaliczył takie dechy zapominając o obronie. Pytanie brzmi czy on jest wstanie wykrzesać taki poziom agresji ringowej jak w latach świetności. Te medytacje i modlitwy mocno spacyfikowały jego boks. Jak zawalczy po porażce to wiele się wyjaśni, bo póki co to można sobie gdybać.
Autor: lubieznyzenon
Data: 15-09-2013 20:13:12
Pacquiao, na stówe, zobaczycie! Tylko to się sprzeda po dużym, silnym Alvarezie.
Autor: StevieWonder
Data: 15-09-2013 20:17:53
lubieznyzenon khan, ktoś, paquaio tak bedzie wg mnie na te 3 walki na SHO albo ewentualnie khan, pac, ktoś
Autor: lubieznyzenon
Data: 15-09-2013 20:25:54
Ale Khan nie wygra z Alexandrem (opinia b. subiektywna) Pac wygra z Riosem, a że żaden ciekawy Meksykanin się nie szykuje, więc na Cinco de Mayo nie ma co robić walki. Zawalczą pewnie w marcu z Pacmanem.
Autor: bak
Data: 15-09-2013 20:27:27
Bradley będzie poważnym kandydatem jeśli pokona Marqueza. Idzie do przodu, pruje powietrze, bije słabo, ale twardy łeb ma i nie można zarzucić mu brak woli walki. Tylko te interesji stacji telewizyjnych i znienawidzonych grup ;/
Autor: bak
Data: 15-09-2013 20:30:14
Z tym Judahem wtedy powinien uznany być knock down, ale May ani na moment nie był zagrożony czy zraniony. Tyle by tylko zmieniło że Zab wygrałby 10-8 rundę ;p
Autor: lucass77
Data: 15-09-2013 20:32:12
Z innej beczki ale może ktoś bd chciał zobaczyć - fota Wacha z Wilderem (niestety Wachu w ubraniu): https://scontent-b-vie.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/1185792_619344641451604_27873568_n.jpg
Autor: MrAdam
Data: 15-09-2013 20:35:22
Mi bardzo w oczy rzuciła sie różnica miedzy Bronerem a Floydem. Broner przy Floydzie jest beznadziejny.
Autor: BlackDog
Data: 15-09-2013 20:40:52
lucass77 Świetne foto. Taka ciekawostka wiedzieliście że Tyson Fury sparował też z Eddiem Chambersem? Jakoś mi to umknęło dopiero dziś się dowiedziałem
Autor: jogozilla
Data: 15-09-2013 20:42:35
haye, wach i wilder strasza furego http://www.youtube.com/watch?v=SFKE3Yo-CwU
Autor: boksfaner
Data: 15-09-2013 20:43:26
Broner nie ma takiego refleksu i lotności na nogach, jak Mayweather
Autor: BlackDog
Data: 15-09-2013 20:46:46
jogozilla Link nie działa :O
Autor: Adamis
Data: 15-09-2013 20:49:05
Apropo Bronera - mi się natomiast w oczy rzucił jego bebech, gdy mignął w all access.
Autor: Boban81
Data: 15-09-2013 20:49:12
@BlackDog Działa.
Autor: Boban81
Data: 15-09-2013 20:49:46
Ooo...już jednak nie działa :(
Autor: BlackDog
Data: 15-09-2013 20:51:41
Mi bynajmniej nie. Pisze że video jest prywatne i przepraszają za usterki. A przyznam że mnie to zaciekawiło ;D
Autor: StevieWonder
Data: 15-09-2013 20:57:23
mi link też nie działa, a chętnie bym zobaczył. Tak z innej beczki, może ktoś czyta literaturę fantasy typu trylogia Tolkiena czy Wiedźmin? Chodzi mi o to żeby ktoś polecił jakąś tego typu książkę bo tamte już przeczytałem a mi się spodobało. Tylko warunek jest że musi być zajebista. :)
Autor: R031
Data: 15-09-2013 20:57:47
@BlackDog Data: 15-09-2013 20:51:41 Jest napisane :)
Autor: szansepromotions
Data: 15-09-2013 21:00:35
@StevieWonder Polecam literaturę H.P Lovecrafta , Zew Cthulhu i cała reszta ( w cholerę tego jest , każde trzyma poziom , więc nie chcę mi się wymieniać wszystkich tytułów )
Autor: oczi00
Data: 15-09-2013 21:00:47
Floydowi zostaly 4 walki. jesli GGG umocni sie jeszcze kilkoma efektownymi zwyciestwami ze znaczacymi rywalami to ta walka bedzie miala sens. Problemem jest tylko dogadanie wagi, ale szanse GGG troche wieksze niz alvareza. Money go raczej obskoczy, chyba ze jakis lucky punch sie trafi. Niestety canelo tez w to wierzyl i jakos 12 rund nie wystarczylo :/ kto wie... pozyjemy zobaczymy
Autor: ZelaznyMike
Data: 15-09-2013 21:01:28
Tak jak juz tu ktos napisal , osobiscie widzial bym ewentualne szanse Sergio Martineza z Floydem ale z forma z walk z Williamsem , Pavlickiem i ewentualnie Chavezem Jr. , obecnie Maravilli doskwiera juz wiek i sie powoli sypie - normalne. Z Gołowkinem mogło by być identycznie jak z Canelo , poza tym nie bardzo chce mi sie wierzyć w realizacji tej walki. Wbrew pozorom największe problemy mógłby sprawić Bradley. Jak widać na Floyda siła fizyczną nie da rady przełamać bo po prostu nie da się go złapać , jest błyskawiczny. Potrzebny jest ktoś nawet z lekkiej/junior polsredniej , ktory szybkoscia i mobilnoscia dorownywal by Floydowi. Ewentualnie Bradley , Garcia poukladany piesciarz bardzo fajny ale jednak nie tak klasa. Khan do przodu calkiem calkiem , duzo sypie ciosow mial by szanse zlapac czyms , z tym ze obrona dziurawa , szczeka jeszcze gorsza. Moze powroci temat Pacquiao , jesli ten w dobrym stylu upora sie z Riosem ? Kto wie ? A moze wlasnie Rios , jesli by zdemolowal i zakonczyl kariere Pacmana. Oczywiscie przy doborze trzeba by rowniez spojrzec na aspekty finansowo marketingowe a tu na czolo wysuwa sie Khan z wiadomych wzgledow.
Autor: SkazanyNaInstynktSNI
Data: 15-09-2013 21:02:07
bak Martinez mialby pokonac Floyda ? Zrozum to ze styl robi walke, Floyd neutralizuje kazdy styl i wygrywa. Martinez mialby plan podobnie jak Alvarez ktory poszedlby w zapomnienie w przeciagu dwoch rund. Teraz pozostala kwestia znalezienia odpowiednio medialnego przeciwnika, pogromcy Mayweathera szukac na prozno...
Autor: StevieWonder
Data: 15-09-2013 21:02:49
szansepromotions a od czego zacząć? dodam że czytałem narrenturn i nizbyt przypadł mi do gustu, jakoś tak akcja mało wartka, za to wiedźmin i trylogię Tolkiena bardzo mi się podobała
Autor: Pajus007
Data: 15-09-2013 21:07:53
@stiviewonder z Tolkiena masz jeszcze "niedokończone opowieści", polecam Howarda czyli jego sztandarowe dzieło "Conan", jak chcesz to jest jeszcze "Gra o tron" Martina tyle że to soft fantasy ale za to mistrzowska książka, a i jscze jest Salvadore pisze powieści o świecie "Forgoten realms" znanym choćby z gier "Baldurs Gate" i "Icewind Dale".
Autor: szansepromotions
Data: 15-09-2013 21:08:06
Ja właśnie zacząłem od zew Cthulhu ( to zbiór opowiadań ), i fakt , trochę mało wartkie , ale jakoś się przemogłem. Niektórzy polecają Pratcheta , ale dla mnie zbyt inflantylne , no i też nie za bardzo podobne do tytułów które chcesz . Tolkiena całego przeczytałeś ? łącznie z hobbitem ?
Autor: szansepromotions
Data: 15-09-2013 21:10:06
Albo Eragon , to powinno Ci przypaść do gustu , smoki , elfy itp
Autor: Pajus007
Data: 15-09-2013 21:12:32
szansepromotions Eragon spoko tylko, że to książka dla nastoltka.
Autor: Mitch90
Data: 15-09-2013 21:14:38
StevieWonder Ja polecam cykl "Pieśń Lodu i Ognia" Martina. Czyta się świetnie, choć to bardziej gatunek dark fantasy.
Autor: StevieWonder
Data: 15-09-2013 21:14:47
szansepromotions,Pajus007 tak przeczytałem Hobbita również, a ostatnio przesłuchałem audiobooka jeszcze do snu, i chciałbym właśnie klimaty smoki, elfy, krasnoludy, gobliny, orki, magia i tak dalej :) Ten Lovecraft pisze opowiadania a ja chciałbym jakąś powieść, coś w ten deseń czyli długi wątek, no coś na podobieństwo tolkiena i wiedźmina właśnie.
Autor: jackabc
Data: 15-09-2013 21:15:14
idelny zestaw : -Paciauo esli wygla z rossem -nie to co 3 lata temu ale wciąż $ -maj 2014 -Maravila - jak wróci do formy - we wrześniu 2014 -GGG - jak umocni sie jako King średniej -maj 2015 pożegnalna 50 walka z Jonakiem - wrzesień 2015(niestety porażka Floyda i tzw."przekazanie pałczaki" champowi nowej generacji :)
Autor: zin
Data: 15-09-2013 21:17:44
Ja myślę, że walka tylko wtedy dobrze się sprzeda, ja to będzie rywal, który będzie miał powazne szanse pokonać Floyda. Ludzie nie kupują biletów żeby zobaczyć jak Floyd walczy, tylko żeby zobaczyć jego porażkę. Myślę, że z tego powodu walka z GGG się pewnie odbędzie, bo sam mówił, że dla niego nie problem zejść do wagi Floyda. Najpierw chyba jednak walka z Danny Garcia, później pewnie Khan lub Bradley.
Autor: karule
Data: 15-09-2013 21:18:37
Na chwilę obecną nikt nie ma szans z Mayweatherem. A wymienianie Martineza i Gołowkina jest chyba troszkę nie fair, bo oni są już wyraźnie więksi, to inne wagi.
Autor: Pajus007
Data: 15-09-2013 21:19:23
stevie http://www.empik.com/krysztalowy-relikt-salvatore-r-a,2315936,ksiazka-p
Autor: Ghostbuster
Data: 15-09-2013 21:26:23
jak dla mnie Floyd ma rywali na następne walki: Amir Khan, Devon Alexander, Danny Garcia i nie radzę nikomu skazywać Khana na pożarcie. Pamiętajcie, że to styl robi walkę. To że Khan kiepsko wypadł na tle Garcii czy Lamonta Petersona nie oznacza, że źle wypadnie na tle Floyda, który lepiej czuje się w defensywie niż jako atakujący. Khan gubi się w obronie, a nie w ataku. Mayweather nie należy do osób, które wymuszają presję. On czuje się lepiej, gdy to na nim wymuszają presję. Dlatego Khan będzie w stanie realizować swój plan taktyczny a pamiętajmy, że niewielu w tym biznesie ma tak szybkie ręce jak Amir, który będzie miał większy zasięg ramion, jest wyższy i do tego potrafi skutecznie wyprowadzać ciosy proste trudniejsze do przewidzenia niż sierpowe i do tego porusza się dobrze na nogach co również jest dużym atutem w walce z Floydem. Szanse Khana są w pierwszych rundach walki, gdzie może zaskoczyć Floyda. Zgadzam się, że w drugiej połowie walki jeżeli nie zrobi krzywdy Floydowi to ten zrobi krzywdę Khanowi. oczywiście świetnymi rywalami dla Floyda byliby Timothy Bradley i Manny Pacquiao, ale oni są z Top Rank i występują na antenie HBO, czyli walka do zorganizowania bardzo trudna.
Autor: ChujWamWdupeNygusy
Data: 15-09-2013 21:29:32
Wbrew pozorom tylko Khan może ograć pięknisia, bo dysponuje odpowiednią szybkością, a szklana szczęka powinna spokojnie wytrzymać niezbyt silne ciosy czarnego.
Autor: un4given
Data: 15-09-2013 21:30:29
Ktoś taki jak Khan, z tak słaba obroną i chaotycznym atakiem nie ma najmniejszych szans wygrać z Floydem Mayweatherem Juniorem.
Autor: jogozilla
Data: 15-09-2013 21:34:05
Jaki khan? Przeciez mayweather jak bedzie chcial to zaboksuje na pressingu i skonczy takiego khana przed czasem.
Autor: StevieWonder
Data: 15-09-2013 21:35:21
Pajus007 super wygląda na to że właśnie o coś takiego mi chodziło! Przeglądam właśnie twórczość Salvatore i widzę że on napisał kilka trylogii: Trylogia Mrocznego Elfa, Pięcioksiąg Cadderly'eg, Tetralogia Dziedzictwo Mrocznego Elfa i jeszcze kilka innych. Mam ostanie pytanie czy czytałeś te książki i czy polecisz którąś konkretną z tych trylogii?
Autor: Matys90
Data: 15-09-2013 21:40:36
Do Tolkiena najbliżej chyba jest książkom Martina, czyli Gra o Tron, czytam teraz drugą część i bardzo sobie chwalę. Ktoś o Pratchetcie wspominał - to fantasy na wesoło, uwielbiam gościa, przeczytałem prawie wszystko ze Świata Dysku. Jeśli chodzi o fantastykę, to zawsze kręciły mnie postapokaliptyczne klimaty, więc wszystkie książki z Uniwersum Metro 2033 także połykam jak młody pelikan. Słyszałem pochlebne recenzje naszych rodzimych pisarzy - Pan Lodowego Ogrodu, Grzędowicza; książki Jacka Dukaja (to bardziej sci-fi), ale sam jeszcze tego nie próbowałem.
Autor: Pajus007
Data: 15-09-2013 21:42:21
stivie jeszcze nie czytałem mam zamiar jak skończę trzeci tom "Gry o Tron", dużo ludzi jednak poleca tą książkę jeśli ktoś lubi fantasy właśnie w stylu Tolkiena.
Autor: BlackDog
Data: 15-09-2013 21:42:51
StevieWonder Rozumiem że Trylogia Husycka zaliczona? Jak nie koniecznie. Dla mnie lepsza od Wiedźmina tyle że krótsza. Są jeszcze książki o Gotreku i Felixie (Warhammer), książki z dawką humoru Terry'ego Pratcheta (osobiście nie znam ale polecam bo osoby które znam doecniają), Sillmarilion (nie wiem jak się pisze) żeby dopełnić Tolkiena. Sam Warhammer, i jak ma te wydawnictwo czarna biblioteka czy jakoś tak ma sporo ciekawych pozycji. Pozdrawiam. RO31 Zgadza się jest napisane :D
Autor: Ghostbuster
Data: 15-09-2013 21:47:01
jogozilla Mayweather pewnie i potrafi walczyć na pressingu, ale nie tak jak np. Chisora czy Maidana, czyli cały czas do przodu nie kalkulując, że będzie obrywał. Jeżeli Floyd będzie wymuszał presję to w takim stylu jak robi to Władimir Kliczko, będzie zachodził przeciwnika i wystrzeliwał namierzane laserem ciosy proste. Na takiego Canelo czy Guerrero to zadziała, ale co jeżeli trafi na gościa który ma bardzo szybkie ręce. Pamiętasz może walkę Władimira Kliczki z Corrym Sandersem i jak się to skończyło. Amir Khan nie ma zbyt wielu atutów, ale te które ma pozwalają mu na ustrzelenie Floyda. On ma bardzo dobry zasięg rąk i szybkość i jeżeli Floyd na ułamek sekundy za późno się odchyli możemy wszyscy się zdziwić. Floyd nie jest bogiem, po prostu ze względu na to, że jest królem P4P to on decyduje w ostateczności z kim będzie walczył. Khan mimo, że źle wypadł na tle Garcii czy Petersona może być rywalem wysokiego ryzyka.
Autor: hms
Data: 15-09-2013 21:49:10
Obecnie szanse na walke Golowkin-Mayweather sa takie jak na Ward-Huck/Wlodarczyk/Jones. To jest tak na prawde roznica wiecej niz jednej kategorii wagowej- Floyd to maly polsredni. Albo zobaczylibysmy zatuczonego Floyda z brzuchem ktory do ringu musieliby wnosic jego ochroniarze w sredniej albo Golowkina na granicy smierci glodowej w junior sredniej lub co jeszcze gorsze umownym limicie.
Autor: Boban81
Data: 15-09-2013 21:53:21
@hms Golovkin już mówił że dla Floyda zejdzie do niższej kategorii, że dla niego nie stanowi to problemu. Komu jak komu, ale jemu to wierze.
Autor: Dawid
Data: 15-09-2013 21:53:43
To będzie Devon Alexander.
Autor: Ghostbuster
Data: 15-09-2013 21:56:43
hms dokładnie. Walka Floyda z Martinezem czy GGG według mnie jest niemożliwa do zrealizowania. Floyd nie zgodzi się na limit wagowy większy niż 154 funty, a dla Golovkina i dla Martineza będzie to waga zabójcza. Oczywiście Martinez zgodzi się na taki limit, ale to byłoby kompletne wariactwo z jego strony. Ktoś powiedział, że Martinez musiałby obciąć sobie nogę by zmieścić się w tym limicie. Ja nie chcę oglądać takich walk. To jest wyniszczanie własnego organizmu.
Autor: BlackDog
Data: 15-09-2013 22:01:03
Zejść może i zejdzie bo kto by się nie skusił na 12,5 mln $$ Problem w tym że to będzie dla niego problemem. Już Canelo wczoraj widać było że ucierpiał na zbijaniu na ważenie. Stracił siłę, energię i nie był pewny kondycji. A przynajmniej tak to wyglądało. Ja również nie chce oglądać walk kogoś takiego jak GGG który przegrywa bo jest zamęczony limitami. Jeśli Floyd by chciał się z nim spotkać to w średniej a to zabójstwo by było. Do wali więc nie dojdzie a przynajmniej nie powinno.
Autor: Overfull
Data: 15-09-2013 22:02:22
ŻelaznyMike. Rios ?, robisz sobie jaja ?. To jednowymiarowy bijok. Pacquiao go skończy. Zapewne walka potrwa dłużej, nawet cały dystans, bo Brandon to twardziel.
Autor: Matys90
Data: 15-09-2013 22:05:31
Martinez i Gołowkin to są mali średni, którzy w dniu walki nie przekraczają 170 funtów. Bez przesady z tym obcinaniem nóg.
Autor: hms
Data: 15-09-2013 22:08:51
Mowil, mowil. A Floyd mowil ze pokona wszystkich od polsredniej do polciezkiej, a z Kowaliewem go nie widze.
Autor: hms
Data: 15-09-2013 22:10:28
Dawson mowil ze super srednia to jego naturalna waga a wszyscy wiemy jak to sie skonczylo
Autor: oxy10
Data: 15-09-2013 22:12:31
Panowie wiem że żródło gówniane ale na wp piszą jakoby Hopkins zaproponował walkę Mayweatherowi
Autor: StevieWonder
Data: 15-09-2013 22:16:36
Pajus007, szansepromotions, Matys90, Blackdog dzięki wszystkim za odpowiedzi, na prawdę bardzo pomogliście, aż nie spodziewałem się że tyle osób tutaj podzieli moje upodobania literackie:) Chyba zabiorę się jednak za tą Grę o Tron, bo widzę że sami aktualnie to czytacie i często się ten tytuł przewija tu i ówdzie. Dobrze że jeszcze niektórzy lubią czytać książki. Matys90 skoro lubisz postapokaliptyczne klimaty to pewnie znasz grę komputerową Fallout?
Autor: BlackDog
Data: 15-09-2013 22:18:06
Floyd by już odpadł w średniej chociażby z GGG. Giennady miał by siłę zaatakować a jest straszliwie prezyzyjny i zabójczo mocno bije. Wystarczyłoby nawet poczekać na Floyda i samemu nie atakować///
Autor: lubieznyzenon
Data: 15-09-2013 22:20:34
Gołowkin spokojnie zbije do 154, kto wie, może nawet ciut niżej. On wcale nie jest potężny. Martinez już dawno krzyczał, że zejdzie nawet do 150. To oczywiście przesada, ale 154 by osiągnął bez większych problemów - no przynajmniej przed kontuzją, bo teraz to jakoś tego nie widzę.
Autor: StevieWonder
Data: 15-09-2013 22:22:40
Ja osobiście gdyby doszło do walki Floyda z GGG w limicie nie mniej jak 152 funty to nie zawahałbym się postawić jakiejś w miarę rozsądnej sumy na Kazacha. W moim prywatnym rankingu jego akcje stoją bardzo wysoko, a to że nie walczył jeszcze z najlepszymi tylko sprawiłoby że kurs na niego byłby solidny. Ten koleś nie robi niepotrzebnych ruchów w ringu i choć ustępowałby Floydowi w szybkości to myślę że miałby realne szanse na zwycięstwo
Autor: hms
Data: 15-09-2013 22:27:49
Rozumiem wszystkich, ktorzy pisza o walce Floyd-GGG, bo tez chcialbym zobaczyc ich walke, ale na rownych warunkach. Niestety nie ma takiego limitu wagowego ktory moglby to zapewnic.
Autor: Jose17
Data: 15-09-2013 22:39:44
do wszystkich wymienionych wyżej potencjalnych oponentów Floyda dodałbym jeszcze Marcosa Maidanę.Jak dla mnie to zestawienie mogłoby być równie ciekawe.
Autor: hms
Data: 15-09-2013 22:41:44
Nie mozna powiedziec ze Maidana nie zasluzyl na taka walke, ale niesamowicie by lezal Floydowi
Autor: un4given
Data: 15-09-2013 22:41:46
Maidaną już się Broner zajmie ;)
Autor: Krzyzak
Data: 15-09-2013 22:42:20
GGG absolutnie nie powinien zbijać tak nisko, bo źle to się skonczy. Jednak Kazach napewno nie jest taki jak reszta dobijających się po "wypłate życia " bo on jest już bardzo ekscytującym zawodnikiem który wie ze może stworzyc własną historię. Na pewno tego czegoś nie mieli ostatni rywale Floyda.
Autor: ArktycznaMalpa
Data: 15-09-2013 22:42:35
Prawilnie otwieram sezon wysiewania sie z Canelo i ludzie ktorzy stawiali na Mathysse i Alvareza hahahhahahaaaaaa
Autor: ArktycznaMalpa
Data: 15-09-2013 22:42:55
wysmiewanie
Autor: StevieWonder
Data: 15-09-2013 22:44:55
ArktycznaMalpa a jak ktos na przyklad stawial na Floyda i Mathysse to co wtedy?
Autor: BlackDog
Data: 15-09-2013 22:47:16
To będzie przez owego użytkownika wyśmiany tylko w połowie. lol
Autor: WARIATKRK
Data: 15-09-2013 22:50:01
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=SFKE3Yo-CwU#t=25 Haye,Widler,Wach i Towers
Autor: Ghostbuster
Data: 15-09-2013 22:51:29
Maidana pasowałby Floydowi stylowo idealnie, podobnie jak Canelo. Floyd w walce z Maidaną czułby się jak ryba w wodzie. Pokonać Floyda może ktoś równie szybki jak on i ktoś kto by z tej szybkości potrafił zrobić użytek. Wojownicy i do tego powolni nic nie ugrają w walce z Mayweatherem. To mi trochę przypomina sytuację z Nonito Donaire. Podsuwano mu powolnych wojowników, którzy idealnie pasowali Filipińczykowi. Tam była przepaść w szybkości. Tutaj jest potrzebny ktoś piekielnie szybki, kto będzie w stanie zaskoczyć Floyda i jeszcze ktoś z dobrym zasięgiem ramion i wzrostem, by Floydowi było trudniej go punktować.
Autor: un4given
Data: 15-09-2013 22:51:35
Jak ktoś stawiał na Alvareza czy Mathysse i miał na to sensowne argumnty to wszystko OK - każdy się może pomylić w typowaniu. Jednak jak ktoś pyerdolil glupoty typu: Alvarez znokautuje przereklamowanego Floyda max do 3 rundy (patrz. wszawypomiot vel wszawygniot tudziez wszawykmiot :D ) to jak najbardziej trzeba się z niego śmiać co też i ja z chęcią czynię HAHAHAHAHAHA :)
Autor: StevieWonder
Data: 15-09-2013 22:51:39
hahaha dobre :D
Autor: un4given
Data: 15-09-2013 22:52:51
Jakie świry na obozie Haye'a hehehe Fury juz ma wpyerdol :D
Autor: Ghostbuster
Data: 15-09-2013 22:56:29
WariatKRK niezłe:) drużyna A. Wachu ma świetne towarzystwo. z miłą chęcią obejrzę wywiad z Mariuszem, gdzie opowie jak było na tych sparingach.
Autor: BlackDog
Data: 15-09-2013 23:00:34
Och Un4 jaki zadowolony. Ma bo Haye tak powiedział w swoich sexi opaskach na bicepsy?? A może dlatego że Deontay poruszał cały klip klatką piersiową. heh. Fury też ma klasowych sparingpartnerów.
Autor: WARIATKRK
Data: 15-09-2013 23:02:26
BlackDog fury ma starego Sprotta,Uss i chyba Chambersa
Autor: un4given
Data: 15-09-2013 23:05:50
BlackDog Przekonasz się już za 2 tygodnie :)
Autor: un4given
Data: 15-09-2013 23:05:59
Sprotta to Wawrzyk ze Szpilą obijali na sparingach ;)
Autor: BlackDog
Data: 15-09-2013 23:06:48
+ swojego kuzyna ale chodziło mi głównie o Chambersa i USS. Jeśli Fury'ego ma naśladować wolny Wach, Deontay i Towers to tak samo jak nie lepiej będą udawać Chambers i Uss. Zresztą tylko się nabijam bo wiem jakim psychofanem Haye jest Un4... ;D
Autor: BlackDog
Data: 15-09-2013 23:09:18
p.s Zresztą warto wysłuchać wywiadów z nimi, szczególnie z Chambersem. Ciekawe rzeczy mówili o team Fury, o sparingach o ich roli itp. Bardzo dobrze do tego podchodzą. Un4 A ja myślę że to ty się przekonasz że Fury taki słaby nie jest i David będzie miał z nim ciężko. O wiele ciężej niż się na bokserze zakłada. Oczywiście mogę się mylić...
Autor: un4given
Data: 15-09-2013 23:10:09
BlackDog Prosze cie nie zartuj z tym psychofanem bo się osmieszasz tylko :) Jest kilku zawodników z którymi Haye miałby duży problem wygrać i nie mam na myśli tylko K2. Ale nie na pewno nie jest tym kimś Tyson Fury. To wszystko.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 15-09-2013 23:11:49
Ghostbuster - nikogo Donaire nie podsuwano!!! - Darchinian był murowanym faworytem, Ko od Donaire było "zaskoczeniem roku 2007". w większości wypadków Donaire brał najlepszych jacy wtedy byli - takich jak Montiel, Marquez, Navarez... Gdyby nie rigondeaoux - to jeszcze bardzo długo odprawiałby z kwitkiem kolejnych przeciwników
Autor: WARIATKRK
Data: 15-09-2013 23:12:50
BlackDog nie bronie nikogo ale największy psychofanem tylko tyle że Kliczków jesteś Ty.Nadawałbyś się na rzeczka prasowego tych kłamców.Wiec zanim komuś coś wypomnisz spójrz na siebie bo nikogo nie ma na Bokser.org tak wpatrzonego w jakiegoś pięściarza jak TY w Kliczków.Pisze to z pełna kultura jak moja opnie która zresztą każdy poprze i zgodzi się.
Autor: R031
Data: 15-09-2013 23:19:48
@Blackdog Nie Black to tak nie działa, powinniśmy teraz toczyć między sobą batalie na klawiatury !
Autor: BlackDog
Data: 15-09-2013 23:20:50
heh. Może i jestem ale nie zmienia to faktu że jest takich osób wiele. Un4 jest psychofanem Haye co już niejednokrotnie mogłem zaobserwować. Adamka maniacy są zdecydowanie ode mnie gorsi bo ja przynajmniej mam argumenty po swojej stronie. Nikt Klitschków od lat nie pokonał a oni wszystkich a robić kilera z kogoś takiego jak Adamek. A zresztą. Myślisz WARIATKRK że przejmuje się opiniami takimi jak twoja i tym że pewnie większość by cie poparła? Ani trochę tak nawiasem pisząc. Wiem że opinie takie wywodzą się z dwóch biegunów na jakich się tu nadaje. Ja jako fan, który podziwia bokserów i pełen profesjonalizm i tacy jak ty i tu cytuję : "Nadawałbyś się na rzeczka prasowego tych kłamców" Nie dziwota że ludzie nie mogą znieść pochlebnych opinii jak sami mają o Klikach takie zdanie. Cytując już klasyka Władzia Cipka i tak robi swoje i leje wszystkich tych twardzielów... Pozdrawiam.
Autor: BlackDog
Data: 15-09-2013 23:21:41
R031 ??? Nie rozumiem o czym piszesz.
Autor: un4given
Data: 15-09-2013 23:22:46
BlackDog Jestem psychofanem Haye'a bo ? Konkret argumenty podaj albo MILCZ :)
Autor: WARIATKRK
Data: 15-09-2013 23:27:51
BlackDog ja z kulturą z wielkiej litery zwracam się pisze słowa prawdy że psycho fanem na portalu jesteś ty.widzisz tylko jedną stronę medalu bezczelnie wpierasz innym ze są wpatrzeni za kimś i jeszcze jak cham i prostak odnosisz się do mnie bez podstawie!naucz się krytykę przyjmować!!! lepiej zacytuj Władimira tekst ze Mormeck to Tyson
Autor: BlackDog
Data: 15-09-2013 23:39:52
Jak Cham? A dlaczego? Ty z małej litery napisałem i o to się czepiasz? Nie zawsze pamiętam o wszystkich zasadach jęz. ojczystego pisząc komentarz w internecie... Piszesz słowa prawdy a ja to co kurde jakieś bzdury opowiadam? Podałem Ci przykłady psychofanów a ty jakiegoś szału dostałeś i mnie od prostaków wyzywasz... Po prostu to że nazywasz ich pejoratywnie kłamcami już świadczy że masz wyrobioną jakąś negatywną opinię więc i nie dziwne że mnie uważasz za jakiś wyjątkowo pokraczny przypadek. Ja pisałem z szacunkiem bo choć wielokrotnie nie zgadzam się z twoim sposobem pisania na forum to nie cisnę Cię i szanuje. Jeśli wydaje Ci się inaczej nie wiem dla czego, nie masz ku temu podstaw. Psychofanów jest tu cała klika i jako naczelnie traktowany tak user nie mogę już o tym pisać?/? lol Jeśli zaś porównanie Mormecka do Tysona odbierasz jako kłamstwo to może rzeczywiście masz podstawy by tak źle traktować Klitschków///
Autor: BlackDog
Data: 15-09-2013 23:41:09
Un4. Poczytaj swoje posty gdy chociażby dyskutowaliśmy o nim, albo w ogóle gdy o nim piszesz/// Bez urazy ale to będzie najlepszy argument.
Autor: hms
Data: 15-09-2013 23:51:44
Dokladnie, Kliczko mowiac ze Mormeck jest jak Tyson wykazal tylko swoja skromnosc. Wszyscy wiemy ze Mormeck jest 4cm wyzszy czyli jest znacznie trudniejszym przeciwnikiem ;p
Autor: un4given
Data: 15-09-2013 23:56:37
BlackDog Ja wiem co pisze i nie muszę czytać swoich postów. Ty natomiast wpierasz mi coś co nie jest prawdą i nie jesteś w stanie tego udowodnić. Więc tak już do siebie dodam. Oczywiście lubię Haye za niekonwecjonalny styl walki i potężne uderzenie (Ty z kolei jarasz się nudnymi waciakami jak Pulev czy Jennings). Jednak staram się być obiektywny i np. mogę przyznać że taki Stiverne miałby duża szansę go znokautować.Że z Vitkiem miałby bardzo ciężko ze względu na styl walki starszego klika. Z Władkiem w rewanżu również miałby nie duże szanse na nokaut bo o wygranej na punkty nawet mowy nie ma. Nawet taki Arreola mógłby napsuć sporo krwi Davidowi - o ile byłby w stanie ustać cios Davida - bo Hayemaker nie za bardzo lubi swarmerów (choć układ styli mwóiłby coś innego ;) ). A to że nie widzę większych szans dla Tysona Fury nie znaczy że jestem psychofanem Haye'a. Mam nadzieję że raz na zawsze wbijesz sobie to do łba i nie będziesz pisał już tych bzdur że un4given to psychofan Davida Haye :)
Autor: qler
Data: 16-09-2013 00:00:29
z uwagi na konflikty interesow (tv, promotorzy) najbardziej prawdopodobna opcja to zwyciezca walki Khan - Alexander , czyli mimo wszystko spora szansa dla Amira na troche niezasluzona nagrode jaka bylaby dla niego walka z Floydem a z Pacmanem pewna walka nr 50, Floyd jako wolny agent a Pacman juz byc moze bez Aruma :)
Autor: BlackDog
Data: 16-09-2013 00:05:29
Un4 Nie chodzi tylko o nie dawanie szans Furyemu. Skoro wiesz jak piszesz to sobie przypomnij jak walczyłeś chociażby o to że Haye jest potężny itp, Walka o to że przy Charze wyglądał na duzego. Pełno tu przykładów i to że teraz napiszesz że mógłby go ktoś pokonać tego nie zmieni. Wbiłem sobie to do głowy dawno i nadal widząc twoje posty gdy tylko jest coś o Haye będę widział twoje świecące się oczy... Bez urazy off course/ hms Nie nie wykazał skromności, tylko perfidnie oszukał cały świat w tym WARIATAKRK który ogląda boks od wczoraj i nie wie że takie zagrywki stosuje każdy i są w boksie zawodowym normą. To oszust. Zamiast powiedzieć szczególnie Niemcom którzy mają zamiar kupić bilety że nie warto bo Mormecka rozniesie wpajał im takie kłamstwa. Rzeczywiście zły z niego człowiek. heh
Autor: un4given
Data: 16-09-2013 00:10:47
BlackDog Na razie wszystko co piszesz jest pustosłowiem nie popartym żadnymi dowodami w postaci cytatów moich wpisów. Brzydko powiem. UPIERDOLILES sobie coś w głowie i teraz na siłę próbujesz wciskać to innym. Bardzo to żałosne :)
Autor: BlackDog
Data: 16-09-2013 00:23:06
Sure. Proszę więc podaj cytaty które świadczą o tym że ja jestem psychofanem Klitschków. Zobaczymy czy będzie ci się chciało chociaż jeden znaleźć ....... Sam zresztą chyba o ile dobrze pamiętam napisałeś że jesteś fanem Haye a twoje wpisy na jego temat potwierdzają moje słowa. To co o tym myślisz mi zwisa.
Autor: un4given
Data: 16-09-2013 00:26:51
Pytanie gdzie ja napisałem ze ty jesteś psychofanem Kliczków ? Ja tego nie napisalem wiec ja nie musze podawac cytatów. Proste i logiczne ? Fan a psychofan to jest duża różnica :)
Autor: hms
Data: 16-09-2013 00:26:51
Akurat to co mowil po wyborze Mormecka mnie nie dziwilo, walke trzeba reklamowac. Gdyby rozliczac bokserow z tego co mowia przed walka, w tym sporcie mielibysmy samych nalogowych klamcow. Dziwil i to bardzo sam wybor Mormecka.
Autor: hms
Data: 16-09-2013 00:28:43
Akurat to co mowil po wyborze Mormecka mnie nie dziwilo, walke trzeba reklamowac. Gdyby rozliczac bokserow z tego co mowia przed walka, w tym sporcie mielibysmy samych nalogowych klamcow. Dziwil i to bardzo sam wybor Mormecka.
Autor: LegiaPany
Data: 16-09-2013 00:30:21
BlackDog a jak ty odebrales porownywanie mormecka do tysona? tak szczerze? bo ja jako robienie z niedzielnych kibicow debili.....
Autor: BlackDog
Data: 16-09-2013 00:30:38
Coś mi się wydaje że inaczej się o mnie często wypowiadałeś... To że dziś napisał tak WARIATKRK nie znaczy że nie podpisujesz się pod tym nawet nogami... Nie chce dalej ciągnąć tematu bo jest bezsensowny. Już Ci to zresztą pisałem nadajemy na innych biegunach więc w pewnych kwestiach się po prostu nie dogadamy. Zupełnie jak dziś z Wariatem. Nie wiem co mu odbiło. Nie obrażałem go a tylko wyjaśniłem pewne kwestie. Jednym słowem Whatever.
Autor: LegiaPany
Data: 16-09-2013 00:45:51
BlackDog to do mnie? bo to moj pierwszy komentarz pod tym tematem i nie wiem gdzie pisalbym cos negatywnego (jezeli to do mnie bylo) czytalem tylko 5-6 ostatnich komentarzy wiec nie wiem nawetz o co biega
Autor: LegiaPany
Data: 16-09-2013 00:47:58
*oprocz tematu mormecka
Autor: BlackDog
Data: 16-09-2013 00:58:58
Nie Legia to do Un4 było ;D Jak ja odebrałem to porównanie? Przeczytałem i zapomniałem. Tyle. Przecież Władimir niedorozwinięty nie jest, i raczej tak nie uważa. Boks zawodowy to nie zawsze sama prawda a Klitschko musiał coś wymyślić bo by nie zarobił. Tak jak napisał wyżej hms. W boksie takie teksty zdarzają się często i rzadko ktoś coś tu mówi szczerze, począwszy od zachwalania, negowania czy tekstach po porażkach lub zwycięstwach. Co do zaś wyboru Mormecka to analizowaliśmy to dokładnie. Na tamten moment nie było za bardzo innego wyboru. Klitschkowie mają od długiego czasu problemy z brakiem klasowych rywali. Swoją drogą ten sam problem będzie miał teraz Floyd. To nie ich wina że są ponad resztą.
Autor: LegiaPany
Data: 16-09-2013 01:02:47
aaaa ok
Autor: BlackDog
Data: 16-09-2013 01:15:17
http://klitschko-brothers.com/upload/blogs/9b86a566463ea8bba01b871507042129.jpg
Autor: bak
Data: 16-09-2013 02:37:50
Słuchajcie! Mam następnego rywala dla Floyda: http://d.wiadomosci24.pl/g2/6d/8c/56/256661_1357733377_ea9e_p.jpeg :DD
Autor: mobil85
Data: 16-09-2013 06:56:14
Mayweather jest świetnym bokserem ale ja nie daje rady oglądać jego walk,dla mnie jest nudny jak przysłowiowe flaki z olejem.
Autor: Matys90
Data: 16-09-2013 09:13:05
StevieWonder, oczywiście :) Przeszedłem jedynkę, dwójkę, trójkę i New Vegas.
Autor: piotr
Data: 16-09-2013 11:58:22
@Książki fantastyka Co do Fantastyki polecam "Amber" Rogera Zelaznego. To chyba najlepszy cykl fantastyki w ogóle. Absolutnie genialne - szczególnie pierwszy cykl. Z polskiego fantasy polecam Jacka Piekarę: opowiadania o Arivaldzie z Wybrzeża (klasyczne fantasy z czarami) oraz "Cykl Inkwizytorski"(kilka tomów opowiadań). Grzędowicz muli jak dla mnie, rozwlekle strasznie akcja leci, nie polecam. Co do Dukaja to ma bardzo ciekawe pomysły i ma ich kosmicznie dużo ma też niesamowita wyobraźnie ale ma według mnie bardzo mierny styl, bardzo męcząco się go czyta. Nikogo podobnego nie znam kto by tak niezrozumiale pisał, np. w scenach akcji ciężko zrozumieć co się dzieje. Trzeba 5-10 razy czasami przeczytać, by dość np. kto do kogo strzelił.
Autor: Lukasz1991
Data: 16-09-2013 12:56:57
StevieWonder Ze swojej strony mogę polecić - Malazańska księga poległych - 10 tomów, razem jakieś 10 000 stron. Moim zdaniem fajna seria, ale dopiero po jakimś czasie, bo ciężko jest 'wejść' w ten świat. Jak zaczniesz to czytać to ważne by się nie zniechęcać na początku, bo wszystko zaczniesz sobie składać do kupy nawet dopiero w okolicach 4 tomu - Pieśń lodu i ognia Martina - serial bije teraz rekordy popularności, książki też jak najbardziej warte przeczytania - Mgły Avalonu - klasyka fantasy i jedna z ulubionych książek Sapkowskiego, acz nie każdemu może przypaść do gustu - Opowieści z meekhańskiego pogranicza - bardzo fajna seria pisana przez polaka, choć minusem jest to że nie ukończona, wciąż psiane są kolejne tomy, póki co wyszły 3 - Korona śniegu i krwi - to bardziej historyczne i opowiada o Polsce z czasów rozbicia dzielnicowego, choć delikatne elementy fantasy też się pojawiają. Myślę że może ci się spodobać. - Kroniki Diuny - najlepszy cykl science-fiction który niektórzy podpinają pod fantasy, imo każdy powinien przeczytać choć pierwszy tom - Pan Lodowego Ogrodu - obecnie jeszcze jestem na 3 z 4 tomów, ale mogę z czystym sumieniem polecić
Autor: Lukasz1991
Data: 16-09-2013 13:04:13
aaaaa, no i jeszcze Królowie przeklęci Maurica Druona - również historyczne i również o średniowieczu, ale przecież Wiedźmin, Władca Pierścieni czy Gra o Tron również dzieją się w 'czasach' mocno wzorowanych na średniowieczu. Na pewno warto przeczytać, choć nie wszystkie 7 tomów trzyma równy poziom. Poleciłbym jeszcze kilka innych książek, m.in. jednego z moich ulubienców Clavella, ale pytałeś o fantasy i nie chcę zbyt daleko odbiegać od tego gatunku :P
Autor: Krzych
Data: 16-09-2013 15:36:17
Khan będzie tak kontrowany i będzie tyle zbierał, że aż się popłacze, potem jak zawsze się obrazi i na koniec powie, że nie przegrał. Walka z Garcia jest dobrym wyjściem ale "Swift" nie ma absolutnie żadnych szans. Walka z Alexanderem to najgorsze co mógłby zrobić Floyd. Walka by była potwornie nudna i zero emocji przed walką. Nie mówiąc już o tym, że nikt nie zna Alexandra więc powodzenia z PPV... Broner - tej walki nie będzie Martinez - jeszcze do niedawna super match, ale po tym co pokazał Martinez w ostatniej walce+obecne kontuzje+powoli się kończy ta walka straciła mocno na atrakcyjności Golovkin - nie wiem jakim głupkiem trzeba być, żeby w ogóle brać to pod uwagę. Na Kliczke go poślijcie...