KONTROWERSYJNY REMIS BURNSA Z BELTRANEM

Dodano: 8 września 2013 00:53
KONTROWERSYJNY REMIS BURNSA Z BELTRANEM
Leszek Dudek, Informacja własna
Obraz własny

Bardzo ciężką przeprawę miał dziś na gali w Glasgow mistrz świata federacji WBO w wadze lekkiej - Ricky Burns (36-2-1, 10 KO). Ostatecznie "Rickster" zremisował z Raymundo Beltranem (28-6-1, 17 KO), ale zadowolony może być tylko z wyniku, bo wypadł poniżej oczekiwań i prawdę mówiąc, pas powinien zmienić właściciela.

Mistrz świetnie wszedł w walkę i pewnie wygrał pierwszą odsłonę. Czuł się w ringu tak dobrze, że wyraźnie było widać, iż chciałby szybko zakończyć pojedynek. Karta odwróciła się w połowie drugiej odsłony, kiedy Beltran zranił Ricky'ego jednym z serii lewych sierpów. Burns przyjął jeszcze kilka mocnych ciosów na linach, a potem sam rzucił się, by odpowiedzieć. W trzeciej rundzie pretendent wiedział już, że jest równorzędnym rywalem dla championa i obydwaj zawodnicy mieli swoje momenty w ostrych wymianach.W czwartym starciu "Rickster" znów był ranny po lewym sierpowym. Beltran szybko zorientował się, że Burns popełnia błędy i odsłania się przy ataku, więc zaczął zadawać ciosy w tym samym czasie i szukać perfekcyjnej kontry. Również w piątej rundzie miejscowy faworyt musiał ratować się klinczami. W szóstej i siódmej odsłonie mistrz boksował już lepiej, ale na początku ósmej wylądował po deskach po lewym sierpowym Beltrana. Burns był mocno zraniony, ale udało mu się przetrwać kryzys.By zachować tytuł, Burns musiał wygrać przynajmniej 3-4 z ostatnich pięciu starć, ale tak raczej się nie stało i po ostatnim gongu wydawało się, że pas zmieni właściciela. "Rickster" nabawił się kontuzji szczęki w drugiej połowie walki, lecz bił się dzielnie pomimo nieznośnego bólu, który cały czas malował się na jego twarzy. Sędziowie orzekli remis (115-112, 113-115 i 114-114), z którym nie zgodziła się nawet publiczność w Glasgow, ale tytuł pozostał przy Burnsie.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: tomek9876
Data: 08-09-2013 01:02:48
Beltran to wygrał zdecydowanie. Nie widzę Burnsa z nikim z czołówki,Gamboa by go zmasakrował. Nie lubię takich wypromowanych gwiazdeczek które nigdzie dupy nie ruszą po za własny teren,a najważniejsze wygrane to prezenty od sędziów. Za dużo pajacuje,zero techniki,same cepy. Czekam na Arreola-Mitchell.
Autor: un4given
Data: 08-09-2013 01:03:58
Będzie Waszym zdaniem Arreola-Mitchell ?
Autor: tomek9876
Data: 08-09-2013 01:07:26
Ten Beltrano przypominał mi trochę Campillo,podobny z twarzy,też hiszpańskojęzyczny,niewygodny styl,kontrowersyjne porażki.
Autor: lukaszbiszczu1
Data: 08-09-2013 01:08:24
Kolejna pomoc sedziow! gdzie sprawiedliwosc?? walka bradzo fajna dla oka
Autor: marcinekk19
Data: 08-09-2013 01:09:58
Ładna walka szkoda że na koniec wałek sędziowski.
Autor: Slayer85
Data: 08-09-2013 01:20:12
Oto moja punktacja Burns - Beltran 1. 10-9 2. 10-9 3. 9-10 4. 9-10 5. 9-10 6. 10-9 7. 10-9 8. 8-10 9. 9-10 10.9-10 11.9-10 12.9-10 111-116
Autor: Slayer85
Data: 08-09-2013 01:21:18
Mimo wszystko, jedno trzeba oddać Burnsowi: wytrzymał mimo okropnego bólu i zamroczenia po ciosach.
Autor: Toni
Data: 08-09-2013 01:24:12
Tych sędziów należało by wykastrować!!!!Oni niszczą prawdziwy BOKS.
Autor: Lukaszz
Data: 08-09-2013 01:27:08
Slayer85 Nie punktowalem runda po rundzie, ale dobrze pamiętam 12 rundę, którą wcale nie musiala iść na konto Meksykanina! Pierwsza jej faza dla Beltrana, druga część dla Rickiego!
Autor: tenarus
Data: 08-09-2013 01:27:28
Boks powinien byc zorganizowany na wzor MMA, mniej walkow, prosta hierarchia, prawdziwi niekwestionowani mistrzowie.
Autor: Slayer85
Data: 08-09-2013 01:41:51
Lukaszz Ja też dobrze pamiętam, że 12.runda była wyrównana i oczywiście mogłem się tu pomylić.
Autor: Maynard (Redaktor bokser.org)
Data: 09-09-2013 14:22:34
Podobnie, jak kolega wyżej, punktowałem 116-111 dla Beltrana.
Kalendarz imprez