ŻEROMIŃSKI I OPALACH PRZED CZASEM, JEŻEWSKI NA PUNKTY

Dodano: 31 sierpnia 2013 23:15
ŻEROMIŃSKI I OPALACH PRZED CZASEM, JEŻEWSKI NA PUNKTY
Redakcja, Informacja własna
Obraz własny

Na zakończonej właśnie gali boksu zawodowego Tymex Fight Night w Radomiu, którą transmitowaliśmy dla Was, główne walki miały dość efektowny przebieg. W pojedynku wieczoru Michał Żeromiński (6-0, 2 KO) przymierzany do starcia z Rafałem Jackiewiczem w Wieliczce, przez dwie rundy rozbijał Mariusza Czerniawskiego (0-1), który w przerwie przed kolejną odsłoną został poddany przez Irosława Butowicza.

Znakomicie poczynał sobie w ringu także Nikodem Jeżewski (3-0, 2 KO), który przez cztery rundy zasypywał gradem ciosów Michała Szebestika (1-3), mając rywala dwukrotnie na deskach. Jednak Szebestik wykazał się mimo tego dużą odpornością na ciosy oraz ambicją, która pozwoliła mu, choć z wielkim trudem, dotrwać do gongu kończącego walkę. 

Na ring po porażce efektownie powrócił także Przemysław Opalach (13-2, 12 KO), który zmierzył się z doświadczonym rumuńskim journeymanem Ionutem Trandafirem Ilie (14-18-1, 2 KO). Opalach przez pierwsze dwie rundy kontrolował pojedynek, bijąc szybkie serie ciosów, które choć nie robiły specjalnego wrażenia na przeciwniku, zapewniały jednak wysokie punktowe prowadzenie Polaka. Niestety walkę zakończyła kontuzja Rumuna, który prawdopodobnie doznał złamania prawej ręki i nie wyszedł do trzeciego starcia.

Więcej informacji: Przemysław Opalach
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: bak
Data: 31-08-2013 23:35:54
Nieźle Opalach porozbijał swojego rywala. Udowodnił że jest dobry technicznie i niezły z niego puncher. Pokonał journeymana, który mierzył się z kilkoma byłymi mistrzami świata. Teraz mam nadzieję na walkę z Byronem Mitchellem, którego Opalach efektownie znokautuje, a potem Glen Johnson czeka :) Jak nie Glen to niech chociaż o EBU-EU zawalczy.
Autor: tomek9876
Data: 31-08-2013 23:36:35
Kolejna wygrana przed czasem,gratulacje!
Autor: gregor07
Data: 31-08-2013 23:36:59
To co teraz Opalach vs Campillo? W końcu obaj pokonali Ilie w 2 rundy ;)
Autor: bak
Data: 31-08-2013 23:51:54
@gregor07 Nie ta waga dla Przemka. Już wolałbym jak dopisuje sobie nazwisko Byrona do rekordu. A marzneiem by było zobaczyć jak Opalach pokonuje wypalonego Amina Asikainena.
Autor: gregor07
Data: 31-08-2013 23:58:04
Mitchell ostatnio już w cruiser chodzi, także Campillo już bardziej pasuje ;)
Autor: bak
Data: 01-09-2013 00:22:14
Albo na Polsat Boxing Night zobaczyłbym Opalacha z Sebastianem Skrzypczyńskim. Skrzypczyński coś szczekał do Opalacha, że by go pokonał, że Opalach obija tylko kelnerów to niech Opalach pokaże mu ile jest wart. Niezła atmosfera byłaby przed walką bo Panowie raczej się nie lubią.
Autor: szansepromotions
Data: 01-09-2013 00:34:19
Oglądał ktoś? jak ogólnie poziom gali ?
Autor: basu
Data: 01-09-2013 00:42:23
słaby poziom...
Autor: bak
Data: 01-09-2013 00:44:20
@szanse Poza walką Opalacha bardzo słaby.
Autor: basu
Data: 01-09-2013 00:46:16
piekarski vs masłowski to jakis kabaret,co to wogóle miało być...
Autor: basu
Data: 01-09-2013 01:07:43
najciekawszy element tej grubej gali było to,złamanie otwarte...http://www.sporty-walki.org/content/2013/08/31/221404/index.jsp
Autor: PolakMaly3
Data: 01-09-2013 09:38:06
Widziałem to złamanie...sędzia sie nie popisał...lol...dopiero jakis gość wleciał na ring i mu pokazał złamaną nogę....a ten fajter w tych slipach....litości napinał się jaki to kozak a wygrał dzieki kontuzji rywala....żalosny człowiek..
Autor: DTOsman
Data: 01-09-2013 10:20:58
Cała gala mizerna i nieprofesjonalna
Kalendarz imprez