23 listopada w Manchesterze odbędzie się hitowy pojedynek w wadze super średniej. Numer dwa światowych list, znakomity Carl Froch (31-2, 22 KO), przetestuje głodnego wyzwań George'a Grovesa (19-0, 15 KO). Smaczku dodaje fakt, że panowie za sobą nie przepadają i od dawna ciągnie się za nimi historia wspólnych sparingów, które mający polskie korzenie Froch potraktował wyjątkowo poważnie i rzucił młodego wilka na deski.
W stawce walki znajdą się należące do "Kobry" tytuły mistrza świata federacji WBA Super i IBF. 36-letni Froch stoczył w tym roku tylko jeden pojedynek - w maju zrewanżował się Mikkelowi Kesslerowi (46-3, 35 KO) za pierwszą w karierze porażkę. Młodszy o 11 lat Groves zaliczył od marca trzy występy. Ostatnio boksował właśnie na gali Froch-Kessler II, gdzie w dobrym stylu rozprawił się z Noe Gonzalezem Alcobą (30-3, 22 KO).
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: RedMan
Data: 30-08-2013 21:42:43
Wszyscy powinni uczyć się od Carla doboru przeciwników.
Autor: milan1899
Data: 30-08-2013 21:46:58
Up Dokładnie zero kalkulacji , tylko walki z najlepszymi tylko tak można zbudować legendę Szacun dla Froacha A nad walka muszę pomyśleć zanim coś napisze bo od wspomnianych sparingiw trochę czasu minęło i praca nóg Carla już nie ta co kiedyś Na dzisiaj stawiam na Friacha ale Grocesa szans nie pozbawiam
Autor: Whisper
Data: 30-08-2013 21:48:17
Uwielbiam oglądać Frocha w ringu. Te jaby z dołu w walce z Kesslerem to była poezja (która zapewniła mu wygraną)!
Autor: Whisper
Data: 30-08-2013 21:49:40
jaby bite z dołu*
Autor: sfazowanytapicer
Data: 30-08-2013 21:56:41
froch wygra , pomimo jego wieku to nadal dobry i silny zawodnik a grovs nie wiadomo czy presje wytrzymie
Autor: Faraon
Data: 30-08-2013 22:00:36
Szacunek dla cobry.
Autor: Ghostbuster
Data: 30-08-2013 22:02:30
zapowiada się świetny pojedynek. Podziwiam obu zawodników. Froch nie unika nikogo, a Groves nie marnuje czasu na słabych rywali. Żałuję tylko tego, że nie doszło najpierw do konfrontacji Grovesa ze Stieglitzem, bo teraz z Frochem to będzie dla George'a skok na naprawdę głęboką wodę.
Autor: Whisper
Data: 30-08-2013 22:18:31
Marze o walce Froch vs Stevenson/Cloud/Kawaliev
Autor: Ghostbuster
Data: 30-08-2013 22:34:20
Whisper tak tylko, że ci zawodnicy, których wymieniłeś są z wagi półciężkiej i według mnie Froch nie dałby rady wygrać z żadnym z nich. Dla mnie na dobrą sprawę walką marzeń jest właśnie walka Froch vs Groves, tylko szkoda, że trochę słabo u Grovesa jest z doświadczeniem.
Autor: Whisper
Data: 30-08-2013 22:57:58
@Ghostbuster Adonis to super-średni. Był bodajże pretendentem dla Frocha ale ten zdecydował się na unifikacje.
Autor: Neon
Data: 30-08-2013 23:16:22
Froch to dla mnie zagadka, wszystkie jego ciosy nie mają nic wspólnego z "poprawną techniką bokserską" u Łapina musiałby uczyć się boksu od początku :D Ale mimo to wygrywa walkę za walką, jest ciągle na topie, niesamowite. Groves to młody wilczek ale trzymam kciuki za Frocha!
Autor: szansepromotions
Data: 30-08-2013 23:54:44
Akurat Łapin mówi , że jeśli jakiś styl się sprawdza , to nie ma sensu go zmieniać. Jeśli w tej walce Groves nie znokautuje Frocha ( ze swoim timingiem ma na to duże szanse ), to sam dostanie KO, z racji przeciętnej odporności na ciosy ( chociaż z drugiej strony , piekelnie szybko wraca do siebie ) oraz uwielbienia dla bitki . Mam cholerny dylemat , bo uwielbiam obu , mogłoby być jednoczesne KO :D Groves powinien mieć ksywę Hadouken , patrząc na to jak wyprowadza te swoje piekielne ciosy nokautujące
Autor: Whisper
Data: 31-08-2013 00:05:29
@szansepromotions Nie ma szans na KO na Frochu. Skoro Kessler parę razy odpalił rakietę we Frocha, a ten nic? Wątpię żeby św Jerzy był w stanie znokałtować Kobrę.
Autor: szansepromotions
Data: 31-08-2013 00:38:59
Oj da radę i Frochu , past prime Taylor go położył ( bo miał właśnie niezły timing ), a i w 1 i 2 walce z Kesslerem Froch był podłączony (w I walce , to chyba w 10 rundzie , a w drugiej to w 11 bodajże ), tyle , że Kesslerowi już brakowało sił
Autor: kapitanbomba
Data: 31-08-2013 04:40:56
Jak dla mnie Carl koniecznie powinien łapę po pas Sztigliza wyciągać. Super starcie super stawka, małe niebezpieczeństwo, a potem Hopkins.
Autor: wszawypomiot
Data: 31-08-2013 08:24:58
Groves walczy bardzo ładnie, technicznie, ma szanse. Froch dla mnie to takie uosobienie zawodowego boksu. Ma braki w technice, szybkości ale ma to co w zawodowym boksie jest bardzo ważne - charakter, kondycję, mocny cios, odporność.
Autor: milosz762
Data: 31-08-2013 11:19:42
Nie wygra tego groves ale ma jaja ze startuję do takiej walki, z utytulowanym Frochem .Groves dobry tecnicznie ale stłamsi go Froch i wygra przez tko lub ko ! na punkty odrobinę wieksze ma szanse Groves! ale on z kolei męczył sie z Degallem