ABRAHAM: STIEGLITZ WYBRAŁ BEZPIECZNIEJSZĄ DROGĘ DLA SIEBIE

Dodano: 5 sierpnia 2013 15:02
ABRAHAM: STIEGLITZ WYBRAŁ BEZPIECZNIEJSZĄ DROGĘ DLA SIEBIE
Ruslan Chikov, Boxingscene
Obraz własny

W pewnym momencie Arthur Abraham (36-4, 28 KO) zastanawiał się nawet nad zawieszeniem rękawic na kołku, ale dogadał się w końcu z włodarzami grupy Sauerland Event, przedłużył swoją umowę i pojawi się między linami 24 sierpnia w Schwerinie, mając za rywala Willbeforce'a Shihepo (20-6, 15 KO). Dla Ormianina z niemieckim paszportem będzie to powrót po bolesnej porażce z Robertem Stieglitzem (45-3, 26 KO) i utracie na jego rzecz pasa federacji WBO kategorii super średniej. "Królowi" bardzo zależało na trzecim spotkaniu z panującym championem, ale ten na razie wybrał inną drogę, co nie spodobało się Abrahamowi.- Robert nie chce kontynuować naszej rywalizacji, stąd też wybraliśmy dla mnie takiego a nie innego rywala. On zresztą jest notowany przez federację WBO na trzecim miejscu w rankingu, a ja na czwartym. Zwycięzca naszego pojedynku awansuje na drugą pozycję, więc bardzo możliwe, że Stieglitz będzie się potem musiał spotkać z jednym z nas. Nie chcę mówić, że obecny mistrz się mnie obawia, ale to naturalne iż nie chce mierzyć się z kimś silniejszym od siebie. Dla niego korzystniejsze w tej sytuacji jest spotykanie się ze słabszymi pretendentami. Wybrał po prostu bezpieczniejszą drogę dla siebie - stwierdził Abraham, komplementując swojego najbliższego oponenta.- Shihepo potrafi naprawdę mocno przyłożyć, a do tego dobrze prezentuje się od strony technicznej. W mojej ocenie to facet z pierwszej dziesiątki na świecie.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: WonderBoy
Data: 05-08-2013 15:21:49
xD
Autor: barkor
Data: 05-08-2013 15:43:16
Abraham uważa się za silniejszego....Niech lepiej obejrzy ich drugi pojedynek
Autor: Lombard
Data: 05-08-2013 16:20:44
śmieszny koleś.
Autor: bak
Data: 05-08-2013 18:28:14
Pewnie że woli walczyć u siebie niż u starego złodzieja Sauerlanda. Poza tym Robert nie musi już nic udowadniać bo to on sparł Abrahama w ich rewanżu.
Autor: token
Data: 05-08-2013 20:06:45
cepiarz i tyle
Autor: basu
Data: 05-08-2013 21:16:36
drugi huck
Autor: Lukaszz
Data: 05-08-2013 21:56:31
Abraham musial stoczyć rewanż ze Stieglitzem bo taka klauzula byla zapisana w ich pierwszej walce w przypadku ewentualnej porażki ówczesnego championa, czyli Stieglitza. Kiedy w rewanżu zostal zniszczony teraz rozpaczliwie szuka kolejnej szansy. A Robert już niczego nie musi udowadniać. Prosta sprawa! Zresztą Stieglitz zdaje się, że podpisal nawet kontakt z konkurencyjną stacją telewizyjną, więc wystąpil dodatkowy konflikt interesów...
Autor: djpioter
Data: 05-08-2013 22:34:51
" Nie chcę mówić, że obecny mistrz się mnie obawia, ale to naturalne iż nie chce mierzyć się z kimś silniejszym od siebie." Taki słaby że w 4 rundy cię doszczętnie zniszczył.Abraham zapomniał po tej walce jak się nazywa,co mnie bardzo cieszy.
Autor: bak
Data: 06-08-2013 03:15:37
no trochę ten tekst że jest silniejszy był bezczelny. dobrze mu tak, że Robert zlał Abrahama. zresztą każdy zawodnik super six udowodnił mu jakim to on jest mistrzem...
Kalendarz imprez