BOOTH LUBI FURY'EGO, A HAYE CHCE GO WYKORZYSTAĆ DO WALKI Z KLICZKAMI

Dodano: 28 lipca 2013 09:22
BOOTH LUBI FURY'EGO, A HAYE CHCE GO WYKORZYSTAĆ DO WALKI Z KLICZKAMI
Redakcja, Sky Sports
Obraz własny

W ostatni weekend września David Haye (26-2, 24 KO) skrzyżuje rękawice z Tysonem Fury (21-0, 15 KO), a ewentualna wygrana ma go przybliżyć do potyczki z jednym z braci Kliczko.- Po tym jak już odprawię Fury'ego, wyzwę na pojedynek braci Kliczko. Tak naprawdę wziąłem walkę z Furym tylko z tego powodu. Mam zamiar sprawdzić się z tak wysokim zawodnikiem przed spotkaniem z braćmi - nie ukrywa "Hayemaker". Z kolei szkoleniowiec byłego mistrza świata wagi ciężkiej i junior ciężkiej - Adam Booth uważa, że Tyson podjął takie wyzwanie odrobinę za wcześnie.- Naprawdę lubię tego kolesia. Robi świetne zamieszanie wokół swojej osoby i doskonale potrafi się sprzedać. Dzięki takim facetom jak on walkę obejrzą nie tylko zagorzali fani boksu, lecz również ci na co dzień nie interesujący się sportem. Oczywiście walkę z Davidem wziął zbyt wcześnie i przegra, ale przed nim i tak jeszcze wielka kariera - stwierdził Booth.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: PysznyT
Data: 28-07-2013 10:06:44
Booth mówi o tym, czego nienawidzę najbardziej w dzisiejszym boksie! "Wziął walkę zbyt wcześnie i przegra..." Mówię o tym. Wielu wielkich pięściarzy sprzed dziesięciu lub dwudziestu lat nie zważało na osobiste rekordy, a JAKOŚĆ prezentowaną w ringu. Mogłeś mieć rekord 20-5, ale jeżeli dawałeś widzom emocje, a Twoje walki nie były "do jednego ryja" to ludzie chętnie interesowali się, przychodzili, oglądali, komentowali i wydawali pieniądze. Teraz mamy sytuację, gdzie zdecydowana większość z przyszłościowych zawodników wagi ciężkiej woli czekać i mierzyć się z bumami lub zawodnikami po prostu słabymi, w oczekiwaniu na dzień wielkiej wypłaty od braci. Szczerze? Uwielbiam Vitalija, trochę mniej Władimira, ale chcę by już odeszli. Walki pomiędzy takimi zawodnikami jak Bermaine Stiverne oraz Chris Arreola (to tylko przykład!) dadzą boksowi nowej siły, a kibicom będą się podobać.
Autor: RockyMarcianooo
Data: 28-07-2013 11:17:56
obecnie David Haye jest nr 2 w Wadze cięzkiej;) Vitaly 3 a nasz Amamek gdzieś 15
Autor: TomekNieAdamek
Data: 28-07-2013 12:01:17
Na moje oko to nie będzie taka łatwa walka dla Davida jak się wielu wydaje. Wiadomo kto jest faworytem,ale Fury postawi dość ciężki opór i jego brudny boks sprawi problemy Hejowi.
Autor: un4given
Data: 28-07-2013 12:14:24
Fury jak ten ostatni duren pójdzie po nokaut i nadzieje sie w końcu na prawy overhand Davida tak jak z wacianymi Cunnem i Pajkiciem. Tyson ma znakomite warunki fizyczne ale niestety nie potrafi ich wykorzystywać. Zamiast tego bawi sie w inside fightera co jest jego zguba tym bardziej przy tak słabej odpornosci na ciosy.
Autor: ManiekZ
Data: 28-07-2013 12:24:22
Witalij Kliczko jest bezwzględnie numerem 1 w HW. Władek jest drugi. Długo długo nic... Pulev trzeci. David Haye to najpierw niech zacznie walczyć, aby zostać umieszczonym w rankingu. Jak Fury nie trafi mocno Davida w 1-2 rundzie to na 90% przegra ten pojedynek. Haye jak oberwie w pierwszych rundach to całą walę będzie uciekał w obawie przez KO.
Autor: MrAdam
Data: 28-07-2013 12:27:08
Haye nie oberwie, Fury to balon, pęknie z hukiem.
Autor: RockyMarcianooo
Data: 28-07-2013 12:41:44
Pulev nr 3 hahahaha Vit nr 1?hahahahaha Pokazał Klase z Chrisorą haye może jest nie za bardzo lubiany ale pokazał np z Władem i chrisorą Klase z Władem przegrał ale pookazał klase balans ,szybkość jeden i 2 nie zarezykował tyle w temacie
Autor: costa
Data: 28-07-2013 20:06:46
@MAniekZ Wiem ze to boks i wszystko sie moze zdarzyc, ale skoro Wladimir nie mogl upolowac Haya czyms mocnym (chociaz raz oberwal naprawde mocno i nic) to myslisz ze takiemu drewniakowi jak Fury sie uda? No, smiem watpic. To najprawdopodobniej bedzie kilka nokdaunow ambitnego Furego i koniec, a w najlepszym wypadku pewna punktowa wygrana Haye
Kalendarz imprez