POWIETKIN JEDNAK BEZ ROACHA
Dodano: 7 lipca 2013 07:35
Autor: Rick Reeno, Boxingscene
Zdjęcie: Obraz własny
Powoli wyjaśnia się nam zawiła sytuacja z dniem 5 października i osobą Freddie Roacha, który według różnych źródeł miał tego wieczoru stać w narożniku Aleksandra Powietkina (26-0, 18 KO) w Moskwie oraz Miguela Cotto (37-4, 30 KO) na Florydzie.Otóż okazuje się, że Powietkin znów nie mógł się dogadać z amerykańskim trenerem co do lokalizacji ich obozu przygotowawczego, podobnie jak to miało miejsce z Teddy Atlasem w przeszłości. Aleksander chciał pozostać u siebie, w Rosji, gdzie przecież zostanie rozegrana jego walka z Władimirem Kliczko (60-3, 51 KO). Tymczasem Roach upierał się przy ośrodku Wild Card Gym w Hollywood. Tak oto ich współpraca zakończyła się szybciej niż w ogóle się zaczęła...
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: ManiekZ
Data: 07-07-2013 07:48:52
hahaaha hahaha nie mam pytań.
Autor: bambam
Data: 07-07-2013 08:46:21
no kurwa chlop parkinsona ma w zaawansowanym stadium, a ten go po kamczatkach kurwa ciagac chce.
Autor: Sierak2012
Data: 07-07-2013 09:42:43
A co on w tej Rusi ma, że nosa za nią nie wyściubi ?
Autor: BlackDog
Data: 07-07-2013 09:53:36
Alkohol dziwki i koks... A tak na poważnie to team Aleksandra jak i sam on to totalni amatorzy i liczę że Wład zakończy tą szopkę z regularnym majstrem...
Autor: Emilio
Data: 07-07-2013 13:13:50
Pewnie wezmą Wacha na sparingpartnera :P
Autor: Cooperek
Data: 07-07-2013 15:03:20
Spór jest dziecinny. Trener jest na etacie u sportowca, ten mu płaci. Jak nie może przyjechać na kontynent aby go trenować to po co zgłasza taką propozycję? To sztab powinien biegać za bokserem a nie odwrotnie.
Kalendarz imprez
