MORALES O POŻEGNALNEJ WALCE

Dodano: 12 czerwca 2013 16:58
MORALES O POŻEGNALNEJ WALCE
Rene Umanzor, boxingscene.com
Obraz własny

Jeszcze w tym roku będziemy świadkami pożegnania z ringiem legendy zawodowego boksu, mistrza świata w czterech kategoriach wagowych - Erika Moralesa (52-9, 36 KO). "El Terrible" nie chce kończyć kariery druzgocącą porażką z rąk Danny'ego Garcii (26-0, 16 KO), zatem planuje pojawić się w ringu jeszcze dwa razy w swojej ojczyźnie. Pierwsza walka będzie miała określić, w jakiej dyspozycji Meksykanin znajduje się aktualnie.- Planuję kolejny występ na sierpień. Chcę sprawdzić, jak moje ciało czuje się po ostatnim występie. Chcę wiedzieć, w jakiej formie będę na pożegnalną walkę w Tijuanie. Chcę zaprezentować się jak najlepiej, a na to potrzeba czasu - powiedział Morales.Przeciwnikiem Moralesa w ostatnim występie ma być jego krajan, Humberto Soto (61-8-2, 35 KO). "El Terrible" jeszcze raz zaprezentować w ringu dyspozycję z najlepszych lat swojej kariery.- W październiku chcę pożegnać się w Tijuanie. To będzie ekscytujące starcie, przeciwko pięściarzowi z charakterem podobnym do mnie, z którym mam szansę wygrać. Liczę na to, że jest to interesujące wydarzenie dla kibiców, dzięki czemu godnie pożegnam się z ringiem. Nadal pracujemy nad osiągnięciem porozumienia w sprawie wynagrodzenia, jednak nie będzie z tym większego problemu. W przeszłości miałem walczyć z Soto, jednak ostatecznie nie doszło do pojedynku. Teraz muszę sprawdzić się w walce na przetarcie, bo na pożegnalną walkę muszę być w perfekcyjnej dyspozycji - zakończył Morales.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: addam23
Data: 12-06-2013 18:21:37
Ach... żeby taką walke zobaczyć kilka lat wcześniej... A Moralesa nie da się nie lubić. Jak to się mówi - nawet z taksówkarzem zrobi w ringu wojnę. Wojny z Barrerą, czy 1 z Pacmanem - poezja.
Kalendarz imprez