SĘK: NIE CHCĘ NABIJAĆ REKORDU, CHCĘ WYZWAŃ

Dodano: 4 czerwca 2013 10:10
SĘK: NIE CHCĘ NABIJAĆ REKORDU, CHCĘ WYZWAŃ
Karolina Owczarz, polsatsport.pl
Obraz własny

Dariusz Sęk (19-0-1, 7 KO) zmierzy się 8 czerwca z niepokonanym Robertem Wogem (11-0, 10 KO). Stawką pojedynku będzie pas IBF Inter-Continental, którego posiadaczem jest Niemiec. Na tej samej gali walką wieczoru będzie trzecie starcie Marco Huck vs Ola Afolabi, o pas WBO wagi junior ciężkiej.

Woge w swojej karierze stoczył 11 pojedynków i nie poniósł żadnej porażki, a aż dziesięciu rywali posyłał na deski. Walka z Sękiem będzie dla niego pierwszą obroną tytułu, który zdobył pokonując, w lutym bieżącego roku, Hakima Zoulikha. Niemiec w Berlinie początkowo miał się zmierzyć z Bobem Ajisafem (11-2-0), jednak ten w ostatniej chwili wycofał się z pojedynku i tu pojawiła się szansa dla Polaka.- Raz z nim sparowałem w Niemczech. Technicznie jest słaby, ale fizycznie bardzo mocny. Na pewno moim największym wrogiem będą sędziowie, w końcu walczymy na terytorium rywala. Będę więć musiał go rozpracować technicznie i przekonać sędziów, że to ja jestem lepszy - mówi Polsatsport.pl Sęk.W taki sam sposób ocenia Woga szkoleniowiec Polaka. - Bardzo trudny zawodnik. Zawsze jest świetnie przygotowany, a na sparingach sprawił dużo kłopotów Marco Huckowi. Jest dużo słabszy technicznie i wolniejszy od Sęka, ale ekstremalnie silny - ocenia w rozmowie z Polsatsport.pl Andrzej Gmitruk.

Dariusz Sęk jest bardziej doświadczony od swojego rywala. Wychodził on już do ringu 20 razy i również nie zaznał smaku porażki, a tylko jedna walka zakończyła się remisem. Taka walka na pewno będzie ciężkim wyzwaniem, ale też poważnym sprawdzianem przed starciem z Maccarinellim o pas EBU-EU.Polak dowiedział się o tej walce na tydzien przed galą w Berlinie. Czy to nie jest trochę za późno?- Na pewno za późno, ale jeśli dostaje się szanse, to trzeba ją wykorzystać. Nie chcę nabijać sobie rekordu walcząc z "ogórkami". Kiedyś powiedziałem, że chce wyzywań i chcę walczyć z najlepszymi, a ja nie rzucam słów na wiatr. Poza tym to starcie da mi to dużo więcej, niż 10 walk ze słabymi zawodnikami w Polsce - twierdzi Sęk.- Myślę, że wszystko leży w głowie Darka, jeśli nie spali się psychicznie to wygra to starcie. Sęk chce wyzwań i nie chce czekać na duże walki do momentu, aż będzie miał stoczonych 70 pojedynków. W Berlinie to będzie konfrontacja techniki z powerem - dodaje Gmitruk.

Więcej informacji: Dariusz Sęk
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: GaD1
Data: 04-06-2013 10:30:17
Sprawiał problemu Huckowi,bo jest fizolem. Hucka może pokonać tylko ktoś silniejszy,który go niemiłosiernie obije.Dlatego większe szanse żeby go pokonać ma Włodarczyk-przez KO niż Master,mimo,że jest lepszy pięściarsko od Dyjabla.
Autor: kata
Data: 04-06-2013 11:33:05
Do odważnych świat należy. Woge w zasięgu Sęka jest.
Autor: MirKiewicz
Data: 04-06-2013 12:05:25
Witam, świetna decyzja i szansa na pokazanie się z dobrej strony. Tzw. amatorski sport wypaczył nieco spojrzenie na dojrzałego sportowca. W wielu dyscyplinach były (są) grupy młodzieżowców, a to do lat 21, a to do 23, a to jeszcze inaczej. I mającym 25 lat mężczyznom, trenującym od kilkunastu lat sport wmawia się, że mają czas, że najlepsze przed nimi, itd. Boks jak żaden inny sport pokazuje, że nie korzystać z okazji może oznaczać jej brak do końca kariery. Najlepsi w wieku lat dwudziestu pukają do mistrzów, a wieku lat 25 rządza na całego.
Autor: Krzyzak
Data: 04-06-2013 12:24:12
I ma racje nawet jeśli go zwałkują a wygra to i tak jest krok do przodu
Autor: bak
Data: 04-06-2013 13:00:47
Zła decyzja. Nie ma co ryzykować przed walką o Mistrzostwo Europy. Zarobi grosze a przegra co na pewno nie pomoże mu w karierze.
Autor: znawco
Data: 04-06-2013 13:22:46
"Nie chcę nabijać rekordu, chcę pieniędzy"
Autor: Emsiem
Data: 04-06-2013 13:35:26
90% kibiców dostaje to czego oczekują- ryzyko. Jeżeli ktoś krytykuje Wasilewskiego za dobór rywali i prowadzenie zawodników, jednocześnie mówiąc, że Sęk robi źle, to albo jest hipokrytą, albo nie wie na czym boks polega i jak trudno o dobrą szansę. Ja jestem za, choć uważam, że może być mu cholernie ciężko. Bez względu na wynik ma u mnie, jako kibica, bardzo duży plus, bez względu na wynik.
Autor: WARIATKRK
Data: 04-06-2013 14:23:01
Tydzień to mało czasu ale Sek jest w treningu ma dobry zasięg przewagę spora wzrostu jest niewygodny przez pozycje mańkuta.
Autor: WARIATKRK
Data: 04-06-2013 14:24:04
walka jedno powie jaka szczękę ma Darek.
Autor: marcinekk19
Data: 04-06-2013 16:45:15
Myślę że Sęk to może wygrać Woge niczego specjalnego do tej pory nie pokazał oprócz siły fizycznej pytanie tylko w jakiej formie będzie Darek.
Autor: RaoulDuke
Data: 04-06-2013 17:05:55
http://www.youtube.com/watch?v=5LMY5nhuJmk Ostatnia walka Woge,myśle że jest do pokonania. Darek jedziesz!
Kalendarz imprez