TSZYU: ERA KLICZKÓW DOBIEGA KOŃCA

Dodano: 22 maja 2013 06:32
TSZYU: ERA KLICZKÓW DOBIEGA KOŃCA
Edward Chaykovsky, boxingscene.com
Obraz własny

Kostya Tszyu, przed laty jeden z najlepszych pięściarzy bez podziału na kategorie wagowe, a dziś trener Aleksandra Powietkina (26-0, 18 KO) przygotowującego się do walki z Władimirem Kliczko (60-3, 51 KO), przekonuje, że wszystko kiedyś się kończy. Tak samo ma być z erą braci Kliczko, którzy od lat niepodzielnie rządzą wagą ciężką.

- Bokser nie może sobie wybierać przeciwników, musi walczyć z tymi, którzy są jego obowiązkowymi pretendentami. Jeśli chodzi o braci Kliczko, tak już jest. W tej chwili nie ma zbyt wielu gwiazd, nie ma ich chociażby tylu co za moich czasów. Kliczko musi walczyć z tymi, którzy są pod ręką - powiedział Tszyu.

- Realia są takie, że zawsze w końcu pojawiają się młodsi pięściarze, którzy wygrywają ze swoimi poprzednikami. Takie jest życie. W tej chwili rzeczywiście mamy erę braci Kliczko, ale ona również dobiegnie kiedyś końca - przekonuje trener Powietkina, mając nadzieję, że właśnie jego podopieczny przyłoży do tego swą rękę.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: StonkaKartoflana
Data: 22-05-2013 06:59:11
Kostya niezwykle odkrywczy :)))) niestety pisząc o nowym pokoleniu nie zauważył że jego podopieczny to już stary zgnuśniały kapeć, od Włada zaledwie 3 lata młodszy.
Autor: gemba
Data: 22-05-2013 08:10:25
vitka kariera sie konczy ale wladek ma jeszcze przed soba pare ladnych lat i povietkin sie o tym bolesnie przekona
Autor: przyczajony
Data: 22-05-2013 08:19:46
Władymir pokona Ruska z taką łatwością jak Povietkin pokonał Wawrzyka. Povietkin nie będzie mógł przejść do półdystansu kąsany przez precyzyjne, szybkie i długie lewe proste. W końcu akcja lewy-prawy zakończy walkę, a w której rundzie to już zależy od Władka. Povietkin jest bardzo dobry w półdystansie jak na dzisiejszą HW, ale nie będzie mógł tego wykorzystać, tu by trzeba Mike'a Tysona.
Autor: coolpix
Data: 22-05-2013 10:14:03
mam nadzieje,że powietkin będzie wiedział kiedy odpuścić w walce z władkiem,lebiediew nie wiedział i ma trwale uszkodzony wzrok w prawym oku.ciekawe,czy kiedykolwiek zawalczy.
Autor: narodowiec
Data: 22-05-2013 10:31:39
O Lebiedievie nie wiedziałem, była informacja tu o tym? Widać pazerność nie zawsze popłaca. To co miał na twarzy bezdyskusyjnie kwalifikowało się na zakończenie walki, ale nikt się na to nie zdecydował. Chcieli dociągnąć za wszelką cenę do końca walki bo wiedzieli, że na punkty wygra. Ale jak trwale utracił zdrowie to dużo na tym stracił.
Autor: Matitbg91
Data: 22-05-2013 10:34:43
lebiediev ślepy będzie na to oko co mu tak rozjebali :O http://babol.pl/kat,1025465,title,Zmasakrowal-mu-oko-Szokujace-wyniki-badan,wid,15664801,wiadomosc.html
Autor: Sander
Data: 22-05-2013 11:40:55
Prędzej uwierzę w przerwanie dominacji braci przez Fury'ego czy Wildera niż Alexandra Powietkina.
Autor: mirek88008
Data: 22-05-2013 11:50:10
Myśle że jak na razie na Włada nie ma mocnych. Wszyscy tylko gadają że by go pokonali a jak przychodzi co do czego to kończy się jak zawsze. Chciałbym wreszcie żeby ktoś skończył ich dominacje, ale z pewnością nie bd to Povietkin.
Autor: NATHAN
Data: 22-05-2013 12:16:57
Co ten Tszyu pieprzy, Povietkin zostanie zmasakrowany.
Autor: Marcin77
Data: 22-05-2013 13:39:38
Zgadza sie,era Kliczkow sie konczy.Nikt nie bedzie mistrzem przez 30 lat ale o zakonczeniu kariery zdecyduja wylacznie oni(Wit i Wlad).
Autor: BlackDog
Data: 22-05-2013 14:05:03
Kończy. Vitali już maksymalnie przy dobrych wiatrach 2 razy na ring wejdzie (a nie wiadomo czy w ogóle się zdecyduje) zaś Władimir ma przed sobą jeszcze 3,4 lata max a też nie wiadomo czy mu zdrowia starczy i zaciętości. Tyle tylko że nie ma to nic wspólnego z powodami o których mówi Kostya. Aleksander to jak wytrzyma tyle co Wład to będę oczy przecierał a co dopiero jeszcze mistrzostwo po nim zdobyć. :D
Autor: WRU
Data: 22-05-2013 14:09:46
Bracia Kliczko doskonale trafili w swój czas w boksie. Gdy oni zaczynali wygrywać najwieksze trofea to już wielcy pięściarze z lat 90 odeszli albo byli past prime. Władka zawsze kładli na dechy zawodnicy tacy jak on. Odkąd zdobył pas to walczy z takimi zawodnikami, że zawsze ma jakąś przewagę nad nimi i jest albo większy, silniejszy, szybszy bądź lepiej wyszkolony. Potrzeba takiego kogoś jak on, żeby go pokonać.
Autor: SpiderRico
Data: 22-05-2013 15:56:54
Póki co myślę, że młodszy z braci trochę jeszcze po króluje w tej dywizji więc Povietkin może na plejstacji jakiś tytuł zdobyć :D
Autor: lubieznyzenon
Data: 22-05-2013 23:11:16
12 rund bezkarnego obijania Powietkina - bo ten pewnie nie padnie.
Autor: canuck
Data: 23-05-2013 00:45:44
To prawda, ze era K2 dobiega powoli konca, bo nikt nie moze tak naprawde wygrac z Ojcem Czasem (chociaz Hopkins dalej probuje). Obydwaj bracia by zniszczyli Povetkin, bez zadnych problemow. Povetkin mial powazne problemy z Huck. Vitek oraz Wladek to nie sa odpowiedniki Mr.Huck! Lekcja Povetkin z walki z Wawrzykiem, to zadna lekcja. Wawrzyk powinien sprzedawac lody na plazy w Sopocie, a jego Polscy promotorzy nie powinni kompromitowac polskiego boksu na swiatowj arenie, poprzez nabijanie rekordu ich przecietniakow do granicy absurdu!
Kalendarz imprez