Co musi zrobić David Haye (26-2, 24 KO), żeby dostać rewanż z Władimirem Kliczko (60-3, 51 KO)? To samo co wszyscy - zostać obowiązkowym pretendentem. Johnathon Banks, trener "Doktora Stalowego Młota" powiedział też, że zwycięzca ewentualnej walki Fury-Wilder na pewno zmierzy się z jednym z braci Kliczko.
Leszek Dudek
Przygodę z Bokser.org rozpoczął w 2009 roku, obecnie zastępca redaktora naczelnego serwisu. Twórca artykułów i felietonów. Z ramienia portalu relacjonuje gale z Polski i Europy. W swoim dziennikarskim CV posiada wywiady z Royem Jonesem Jr, Evanderem Holyfieldem, Shannonem Briggsem, Oliverem McCallem, Olą Afolabim czy choćby ostatnimi wielkimi mistrzami wagi ciężkiej - braćmi Kliczko. Od lutego 2014r. także dziennikarz redakcji sportowej Super Expressu.
No i tak ma być. Gdyby Haye wierzył w swoje możliwości i był trochę bardziej pracowity już dawno by miał 2 walkę, a tak tylko stracił czas na gadanie.
Autor: G0ral
Data: 10-05-2013 18:22:45
jesli w rewanzu Banks po raz drugi pokona Mitchella i udowodni tym samym że ich pierwsza walka i jego wygrana to nie byl przypadek, to chętnie zobaczylbym Johnathona w ringu z Haye'm ;)
Autor: andrewsky
Data: 10-05-2013 18:34:37
Haye ktory marketingowo i sportowo przerasta Mormecka,Wacha,Pianete,musi zostac obowiazkowym pretendentem,a oni nie musieli...loll... Zreszta przed walka z RoboWladem tez nie byl...lolX2...
Autor: BlackDog
Data: 10-05-2013 18:45:17
"Zreszta przed walka z RoboWladem tez nie byl...lolX2..." Heh ale posiadał coś co Bracia chcieli mieć a teraz już nie. Wysil szare komórki Andrewsky. Wiem że trochę ich jeszcze masz. Co takiego miał David Haye??? lol
Autor: andrewsky
Data: 10-05-2013 18:57:11
No wlasnie co takiego "cennego" dla K2 mial Haye przed walka z RoboWladem.Wiesz,czy Ci sie tylko wydaje ze wiesz Zapewne masz wiecej szarych komorek odemnie.A moze sie myle:)
Autor: bokser32125
Data: 10-05-2013 19:03:46
Pwewnie chodzi koledze o pas WBA jaki wtedy miał Haye, i którego brakowało braciom Kliczko.
Autor: andrewsky
Data: 10-05-2013 19:06:36
bokser32125 Nie podpowiadaj:) Troche zle sformuowalem swoje pytania. Powinno brzmiec,czego K2 przed walka z Haymakerem jeszcze nie mieli,ale bardzo miec chcieli:)
Autor: bokser32125
Data: 10-05-2013 19:07:22
andrewsky Najmocniej przepraszam ;)
Autor: Adihash
Data: 10-05-2013 19:07:22
Andrewsky: Nie pomogą żadne komórki ani wszelka inteligencja. Gdy ktoś jest stronniczy, żaden rozsądek nie przemówi. To tak jak z "jezuickim programem postępowania i przekonania: " - gdy im udowodnią że białe jest białe a czarne jest czarne to i tak na białe będzie sie mówić czarne a na czarne białe.
Autor: BronuarKomuszenko
Data: 10-05-2013 19:08:35
Czyli proste Haye obija teraz Brylancika a potem któraś z federacji wywinduje go w rankingu np. WBO bo już dawno nie miał obowiązkowego pretendenta Wład z tej federacji i w ten oto sposób Haye stanie się obowiązkowym. proste
Autor: lukaszs1990
Data: 10-05-2013 19:40:29
Ciekawe dlaczego Pianeta, Wach, Mormeck nie musieli być oficjalnymi pretendentami a Haye musi. Nie jestem jakimś wielkim fanem Davida ale nie oszukujmy się dzisiaj tylko on ma szanse (niewielkie bo niewielkie) na pokonanie Władimira
Autor: BlackDog
Data: 10-05-2013 19:52:42
To proste. Haye zabiega o 2 walkę a tamci panowie walczyli z Klikami pierwszy i ostatni raz. Haye po pierwsze stracił dużo marketingowo po 1 walce. Sportowo zresztą też bo stracił swoją największą kartę przetargową jak to wyżej napisaliście pas WBA (wtedy jeszcze 1 jedyny :O) Wiem że jest pełno fanów Haye na forum ale ja np nie chce ciągle oglądać starć braci właśnie z nim. Jeśli chce walki a nie tylko kasy bez wysiłku do dzieła. Zresztą już się wziął za robotę. Bracia nie tak głupio z Hayem postąpili. Walka druga nie sprzedałaby się tak dobrze zaraz po nazwijmy to "słabej ofensywnie postawie" Davida więc Anglik miał i ma czas by pozycję odbudować. Jak pokazuje to forum i nie tylko jest na dobrej drodze i wystarczyła jedna walka by część znów uznała go za zbawcę. Jak to ktoś na forum fajnie i trafnie pisze Haye ma dar przekonywania ludzi że nieważne ile razy coś spieprzy następnym razem będzie lepiej i się uda.
Autor: andrewsky
Data: 10-05-2013 20:20:38
Haye dla K2 byl sola w oku,poniewaz blokowal im monopol na walki o tytul mistrzowski w dywizji hevy I to byla prawdziwa wartosc pasa WBA,ktorego posiadaczem byl Haymaker Niestety dla Ukraincow,Haye udowadnia,ze nawet bez pasa jest czolowym graczem,na rynku.Jego walka z Chisora,marketingowo przycmila pojedynek RoboWlada z Thompsonem Teraz dodatkowo ponownie zawarl umowe ze stacja Sky i to bedzie jego karta przetergowa w ewentualnych negocjacjach z K2 Oczywiscie pod warunkiem,ze ktorys z braci K.podejmie ryzyko walki z nim
Autor: BlackDog
Data: 10-05-2013 20:29:13
Nie dziwota że przyćmił starcie z Thompsonem, szczególnie że było już to 2 starcie a z Chisorą nakręcili ogromne zainteresowanie wiadomo dlaczego. Gdyby np Władek w tym czasie walczył z Saszą nic by nie przyćmił. Haye obecnie co by nie robił jest tylko a może aż takim samym graczem jak reszta. Ma postawione warunki i to że się do nich zaczął stosować idealnie pokazuje kto tu kogo potrzebuje i kto tu rozdaje karty. Myślę że prędzej zawalczy z Vitem bo jego obronie ze Stivernem o ile do takiej walki jeszcze dojdzie. Wład ma na horyzoncie sporo nie łatwych i fajnych walk. Haye jest mu niepotrzebny.
Autor: leonidas79
Data: 10-05-2013 20:33:07
"Haye ma dar przekonywania ludzi że nieważne ile razy coś spieprzy następnym razem będzie lepiej i się uda" A mozesz mi wyjaśnić co on niby spieprzył i to nie jeden raz?? Napisałes to jakby dostał od jakiegoś buma albo dał jakies słabe walki.Był mistrzem w cruiser and hw rozbił z łatwościa chisore z którym meczył sie vicia. Z Władkiem tez dał wyrównana walke to absolutnie nie było jednostronne mordobicie i czekanie na egzekucje jak przez ostatnie kilka lat w walkach władka.
Autor: bane777
Data: 10-05-2013 21:04:56
po za uciekaniem po ringu Haye niestety nie ma nic do zaoferowania, jest po prostu za mały na braci Kliczko, z którymkolwiek by nie walczył ponownie i tak przegra, to nie jest gość jak Tyson, który idzie na wymiany
Autor: vitto
Data: 10-05-2013 21:11:18
Haye mówił ze juz po walce w czerwcu moze byc obowiazkowym pretendentem ewentualnie jeszcze jedna i powinno wystarczyc. Z reszta w rankingu wba juz jest na 1 miejscu, wbo i ibf 4 pozycja, najnizej u vitka wbc 6 pozycja.
Autor: Lukaszz
Data: 10-05-2013 21:13:49
"Jak to ktoś na forum fajnie i trafnie pisze Haye ma dar przekonywania ludzi że nieważne ile razy coś spieprzy następnym razem będzie lepiej i się uda." I tym kimś kto tak twierdzi jak BlackDog w samej osobie. Haha, nie mogłem, musiałem :) Kolego Haye niczego nie spieprzył, Kliczkom ustępuje jedynie warunkami fizycznymi, niczym więcej! Ktoś kto pisze, że Haye nie zasługuję na walkę z Witem czy rewanż z Wladimirem zachowuje się co najmniej dziwnie. Nie ma w dzisiejszej HW nikogo poza Hayem kto mógłby stanowić jakiekolwiek zagrożenie dla braci! Bez względu na to czy to Ci się podoba, czy też nie, właśnie tak jest!!
Musicie zrozumieć co mam na myśli. Po pierwsze to nie ja tak pisałem tylko inny użytkownik. Uważam słowa za mocno trafne. Haye może nie tyle spieprzył co ładnie a dla niektórych b. ładnie przegrał, ale wciąż trzeba pamiętać że przegrał. Nie było to coś co łątwo mógł zmienić. Czasami czytając forum mam wrażenie że niektórzy sądzą że tylko gdyby podjął większe ryzyko Włada by ubił. Myślę że zdecydowanie bardziej prawdopodobna opcja jest taka że sam by został ubity, stąd brak ryzyka. Wład ryzykować by mógł ale nie musiał a Haye tak bo to on przegrywał i był stroną walczącą na wstecznym. Nie wiem czy pisanie jakoby Haye ustępował tylko warunkami jest prawdziwe ale załóżmy żeby już się nie kłócić że tak. Mimo wszystko uważam że nie tylko warunkami a aż. Dla Haye z jego stylem jest to bardzo uciążliwe i tyle. Czemu nie zasługuje na następną walkę dopóki nie zdobędzie oficjalnego?/ Bo nie pokazał czegoś wybitnego/serca do walki w 1 starciu i są a przynajmniej ja uważam że są podstawy by sądzić że czy to rewanż czy walka z Vitem przyniosą ten sam efekt. A więc jeśli chce kasy musi na nią zapracować. Piszecie że jest jedynym. Dla mnie nie/ Piszecie że bardziej zasługuje na walkę niż Pianeta czy Wach. No to ja się pytam tak: W takim razie David po drugiej ma dostać trzecią i czwartą? Tylko dlatego że się wam tak podoba?? Ile można by oglądać to samo. Druga szansa musi być wypracowana ciężką pracą tym bardziej że słowo spieprzył bardziej pasuje do jego postawy niż np dał genialną walkę i zostawił całe serce na ringu. Dla tych którzy uważają że jednak walka była tak dobra w jego wykonaniu radzę prześledzić jakie opinie zyskał swoją postawą. Nie było różowo, a dodatkowo zawalił sprawę z debilną wymówką. Nie mówię że Haye vs Klitschko bym jeszcze nie obejrzał ale są bokserzy których chętniej bym zobaczył czy to z Klikami czy Davidem samym.
Autor: andrewsky
Data: 10-05-2013 21:57:08
David Haye jest jeszcze stosunkowo mlody,do tego nierozbity.Wiele wskazuje na to,ze do jego walki z Vitalijem nie dojdzie.Pomojemu Haye za rok bedzie posiadaczem pas WBC i to Wladimir bedzie zabiegal o walke z nim,a nie na odwrot
Autor: bane777
Data: 10-05-2013 22:01:02
gerlach Data: 10-05-2013 21:49:01 ,,K2 obijaja bumy, prawdziwych obron nie bedzie. Zreszta Haye znokautowalby Witka" Haye znokautowałby Witka? buhahaha, a co do obijania bumów to zobacz sobie na rekord Davidka bo na rozkładzie ma w większości same bumy
Autor: bane777
Data: 10-05-2013 22:02:49
BlackDog nie ma co z nimi pisać, to psychofani Hayea zaślepieni nienawiścią do K2
Autor: BlackDog
Data: 10-05-2013 22:04:06
Nie sądzę. Wiele wskazuje to na to że Vitali nie zamierza jeszcze odejść. Jeśli z Stivernem wypadłby bardzo dobrze Haye na pewno się nie wystraszy. Śmiem zaryzykować że takie rozwiązanie będzie miało miejsce. Jeśli jednak do tego nie dojdzie dosyć prawdopodobne jest że Haye zdobędzie pas WBC, a to co mi się nie zgadza to to że Wład sam będzie zabiegał o walkę. Może na koniec kariery tak ale wcześniej nie sądzę. Musiałby wybierać pomiędzy pasami itp. Zresztą. Zobaczymy co pokaże Haye.
Autor: noclipek
Data: 10-05-2013 22:13:07
@bane777 Gdybym nie wiedział, że jesteś największym hejterem Haye'a, to zadałbym ci pytanie - Ślepy, głupi czy pijany? Na szczęście nie muszę, bo wiem, że to drugie.
Autor: baxx
Data: 10-05-2013 22:16:42
Haye spokojnie może sobie obić Charra, a potem zawalczyć z Furym/Adamkiem i wtedy powinien już być oficjalnym.
Autor: bane777
Data: 10-05-2013 22:20:30
noclipek: powiedz mi co szybciej wykrywa wykrywacz metalu ołów w twoim dupsku czy gówno we łbie?
Autor: noclipek
Data: 10-05-2013 22:28:24
@bane777 To jest właśnie twój poziom. Ja jednak nie wchodzę w polemikę z kimś poniżej pewnego poziomu. W wymianie zdań z tobą mógłbym tylko stracić. Bez odbioru.
Autor: baxx
Data: 10-05-2013 22:31:47
Dla Haye dobry by też był rewanż z Solisem.
Autor: lukaszs1990
Data: 11-05-2013 00:12:33
BlackDog ok może i Haye powinien stoczyć parę walk żeby dostać drugą szansę od Kliczki, ale oni będą wymagać od niego aby został oficjalnym pretendentem sami bijąc się z jakimiś outsiderami z końcówek rankingów. Rzeczywiście David przegrał z Władimirem wyraźnie aczkolwiek nie był jakoś w tej walce zagrożony co z zawodnikiem takim jak Władimir nie zdarza się zbyt często, tak samo musisz przyznać, że poza Kliczkami Haye jest najlepszym obecnie zawodnikiem wagi ciężkiej.
Autor: milan1899
Data: 11-05-2013 00:46:16
Ja sie boje tylko takiej sytuacji ze w momencie jak Haye dochrapie sie do obowiązkowego pretendenta to stary lis Vitek zaciagnie Włada do partii i przytomnie spierdola na emeryturę ... Lol
Autor: BlackDog
Data: 11-05-2013 01:06:51
"tak samo musisz przyznać, że poza Kliczkami Haye jest najlepszym obecnie zawodnikiem wagi ciężkie" Nie przyznam czegoś takiego. Dla mnie i nieraz już to pisałem jest kilka grup. Idąc szkolnymi ocenami wiadomo kto jest w ocenach 6. Jest obecnie 2 pięściarzy w Hw na taki stopień. Haye jest w nielicznej grupce pięściarzy których oceniam na b. dobry. Czemu? Bo nie uważam by Haye udowodnił mi już że jest np lepszy niż reszta z tej grupki. Co do walki Wład Haye to widzusz zależy jak się na to spojrzy. Nie był zagrożony ale dlaczego? Bo się skupił na tym by przetrwać. Nie jestem jasnowidzem ale analizowałem tą walkę dość długo czytałem różne opinie i mój wniosek jest prosty. Gdyby Haye więcej zaryzykował przegrałby przed czasem. Stąd powstaje pytanie czy o to chodzi w walkach z K2 by wytrwać nie dając sobie robić krzywdy? Bo jeśli tak to wypadł świetnie. Milan Poniosła cię fantazja. Nikt jeszcze się nie pojawił taki by braci przestraszyć a już na pewno nie jest to Haye którego Wład wyraźnie pokonał już jakiś czas temu.
Autor: lukaszs1990
Data: 11-05-2013 15:32:30
BlackDog Mówiąc o grupach to rzeczywiście bracia Kliczko są na pewno w innej lidze ale mając na myśli jakąś inną grupę to powiedz mi kto mógłby z powodzeniem walczyć z Davidem, oczywiście analizując walkę na papierze bo wiadomo waga ciężka jeden cios i po walce, ale nie widzę za bardzo nikogo. Ostatnie walki tzw "młodych wilków" pokazały, że nie są to jacyś wielcy zbawiciele wagi ciężkiej na pewno nie teraz. Z chęcią zobaczyłbym propozycje Twoich ciekawych przeciwników dla braci Kliczko?