HAYE: FURY POWINIEN PRZESTAĆ KRZYCZEĆ

Dodano: 3 maja 2013 13:43
HAYE: FURY POWINIEN PRZESTAĆ KRZYCZEĆ
Redakcja, Boxingscene
Obraz własny

David Haye (26-0, 24 KO) wypowiedział się na temat Tysona Fury'ego (21-0, 15 KO), który publicznie wyzywa ostatnio ''Hayemakera'' na pojedynek. Podopieczny Adama Bootha twierdzi, że olbrzym z Wilmslow nie chce naprawdę walki i używa nazwiska Haye'a jedynie w celach promocyjnych.- Jeżeli słucha się jego słów, można odnieść wrażenie, że nasza walka się odbędzie. Ale kiedy Adam Booth skontaktował się z ludźmi Fury'ego, oni nie byli zainteresowani pojedynkiem. Właściwie dali do zrozumienia, iż idą w innym kierunku. W porządku, tylko w takim razie Fury powinien przestać krzyczeć o swoim pragnieniu wejścia ze mną do ringu. Z drugiej strony, gdyby nie krzyczał, media nie byłyby nim zainteresowane. On używa mojego imienia, by znaleźć się w prasie, jedynie z tego powodu zdobywa popularność. Życzę mu szczęścia - powiedział Haye, który 29 czerwca w Manchesterze zmierzy się z Manuelem Charrem (23-1, 13 KO). Brytyjczyk koncentruje się w tej chwili na tym starciu, starając się nie myśleć o braciach Kliczko.- Nie mam pojęcia, czy dojdzie do kolejnej walki z którymś z braci, choć bardzo chciałbym coś na ten temat powiedzieć. Teraz jednak zapominam o braciach i skupiam się na walce z Charrem, gdyż jeśli nie odprawię go w dobrym stylu, nic nie pójdzie do przodu - dodał ''Hayemaker''.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: atmel
Data: 03-05-2013 14:06:06
Haye wygra z Charrem , potem wygra z Furym . Osobiście bardzo sie ciesze że Haye wraca do gry !
Autor: Ricardo
Data: 03-05-2013 14:08:23
Haye jest niepokonany ? ;D Dużo racji z Furym jednak David sam się wypromował na nazwisku Kliczko. Co nie zmienia faktu, że z chęcią bym zobaczył walkę z Witalijem.
Autor: atmel
Data: 03-05-2013 14:19:40
Ricardo Napisałeś że Haye wypromował sie na walce z Kliczko ? Bosze ,odpuść tobie grzechy .
Autor: matkapolska
Data: 03-05-2013 14:32:46
"Ricardo Napisałeś że Haye wypromował sie na walce z Kliczko ? Bosze ,odpuść tobie grzechy ." oczywiście że tak było, bo największą popularność zdobył właśnie "przy" braciach
Autor: atmel
Data: 03-05-2013 14:38:37
matkapolska Data: 03-05-2013 14:32:46 "Ricardo Napisałeś że Haye wypromował sie na walce z Kliczko ? Bosze ,odpuść tobie grzechy ." oczywiście że tak było, .... Nie było , i niema nad czym dyskutować . Haye zbudował swoją pozycje przed walką z Kliczko , to raczej Kliczko podbudował własną pozycje zwyciężając Haye , ale należy wspomnieć że po równorzędnej walce.
Autor: Lukaszz
Data: 03-05-2013 14:47:11
@Ricardo, matkapolska Haye nie wypromował się na nazwisku Kliczki. David swoją markę wyrobił jeszcze w cruiserweight! Przystępując do walki z młodym Kliczko nie był żadnym no-name! Promocja jego walki z Kliczko, m.in. koszulki itp. zabiegi marketingowe miała na celu wygenerowanie jak największych zysków za walkę. Jeżeli ktoś tego nie rozumie, to trudno... Co do Furego to pełna zgoda. Wielka gęba i nic więcej! Naśmiewał się ostatnio z Wildera, wyzywa Haye'a do walki, a kiedy przychodzi do konkretów, tj. oferta przesłana przez Schaefera, czy zapytanie Bootha o walkę, to odpowiedź "mamy inne plany". Fury to komik, istny clown!
Autor: Imperator
Data: 03-05-2013 15:00:00
Ciekawe kogo następnym rzem ten przy tępawy worek węgla wyzwie do ringu. Fury dużo pitoli, ale jak wyłapał od USS'a w machę to ptaszka zaczęły latać w około jego pustej łepetyny. Myślę, że Povietkin, Pulev a nawet Adamek wypunktowaliby kloca.
Autor: ozi123
Data: 03-05-2013 15:27:22
Imperator Czasy gdy Adamek mógł kogoś wypunktować dawno mineły. Zreszta sam dobrze o tym wiesz jak się poruszał w walce z Cunnem. Wolniejszy byłby od Fury'ego , częstotliwość ciosów minimalna ala Huck czy Abraham z tym że ich ciosy w ich wagach cos ważą , natomaist Adamek może no najwyżej połaskotać.
Autor: tapir
Data: 03-05-2013 22:13:16
Lukaszz Fury chciał walczyć z Haye przed walką z Cunnem. Wtedy David nie myślał widocznie o powrocie bo sugerował mu Prica. W tym momencie logiczne jest, że Fury woli walke z Pulewem bo po wygranej z nim dostanie Kliczkę i największe pieniądze. Fury to prostak i pólgłowek ale czemu ma teraz walczyć z Haye skoro ten mu wcześniej odmawiał.
Autor: milosz762
Data: 03-05-2013 22:46:48
ma racje Hey ale niech pamieta jak sam szczkal i promowal sie na Kliczkach szczegolnie na Wladzie. Po porazce z Wladem Hez Zmiekl i juz tak nie pyskuje! nie lubie jego pyskowania i szczekania i cwankowania i kalkulowania jak zarobic i rzadko walczyc i od razu wyplata z Kliczko i nie narobic sie ale To na obecne czasz b, dobrz bokser z mocnym udezeniem i nie glupio sie go oglada!
Kalendarz imprez