- Audley to świetny facet i przyjaciel. W zeszłym roku pomagałem mu w jego przygotowaniach i dobrze się poznaliśmy. W boksie jednak musisz walczyć nawet z przyjaciółmi. Wielu z nas pozostaje w dobrych relacjach między sobą i się kolegujemy poza ringiem, lecz teraz Audley stoi mi teraz na drodze - mówi Deontay Wilder (27-0, 27 KO), który już w sobotę skrzyżuje w Sheffield rękawice z mistrzem olimpijskim z Sydney, Audleyem Harrisonem (31-6, 23 KO).- Muszę więc robić swoje, nie zważając na naszą znajomość. Wiele już razy przekonywaliśmy się, że nie należy skreślać szans Audleya, bo on już nie raz potrafił zaskoczyć. Ja jednak jestem zbyt głodny odnoszenia sukcesów i poszukam w tej potyczce nokautu. W Anglii mam wielu kibiców, ale również przeciwnych mi ludzi. Ci pierwsi uwielbiają mnie za moje nokauty i chcę im dać to, co naprawdę lubią - stwierdził pewny siebie Amerykanin.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: ThaRealest
Data: 25-04-2013 21:12:43
najpierw Price, pozniej Fury.. czyzby teraz przyszla kolej na ukazanie slabosci Wildera ??
Autor: Krzyzak
Data: 25-04-2013 21:14:11
Wilder jest od nich lepszy , mam nadzieje :D przecież nie mogą wszyscy mieć szczęki szklanki
Autor: ThaRealest
Data: 25-04-2013 21:21:17
mysle ze wszyscy sa siebie warci :D Nie mam powodow by Wilderowi wrozyc swietlanej przyszlosci, ale z racji tego ze jest czarny bede mu kibicowal ^^
Autor: anonimowy
Data: 25-04-2013 21:33:46
bumobijca będzie walczył z dobrym zawodnikiem.Szok
Autor: clyde22
Data: 25-04-2013 21:39:35
Ciekawy material o Wilderze http://www.boxing.pl/forum/felietony/20784-deontay-wilder-nowy-joe-louis-czy-kolos-na-glinianych-nogach.html
Autor: WARIATKRK
Data: 25-04-2013 22:00:46
Widler ma okrutny cios ale na tle bumów najbardziej zapadł mi w pamięci ten średni który przytył 20 kg i był kulawy...Sam jestem okrutnie ciekaw Widlera szczeki aczkolwiek uważam ze Harrison jej nie przetestuje zostanie szybko znokautowany ale może dzięki tej walce Widler zacznie dostawiać pięściarzy a nie chłopaków z łapanki.
Autor: jaro124
Data: 25-04-2013 22:33:32
Akurat o Wildera jestem spokojny, a to z prostej przyczyny, a mianowicie sukces mu wróży słynny i szanowany ekspert, który nigdy się nie myli, a dokładniej cop.
Autor: szymonekpop
Data: 25-04-2013 22:59:58
Ja bym nie był odrazu tak optymistycznie nastawiony do Wildera,, mysle ze bedzie mozna onic wiecej powiedziec jak zaboksuje z kims w dobrym,,starcie z Harrisonem nic nie pokaże Wilder powinien to łatwo wygrac, jesli natomiast bedzie inaczej nastepny balon pekni
Autor: pyra90
Data: 25-04-2013 23:02:13
Joe Louis też obijał bumów ,pózniej już wiemy co było
Autor: BlackDog
Data: 25-04-2013 23:07:06
Jedno jest pewne. Nawet jak by znokautował Audleya w 10 sekund nic nie będzie to znaczyć. Bardzo mi Harrison zaimponował w prizefigterze ale nie zmienia to faktu że potrafi walczyć tak tragicznie że nawet szybsza robota niż Price nie wiele o Wilderze powie. Chciałbym by Bumobij oberwał i by się okazało ile może ustać. Osobiście będę w tej walce trzymał kciuki za Harrisona.
Autor: jasin
Data: 25-04-2013 23:26:45
czemu ten Wilder bije samych bumow i journemanow? Przeciez na tym nic nie zarabia... W boksie chodzi o tytuly i pieniadze a nie robienie durnych rekordow.
Autor: dzejmsblant
Data: 25-04-2013 23:33:06
ThaRealest A Harrison to jaki niby jest? Biały? :)
Autor: ThaRealest
Data: 26-04-2013 00:12:11
odnosilem sie do wspomnianej "swietej trojcy" Price, Fury, Wilder... ;)
Autor: Matitbg91
Data: 26-04-2013 00:19:41
Wolisz czarnych ?
Autor: dzejmsblant
Data: 26-04-2013 00:31:08
"napompownej trójcy" brzmiałoby lepiej