KUBAŃSKI 'SZAKAL' UDERZA NONITO
Dodano: 14 kwietnia 2013 10:34
Autor: Redakcja, Boxingscene
Zdjęcie: Obraz własny
Pochodzący z Santiago de Cuba ''El Chacal'', Guillermo Rigondeaux (12-0, 8 KO) odniósł wczoraj zwycięstwo, którego wagę trudno przecenić. Ciosy lewą ręką siały spustoszenie. Pokonanie Nonito Donaire (31-2, 20 KO) to być może największy sukces w karierze Kubańczyka, który zdobył przecież dwa złote medale olimpijskie. W każdym razie jedno jest pewne - nikt nie zarzuci już Rigo, że jego styl jest zbyt amatorski, by osiągnąć szczyty boksu zawodowego. Wielki bokser wtargnął właśnie do rankingów P4P.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: TajemniczyCios
Data: 14-04-2013 10:54:13
Nonito z tym tekstem o braku siły ciosu Rigo sam sobie przeczy, w 12 rundzie zamiast napierać i postawić wszystko na jedną kartę sam zaczął walczyć z kontry.
Autor: arcz
Data: 14-04-2013 10:54:33
Myślę, że dwa medale olimpijskie to jednak znacznie większy sukces niż 1 walka zawodowa z wielkim wprawdzie zawodnikiem.
Autor: kabat0302
Data: 14-04-2013 11:04:47
Rigondeaux pokazał się ze świetnej strony nie spodziewałem się,że Donaire może przegrać ten pojedynek ale w sumię nic nie zrobił aby wygrać a w ostatniej rundzie właśnie sam się cofał i Guillermo to wykorzystał i wygrał na punkty
Autor: Faraon
Data: 14-04-2013 11:06:12
Przyznam się że zaspałem i przed chwilą zobaczyłem ten pojedynek. Czułem coś że kubańczyk to wygra! Zgadzam się z arcz 2 medale olimpijske mają znaczenie!
Autor: un4given
Data: 14-04-2013 11:06:52
Super walka. Uwielbiam takie bokserskie szachy. Rigondeaux jest znakomity i po tej walce trafia na listę moich ulubionych zawodników. Nokdaun troszkę fartowny bym powiedział po rozerwaniu klinczu. No ale Rigo szybko się pozbierał więc z jego odpornością chyba nie jest aż tak źle. Z przyjemnością będę śledził kolejne walki tego zawodnika.
Autor: Niko1
Data: 14-04-2013 11:06:59
Teraz to juz 2 złote medale + zunifikowane wszystkie tytuły. To jest cos naprawde pieknego, cos niesamowitego. Bardzo zawsze kibicowalem Rigo, ale po tej walce jeszcze bardziej pokochalem jego styl. Teraz powinien zawalczyc z Maresem, obronic kilka razy tytuly z czolowymi piesciarzami i siegnac top (1-2-3) P4P. Widze, ze nie tylko Broner dorównuje umiejetnosciami Mayweatherowi.
Autor: Ned
Data: 14-04-2013 11:10:04
Gdzie są wszyscy eksperci ze swoimi śmiesznymi argumentami o tym, że boks amatorski to inna dyscyplina? Gdzie są wszyscy eksperci twierdzący, że Nonito rozszarpie Rigo? @cop @shogun90 i reszta, co macie teraz do powiedzenia? @Shogun90 drugi raz sromotna wpadka typerska ;
Autor: Faraon
Data: 14-04-2013 11:17:29
Ned Masz racje ale największą wpadke zalicza cop bo jest cięty na amatorskie potyczki no i ten jego biznes! POZDRAWIAM.
Autor: Niko1
Data: 14-04-2013 11:18:29
haha xD Ned, daj im spokój, oni jeszcze sie nie pozbierali. Wyobraz sobie c czuja Ci experci ktorzy oficjalnie typowali na 20 az 17 za flashem :D 400 walk amatorskich, 2 zlote medale i ten nietypowy styl - to mnie przekonalo do Rigo. Tak samo jak ludzie nie lubia Floyda bo jest chamski, ze walczy nie tak jakby chcieli, ale czy on nie wygrywa swoich walk ? Kocham jego styl, lubie Floyda, lubie Broonera, ktory zmiecie z ringu klasycznego boksera Malignagiego. Pozdro antyrigo
Autor: arcz
Data: 14-04-2013 11:18:51
Mnie osobiście bawią komentarze, że boks amatorski i zawodowy to dwie różne dyscypliny. Są różnice, ale przecież nie można mówić o dwóch zupełnie innych sportach. Jakkolwiek by nie było - bardzo ciężko jest wytypować poprawny wynik w walkach dwóch mistrzów. Każdy obstawia inaczej, jednak nie widzę sensu, aby z tego powodu robić zaczepki w kierunku innych użytkowników. Pozdrawiam
Autor: Matys90
Data: 14-04-2013 11:20:33
Ale sędziowie na wał pracowali, dobrze że go nie przekręcili. Punktacja 114:113 czy 115:112 to jakiś żart, pierwszy raz od bardzo dawna zgadzam się z kartą Ledermana, Donaire wygrał jedną rundę. W sumie wszyscy się spodziewali, że punktacja będzie pod Nonito, stąd też obstawiałem prowadzenie na punkty Donaire, ale okazało się, że to Filipińczyk walczył asekuracyjnie jak Nishioka i przegrał sromotnie. Rigon oczywiście ekonomiczny też jak zawsze, ale piekielnie efektywny. Piękna walka, aż mnie dreszcze przechodziły oglądając, kibicowałem oczywiście Rigonowi i to co on wyprawiał w ringu było niesamowite, zabrał Nonito do szkoły i go ośmieszył. Stonka gratulacje za przepowiednie przed walką :)
Autor: Matys90
Data: 14-04-2013 11:22:01
I znowu sprawdza się, że trzeba stawiać dokładnie odwrotnie niż eksperci z The Ring i cop :)
Autor: Pyskaty
Data: 14-04-2013 11:22:06
Od początku stawiałem na Rigo i nawet postawiłem na niego niezłą sumkę :)
Autor: MagicKing
Data: 14-04-2013 11:22:35
Jak napisałem, że Rigo wygra tą walkę to zostałem przez na forum skrytykowany, że o czym w ogóle mowa, że Nonito wygra bez problemu, że boks amatorski a boks zawodowy to dwie różne bajki, że Szakal jest szklany. Dlatego ciesze się z dwóch powodów, pierwszy to taki, że brylantowa technika, finezja to coś lepszego niż mocny cios sierpowy i że krzykacz Nonito, nabierze troche pokory a wraz z nim, wszyscy Ci którzy oceniają pięściarzy po tym, jak często się o nich mówi.
Autor: fightfan
Data: 14-04-2013 11:23:54
Ned Nie wszyscy nie wszyscy. Ja od początku mówiłem że Rigo może zaskoczyć Nonito. I mówiłem o tym iż mimo że zdecydowana większość ekspertów i użytkowników forum skazuje Rigo na porażkę to ja wręcz przeciwnie uważam że to on wyjdzie zwycięsko z tej walki. I stało się dokładnie jak przewidywałem wypunktował Nonito. Więc nie wrzucaj wszystkich do jednego koszyka bo były osoby które typowały zwycięstwo Rigo.
Autor: Pyskaty
Data: 14-04-2013 11:27:23
MagicKing Boks amatorski, a boks zawodowy to dwie zupełnie różne dyscypliny. Tyle, że Rigondeaux jest tak genialny, że w krótkim czasie nauczył się boksu zawodowego i opanował rzemiosło do perfekcji, co pozwoliło mu sięgnąć dzisiejszej nocy po tytuł mistrza świata :)
Autor: fightfan
Data: 14-04-2013 11:27:52
Pyskaty Ile postawiłeś? Ja 200 i było warto.
Autor: Faraon
Data: 14-04-2013 11:28:13
Można się pomylić ale jak ktoś się upiera i nawet po pojedynku głupie się tłumaczy itd to wtedy tylko pozostaje się usmiać! Walka była super i na takie coś można zarwać noc ale ja niestety zaspałem, zdarza się!
Autor: Pyskaty
Data: 14-04-2013 11:29:29
fightfan Podobną sumkę :)
Autor: Niko1
Data: 14-04-2013 11:30:56
Teraz to juz nie ma znaczenia kto jak typowal. Wygral lepszy, Donaire byl wiekszy, ale to co zrobil Rigo to ... brak slow by to opisac, wiedza Ci co widzieli. Sam zawsze stawiam na takich technicznych defensorow jak Rigo, mimo ze czesto sa skazywani na porazke, bo to bo tamto... "experci" haha :D
Autor: Ned
Data: 14-04-2013 11:31:55
@fightfan Przecież nie mówię o tych, co typowali Rigo, ani tych co typowali wyrównaną walkę, ani nawet o tych co typowali wygraną Donaira. Wyraźnie napisałem, że chodzi mi o tych co pisali, że Nonito rozszarpie Rigo i że amatorka to "inny sport" niż zawodowstwo.
Autor: MagicKing
Data: 14-04-2013 11:35:53
Autor komentarza: MrAdam Data: 07-04-2013 18:51:34 Będą Kubańczyka zdrapywać z maty. Autor komentarza: rakowski Data: 07-04-2013 22:41:24 Co wy chcecie o Donaire'a,to super gościu w ringu i po za nim.W ringu pokazuje wszystko.To,że gada to rzecz normalna,talentu ma najwięcej na świecie,a mało kto o nim wie w Polsce.Po części mówi prawdę.Zniszczył Sidorenkę,który miał duże sukcesy w amatorstwie.Wiadomo,że Rigondeaux to legenda boksu amatorskiego i posiada większe umiejętności,ale Nonito boi się,że po prostu "Szakal" nie zaryzykuje i chce go sprowokować.Moim zdaniem Mare też byłby trudniejszym rywalem,zobaczymy w najbliższą sobotę.Nie znaczy to,że Rigondeaux jest bez szans.Jednak Donaire od początku swojej kariery nie dał nikomu żadnych wątpliwości co do swojej dyspozycji.Zdarzają się lepsze i trudne walki,ale ten facet to geniusz.Myślę,że górę weźmie szybkość,kto będzie szybszy to wygra,ja stawiam na Donaire'a.Kubańczyk jest precyzyjny,ale co zrobi jak zderzy się z brutalną siła Donaire'a.Filipińczyk jest twardy i usadzić jest go hiper trudno,a na dystansie musiałby go zdemolować.Nie widzę tego.To taki geniusz jak Ward z nokautującym uderzeniem. Autor komentarza: hatsan1000 Data: 08-04-2013 22:40:32 150 do jaja dla Donaire :) będzie jak z Jorge'm Arce :) Autor komentarza: MrAdam Data: 08-04-2013 19:47:03 Czekam na Donaire by TKO/KO/DQ Autor komentarza: DeeJay Data: 08-04-2013 18:23:47 nie rozumiem tytulu tematu. od kiedy warto jest stawiac na kogos, kto przegra? Autor komentarza: costa Data: 08-04-2013 16:15:40 Wg mnie Rigo tego nie wygra, ja mam w planach postawic na Nonito i na Trouta pare groszy, mysle ze obskoczy Ancymona, zobaczycie. Autor komentarza: kabat0302 Data: 10-04-2013 10:22:13 Moim zdaniem Nonito będzie barierą nie do przejścia dla Guillermo,jest bardziej doświadczony i myślę,że pięściarsko reprezentuje wyższy poziom ale w ringu wszystko jest możliwe ale nie spodziewam się jakiejś niespodzianki Autor komentarza: hatsan1000 Data: 10-04-2013 14:50:07 podzielam zdanie z Robercikiem :) Rigo nie ma najmniejszych szans :) a jego szanse w oczach moich są tak wielkie jak szanse Najmana na pokonanie Pudziana :D Myślę Donaire w pięknym stylu zmiecie Rigona w pierwszej fazie walki innej opcji nie ma :) Autor komentarza: cop Data: 10-04-2013 22:28:27 Donaire jest kims wyjatkowym w ringu i nawet dwa olimpijskie zlota nie sa w stanie zastapic prawdziwego geniuszu. Oczywiscie walka moze byc bardzo wyrownana i zakonczyc sie nokautem niemalze w kazdej chwili, ale pomimo to sadze, ze Donaire zostanie zwyciezca
Autor: Ghostbuster
Data: 14-04-2013 11:39:43
Rigondeaux był niesamowity. trzymałem kciuki za niego ale przyznam szczerze, że nie wierzyłem w to, że wygra. Walka niektórym mogła się nie podobać, ale mi osobiście podobała się bardzo. Lubię ringowe wojny, ale taką partię szachów uwielbiam. Nie trzeba zadawać wielu ciosów, by walka trzymała w napięciu do końca. Wielkie dzięki Rigo za wspaniałe zwycięstwo.
Autor: Pyskaty
Data: 14-04-2013 11:41:27
@MagicKing Autor komentarza: Pyskaty Data: 10-04-2013 14:47:31 Rigo to wygra. Zobaczycie :)
Autor: Mats
Data: 14-04-2013 11:43:21
MagicKing I co z tego ?? Każdy może mieć swoją opinie dotyczącą każdej walki. Teraz będziesz wypisywał posty wszystkich użytkowników, którzy typowali wygraną Donaire'a ?? To jest normalne, że ktoś ma swojego faworyta i na niego stawia. Irytują mnie tacy ludzie jak Ty.
Autor: Veyron
Data: 14-04-2013 11:44:32
MagicKing Że też chciało Ci się szukać.. ;) Ale bardzo dobrze.. Niektórym ta walka ukazała zupełnie inny obraz boksu Każdy może mieć własną opinię.. Nic mi do tego.. Ale Ci co sądzili, że nastąpi deklasacja Rigo powinni teraz posypać głowę popiołem
Autor: MagicKing
Data: 14-04-2013 11:49:50
Mats Oczywiście, każdy ma prawo do swojej opinii i nie robie z tych którzy typowali na Flasha, kogoś gorszego. Chciałem jedynie pokazać, że niektóre "czołowe" postaci tego forum, które myślą, że wiedzą wszystko, też się mylą. I to mylą się nie po raz pierwszy. Ba, powiem nawet, że częściej się mylą niż mają racje, ale nadal wypowiadają stwierdzenia typu "On go zniszczy", "Po nim nie będzie co zbierać" itp. I to jest irytujące. Ja to jestem tu tylko obserwatorem, który raz na jakiś czas się wypowie i myślę, że czasem warto oddzielić ziarno od plew i takie walki jak ta, weryfikują wiedzę i intuicje niektórych forumowych "ekspertów"
Autor: MagicKing
Data: 14-04-2013 11:51:10
Byli tu nawet tacy, którzy po piątej rundzie walki mówili, ze jest zdecydowana przewaga Filipińczyka, to o czymś świadczy :)
Autor: Sierak2012
Data: 14-04-2013 11:53:43
Widać że osoby które stawiały na Rigo nagle czują się strasznie mocni. Zwycięstwo Rigo jest niespodzianką, to nie ulega wątpliwości, a jeszcze większą niespodzianką jest postawa psychiczna Szakala w ringu. Koleś całą walkę przewalczył na stoickim spokoju, z jedną miną :) Donaire strasznie zawiódł, a najbardziej lewy prosty.
Autor: Ned
Data: 14-04-2013 11:58:03
@Sierka2012 "Zwycięstwo Rigo jest niespodzianką" Mistrz świata i dwukrotny mistrz olimpijski wygrywa, a Ty nazywasz to niespodzianką? Twoje życie musi być pełne niespodzianek w takim razie. "a jeszcze większą niespodzianką jest postawa psychiczna Szakala w ringu. Koleś całą walkę przewalczył na stoickim spokoju, z jedną miną" Czy Ty widziałeś chociaż jedną walkę Rigondeaux poza wczorajszą?
Autor: MagicKing
Data: 14-04-2013 11:58:41
To nie Donaire zawiódł a Rigo sprawił, że wyglądał jak uczeń przy mistrzu. Wszyscy mieli Donaire za wielkiego technika, a przy Kubańczyku zaprezentował się jak statyczny cepiarz
Autor: Ned
Data: 14-04-2013 12:01:56
@MagicKing Po prostu wybitny rzemieślnik (Donaire) spotkał się z wybitnym artystą (Rigo). Chwilami było widać istotną różnicę poziomu, ale z tym statycznym cepiarzem to przesadziłeś.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 14-04-2013 12:04:16
: Matys90 Dzięki :)))) Nie będę skromy i się pochwalę. Pisałem że ponad rok przed zakontraktowaniem walki że najlepsza walka z możliwych w obecnym boksie to nie Manny Floyd a Rigondeaox Donaire :) i mówiłem, że jak dojdzie do walki to minimalnie faworyzuję Kubańczyka co po KO na Montielu brzmiało jak herezja :))))
Autor: MagicKing
Data: 14-04-2013 12:04:31
Ned Być może troche przesadziłem, ale już od 5 rundy było wiadomo, że jak Flash to wygra to tylko przez KO
Autor: bak
Data: 14-04-2013 12:06:07
A nie mówiłem? ;)
Autor: bak
Data: 14-04-2013 12:06:43
A nie mówiłem? ;)
Autor: StonkaKartoflana
Data: 14-04-2013 12:12:12
Ned - no nie przesadzaj z tym wybitnym rzemieślnikiem - to była walka artysta vs maestro :))))))
Autor: Mats
Data: 14-04-2013 12:13:59
Donaire po walce z Rigondeaux = rzemieślnik, statyczny cepiarz. Nie no ludzie, zadziwiacie mnie.
Autor: Matys90
Data: 14-04-2013 12:18:31
Wyglądał jak statyczny cepiarz, a nie "jest statycznym cepiarzem", tak rzeczywiście było. Spotkało się natomiast dwóch artystów, ale tylko jeden miał tytuł profesora.
Autor: Ned
Data: 14-04-2013 12:18:56
@StonkaKartoflana Ale nie mam na myśli nic negatywnego mówiąc o rzemieślniku. To określenie charakterystyki, a nie wartościujące. Po prostu Donaire nie ma w swoim repertuarze nic nieszablonowego. Do perfekcji opanował powszechnie znane i stosowane środki. Uważam, że to wybitny zawodnik, ale o stylu rzemieślniczym. Rigo Donaire Cała reszta
Autor: StonkaKartoflana
Data: 14-04-2013 12:20:02
mój ulubiony argument :)))) Jednoręki Rigondeaoux (bez jabu) Jabs Rigondeaux Donaire Landed 56 18 Thrown 220 138
Autor: Ned
Data: 14-04-2013 12:22:58
@StonkaKartoflana Tam w ostatniej linijce miało być wartościowanie, ale system nie przepuszcza znaków wartościowania. Było to coś takiego Rigo - Donaire ------------------ cała reszta @Mats Przedstaw jakiś argument, że Donaire ma cechy artysty, to pogadamy.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 14-04-2013 12:27:11
Ned - tu mam mieszane uczucia. Ktoś napisał długo przed walką że Donaire jest ale nie ma w jego boksie nic nadzwyczajnego. Nie do końca się z tym zgadzam ale wiem o co chodzi. Ja pisałem że Donaire jest doskonały ale nie wychodzi poza pewien szablon. Donaire stawiałem na równi z Oscarem de la Hoyą, młodym Barrerą, Marquezem, Duran, Hagler itp Ale pisałem że Rigon bokser to pół klasy wyżej - jak Roy Jones, Whitacker, Floyd, Leonard, Robinson, Hearns.\ Więc czy go nazwiemy super-rzemieślnikiem czy artystą a rigona super artystą to tylko kwestia nazewnictwa.
Autor: MagicKing
Data: 14-04-2013 12:28:48
Autor komentarza: Matys90 Data: 14-04-2013 12:18:31 Wyglądał jak statyczny cepiarz, a nie "jest statycznym cepiarzem", tak rzeczywiście było. Spotkało się natomiast dwóch artystów, ale tylko jeden miał tytuł profesora. Dokładnie
Autor: WonderBoy
Data: 14-04-2013 12:29:56
Rigo po dechach xD Ukłon i dalej jazda.
Autor: djpioter
Data: 14-04-2013 12:30:34
"Wielki bokser wtargnął właśnie do rankingów P4P." Nic więcej.
Autor: Ned
Data: 14-04-2013 12:32:19
@StonkaKartoflana Zgadza się, to tylko kwestia nomenklatury. Widzę, że się rozumiemy. Właśnie miałem napisać, że jako wybitnych rzemieślników widzę np.: Tysona, Holyfielda, Lewisa, a jako artystów np.: RJJ, Floyda czy Rigo. Chodzi jedynie o styl boksowania.
Autor: voyager
Data: 14-04-2013 12:33:20
Donito dobrze mowi ze planuje nabrac masy i pojsc w gore. Bez sensu zeby sie meczyl jak Adamek, ciagle odchudzal i odmawial sobie jedzenia. Powinien tez zatrudnic Roger'a swiatowej klasy eksperta w tym temacie.
Autor: Tokio
Data: 14-04-2013 12:34:49
Walka przypominała mecze Liverpoolu Beniteza z Chelsea Mourinho, Nanito nie został wczoraj zdeklasowany ani ośmieszony, miał swoje momenty, ale przez 90 procent walki był po prostu bezradny. Szakal był po prostu lepszy, szybszy, precyzyjniejszy, częściej trafiał, lepiej chodził na nogach jednak zgadzam się z MrAdam, bokserzy zarabiają dzięki kibicom, głownie tym niedzielnym Rigon z tym stylem może być nawet najlepszym pięściarzem świata, ale nie będzie gwiazdą, nie mówi po angielsku, jest za mało pyskaty, charyzmatyczny i medialny Kibice chcą igrzysk i krwi żałuje tylko, że Rigon nie urodził się większy, chciałbym go zobaczyć w starciu z Floydem czy chociażby Wardem
Autor: Sierak2012
Data: 14-04-2013 12:38:22
Ned czyli jak Zou Shiming 2 krotny złoty medalista olimpijski wygra z Vilorią to będzie naturalne ? Sukcesy w amatorce zwłaszcza u Kubańczyków rzadko kiedy przekłuwają się na zawodowstwo. Rozumiem że możesz być wielkim fanem Rigo, ale on do walki z Nonito nie walczył z wielkimi bokserami, więc mając takie umiejętności oczywiście że jego nastawienie psychicznie było inne, widziałem go z Cordobą i Ramosem i te 2 walki absolutnie nie dawały wielkich podstaw do tego że może on wygrać z Donaire, który bądź co bądź jest wyśmienitym zawodnikiem. Ile to mieliśmy przypadków gdzie mistrz amatorki walczył świetnie ze średniakami, wychodził do mistrza i padał psychicznie. Nie sztuką jest utrzymać nerwy na wodzy w starciu z rywalem który nie zrobi ci krzywdy a w starciu z kimś kto może cię położyć jednym ciosem.
Autor: alert
Data: 14-04-2013 12:38:34
Piękna walka, tylko szkoda że jednak nie wszyscy doceniają takie bokserskie szachy.
Autor: djpioter
Data: 14-04-2013 12:41:52
alert Ci co tu zaglądają codziennie doceniają.Jestem przekonany :)
Autor: Monzon
Data: 14-04-2013 12:46:01
Ned Dzięki, wiesz za co :) Jestem piwko dla Ciebie.
Autor: roninuwodzenie
Data: 14-04-2013 12:46:04
Mówiłem, że kubańczyk wygra. To było zderzenie olbrzymiego talentu z dobrym rzemieślnikiem. Praca na nogach kubańczyka? Coś wspaniałego.
Autor: Sierak2012
Data: 14-04-2013 12:47:38
Doceniają ? Chyba tylko kiedy nie walczy tak Gej, Pedał, Kurwa, Ciota, Tchórz, Pyskacz, Czarna Małpa itd. Docenienie szachów mamy tu tylko wtedy kiedy lubimy danego boksera, kiedy go nie lubimy szachy nawet w jeszcze większym wykonaniu nazywamy tchórzostwem czy pedalstwem ;)
Autor: Tokio
Data: 14-04-2013 12:52:55
nie rozumiem, dlaczego piszecie jakoby Donaire był tylko wybitnym rzemieślnikiem, wczorajsza nie może deprecjonować jego wcześniejszych osiągnięć nie podlega wątpliwości, że lepszy był Szakal, ale nie było tam deklasacji, Rigon nie zrobił wielkiej krzywdy Donaire o deklasacji możemy mówić np w przypadku walki Martineza i Chavesa
Autor: StonkaKartoflana
Data: 14-04-2013 12:54:37
Można sobie pierdolić jak dziadzio cop, że boks to biznes, show itd... Ale po pierwszym gongu pozostaje tylko SPORT - wtedy liczy się siła, geniusz, klasa ciężkie treningi. I to zobaczyliśmy dzisiaj! i przykładów takich jest wiele. mój ulubiony supershowmen Hammed vs rewelacyjny technicznie meksykański morderca o twarzy głupka - Barrera
Autor: Sierak2012
Data: 14-04-2013 12:56:19
"Ale po pierwszym gongu pozostaje tylko SPORT" oj chyba jednak zdecydowanie nieczęsto tak jest
Autor: djpioter
Data: 14-04-2013 12:58:32
Ja nigdy tak nie mówiłem,byłem przekonany że Nonito to wygra bez trudu,przyznaję.Ale nigdy Rigondo nie obraziłem i daleko mi do rasistowskich wyzwisk.Peace.
Autor: Ned
Data: 14-04-2013 13:08:02
@Sierak2012 Dla mnie niespodzianka jest wtedy, kiedy mistrz olimpijski nie radzi sobie na zawodowstwie.
Autor: Mats
Data: 14-04-2013 13:11:25
Można by zrobić jakiś jeden oddzielny temat dotyczący bardzo ważnych walk (np. Rigondeaux-Donaire) gdzie toczyłyby się dyskusje na temat oglądanego w nocy pojedynku. Wiadomo, że po takich walkach będzie ogromna ilość komentarzy i lepiej, żeby takie rozmowy toczyly się w jednym oddzielnym wątku niż w 3-4 jak to ma miejsce w tym momencie. Co Wy na to ?? Coś w stylu WASZYM ZDANIEM tylko, że po pojedynku.
Autor: szansepromotions
Data: 14-04-2013 13:12:33
Ale amatorka niemal zawsze gwarantowała albo mistrza albo co najmniej bycie w czołówce , wyjątek Harrisona tego nie zmienia . Przejrzyjcie sobie listę medalistów w boksie , na olimpiadach i zobaczcie , że większość medalistów jest wam dobrze znana jako zawodowcy . Nie słuchajcie tego copa , zawsze mówi nieprawdę . zawsze jak mi się zdarzy dyskutować z nim , to podnoszę ten sam argument co Stonka przed chwilą napisał , że nie ważna cała otoczka, bo koniec końców zostają sami zawodnicy na ringu
Autor: djpioter
Data: 14-04-2013 13:17:24
sznasepromotions Cop to stara qrwa lol
Autor: djpioter
Data: 14-04-2013 13:20:22
Mats Takie walkie jak Donaiere-Rigondeaux skupiają tylko prawdziwych fanów boksu.Pseudofani lubią napierdzielanki w stylu Kliczko -Czar Par ;)
Autor: rakowski
Data: 14-04-2013 13:21:01
Gratulacje dla Donaire'a i Rigondeaux za znakomite bokserskie szachy.Rigo wygrał zasłużenie,ale gdyby nie Donaire to tej walki nikt by nie oglądał,bo by było znowu nudno.Chętnie obejrzę Donaire vs Mares,ale to za jakiś czas,bo Nonito będzie musiał się skupić na rodzinie.Nie wykluczam rewanżu. Czynnik motywacyjny odegrał tutaj istotną role.Donaire niepokonany od 12 lat i wychodzi z "Szakalem",który jest głodny sukcesów z wielkimi umiejętnościami.Myślę,że Garcia zlekceważył trochę Rigo,ale z drugiej strony jakby Nonito nie atakował to nie byłoby spięć niesamowitych.Rigo rozegrał to w amatorski sposób,cały czas był w ruchu i nie dał się trafić,aż do 10 lub 11 rundy gdzie poleciał.Nie chciał otwartej walki,a szkoda.Jakby to była otwarta walka,to walka byłaby kosmiczna.Tak jak napisałem,że najpierw odpoczynek i walka z Maresem,a później rewanż z Rigo,chociaż sam mówi,że się dusi w tej kategorii,zobaczymy.
Autor: djpioter
Data: 14-04-2013 13:24:02
Ciekawe jest to że walka rozstrzygnęła się na punkty i nie było wałka w stylu Saueralnda :D
Autor: Tokio
Data: 14-04-2013 13:26:34
rakowski Data: 14-04-2013 13:21:01 rewanż bez sensu, walka będzie wyglądała tak samo, niestety moi ulubieniec Nanito jest i będzie gorszy od Szakala
Autor: alert
Data: 14-04-2013 13:28:35
Dobrze ktoś wyżej napisał, wraz z pierwszym gongiem zaczyna się czysty sport, kończą się wszystkie układy układziki... do momentu kiedy głos zabiorą złodzieje z ołówkami, niestety. Myślę że Rigondeaux będzie wielkim mistrzem, to co pokazał w tej walce, słów mi brak. Jego największy (moim zdaniem) atut, czyli defensywa jest na niesamowitym poziomie, podobnie jak jego inteligencja w ringu. Co do amatorów, osobiście czekam na zawodowy debiut Łomaczenki, kto jak kto, ale on ma papiery żeby mocno namieszać na zawodowych ringach.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 14-04-2013 13:32:08
szansepromotions - z Capem nie Istnieje coś takiego jak dyskusja! Jego betonowe pierdolenie to kilkanaście schematów szablonów pewnie z książki dla akwizytorów, w których zmienienia tylko dane (np nazwiska bokserów). Zadajesz staremu capowi pytanie dostajesz w odpowiedzi wypełniony szablon z dużą ilością słów nic nie znaczących.
Autor: rakowski
Data: 14-04-2013 13:32:29
Tokio Dlatego,że nie daje się trafić i preferuje taki styl i tak będzie z każdym przeciwnikiem Rigondeaux.To zabija trochę boks,bo najlepsze walki pamięta się z wojen.Mam uznanie dla Rigon,ale Donaire i tak według mnie to legenda tego sportu.Rigon może zachwycić swoją znakomitą techniką,ale Donaire i tak zawsze będę stawiał wyżej,bo on daj kibicom to czego chcą.I może prezentować różne style w porównaniu z "Szakalem". Donaire vs Mare to byłaby uczta,dla mnie Rigon może walczyć z każdym,ale jego walki nie są widowiskowe,jednak w tym starciu z Donaire'em pokazali niesamowite spięcia.
Autor: Ned
Data: 14-04-2013 13:34:05
@StonkaKartoflana A mi się kiedyś wydawało, że Cop coś wie. Niestety okazał się bajkopisarzem. Każdy może tworzyć takie pseudoanalizy jak on. Nie trzeba do tego żadnej wiedzy na temat boksu.
Autor: szansepromotions
Data: 14-04-2013 13:39:16
@Ned Chyba wszystkim się kiedyś wydawało , że cop coś wie, sam się kiedyś na tym złapałem , na szczęście nie na długo. Rigo z Maresem , to będzie bicie abnera jak dzieciaka
Autor: szansepromotions
Data: 14-04-2013 13:40:07
@Stonka Tak wiem , to może inaczej to ujmę , wypunktowywałem jego kłamstwa :D
Autor: Tokio
Data: 14-04-2013 13:42:38
rakowski Data: 14-04-2013 13:32:29 nie sposób się z Tobą nie zgodzić, Donaire był i będzie niesamowitym pięściarzem, ale na każdego kozaka znajdzie się większy kozak, jeśli dojdzie do rewanżu, wg mnie znowu wygra Rigon, w takim przypadku wczorasza porażka i ewentualna porażka w rewanżu będą definiować karierę Nonito dlatego nanjlepiej dla Donaire niech idzie w górę
Autor: szansepromotions
Data: 14-04-2013 13:44:11
I Donaire również by Maresa pobił , Meksykaniec to prosty zawodnik , wręcz stworzony dla takich kontrujących zawodników. No chyba , że DLH zrobił by wałek. Swoją drogą , Arum się starzeje, kiedyś po prostu zrobił by z tego remis , a potem nawyzywał sędziów od złodziei . No chyba ,że Rigo jednak trochę tych Kubańców ściąga na trybuny , ciekawi mnie jak z tym jest ? może w Miami jest popularny ?
Autor: rakowski
Data: 14-04-2013 13:44:47
Walka kapitalnych zawodników po emocjonujących szachach już za nami,a co będzie działo się w najbliższy weekend? lub za 2 tygodnie?
Autor: szansepromotions
Data: 14-04-2013 13:50:25
będą miesiące wypełnione boksem , aż do czerwca , 26 walczy Gołovkin z Macklinem i wtedy zobaczymy czy te jego przyjmowanie czyściochów na twarz nie skończy się źle . Pamiętam, że ludzie pisali , iż Proksa przy GGG wygląda na półśredniego , ale to Kazach jest chyba jednak duży, bo Macklin również jest przy nim mały http://www.facebook.com/photo.php?fbid=508144979248136&set=a.125509417511696.20120.125504537512184&type=1&theater tu zdjęcie z konferencji , co prawda trochę go zasłania Di Bella , ale dalej uważam ,że to Gienia jest spory
Autor: rakowski
Data: 14-04-2013 13:53:18
Ja czekam na walkę Bute vs Pascal,bo obok Donaire'a to właśnie Bute bardzo lubię i jestem ciekawy tej konfrontacji,walczą bojdaże 26 maja
Autor: werdere
Data: 14-04-2013 14:19:53
wałek po raz kolejny w boksie! Zawodnik leży 2 razy na deskach, przez większą część walki ucieka i wygrywa 116-111. Tylko Stevie Wonder mógłby tak puntkować! Brawo Nonito. Byłeś lepszy, ale z Arumem i jego kupionymi sędziami ciężko wygrać
Autor: noclipek
Data: 14-04-2013 14:48:07
@werdere Idź do okulisty, załatw sobie okulary i obejrzyj pojedynek jeszcze raz, tylko w zwolnionym tempie. To były szachy na najwyższym poziomie dla koneserów. Jeśli interesuje cię bokserski fast food to oglądaj Szpilkę.
Autor: Faraon
Data: 14-04-2013 14:50:23
noclipek Zgadzam się i popieram!
Autor: ogierinho1
Data: 14-04-2013 14:50:48
werdere Ty chyba jakąś inną walkę oglądałeś... Ma ktoś link do powtórki, obejrzałbym sobie jeszcze raz na spokojnie
Autor: KubusPuchatek
Data: 14-04-2013 14:55:32
@werdere teraz to dołożyłeś do pieca ;)
Autor: ogierinho1
Data: 14-04-2013 15:11:27
http://www.youtube.com/watch?v=qLMzGHVwATA znalazłem, jeśli ktoś chce ;)
Autor: Lukaszz
Data: 14-04-2013 15:42:41
werdere Ty na trzeźwo to wczoraj oglądaleś? :)
Autor: endriu
Data: 14-04-2013 21:54:55
werdere przecież troluje
Kalendarz imprez
