DONAIRE: MARES BYŁBY WIĘKSZYM WYZWANIEM

Dodano: 7 kwietnia 2013 17:28
DONAIRE: MARES BYŁBY WIĘKSZYM WYZWANIEM
Edward Chaykovsky, boxingscene.com
Obraz własny

Bokserskim hitem przyszłego weekendu będzie batalia dwóch mistrzów wagi super koguciej - Nonito Donaire (31-1, 20 KO) oraz Guillermo Rigondeaux (11-0, 8 KO). Dla dzierżącego pas WBA Super Kubańczyka będzie to pierwszy w zawodowej karierze test na najwyższym światowym poziomie."Rigo" to jeden z najlepszych pięściarzy amatorskich w historii, jednak jego osiągnięcia nie robią wielkiego wrażenia na Donaire. "Filipiński Błysk" zwraca uwagę na to, że zawodowstwo rządzi się zupełnie innymi prawami i jego zdaniem większym wyzwaniem byłaby walka z Abnerem Maresem .- On ma ogromne doświadczenie z czasów amatorskich, jednak musimy pamiętać, że boks zawodowy jest zupełnie odmienną dyscypliną. Myślę, że walka z Montielem byłaby dużo trudniejsza. Mamy wielu doświadczonych zawodników w tej wadze. Mares również jest groźniejszy na papierze, zależnie od tego, z jakim nastawieniem wyjdzie do walki. Nie mogę przewidzieć przebiegu walki, co warty jest "Rigo" dowiemy się dopiero w ringu - powiedział Donaire.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Owerfull
Data: 07-04-2013 18:15:59
Mam nadzieję, że Rigo utrze mu ryjca, dobra kibicuję czarnemu !!!. Zaje* mu Rigondeaux O_O !!!. Filipińczyk jest zajebisty, owszem, ale takie ciepłe kluchy, pierdzielenie o dziecku, jakichś dedykacjach - Rigo pewnie od początku kariery marzył o czymś takim, oby wygrał ten któremu bardziej zależy :), ale kibicuję murzynowi.
Autor: Szef99
Data: 07-04-2013 18:16:47
Oczywiście że wolałby Maresa, jego styl jest stworzony dla Filipińczyka. Co innego Rigo który tego gościa ośmieszy, ta walka będzie bardziej jednostronna niż myślimy. Już się doczekać nie mogę
Autor: PP23
Data: 07-04-2013 18:28:07
Szef99 Też myślę, że walka będzie jednostronna. Zobaczymy prawdziwego króla amatorki, który ze zdziwieniem podnosi się z maty ringu. Rigo będzie zaskoczony siłą ciosów Nonito! O ile technicznie będzie gotowy na wszytko, o tyle dopiero teraz pozna wagę cioów bez kasku.
Autor: Owerfull
Data: 07-04-2013 18:32:58
Bezwzględny i wykurwi*scie potężny, niezwykle szybki left hook by Nonito Donaire może być w tym pojedynku czymś nie do przejścia dla Kubańczyka, ale myślę, że istnieje szansa przełamania siły, szybkości i techniki Filipińczyka, tą szansę daję dla Guillermo, wiem, że jest w stanie to zrobić, ale czy zrobi ? - dowiemy się 13.
Autor: szansepromotions
Data: 07-04-2013 18:44:12
Czy on naprawdę myśli ,że w tych kubańskich rzeźniach oni się bili w kaskach ? że tak powtórzę swój komentarz sprzed paru dni
Autor: szansepromotions
Data: 07-04-2013 18:44:43
Mares to bijok stworzony dla takich jak Donaire
Autor: WonderBoy
Data: 07-04-2013 18:45:00
Guillermo, Guillermo, Guillermo, Rigondeaux !!!!
Autor: MrAdam
Data: 07-04-2013 18:51:34
Będą Kubańczyka zdrapywać z maty.
Autor: Szef99
Data: 07-04-2013 18:56:00
Autor komentarza: PP23 Data: 07-04-2013 18:28:07 Szef99 Też myślę, że walka będzie jednostronna. Zobaczymy prawdziwego króla amatorki, który ze zdziwieniem podnosi się z maty ringu. Rigo będzie zaskoczony siłą ciosów Nonito! O ile technicznie będzie gotowy na wszytko, o tyle dopiero teraz pozna wagę cioów bez kasku. OK, tylko proszę cię bądź tutaj za tydzień o tej samej porze żebym mógł powiedzieć jedno, wielkie "A nie mówiłem?"
Autor: foxs
Data: 07-04-2013 18:59:06
Jestem całym sercem za Rigo niestety obawiam się ze flash pokona go bardzo łatwo.. Obym się mylił bo nie znoszę filipinczyka.
Autor: ThaRealest
Data: 07-04-2013 19:46:40
Donaire zachowuje sie jak czarnuch... lol
Autor: Ca5ini
Data: 07-04-2013 19:55:33
O widze forumowych teoretykow gderajacych jak wiejskie nioski o tym ze boks amatorski nie umywa sie do zawodowego. Proponuje mosci forumowicze zauwazyc ze jesli nawet Donaire wygra bedzie to swiadczyc wylacznie o tym ze byl lepszy a nie o tym ze doswiadczenie wyniesione z amatorki nic nie znaczy i nie przeklada sie na osiagniecia zawodowe. Zreszta jak to mowi papa Roger 'najpierw zwieksz mase Tomku!'
Autor: StonkaKartoflana
Data: 07-04-2013 19:56:57
"Nie mogę przewidzieć przebiegu walki, co warty jest "Rigo" dowiemy się dopiero w ringu" - powiedział Donaire. I to jedyne mądre słowa Donaire :). Mares byłby trudniejszy ??? bez żartów styl wymarzony dla Donaire.
Autor: Ghostbuster
Data: 07-04-2013 20:18:10
nie mogę się doczekać tej walki. Emocje będą ogromne. Kto by przypuszczał, że walka w tak niskiej kategorii wagowej może wzbudzać tak silne zainteresowanie. Ja z całego serca będę kibicował Kubańczykowi, ale trzeba przyznać, że Donaire jest niesamowity.
Autor: Pyskaty
Data: 07-04-2013 20:37:57
Donaire zaczyna mnie denerwować. Boks zawodowy to zupełnia inna dyscyplina niż boks amatorski? Od kiedy? Ciekawe co powie po porażce?
Autor: miguelangelcotto
Data: 07-04-2013 21:10:03
Pyskaty Mniej więcej od kasków i maszynek, przed tym był bardzo podobny, ale teraz jest całkiem inny, ja stawiam na Filipino Flash i jego wszechstronność. Rigo jest niezły, ale nic ponad to, w zawodowstwie jeszcze nic specjalnego nie pokazał. Liczę na dobrą walkę.
Autor: Pyskaty
Data: 07-04-2013 21:25:54
miguelangelcotto Boks i curling to zupełnie różne dyscypliny. Między boksem amatorskim, a zawodowym, aż takiej różnicy nie ma :) To, że Rigo nic specjalnego jeszcze nie pokazał "na zawodowstwie", nie znaczy, że nic nie pokaże w sobotę. Też liczę na dobrą walkę i zwycięstwo Szakala.
Autor: rakowski
Data: 07-04-2013 22:41:24
Co wy chcecie o Donaire'a,to super gościu w ringu i po za nim.W ringu pokazuje wszystko.To,że gada to rzecz normalna,talentu ma najwięcej na świecie,a mało kto o nim wie w Polsce.Po części mówi prawdę.Zniszczył Sidorenkę,który miał duże sukcesy w amatorstwie.Wiadomo,że Rigondeaux to legenda boksu amatorskiego i posiada większe umiejętności,ale Nonito boi się,że po prostu "Szakal" nie zaryzykuje i chce go sprowokować.Moim zdaniem Mare też byłby trudniejszym rywalem,zobaczymy w najbliższą sobotę.Nie znaczy to,że Rigondeaux jest bez szans.Jednak Donaire od początku swojej kariery nie dał nikomu żadnych wątpliwości co do swojej dyspozycji.Zdarzają się lepsze i trudne walki,ale ten facet to geniusz.Myślę,że górę weźmie szybkość,kto będzie szybszy to wygra,ja stawiam na Donaire'a.Kubańczyk jest precyzyjny,ale co zrobi jak zderzy się z brutalną siła Donaire'a.Filipińczyk jest twardy i usadzić jest go hiper trudno,a na dystansie musiałby go zdemolować.Nie widzę tego.To taki geniusz jak Ward z nokautującym uderzeniem.
Kalendarz imprez