Po raz kolejny walka mistrzowska z udziałem Romana Martineza (27-1-2, 16 KO) zakończyła się kontrowersyjnym werdyktem, na którym skorzystał "Rocky". Na gali w Makau 30-letni Portorykańczyk obronił tytuł federacji WBO w wadze super piórkowej, ale pojedynek pokazał, że ani on, ani też jego rywal, który dziś wydawał się lepszym bokserem, nie byliby w ścisłej czołówce w limicie do 130 funtów w czasach urodzaju.
Diego Magdaleno (23-1, 9 KO) jest pięściarzem bardzo solidnym, zdyscyplinowanym taktycznie i doskonale wytrenowanym, ale wyraźnie brak mu błysku. Bosujący z odwrotnej pozycji Amerykanin sprawił dziś całą masę problemów powolnemu, lecz znacznie silniejszemu fizycznie championowi. Magdaleno przez pewien czas nie mógł wyczuć dystansu, ale gdy zaczął trafiać, szybko zyskał przewagę. Po jednym z jego ciosów Martinez był nawet nieco zraniony, lecz przetrwał kryzys i w czwartej rundzie w końcu odpowiedział kapitalnym prawym prostym, po którym Magdaleno padł na deski.
Wydawało się, że Portorykańczyk przejmie kontrolę nad wydarzeniami w ringu, jednak to Diego nadawał tempo i rzadko dawał się trafiać sygnalizowanym ciosom Martineza. "Rocky" wyraźnie nie miał pomysłu na ruchliwego przeciwnika, ale nie potrafił wprowadzić poprawek do swojego prostego planu polegającego na wywieraniu presji. Straty zaczął odrabiać dopiero wtedy, kiedy Magdaleno opadł nieco z sił i nie był w stanie schodzić z linii ciosu. Po ostatnim gongu wydawało się, że pas zmieni właściciela, lecz dwaj sędziowie wskazali na Martineza (115-112, 111-116, 114-113).
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Almatej
Data: 06-04-2013 16:57:47
Mi wyszło 114-113 Martinez choć wynik mogł iść w obie strony bo była to równa,zacięta walka.
Autor: Mats
Data: 06-04-2013 17:13:13
Dla mnie lepszy był Magdaleno.
Autor: Lukaszz
Data: 06-04-2013 17:16:00
Remis byłby najsprawiedliwszy. Magdaleno był aktywniejszy, wyprowadzał więcej ciosów, ale też dużo przestrzelił. Z kolei Martinez poza tym rzuceniem rywala na deski nie pokazał nic godnego uwagi. Wstrząsnął jeszcze w późniejszych rundach rywalem, ale też i sam był 2-3 krotnie podłączony. Ciężka do punktacji walka, ale mimo wszystko Magdaleno chyba więcej ciosów doprowadził do celu.
Autor: Dixell
Data: 06-04-2013 17:19:01
http://www.typertv.com/indexplus6.html
Autor: Karule
Data: 06-04-2013 17:21:18
Poprzednią walkę Martinez przegrał 111-117, ale co z tego? Skandal goni skandal, nie będę więcej oglądał jego walk.
Autor: Sajgonski
Data: 06-04-2013 17:26:35
Roman Martinez to chyba najbrzydszy bokser jakiego znam :D
Autor: MrAdam
Data: 06-04-2013 17:31:19
Viloria słabiutki, bez wałka przegra
Autor: Mats
Data: 06-04-2013 17:34:49
Kurczę, co sie dzieje z Vilorią. Początek był obiecujący, a teraz zanosi się na porażkę.
Autor: Dixell
Data: 06-04-2013 17:43:26
Brawo dla Estrady.
Autor: bosz
Data: 06-04-2013 17:43:30
Sensacja, Viloria pokonany...ciesze się, że werdykt słuszny.Chociaż tutaj ciężko byłoby wałka zrobić, chociaż ktoś widział wygraną B.Vilori...jakim cudem?
Autor: MrAdam
Data: 06-04-2013 17:47:49
Dawać tego Zou, ciekawe czy to bedzie kopia Pacmana
Autor: Lukaszz
Data: 06-04-2013 18:17:24
Chyba naprawdę znokautowali Chińczyka. hahaha ;D
Autor: Lukaszz
Data: 06-04-2013 18:18:13
Steve Bunce gada, że lost in round 3 :D
Autor: Lukaszz
Data: 06-04-2013 18:19:22
Panowie co jest grane???
Autor: MLJ
Data: 06-04-2013 19:16:58
3 walka i trzeci kontrowersyjny werdykt. Ilez to można..Martinez jest bardzo "słabym mistrzem", chodzi mi tu o umijętności, bo siły w łapach mu nie brak. Nastepny taki wynik juz moim zdaniem nie przejdzie..