ŁASZCZYK O NAJBLIŻSZYCH WYZWANIACH
Dodano: 25 marca 2013 18:03
Autor: Łukasz Furman, Nagranie własne
Zdjęcie: Obraz własny
Bodaj najbardziej perspektywiczny polski pięściarz niższych kategorii - Kamil Łaszczyk (12-0, 6 KO), powróci na ring 20 kwietnia w Rzeszowie. Dwa miesiące później już na terenie USA przystąpi do pierwszej obrony interkontynentalnego pasa federacji WBO wagi piórkowej. Pięściarz grupy Global Boxing w rozmowie z nami opowiada o najbliższych planach oraz powraca do zwycięskiej potyczki z Krzysztofem Cieślakiem podczas gali Polsat Boxing Night.

Łukasz Furman
Założyciel i redaktor naczelny portalu. W przeszłości pisał dla legendarnego miesięcznika "Bokser". Zadaniem Łukasza jest dbanie o merytoryczną część serwisu, wzbogacanie go o kolejne felietony, wraz z informacjami z polskiego "podwórka" oraz serią tych ze świata boksu.
Czytaj więcej najlepszych treści tego autora!
Więcej informacji:
Kamil Łaszczyk
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: WARIATKRK
Data: 25-03-2013 20:52:53
Łukasza Furmana bardzo lubię słuchać fajny taki radiowy głos,rzeczowe wywiady,ciekawe pytania i duża wiedza bardzo cenie tego Redaktora życzę samych sukcesów zawodowych. Szczurek jak już niejednokrotnie pisałem największy obecnie prospekt i talent w polskim boksie obecnie.
Autor: os8
Data: 25-03-2013 21:46:17
Z obu kwestiami powyżej się zgadzam. Myślę, że jeszcze 2-3 walki i Kamil zaatakuje któryś z tytułów. Ciekaw jestem do kogo będą uderzać. Dzięki WBA, wybór jest duży :D.
Autor: odyniec
Data: 25-03-2013 21:57:00
Furmi ty sie juz chyba nigdy tego nie oduczysz zeby dac mowic osobie z ktora przeprowadzasz wywiad zamiast mowic jej co ma mowic albo stwierdzasz cos i szukasz potwierdzenia a Kamil to jedyna w tej chwili prawdziwa nadzieja na jakies sukcesy bo w reszte juz zwatpilem
Autor: token
Data: 26-03-2013 02:13:34
jak już pisałem marzy mi się chocby walka z któryms z walki Garcia- Salido, za wcześnie wg mnie ale pomarzyć można. Zgadzam się z tym że za 2-3 walki może zaatakuje jakiś tytuł
Autor: Matys90
Data: 26-03-2013 09:28:24
Chyba w jakimś świecie fantasy żyjecie ludzie, nie ma szans żeby za 2-3 walki walczył o jakiś tytuł, chyba że pod sformułowaniem "jakiś tytuł" rozumiemy np. WBO European, czy coś w ten deseń. To nie jest przecież De La Hoya :) Na interimy czy regular też bym nie liczył, w WBA Łaszczyka w ogóle nie ma, a w tej kategorii są takie diamenty jak Javier Fortuna i Russell Jr. Nie zmienia to faktu, że Kamil jest bardzo dobrze prowadzony i życzę mu wszystkiego najlepszego.
Autor: os8
Data: 26-03-2013 10:12:31
Dlaczego w świecie fantasy? Bardzo często niższych wagach pretendentami są chłopaki co mają naście walk nie 20. I jakoś federacje to sankcjonują. Przykład najbliższy Gradowicz. Regionalny to prędzej NABO.
Autor: Matys90
Data: 26-03-2013 11:24:03
Też myślałem o Gradowiczu, ale to raczej wyjątek potwierdzający regułę. Poza tym jest starszy, ma dużo większe doświadczenie amatorskie, Dib to najsłabszy mistrz z tej kategorii (chyba że posiadacz regular w WBA, tego gościa nie znam). Jeśli Łaszczyk miałby dostać jakimś cudem szansę walki o pas w następnych 2-3 walkach, to byłoby to właśnie tego typu zastępstwo na ostatnią chwilę - jak Gradowicz. Z obecnych mistrzów powinien celować właśnie w IBF, mam nadzieję, że zacznie pokazywać się w FNF, itp. Walka o pas za 2-3 starcia to dla mnie temat fantasy i nawet mu tego nie życzę, bo to po prostu za wcześnie. Nie chodzi o bilans, tylko o wiek i doświadczenie. Bo, za chwilę mi ktoś wypomni, że Rigon to w 9. walce już walczył o mistrzostwo. (A w 7. o interim WBA)
Autor: os8
Data: 26-03-2013 14:07:42
Nie no spokojnie z tym Rigonem, bez skrajności :) Ok, ja też muszę przyznać, że zawodnicy mniej doświadczeni często walczą o tytuły poniżej piórkowej, trochę to naciągnąłem. Jeżeli Wilku uważa, że nie ma na co czekać, to on wie najlepiej, bo zna zawodnika. Tym się zasugerowałem. Wiadomo jednak, że ostateczne słowo należy do Kołodzieja i być może będą jeszcze rok budować ranking. My kibice tego nie wiemy i zobaczymy :)
Kalendarz imprez
