WILDER-HARRISON NA GALI KHANA?
Dodano: 25 marca 2013 08:14
Autor: Redakcja, The Sun
Zdjęcie: Obraz własny
Świetnym występem w ostatnim Prizefighterze Audley Harrison (31-6, 23 KO) po raz kolejny wskrzesił swoją karierę i wygląda na to, że wkrótce znów dostanie szansę walki z zawodnikiem o sporym nazwisku. 41-letni "A Force" otrzymał ofertę przetestowania niepokonanego Deontaya Wildera (27-0, 27 KO) podczas zaplanowanej na 27 kwietnia gali w Sheffield, gdzie w walce wieczoru powróci Amir Khan (27-3, 19 KO).
Harrison i Wilder nie są sobie zupełnie obcy. W przeszłości sparowali już razem, a Brytyjczyk bardzo chwalił siłę amerykańskiego prospekta. Jeśli Audley nie przyjmie propozycji, na jego miejsce wskoczy ostatni pogromca "Dragona" - Martin Rogan (16-4, 8 KO).
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: adam12
Data: 25-03-2013 09:04:12
Przynajmniej nazwiska ewentualnych rywali są rozpoznawalne, chociaż wolałbym Thompsona, rozochocony ostatnim zwycięstwem powalczył by na 100% swoich możliwości.
Autor: NATHAN
Data: 25-03-2013 10:07:54
I pewnie skończy sie jak z Pricem...
Autor: MLJ
Data: 25-03-2013 10:21:30
Wyobrazmy sobie sytuację że Omdlej ustrzeli Wildera, a potem taka walka dwóch mańkutów - pogromców prospektów, Thompson - Harrison. Przyznam, że pisze się na taki matchup
Autor: albert223
Data: 25-03-2013 10:35:43
Sęp Wilder wyczuł padlinę. Harrison padnie jak zwykle.
Autor: MLJ
Data: 25-03-2013 10:39:07
Albert W dużej mierze masz rację, ale ta padlina wreszcie znana..
Autor: NATHAN
Data: 25-03-2013 10:50:29
Dokładnie, Omdlej pewnie padnie jak zwykle, chyba że Wilder ma także papierową szczęke i zostanie ustrzelony lucky punchem, ale wątpie. A btw. to już Rogan byłby chyba większym zagrożeniem.
Autor: WonderBoy
Data: 25-03-2013 11:03:16
Beka.
Autor: ThaRealest
Data: 25-03-2013 11:25:07
Jakby nie patrzec, zarowno Harrison jak i Rogan to byliby najlepsi przeciwnicy w dotychczasowej karierze Wildera...
Autor: Pyskaty
Data: 25-03-2013 11:43:43
Wilder z Harrisonem? Nie za wcześnie na tego typu wyzwania?
Autor: BronuarKomuszenko
Data: 25-03-2013 11:51:20
Wreszcie coś ruszy, choć z tej dwójki wolałbym Rogana za przeciwnika dla Wildera bo jest twardy choć prosty, no i przynajmniej zarówno Audley jak i Rogan będą chcieli wygrać a nie jak wszyscy przeciwnicy Wildera dotrwać do gonga bo byli bez kondycji
Autor: BESTIA
Data: 25-03-2013 11:54:43
http://forum.bokser.org/member.php?action=register&referrer=122
Autor: andrewsky
Data: 25-03-2013 12:19:51
Harisson medialnie to dobrze dobrany przeciwnik.Sportowo jest juz gorzej I wygrana Prizfightera tego nie zmienia A Force nie radzi sobie z presja,jaka wywiera walka z mocno bijacym rywalem.Jezeli dojdzie do jego walki z Wilderem,to znowu spali sie psychicznie i szybko przegra
Autor: Krzyzak
Data: 25-03-2013 12:33:11
Wilder mu sieknie i omdley skoczy swoją beznadziejną kariere
Autor: StonkaKartoflana
Data: 25-03-2013 13:41:44
haha zapowiedzi dziadzia mitomana za oceanu się sprawdzają "something big" :)))
Autor: WARIATKRK
Data: 25-03-2013 14:10:25
Z Widlerem który ruszy od 1 sekundy będzie Ko w 1 rundzie max po 60 sekundach
Autor: WARIATKRK
Data: 25-03-2013 14:11:19
No chyba ze Widler będzie czuł taki respekt ze walka potrwa z 3-4 rundy w końcu taki rywal dla niego to mega gwiazda
Autor: os8
Data: 25-03-2013 16:32:27
Obejrzałem tamtego Prizefightera i uważam, że Harrison się naprawdę dobrze zaprezentował. U niego to raczej wszystko siedzi w psychice. Może się łudzę, ale uważam, że jeśli nie spęka, to może być ciekawa walka, choć nie sądzę, by trwała dłużej niż 7 rund. A z Roganem też fajnie, jak już pisano wyżej. Pierwszy raz jest szansa, że się czegoś dowiemy :)
Autor: YuuriBoxing
Data: 25-03-2013 17:17:03
będzie numer jak Omdlej by ustzelił Wildera :D,ale raczej w to nie wierze
Autor: Matys90
Data: 25-03-2013 17:23:37
Bertino fajnie złapał, najlepsze jak czytałem na gorąco komentarze, że sędziowanie pod Anglików, bo mogli to puścić - a Claus na stołku z maską tlenową, nie wie gdzie jest :D Przed Pricem Audley był podobno w świetnej formie, miał dobre sparingi, ale to taki trochę Gołota, nie wiadomo nigdy co mu we łbie siedzi. Teraz nagle po PF stał się niezłym sprawdzianem, a przed Pricem był wyśmiewany. Przyznam szczerze, że ja też już go skreśliłem, prędzej liczyłem że Rogan wygra ten turniej, bo 3-rundówki to są jego klimaty. A o Thompsonie oczywiście był tylko pic na wodę, Tony nawet oferty żadnej nie dostał, chyba że na twitterze go Deontay "wyzwał" ;)
Autor: endriu
Data: 25-03-2013 20:44:06
andrewsky Data: 25-03-2013 12:19:51 Harisson medialnie to dobrze dobrany przeciwnik.Sportowo jest juz gorzej I wygrana Prizfightera tego nie zmienia A Force nie radzi sobie z presja,jaka wywiera walka z mocno bijacym rywalem.Jezeli dojdzie do jego walki z Wilderem,to znowu spali sie psychicznie i szybko przegra Nic dodać nic ująć choć po Harrisonie można coś się tam spodziewać
Autor: canuck
Data: 25-03-2013 23:03:03
Wilder napewno nie bedzie, sie "rzucal" na Thompson, bo widzial co sie stalo w walce z Price. Poza tym, Thompson bylby za duzym przeskokiem w klasie w porownaniu do jego poprzednich przeciwnikow (co najwyzej przecietniakow). Harrison jest troche niestabilny emocjonalnie, ma podejrzana szczeke, jak tez nie ma agresji ringowej. Takze powiedzial bym, ze to niezly ruch dla Team Wilder. Harrison to jednoczesnie "znane" nazwisko, ale nie az takie duze zagrozenie. Jednak przegrana z Harrison, by oznaczala znaczny krok do tylu w karierze Wilder.
Kalendarz imprez
