WILCZEWSKI O POWROCIE WACHA ORAZ PRACY Z GŁAŻEWSKIM I ŁASZCZYKIEM
Dodano: 22 marca 2013 17:30
Autor: Łukasz Furman, Materiał własny
Zdjęcie: Sylwester Wosko
Piotr Wilczewski (31-3, 10 KO) to były mistrz Europy kategorii super średniej i wciąż czynny zawodnik, jednak w ostatnich miesiącach największe sukcesy odnosi w roli szkoleniowca. Pod jego skrzydłami trenują między innymi Paweł Głażewski (20-1, 5 KO), Kamil Łaszczyk (12-0, 6 KO) i od teraz również powracający do boksu Mariusz Wach (27-1, 15 KO), niedawny pretendent do tytułu mistrza świata wszechwag. Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z popularnym "Wilkiem", który opowiada o pracy z każdym z tych pięściarzy.
Łukasz Furman
Założyciel i redaktor naczelny portalu. W przeszłości pisał dla legendarnego miesięcznika "Bokser". Zadaniem Łukasza jest dbanie o merytoryczną część serwisu, wzbogacanie go o kolejne felietony, wraz z informacjami z polskiego "podwórka" oraz serią tych ze świata boksu.
Piotr Wilczewski - człowiek, który pojechał na teren wroga, zlał miejscowego i zdobył EBU. Człowiek, który mimo problemów zdrowotnych przed pojedynkiem wyszedł do czołowego zawodnika w swojej wadze i walczył jak równy z równym. Człowiek, który wyśmiewany dał taką walkę mistrzowi olimpijskiemu, że zdobył więcej szacunku niż wszyscy nasi prosperkci razem wzięci. Pisze takie podsumowanie, bo chyba się już nie doczekam poważnej walki Wilczewskiego.
Autor: Grzywa
Data: 22-03-2013 19:11:07
Lubie ilka jako zawodnika ale mowienie ze po walce z Cieslakiem, facetem ktory nei trenuje prawie a zajmuje sie praca i wymeczonym zwyciestwie Laszczyka stac na prawdziwe pasy to troche bujanie w oblokach. wach moze cos wygrac, na europejskim podworku, nie na swiatowym, mial robiony rekord na zawodnikach bez formy i dostal zarobkowa walke, jak dla mnie koniec mozliwosci. Glazewski z nikiem dobrym nie walczyl, nie liczac Juniora oczywiscie, tylko ze Junior z walki z Glazewskim to nie byly postrach ringow swiatowych a weteran szukajacy zarobku. Zycze wszystkim powyzszym powodzenia ale pasow to jakos nie widze, tych powaznych pasow. albert1223, to ze ktos ciagle wszystko ladnie przegrywa nei bardzo przechodzi do histori, licza sie zwyciestwa a tego wilczewski na rekordzie na kims dobrym, znanym w swiecie nie ma. To fakty nie moje uprzedzenia.
Autor: albert223
Data: 22-03-2013 19:27:00
Nie ciągle, bo przegrał 3 razy, z czego raz w słabym stylu, a nigdy nie krzyczał, że będzie mistrzem świata. Do historii nie przejdzie, ale będzie kojarzony.
Autor: leniu05
Data: 22-03-2013 19:33:23
Dla tych co nie wiedzą: dziś tj. w piątek o 21 na eurosporcie walka Solisa z Larsenem.
Autor: Mati1908
Data: 22-03-2013 19:36:10
Piotrek mówiąc o tym, że gdyby Wach był o ułamek szybszy to coś tam, chyba zapomina, że tak czy inaczej Mariusz zostałby zdyskwalifikowany za doping. Gdyby jakimś cudem wygrał to byłby jeszcze większy wstyd i bardziej dotkliwa kara. Więc niech nie narzekają.
Autor: GaD1
Data: 22-03-2013 19:53:29
Mnie Łaszczyk nie przekonuje,za duże ma deficyty w obronie i ktoś dobry go znokautuje.
Autor: leniu05
Data: 22-03-2013 20:27:30
Żenada z Wachem. Lubiłem gościa wydawał mi się taki ,,swój chłop" ale po tej aferze z dopingiem i rękawicami to dla mnie ten gość jest już skreślony. Widać że chciał wygrać za wszelką cenę. Czysto czy nie czysto, nie miało dla niego znaczenia. A później te nie udolne tłumaczenie , że on nie wie jak to się stało, coś musiało pójść nie tak itd. Za takie numery powinni go zdyskwalifikować na minimum 2 lata, to może jakiś następny cwaniaczek by się zastanowił zanim by zrobił coś podobnego. Bo wina Wacha dla mnie jest poza wszelkimi wątpliwościami. Szkoda bo go lubiłem. Wstyd dla boksu i wstyd dla Polski. TEMU PANU JUŻ DZIĘKUJEMY.
Autor: didier89
Data: 22-03-2013 23:47:24
leniu05 Swój był i będzie taki ma charakter. Rękawice(??), doping, to niema znaczenia, on nie miał nic do gadania kazali to musiał. Temu Panu już podziękujemy... ten tekst odnosi się do ciebie, stracił jednego kibica trudno... ma ich wystarczająco, a będzie miał jeszcze więcej.