Na wczorajszej gali McDermott-Skelton w londyńskiej York Hall wielki sukces odnotował pięściarz z podpoznańskiego Swarzędza Sylwester Walczak (4-4-1, 0 KO). Sprowadzony na ostatnią chwilę jako zastępczy przeciwnik dla lokalnego faworyta Georga Michaela Carmana (10-1-1, 0 KO), pokonał go jednogłośnie na punkty w sześciorundowej walce, stosunkiem 58:56, wywołując wielkie zaskoczenie wśród miejscowych kibiców.
21-letni Carman jest posiadaczem pasów WBC Youth Silver w wadze półśredniej oraz IBO Youth w junior półśredniej. Niestety oba trofea nie były stawką tego pojedynku, ale zwycięstwo niemal skazanego na porażkę Walczaka, w dodatku na punkty na brytyjskim ringu jest niebywałym sukcesem i świadczy o rzeczywistej dominacji w ringu wielkopolskiego pięściarza.
- W czwartek zadzwoniono do mnie z propozycją walki... już następnego dnia byłem w trasie. Zdawałem sobie sprawę, że jadę tam na ścięcie, biorąc walkę z miejscowym faworytem dosłownie w przeddzień i wychodząc do niej właściwie prosto z lotniska. W dodatku ostatnio robiłem wyłącznie trening siłowy, więc brakowało mi szybkości i elastyczności w tym pojedynku. Ale dałem z siebie wszystko, gdyż ja nigdy nie wychodzę do ringu tylko po wypłatę i jak widać moja postawa w tej walce znalazła uznanie w oczach sędziów. Oczywiście bardzo mnie to cieszy, gdyż podreperowałem rekord na niepokonanym i młodszym rywalu, sprawiłem sporą niespodziankę i udowodniłem, że stać mnie nadal na dobre walki - powiedział w rozmowie z BOKSER.ORG wyraźnie zadowolony zwycięzca.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: MrCrowley
Data: 16-03-2013 11:12:17
Ech, nie ma to jak walki "na przetarcie" :). Szkoda, że stawką pojedynku nie były pasy.
Autor: bak
Data: 16-03-2013 11:39:25
Brawo! Największe zwycięstwo w karierze chłopaka :D To ciekawe co by było gdyby się przygotowywał do walki z tym miejscowym faworytem.
Autor: lutonadam
Data: 16-03-2013 11:43:28
SUPER!Takie niespodzianki uwielbiam!Gratulacje!
Autor: ramirez82
Data: 16-03-2013 11:56:48
Ładnie. Gość w środe nie wie, że będzie walczył za dwa dni, a wypunktował lokalnego murowanego faworyta.
Autor: kochamboks296
Data: 16-03-2013 12:11:08
A więc teraz trenuj tylko na siłę !) Gratuluję
Autor: xionc
Data: 16-03-2013 12:51:35
akurat w Anglii nie kantuja raczej na punktach, pamietam jak Sosnowski zremisowal z jakims no-namem, bo sie nie postaral :)
Autor: bak
Data: 16-03-2013 13:35:12
Czyli będziemy mieli solidnego i niebezpiecznego journeymana.
Autor: WARIATKRK
Data: 16-03-2013 13:53:33
Nazwisko idealnie pasuje do charaktery
Autor: vulcan
Data: 16-03-2013 15:53:06
Gratulacje!!! Zla passa przelamana:)
Autor: Leonard
Data: 16-03-2013 16:49:58
Dołączam się do gratulacji. Sylwek- tak trzymać!!!
Autor: gluton
Data: 16-03-2013 17:09:50
piknie! Najlepszego i oby dostał nasz chlopak odpowiednią kasą na następne walki;)
Autor: narodowiec
Data: 16-03-2013 17:19:44
Gratulacje. A ten angielski lokalny faworyt to miał mocno napompowany rekord, walcząc z prawie samymi kotletami.
Autor: Lowcajeleniwrocek
Data: 17-03-2013 01:07:41
Super! tylko tak dalej!Powodzenia
Autor: ster
Data: 17-03-2013 01:14:04
Gratulacje!Trzeba realnie ,spojrzec na przeciwnika.On byl "miejscowym"-faworytem!.Nie chce mi sie sprawdzac ,ktore ma miejsce w UK ,w swojej wadze.Kasa,raczej nie byla duza moze 2 tys £ ?Ale ,dobrze ,ze Sylwester polecial i sie pokazal.Teraz ,moze miec ,kolejne propozycje z Wyspy!
Autor: fanBOKSU90
Data: 17-03-2013 08:09:38
Wszystko fajnie tylko po cholere brac walki 2 dni przed terminem? To jest bosk takiemu szybko mozr stac sie krzywda... Ps. Gratuluje