KOLEJNA WALKA PATRYKA SZYMAŃSKIEGO

Dodano: 2 marca 2013 21:09
KOLEJNA WALKA PATRYKA SZYMAŃSKIEGO
Tomasz Ratajczak, Informacja własna
Obraz własny

Patryk Szymański (5-0, 2 KO), młody pięściarz z Konina, reprezentujący obecnie barwy Global Boxing, po ubiegłorocznym debiucie na zawodowym ringu w USA, miał bardzo aktywną końcówkę roku i zapowiada się, że również nadchodząca wiosna upłynie dla niego pracowicie. Już 15 marca Szymański wystąpi na ringu w Lincoln, gdzie jego przeciwnikiem w sześciorudnowej walce w kategorii półśredniej będzie Antonio Chaves Fernandez (2-8-1, 0 KO).

- Będzie to dla mnie sprawdzian, jak układa się współpraca z nowym trenerem, Jamesem Bashirem. Rywal może nie imponuje rekordem, ale to jest takie przetarcie przed pojedynkiem, który stoczę za miesiąc już z mocniejszym przeciwnikiem. Ponadto na tym etapie mojej kariery każde doświadczenie jest cenne, a ja lubię ciężką pracę i dużą aktywność. Na pewno nie zlekceważę Fernandeza i wyjdę do walki w pełni przygotowany i maksymalnie skoncentrowany - zapewnia Szymański w rozmowie z nami.

Zgodnie ze słowami młodego pięściarza, już na 14 kwietnia zaplanowana jest jego druga walka w tym roku, która odbędzie się na gali Global Boxing w North Bergen, gdzie mieści się słynny gym Mariusza Kołodzieja, w którym Szymański właśnie trenuje pod okiem Jamesa Ali Bashira. Kibiców zainteresowanych informacjami na temat Patryka Szymańskiego, pięściarz zaprasza do odwiedzania jego strony internetowej: http://patrykszymanski.com/pl/

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: bak
Data: 02-03-2013 21:26:04
Szymański to dobry prospekt. Jego szczęście, że trafił do Global a nie do Wasilewskiego.
Autor: Matys90
Data: 02-03-2013 21:46:56
Soliman przyłapany na dopingu... No Contest i Sturm wraca do gry.
Autor: bak
Data: 02-03-2013 21:50:34
@Matys90 Mam nadzieję, że nie zdobędzie pasa IBF w walce z Geale'm bo znowu będzie unikał Golovkina i nigdy do niego nie wyjdzie.
Autor: Cooperek
Data: 02-03-2013 22:00:49
Trzeba obserwować tego Szymańskiego, byleby tylko wypracował jakiś styl bo narazie jest nijaki.
Autor: Matys90
Data: 02-03-2013 22:03:36
Ciężko mu będzie, bo w jego kategoriach jest ścisk, a o ile w junior średniej da się coś ugrać, to z wiekiem pewnie będzie szedł wyżej a średnia i super średnia to już bardzo mocne obsadzone kategorie. No, ale z drugiej strony ma dużo czasu, kto wie co będzie za 10 lat :)
Autor: Matys90
Data: 02-03-2013 22:04:44
No i z Fazekasem poradził sobie lepiej niż Jonak, a to go plasuje w czołówce P4P ;)
Autor: albert223
Data: 02-03-2013 22:35:25
szkoda, że Patryk Szymański chodzi w tak niekomercyjnej wadze,
Autor: bak
Data: 02-03-2013 22:38:12
@Matys90 Nikt sobie nie radzi lepiej niż Jonak, Damian po prostu dał specjalnie trochę lepiej powalczyć Fazekasowi, żeby go nie upokorzyć przed taką dużą publicznością :D
Autor: Matys90
Data: 02-03-2013 22:40:27
Jak to w niekomercyjnej?
Autor: Matys90
Data: 02-03-2013 22:41:02
bak, ja myślę, że Jonak po prostu tak rozbił Fazekasa, że ten w walce z Szymańskim był już tylko cieniem samego siebie.
Autor: albert223
Data: 02-03-2013 22:45:10
no ja np. nie jestem koneserem i uważnie śledze od junior półsredniej włacznie, a z niższych tylko jednostki tzn. przed wszystkim Rigo i Nonito
Autor: Matys90
Data: 02-03-2013 22:52:32
W USA te wagi średnie są jak najbardziej komercyjne, dużo bardziej niż ciężka czy zupełnie nieopłacalna cruiser.
Autor: albert223
Data: 02-03-2013 23:31:43
średnie lubię, ale nie lubię od lekkiej w dół (Barrery już nie ma, więc nie ma z kim się aż tak utożsamiać), zostały dla mnie tylko jednostki, no a poza tym to takie koguty trochę :)
Autor: bak
Data: 02-03-2013 23:35:45
@Matys90 No właśnie, Damian tak przez 8 rund katował Skrzypczyńskiego, że ten został wrakiem samego siebie, a walkę potem z Bonsu Sebastian nie wytrzymał nawet 4 rund. Jacksonowi pewnie też zakończył karierę :D
Autor: albert223
Data: 02-03-2013 23:46:36
a żary z KP bawią niezmiennie :) czekam aż Wasilewski zablokuje Zimnochowi możliwość walki z Mollo, bo pokonany Makaron nie będzie mógł walczyć w Czykago rewolucja tu chyba wybuchnie :D
Autor: Matys90
Data: 03-03-2013 00:00:40
Piórkowa i super kogucia są arcyciekawe - nazwiska jak Donaire, Rigondeaux, Mares, Mikey Garcia, Salido, Ponce De Leon, Santa Cruz, wciąż groźny Juanma Lopez... w ten weekend nowy mistrz Gradowicz, a na horyzoncie duże talenty - Gary Russell Jr, Javier Fortuna. 122-126 lbs i 140 lbs to dla mnie obecnie najciekawsze kategorie.
Autor: sathirem
Data: 03-03-2013 00:08:43
Czemu tak Panowie jedziecie po Jonaku? Poważnie pytam, bo się nie orientuję.
Autor: albert223
Data: 03-03-2013 00:12:41
Matys90 ja się bez podsatw teoretycznych zainteresowałem bokse. Pamiętałem tylko w prehistorii Gołotę i niec wcześniej Bonina i różnych takich. Dla takiego szczurka jak ja jak Bonin miał rekor 25-0 to był gość i pewnie dobry byl. Jeszcze zlał w Barze takiego typa a bawił się z nim no nie ważne, a potem to Adamek, potem reszta polskich bokserów, potem wy wyższe wagi z zagranicy i coraz niżej, i na tą całą zgraję Meksykanów przyjdzie czas, ale oni charakterologicznie są tak podobni, no to już takiego zainteresowania nie budzi Z jr ciężkiej to bym mógł doktorat pisać.
Autor: albert223
Data: 03-03-2013 00:20:02
Bonin to był orzeł. :) Kiedyś wywiad z nim robili przed walką z Hejem to kleci te zdania i "no i będe walczył, yyy, no będe walczył yy, trenerze z kim ja będę walczył?!!"
Autor: albert223
Data: 03-03-2013 00:25:05
@sathirem Jonak nieodpatrznie przed wielką galą w Racioborzu palnął, że do Alvareza to może nawet do Meksyku jechać i ktoś podchwycił i napisał, że ładnie z jego strony, że Alvarez do Raciborza nie będzie musiał przyjeżdżać i się zaczęło
Autor: arp
Data: 03-03-2013 00:33:03
"Jonak nieodpatrznie przed wielką galą w Racioborzu palnął, że do Alvareza to może nawet do Meksyku jechać i ktoś podchwycił i napisał, że ładnie z jego strony, że Alvarez do Raciborza nie będzie musiał przyjeżdżać i się zaczęło" Dobre czasy :)
Autor: albert223
Data: 03-03-2013 00:37:41
@arp każde czasy są dobre jak gra i śpiewa Iron Maiden w piosence Wasted years Z naszymi byznesmenami to nigdy rozrywki nie zabraknie Pamiętam taką galę, która już przekraczała w Rzeszowie granice absurdu. Rywale ściągnięci z emerytury wywracali się od wiatru. Co się na forum działo to szok :D Pamiętam takie tekst: "i jeszcze dyrektor cyrku występuje i "mądrości" serwuje byznesmem fachóra" albo "Wasilewski gada, że teraz sami mistrzowie po 40" "Kostecki mógłby zastąpić wróżbitę Macieja"
Autor: bak
Data: 03-03-2013 00:37:50
Najlepsze wagi to ciężka i cruiserweight, no może jeszcze super średnia bo Bute-Froch-Kessler-Ward-Dawson walczą między sobą no i doszło do super six.
Autor: bak
Data: 03-03-2013 00:40:26
@arp No pamiętam, Jonak pewny siebie twierdził "Ja chcę walki z Alvarezem w Meksyku" bo był 4-ty w WBC. To było chyba przed pamiętną polsko-polską wojną ringową z Sebastianem Skrzypczyńskim.
Autor: albert223
Data: 03-03-2013 00:42:27
@bak ja nie rozumiem co się stało z pólciężką, najlepszy zawodnik zbiera lanie od Warda, który nawet prymitywnego Abrahama nie znokautował @bak jak Jonak będzie pierwszy to w Ameryce spojrzą na rankin i stwierdzą: A kto to kur.. jest??!" ale i tak lepszy Jonak niż Fragomeni, eteatowy gwiazdor z Włoch.
Autor: bak
Data: 03-03-2013 00:46:44
@albert223 No i ledwo sobie radzi z 47 letnim past prime Hopkinsem, który (jakby miał 20 lat mniej) wcześniej zrobiłby z nim co chciał. Chociaż Chad wypalony był już w walce z Pascalem, nie jest już tym samym wielkim zawodnikiem, jakim był w walce z Adamkiem. Coś Ty, Damian chyba nie będzie pierwszy, zauważyłeś że on jest w WBC i WBA na 3-4 miejscu a IBF i WBO na 7 i w ogóle nie awansuje?
Autor: szansepromotions
Data: 03-03-2013 00:49:08
ABraham ma bardzo mocną szczękę , to żadna ujma ,że go nie znokautował . Chad nie jest wypalony , on po prostu osiągnął już swój limit możlwości , lepszy nie będzie . Cruiser i HW to najgorsze wagi , bo każdy siebie unika , zawsze jak już jest jakaś konkretna walka, to już jest dawno po terminie przydatności zawodników do boksu
Autor: albert223
Data: 03-03-2013 00:54:03
Z Adamkiem też nie był jakims wielkim zawodnikiem. Jeżeli wierzyć, że Adamek nie mógł w nocy spać (tak Gmitruk mówił) to dziwne, że Adamek go dojeżdżał pod koniec walki. Pamiętam, że byłem strasznie rozczarowany bo Adamek starcił "0" :D
Autor: bak
Data: 03-03-2013 00:54:33
@szanse Przykro mi to stwierdzić, ale dwumecze z dziadkami Tarverem i Glenem Johnsonem sprawiły, że Chad stanął w miejscu, gdy trafił na młodego Jeana Pascala to przegrał do jednej bramki, a z B-Hopem w rewanżu miał niemałe problemy (wielu solidnych sztuczek jeden z najlepszych "emerytów" w historii go nauczył). Potem te niefortunne zbijanie do sm i deklasacja od Warda. Rewanż z wracającym po kontuzji Pascalem wiele powie o dzisiejszym Dawsonie. A co do Warda to fakt, prymitywny i prosty boksersko, ale obdarzony siłą i odpornoscią na ciosy. Wszyscy mistrzowie sm, z którymi walczył Ward- Kessler, Froch, Abraham mieli mocne szczęki, a Ward to nie jest typ punchera dlatego nie było nokautów.
Autor: bak
Data: 03-03-2013 00:56:02
W walkach Warda nie ma nokautów, ale Amerykanin wszystkich ogrywa 10-2 lub 11-1 w rundach, a to jest chyba ważniejsze.
Autor: albert223
Data: 03-03-2013 00:56:26
@szansepromotions W cruiser jest mega szeroka czołówka i można by zrobić taki kapitalny turneij metodą pucharową, no ale lepiej okopać się rzy swoich paskach jak Nimecy z Francuzami w I wojnie światowej. "Jak sytuacja na froncie? Dobrze okapiliśmy się i czkeamy. i tak od czterech lat."
Autor: bak
Data: 03-03-2013 01:03:08
W cruiser nie ma ciekawych walk? Huck-Afolabi x3 Hernandez-Cunningham x2 Tarver-Kayode Włodarczyk-Green Green-Cameroon (b.ciekawa walka naturalny super średni vs. odchudzony ciężki) Tarver-Green Hernandez-Ross Zawsze coś się znajdzie ciekawego, chociaż fakt poza walkami o mistrzostwo świata nie ma ciekawych walk pomiędzy prospektami, z kolei w wadze ciężkiej odwrotna sytuacja.
Autor: albert223
Data: 03-03-2013 01:09:33
@bak akurast Ward uchodzi za technicznego geniusza a walki są umiarkowanie ciekawe, Huck-Powietkin rozłożylo na łopatki trylogię Hucka z Afolabim, która już sie opatrzyła, ich czwarta walka będzie taka sama i znowu remis, albo minimalne zwycięstwo Hucka, a Sauerlandy też nie mają poczucia obciachu, stary mnenedżer i jego syn "banan"
Autor: bak
Data: 03-03-2013 01:13:58
@albert223 Mam prośbę, przeczytaj dokładnie. Właśnie stwierdziłem, że Ward dzięki umiejętnościom technicznym nie potrzebuje do życia nokautów. A co do cruiser to wiadomo, że jak zawodnicy Wasilewskiego (Włodarczyk i Kołodziej) są prowadzeni po najmniejszej linii oporu lub Lebedev obijający zwłoki Jonesa, Toneya to walki są mało ciekawe, ale Sauerlandowi nie można wiele zarzucić jeżeli chodzi o prowadzenie zawodników- Afolabi dał 2 wyrównane walki Huckowi, a mimo to dążą sami do doprowadzenia III walki, wysłał go do ciężkiej na pojedynek z Povetkinem, Masterowi daje walczyć 5 razy w roku i po roku zorganizował mu walkę o pas EBU. Hernandezowi w I walce Cunningham napsuł sporo krwi i nie unikali rewanżu, to samo z Rossem.
Autor: albert223
Data: 03-03-2013 01:15:55
dla Jonaka jest jedna szansa, jakiś mistrz z niższej wagi, przechodzi do junior średniej i bierze go na przetarcie do USA, wtedy wpada trochę pieniążków przed emeryturą, nie każdy jest na tyle elokwentny co Hutkowski co się w KP przyda, zresztą symptomatyczne, po bójce w warszawie Hutkowski stoi z Zimnochem i obaj patrzą na Szpilkę jak na debila, a Szpilka po skończeniu wyzwisk uruchamia tryby mózgu i miesza się u niego: "chyba przesadziłem" z "co za je par kur Zimna" Zobaczcie to jeszcze raz.
Autor: albert223
Data: 03-03-2013 01:17:55
@bak Sorry, zamotałem się, Lebiediewa to też spod klosza zostanie wypuszczony, bo ile Rus będzie się nabierał na Tonejów albo Rojów? Hriunow takim magikiem jak Wasilewski nie jest.
Autor: Likers
Data: 03-03-2013 01:24:02
@bak też tak mówiłem, ale teraz wiem że poprawnie jest: "po linii najmniejszego oporu". Ps. Lebiedew vs Włodarczyk, czy obydwaj z Rossem, Huckiem (przydałby się rewanżno nie?), Tarverem, Herandezem. Ale niestety oprócz wspopmnianych wyżej ciekawych walk, gdzie Kubańczyk walczył z dobrymi zawodnikami to reszta stoi w miejscu - szkoda bo w tej kategorii mogliby spokojnie zrobić turniej. Pozdr.
Autor: bak
Data: 03-03-2013 01:25:09
Najgorsza sytuacja jest zdecydowanie jeżeli chodzi o federację WBC- jak nakazanie rewanżu z Palaciosem (który kontrowersyjnie przegrał z Włoadrczykiem) było słuszne, tak eliminator 42 letniego Fragomeniego z 46 letnim Branco i umieszczenie Fragomeniego (który zremisował i przegrał z Włodarczykiem w walce o pas WBC) na nr. 1 i nakazanie Włodarczykowi III walki jest totalnie absurdalne. Nr. 2 jest Rachim Czakijew, który nie pokonał absolutnie nikogo z czołówki cruiserweight, ma na koncie samych journeymanów. Albo WBA, która pozwoliła G. Jonesowi bronić pasa raz na półtora roku, a walce Lebedev-Toney przyznała status walki o pas tymczasowego mistrza. IBF i WBO dbają o porządek- pilnowały by Hernandez odbył rewanż z Cunninghamem i pilnują by zmierzył sie z Alekeevem, a WBO pilnuje by Hukic odbył III walkę z Afolabim. Ale jednak najporządniejsza to EBU :D
Autor: albert223
Data: 03-03-2013 01:29:39
EBU to aż za porządna i jak ciekawi mistrzowie nie chcą od razu bronić tylko zawalczyć z kims spoza kontynentu to od razu out!
Autor: Likers
Data: 03-03-2013 01:33:08
Walka nr3 a z Afolabim to jakaś żenada. Kogo to interesuje? Czy zauważyliście że 95% walk ciekawych lub elektryzujących sportowo jest w Stanach? Kuwa, why? Tam się to opłaca a w Europie to już nie?
Autor: albert223
Data: 03-03-2013 01:35:27
bo za mało jest starć interkontynentalnych, Polska zabiera WBC Baltici i Baltici silvery hahah, że promotorowi Wasilewskiemu już nawet EBU śmierdzi, a w Usa mają swoje NABF, IBF north america i co tam jeszcze, mam nadzieję że cop nie wparuje i nie będzie tego wszystkie tłumaczył za pomoca wskaźników makroekonomicznych dużych korporacji telewizyjnych
Autor: bak
Data: 03-03-2013 01:39:45
A w wadze ciężkiej ile absurdów: WBC: Arreola, który popłakał się po laniu od Vitka i od Adamka i po obiciu 5 bumów dostaje eliminator z anonimowym Stiverne, który już chyba 4 raz jest przesuwany. Tyson Fury walczy z Kevinem Johnsonem w rzekomym eliminatorze WBC a potem dostaje walkę z Cunninghamem jako eliminaor IBF. IBF: Adamek po zdobyciu paska IBF North American zostaje nr. 2 wg IBF, a po deklaracji, że nie zawalczy z Pulevem zostaje przesunięty na 11 pozycję. Pulev niby ma walczyć z Jenningsem w oficjalnym eliminatorze do walki z Władem, potem się okazuje że po walce z Jenningsem ma walczyć ze zwycięzcą walki Fury vs. Cunningham Tony Thompson dostaje nr. 1 od IBF na rewanż z Kliczko, mimo że 4 lata został tak ciężko znokautowany, że płakał i trzymał się rozpaczliwie za ucho. WBA: Wladimir zostaje Super Championem, a Povetkin w nagrodę za unikanie go 2 razy, dostaje walkę o pas WBA Regular. Rahman zostaje obowiązkowym pretendentem. Gdy Povetkin już wyraził gotowość do walki z Władem, to ten prosi WBA o zgodę na dodatkową dobrowolną obronę i przesunięcie walki z Povetkinem a federacja zgadza się na walkę z Pianetą.
Autor: Likers
Data: 03-03-2013 01:42:53
Szkoda że nie ma czterech federacji i basta. Mi się jednak wydaje że w USA opłaca im się takie pojedynku organizować, bo lipy nikt tam nie obejrzy. A w Niemczech, kiełbaska, piwko i dobra zabawa 30 mln Niemców... oczywiście dobra zabawa, tzn. ich wojownik musi wygrać :)
Autor: albert223
Data: 03-03-2013 01:43:13
WBA i ich super championy i regulare to jest coś fanatstycznego!
Autor: Krzyzak
Data: 03-03-2013 01:44:29
Z całego serca życzę szczęścia !!!
Autor: Likers
Data: 03-03-2013 01:44:45
@bak eliminator w IBF to dopiero z Pulevem po Cunnie z Furym
Autor: albert223
Data: 03-03-2013 01:47:15
@Likers czytałeś książkę Bralczyka?
Autor: bak
Data: 03-03-2013 01:48:40
A mi się niemieckie gale podobają. Sauerland robi najlepsze gale w historii niemieckiego boksu. Dochodzi tam do walk na szczycie, pomijając już wałki.
Autor: albert223
Data: 03-03-2013 01:48:57
Już sobie wyobrażam jak zamiast walki Tyson - Buster Douglas komentatorzy z przejęciem opowiadają o walce unifikacyjnej super championa i mistrza regularnego. To by wyglądało jak ta relacja, bodajże, Faraona.
Autor: Likers
Data: 03-03-2013 01:50:25
@albert223 Nie. A czy jest tam coś na temat boksu? ;)
Autor: albert223
Data: 03-03-2013 01:51:01
@bak też ma trochę takich nudziarzy-waciaków i to się spojrzy na to, jak wchodzą ci lepsi a z wojakami to jest jak z członkami rodziny, do części to ma się bezgraniczną miłość, jak Diablo położył Greena to myślałem, że oszaleję, bo już na forum szły niezłe teksty
Autor: bak
Data: 03-03-2013 01:51:06
Zaryzykuję i napiszę, że nie ma obecnie lepszych gal niż te Sauerlanda.
Autor: Likers
Data: 03-03-2013 01:51:59
@bak Walki na szczycie? Przypomnisz kilka?
Autor: albert223
Data: 03-03-2013 01:54:19
@Likers w książce Bralczyka opartej na programie "Mówi się" wyczytałem o tej różnicy pomiędzy "linią najmniejszego oporu", a "najmniejszą linią oporu"
Autor: albert223
Data: 03-03-2013 01:55:45
Brytyjczy robią najlepsze gale. Przyjeźdża lokalny bohater z Newcastle i walczy z lokalnym bohaterm Southampton, a za nimi przyjeżdża po kilka tysięcy fanów. I to jest to!
Autor: Likers
Data: 03-03-2013 01:57:58
@albert223 Mnie poprawiała dziewczyna, a obecnie narzeczona.
Autor: Likers
Data: 03-03-2013 01:59:08
@albert223 Te brytyjskie też mi się podobają. Ale zauważ że tam jest jednak lepszy poziom od polskich lokalnych gal.
Autor: bak
Data: 03-03-2013 01:59:18
@Likers Już wymieniłem wyżej te z cruiserweight, teraz wymienię wagę ciężką: Povetkin vs. Huck (świetna wojna ringowa) Haye vs. Valuev Hellenius vs. Chisora Pulev vs. Dimitrenko Pulev vs. Ustinov Povetkin vs. Chambers Povetkin vs. Chaghaev niższe: Kessler vs. Froch (jakby nie było to w Danii na gali Sauerlanda gala) Abraham vs. Stieglitz i wiele innych :)
Autor: Likers
Data: 03-03-2013 02:00:05
@bak czekam czekam tik tak tik tak tik tak ;)
Autor: bak
Data: 03-03-2013 02:00:14
Dzięki Sauerlandowi waga ciężka wychodzi z kryzysu!
Autor: Likers
Data: 03-03-2013 02:04:02
oj sorki. Kessler vs Froch - to w ramach super six, to bym nie liczył. Abraham vs Stieglitz - moiom zdaniem bezpieczne i mało topowe. Reszta, zgdoda dobra. Ale zobacz na przestrzeni jakiego okresu czasu tych pare walk zidentyfikowałeś?
Autor: Likers
Data: 03-03-2013 02:07:30
Bardzo mocno negatywnie zaskoczył mnie Price. A widziałem go już jak bije Kliczkę :). Fajne walki w ciężkiej to wszystkie z udziałem 6-7 zawodników Kliczki, Pulev, Jennings, Wilder, Price, Fury, Solis, Abdusalamov, Arreola (może jak z buritos nie przesadzi)
Autor: bak
Data: 03-03-2013 02:10:27
@Likers Sorry, wiem że prawdziwi koneserzy boksu kochają wojny ringowe z najniższych kat. wagowych, ale dla mnie boks to walka dwóch silnych, umięsnionych chłopów z wagi ciężkiej, ewentualnie w porywach cruiser a nie chudzielców z wag super-hiper-słomkowo-muszo-kogucich (z całym szacunkiem dla mistrzów i bokserów z tych wag) mimo, że walki są w Ameryce i pokazuje je HBO. Dlatego tak bardzo doceniam Sauerlanda jako promotora, który organizuje wielkie walki w wadze ciężkiej i podtrzymuje najważniejszą, królewską kat. wagową przy życiu. Na wałki Sauerlanda przymykam oko, ponieważ Top Rank, Anglicy lub GBP potrafią jeszcze gorzej oszukiwać, wałki są wszędzie, nie tylko u Sauerlanda.
Autor: albert223
Data: 03-03-2013 02:10:31
@Likers jak u nas się bili za ojczyznę na igrzyskach, to w Wielkiej Brytanii był już od dawna boks zawodowy @bak Sauerland dla idei nic nie robi, inaczej Powietkin by już dawno walczył z Władmirem
Autor: bak
Data: 03-03-2013 02:13:49
A ja wam zapodaję najlepszą wojnę ringową wagi ciężkiej (wg mnie), przypomnijcie sobie te czasy hw, bo prędko już nie wrócą: http://www.youtube.com/watch?v=_BH6LvUS__M
Autor: Likers
Data: 03-03-2013 02:16:02
@bak Czy walki np. Gołowkina, Salido, Garcii, Donaire, Bronera nie są ciekawe? To prawda że ciężka przeżywa kryzys ale duża w tym zasługa niekojarzenia prospektów i najlepszych zawodników ze sobą.
Autor: Likers
Data: 03-03-2013 02:18:06
Nie musisz mi przypominać. Conajmniej 2 razy w roku oglądam od deski do deski i coraz bardziej doceniam wielkie umiejętności uczenia się przeciwnika w trakcie walki przez mistrza LL
Autor: albert223
Data: 03-03-2013 02:18:56
@bak myślałem, ze wkleisz wojnę Najmana z Cirokiem, który tu kiedyś bił rekordy popularności. Zdjęcie z Cirokiem było więcej warte niż z Mikem Tysonem.
Autor: Likers
Data: 03-03-2013 02:19:43
Pamiętam jak czekałem do rana na Lewis vs Tua. A potem zaspany i zmęczony wkuriony z bratem wracałem że Tua nie mógł go sięgnąć :)
Autor: bak
Data: 03-03-2013 02:20:51
@Likers Z niższych wag niż ciężka i cruiser to kibicuję tylko pojedyńczym przypadki: Sergio Martinez, Gennady Golovkin, Damian Jonak, Manny Pacquiao, Matthyse tylko oni mnie bardziej interesują. Najniższa kat. wagowa w jakiej śledzę walki to jr. półśrednia. Po prostu mam największe zamiłowanie do ciężkiej i bardzo się cieszę gdy dochodzi do konfrontacji prospektów.
Autor: Likers
Data: 03-03-2013 02:21:05
@albert223 Najman najpiękniejszy wpier do stałod Wawrzyka, jak ten śmiał mu się w twarz ... bezcenne
Autor: bak
Data: 03-03-2013 02:22:55
@Likers Ja pamiętam jak oglądałem walkę Vitali vs. Lewis a potem bezradne komentarze Michalczewskiego, że Vitkowi tak dobrze szło w walce :D Ogólnie strasznie szkoda Vitka było w tej walce, widać że był ewidentnie załamany, przegrał bo miał pecha.
Autor: bak
Data: 03-03-2013 02:24:25
@Likers, albert223 Najładniej Najmana pokonał kulturysta Burneika, który nigdy nie trenował wcześniej sportów walki, rozpracował go i jak na takie warunki nieźle trzymał się kondycyjnie. Najlepiej Najmanowi szło w walkach z Saletą i nie mogę zrozumieć jak Gołota mógł dostać nokaut od niego...
Autor: Likers
Data: 03-03-2013 02:27:09
@bak Ten Pech miał 196 cm wzrostu, był niekwestionowanym mistrzem świata i nazywał się Lennox Lewis;). Bardzo lubie Vita, ale Lennoxa stawiam jedno oczko wyżej.
Autor: Likers
Data: 03-03-2013 02:31:08
Nie wchodźmy na temat Saleta vs Golota proszę :) Znowu poczułem wielki zawód jak wtedy z Bowem, Grantem, Tysonem, Brewsterem itd (oprócz Adamka,bo wtedy byłem fanem D&D Górala i zdradziłem Andrew czego obecnie żałuję.
Autor: bak
Data: 03-03-2013 02:31:42
@Likers Mój ranking wagi ciężkiej: 1.Vitali Klitschko (za bycie niepokonanym gdyby nie kontuzje i za wszechstronność) 2.Muhammad Ali (za zdominowanie tej kat. wagowej w latach 70-tych i za wojny ringowe z Frazierem, Foremanem, za pokonanie wielu niezłych zawodników z lat 70-tych i za wspaniałe wyszkolenie techniczne) 3.Lennox Lewis (był dominatorem najlepiej obsadzonych lat 90-tych, jednak praktycznie przegrał z Vitalim i odmówił rewanżu) 4.Evander Holyfield (4-krotny mistrz świata wagi cięzkiej, wielkie serce do walki, walczył ze wszystkimi nie zważając na klasę rywala, dawał wojny ringowe z Bowe'm i Tysonem, nieźle radził sobie z Lewisem w obydwu walkach i prawie został najstarszym mistrzem świata w 2008 roku) 5.Riddick Bowe (wielki, ale słabo wykorzystany potencjał, jednak Holyfielda 2 razy pokonał z czego raz ciężko znokautował jako pierwszy)
Autor: Likers
Data: 03-03-2013 02:32:08
A widzieliście spinkę Najman vs Sosnowski w tv?
Autor: bak
Data: 03-03-2013 02:37:32
Chociaż Larry'ego Holmesa umieszczam na 5 miejsce za zdominowanie lat 80-tych wagi cięzkiej, za to że jako jedyny pokonał Alego przed czasem, że w wieku 48 lat przegrał bardzo kontroweryjnie walkę o pas mistrza świata IBO z Brianem Nielsenem i za to, że ostatnią walkę wygrał w wieku 53 lat. Riddick Bowe wyląduje na 6 miejscu, na 7 Joe Frazier a na 8 pewnie Mike Tyson.
Autor: Likers
Data: 03-03-2013 02:43:27
Mój ranking 1. Joe Luis - fenomenalny timing, szybkość, moc 2. Stevenson - amator, który miał warunki, siłę, wszechsyronność żeby zdominować wszystkich na pro - polityka ... 3. Muhammad Ali - szybość, timing, i haryzma 4. Lennox Lewis - Warunki, mądrość ringowa, haryzma, walczył ze wszytskimi. Młodemu Vikowi zadał mniej celnych ciosów, ale były za to mocniejsze i robiły coraz większe spustoszenie. W rewanżu może by przegrał, a może przygotował by się jak do Gołoty...kto wie,. 5. George Foreeman - mocarny, wytrzymały, kowadło w ręce awet w wieku 45 lat 6. Riddick Bowe (racja, nie wykorzystany potencjał) Gdzieś pomiedzy tą szóstką grasuje młody 20 letni Mike Tyson, ale z racji krótkotermnowych osiągnięć nie mógł znakeźć się na liście
Autor: Likers
Data: 03-03-2013 02:45:39
Larry Holmes - znokautował wrak Aliego. pozycja 7
Autor: bak
Data: 03-03-2013 02:45:50
@Likers, a gdzie Vitali? :(
Autor: Likers
Data: 03-03-2013 02:46:53
Holyfield 7, Holmes 8
Autor: Likers
Data: 03-03-2013 02:48:03
Oj sorry :) Vitali na bije się z Foremanem o piąte i chyba wygrywa.
Autor: Likers
Data: 03-03-2013 02:52:12
Dobra klawisze już nie posłuszne widzę, więc kładę się spać. Pozdr
Autor: albert223
Data: 03-03-2013 10:41:18
Wracając do Najman - Burneika. Rozglosiłem już, że Najman z koksem wygrał, bo myślałem, że utrzyma ciśnienie i przyceluje jednym ciosem na szczękę. A ten zaczyna uciekać po tym ringu i się zmachał uciekaniem bardziej niż Burneika gonieniem. Pierwsza runda to była jakas parodia. No, ale jak jego filozofią życiową jest: "lubię słodycze, spa, dobrze się ubrać, iść do kina, wyjechać gdzieś na weekend i po co ta agresja".
Autor: gibon
Data: 03-03-2013 15:58:42
albert223 i od tych slodyczy najmanowi zemby wypadaja
Kalendarz imprez