BRONER NIE LEKCEWAŻY REESA

Dodano: 8 lutego 2013 13:10
BRONER NIE LEKCEWAŻY REESA
Redakcja, Ring TV
Obraz własny

Za tydzień na ringu w Atlantic City Adrien Broner (25-0, 21 KO) przystąpi do pierwszej obrony tytułu mistrza świata federacji WBC w wadze lekkiej. Jego rywalem będzie Gavin Rees (37-1-1, 18 KO), były posiadacz pasa WBA w wyższej dywizji. Walijczyk jest praktycznie anonimowy na rynku amerykańskim, jednak kreowany na nową wielką gwiazdę ringów zawodowych 23-latek z Cincinnati nie zamierza go lekceważyć.

- Naprawdę nic nie wiem o swoim rywalu i do końca nawet nie pamiętam, czy ma na nazwisko Reed czy Reese? Ale to nie zmienia faktu, że może być on groźnym rywalem i wcale go nie lekceważę. Po prostu nie wiem czego można się po nim spodziewać i co wniesie do ringu. Być może uderza mocniej od Tysona, bądź okaże się, że jest szybszy ode mnie. Z drugiej strony nie mam zamiaru studiować jego wcześniejszych występów bądź akcji. Mimo wszystko bez względu na to, co mi zaproponuje podczas walki, zamierzam być na to przygotowany - zapewnia Broner. Jego słowa zdaje się potwierdzać sam zainteresowany, czyli challenger.

- Jestem skoncentrowany i pewny tego, że uda mi się sprawić niespodziankę. Moje szanse przekreślono już na starcie, ale ja jestem innego zdania i przybyłem do Ameryki po zwycięstwo - powiedział Rees. Mistrz szybko mu odparł - Zawsze powtarzam, że w każdej walce grozi zawodnikowi przegrana, szczególnie przez nokaut. Dlatego do każdego kolejnego pojedynku trenuję tak ciężko, jakby miała mnie czekać najtrudniejsza przeprawa, a walka miała być tą najważniejszą w karierze.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: LegiaPany
Data: 08-02-2013 14:02:56
a kto to jest ta "tysona"??? :))))
Autor: khorne
Data: 08-02-2013 14:26:55
przeciez dobrze odmienil o_O
Autor: LegiaPany
Data: 08-02-2013 14:31:34
khorne zostalo juz poprawione, na poczatku bylo "uderza mocniej niz tysona" :)
Autor: Whisper
Data: 08-02-2013 16:51:28
Eh te bajki o nieoglądaniu walk rywala :)
Autor: khorne
Data: 08-02-2013 17:01:11
ahh ok ;)
Autor: Peterr48
Data: 09-02-2013 16:16:46
śmieszny jest ten Broner, zabawne są te jego prowokacje przed walkami i nonszalancki sposób autopromocji.
Kalendarz imprez