MIGACZEW: MUSIMY ZAGRAĆ O ZWYCIĘSTWO

Dodano: 7 lutego 2013 13:41
MIGACZEW: MUSIMY ZAGRAĆ O ZWYCIĘSTWO
Piotr Jagiełło, Informacja własna
Obraz własny

Jutro pięściarze Hussars Poland staną przed prawdziwą próbą ognia. W hali Znicz w Pruszkowie podopieczni Huberta Migaczewa będą rywalizowali z ekipą Argentina Condors w ramach rozgrywek World Series of Boxing i będzie to rewanż za ubiegłoroczną wyjazdową porażkę 0:5. Szkoleniowiec naszej drużyny spodziewa się niezwykle trudnego zadania, przyznając jednocześnie, że cel jest tylko jeden – triumf, które może nas znacząco przybliżyć do awansu do ćwierćfinałów.

- Przed nami ciężki mecz, wynik może pójść w obie strony. Zadecyduje szczęście i dyspozycja dnia. Musimy zagrać o zwycięstwo, które jest nam niezbędne – przyznał w rozmowie z Bokser.Org Migaczew.

Trzon Husarii mają jutro tworzyć niepokonany Mateusz Mazik (54 kg), Adil Aslanow (61 kg) i świetnie rokujący Tomasz Jabłoński (73 kg).

- Liczymy na dobre, wygrane walki Mazika, Aslanowa i Jabłońskiego. Wyciągnęliśmy wnioski z pierwszego meczu, znamy naszych przeciwników i wiemy na co ich stać. W ich składzie zobaczymy trzech pięściarzy, którzy boksowali w pierwszym spotkaniu – zaznaczył trener.

Pewniakiem Argentyńczyków ma być Yamil Alberto Jara Peralta. Ćwierćfinalista ostatnich Igrzysk Olimpijskich w Londynie zmierzy się z Siergiejem Radczenką, jedynym Ukraińcem w naszych szeregach. Z kolei niewiele wiadomo o oponencie zawodowca Mateusza Malujdy. Mierzący 195 cm wzrostu Facundo Cesar Ghiglione zaliczy jutro debiut w rozgrywkach WSB.

- Mateusz Malujda mógł podobać się na treningach i sparingach, ale jego przeciwnik jest niewiadomą. Bardzo trudne zadanie będzie czekało Siergieja Radczenkę – komentował Migaczew.

Po sześciu rozegranych kolejkach Hussars Poland z bilansem 3-3 zajmują trzecie miejsce w grupie. Tuż za naszymi plecami jest drużyna z Ameryki Południowej (bilans 2-4). Do kolejnej fazy rozgrywek przechodzą po cztery najlepsze zespoły z dwóch grup. Początek transmisji w piątek od godziny 19:55 na antenie TVP Sport.

Jutrzejsze walki:

54kg: Mateusz Mazik - Fernando Martinez61kg: Adil Aslanow - Ronan Nahuel Sanchez73kg: Tomasz Jabłoński - Juanem Jose Velasco Chanampą85kg: Siergiej Radczenko - Yamil Alberto Jara Peralta+91kg: Mateusz Malujda - Facundo Cesar Ghiglione

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: LegiaPany
Data: 07-02-2013 14:35:55
pisalem juz tydzien temu, wygrana praktycznie zapewnia nam wyjscie z grupy......powodzenia chlopaki!
Autor: Clevland
Data: 07-02-2013 15:28:40
Migaczew? Bardzo konkretny trener. Dobry medialnie. Widziałem na tarczy Malujdę (materiał bokser.org) i muszę przyznać że trener który go tarczował też świetnie swoją pracę wykonywał. Wynik Hussars? Jak amatorka na olimpiadę się nie łapie to znaczy że coś jest nie tak. Z pustego i Salomon nie naleje. Liczę jednak że chłopaki pokażą się z dobrej strony. A jutro też Bigger Better na Eurosporcie i dwóch Polaków w nim występuje. Bokserski piątek !
Autor: lutonadam
Data: 07-02-2013 16:54:51
Bedzie dobrze...
Kalendarz imprez