GOŁOWKIN Z ISHIDĄ W MONTE CARLO?

Dodano: 31 stycznia 2013 12:47
GOŁOWKIN Z ISHIDĄ W MONTE CARLO?
Piotr Jagiełło, boxingnews24.com
Obraz własny

37-letni Nobuhiro Ishida (24-8-2, 9 KO) jest głównym kandydatem do walki z gwiazdą wagi średniej Giennadijem Gołowkinem (25-0, 22 KO). Walka o mistrzowskie pasy WBA i IBO miałaby się odbyć 30 marca w historycznej stolicy hazardu Monte Carlo.

Japończyk przegrał ostatnie dwa pojedynki z Paulem Williamsem i Dmitrijem Pirogiem. Pięściarz z Osaki nigdy nie został znokautowany a w kwietniu 2011 roku sensacyjnie odprawił z kwitkiem już w pierwszej rundzie Jamesa Kirklanda.

"GGG" 19 stycznia po raz drugi zagościł na antenie HBO, stopując mającego świetną passę Gabriela Rosado. 

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: arp
Data: 31-01-2013 13:24:33
Ostatnio przeglądałem sobie boxrec i pomyślałem, że szkoda, że nikt nie skończył Japończyka przed czasem. Trzymam kciuki za Giennadija :).
Autor: ptaszeq92
Data: 31-01-2013 13:39:02
Czyli ciąg dalszy obijania średniaków, ale cóż w tak krótkim czasie od poprzedniej walki można było się tej klasy rywala spodziewać. Tyle tylko, że Golovkin to już nie nastolatek i mam nadzieję że jeszcze w tym roku zawalczy z kimś z czołówki bo jest teraz w najlepszym wieku dla pięściarza i szkoda by było żeby zmarnował ten okres na obijanie przeciętniaków czy bokserów z niższych kategorii. Jedyny plus Ishidy jest taki, że nikt go nie znokautował więc przewiduje że będzie stał twardo jak Rosado, ale skończy podobnie porozbijany i pewnie TKO/RTD w drugiej połowie walki.
Autor: przyczajony
Data: 31-01-2013 13:43:17
Golovkina boi się wiele dobrych bokserów, większość nie chce ryzykować kariery. Moim zdaniem Golovkin mógłby znokautować Martineza, ale ten do niego nie wyjdzie. Dlatego jak nie ma kogo brać, to trzeba walczyć ze średniakami, zwłaszcza gdy jest się postrachem ringu.
Autor: ptaszeq92
Data: 31-01-2013 13:50:56
przyczajony Niby tak, ale strasznie mnie ciekawi jak GGG wypadłby z czołówką i czy to co pokazuje ze średniakami byłby w stanie powtórzyć z Martinezem, Quillinem Pirogem czy nawet takim N'Jikamem. Z drugiej strony w amatorce zamiatał ring świetnymi zawodnikami, ale jednak to jest boks zawodowy czyli w tych czasach praktycznie inny sport. Oby więc doszło do jego walk z czołówką bo tylko wtedy nastąpi weryfikacja wartości Golovkina.
Autor: arp
Data: 31-01-2013 13:59:25
W średniej to moim zdaniem jedynie Pirog może mu stawić czoła. Nie twierdzę, że Pirog jest lepszym pięściarzem, niż Martinez, ale po prostu z jego stylem Gołowkin miałby problemy. Wolałbym zobaczyć ich walkę niż deklasację Martineza, bo jestem pewien, że jego styl byłby jak woda na młyn dla GGG.
Autor: gregor07
Data: 31-01-2013 14:13:34
Golovkin bedzie walczyl z Adamą, pewne źródło.
Autor: YuuriBoxing
Data: 31-01-2013 14:15:43
Ishida napewno jest twardy i nie wolno go lekceważyć(Japończycy potrafią zrobić niespodzianki i walczą do końca),ale to będzie walka do jednej bramki,typ:Golovkin przez TKO lub RTD w 10 lub 11 rundzie
Autor: BronuarKomuszenko
Data: 31-01-2013 15:32:38
To są tylko domysły bo wczoraj był Adama dzisiaj Ishida jutro może bursak pojutrze Spada itd, dowiemy się tak naprawdę dopiero wtedy jak Loefler zakomunikuje oficjalnego przeciwnika dla GGG, a co do Ishidy to nie zasłużył moim zdaniem na walkę o pas bo przegrał dwie ostatnie walki a już była krytyka na forum gdy miał walczyć z Pirogiem a teraz taki przeciwnik po prostu nie może być zaakceptowany,zrozumiał bym zbika, adamę czy spadę ale ishida to będzie zwykłe świniobicie
Autor: BronuarKomuszenko
Data: 31-01-2013 15:38:11
ptaszeq92 Z tych zawodników których wymieniłeś najłatwiej ggg miał by ze szklanym N'jikamem który jest szybki, cios ma taki sobie ale pod prąd podłączali go często zawodnicy z przeciętnym ciosem jak ten gruzin czy lorenzo, poza tym n'dam miał kiedyś WBA interim i był obowiązkowym dla kazacha ale zrezygnował i postanowił bić się z bursakiem o WBO interim
Autor: gregor07
Data: 31-01-2013 15:44:13
BronuarKomuszenko ,,dowiemy się tak naprawdę dopiero wtedy jak Loefler zakomunikuje oficjalnego przeciwnika dla GGG"ja Ci już mówię, nie musisz tyle czekac ;)
Autor: liscthc
Data: 31-01-2013 15:44:56
BronuarKomuszenko Piszesz o Zbiku a ten przecież dwie ostatnie walki też przegrał.Spada??? Może i wygrał kilka ostatnich walk,ale z kim? Adama też po przegranej jest.Nie to żebym chciał Ishidę na oponenta,ale on wcale nie jest najgorszy z tej czwórki.
Autor: BronuarKomuszenko
Data: 31-01-2013 15:48:47
liscthc Jednak sądzę że zbik czy spada prezentują trochę lepszy poziom niż ishida, wiem że wszyscy ci których wymieniłem tak naprawdę nie zasługują na walkę o pas, a adama który ma być przeciwnikiem GGG od roku nie walczył czyli od porażki z Gealem,
Autor: Clevland
Data: 31-01-2013 15:51:20
GGG to kozak. Siedzi w USA tam pcha się na sparingi z kim się da. Jego kariera gwałtownie ruszyła w porównaniu do tego co się działo w Universum. GGG zasługuje na sprawdziany z najlepszymi. No ale nie ma nazwiska, kibiców i kasy. Jestem trochę zły na GGG że tak poskładał Proksę, no ale głupotą było pchać się tak szybko po walce z Hopem i bez dobrych sparingów. Jestem ciekawy kolejnych walk GGG i czekam, aż ktoś postawi mu się konkretnie. U GGG podoba mi się łatwość zadawania kombinacji.
Autor: Krzych
Data: 31-01-2013 15:58:10
Haha. Najpierw Adama teraz Ishida. Bumobijstwa ciąg dalszy. Żaden z nich nawet nie jest w 15 rankingu WBA. Oczywiście w rankingu na styczeń się znajdą... Odebrali pas Geale'owi a dali pas komuś kto będzie go bronił z zawodnikami z dalekiego zaplecza wagi, którzy nawet w żadnym wypadku nie zasługują na eliminator a co dopiero na walkę o pas. Brawo! A mit oczywiście rośnie i zaraz wyrośnie drugi Pacquiao, 99% mitu i 1% prawdy
Autor: MLJ
Data: 31-01-2013 16:38:58
Krzych nazywanie Ishidy czy Adamy bumami, świadczy o twojej ignorancji. Oczywiście nie są to wybitni zawodnicy, ale przynajmniej niezli średniacy więc ostro przesadzasz (Adama nota bene, wygrał eliminator IBF stopując Karmazina, a piszesz że nawet na eliminator nie zasłużył, ba, jest z dalekiego zaplecza wagi,ciekawe..) Również życzyłbym sobie bardziej wymagającego zawodnika dla GGG, ale co zrobić skoro nikt sie do walki z nim nie pali ? Widzę też nie możesz przeboleć utraty bez walki pasa WBA, przez Geala'a. Nikt mu nie bronił go tracić. Miał po wygranej ze Sturmem jako WBA Super, obowiązek walki z posiadaczem WBA w wersji regular - Golovkinem, ale tego nie zrobił, więc w ramach przepisu pas stracił. A piszesz o odebraniu mu pasa jak o jakimś nieprzepisowym kroku..
Autor: znawco
Data: 31-01-2013 17:10:45
Zgaduję, że w 2013 Golovkin nie zaboksuje z żadnym średnim ze ścisłej czołówki. Najwcześniej w 2. połowie 2014.
Autor: arp
Data: 31-01-2013 18:30:01
WOW, ALE Z CIEBIE NOSTRADAMUS, MISTRZU!!! Czego się niby spodziewaliście, gdy wspominał o PIĘCIU walkach w roku 2013? Że najpierw weźmie Quillina, potem Chaveza, Piroga, Geale'a i na deser Martineza? Oni nie będą z nim chcieli walczyć, bo twierdzą, że jest mało znany. Więc najpierw zdobędzie sobie mocną ekipę kibiców (choćby tych niedzielnych), nokautując solidnych, rozpoznawalnych zawodników. Gdy zdobędzie popularność, znajdą się i pieniądze, a przede wszystkim skończą się wymówki 'mistrzów'. Myślenie nie boli.
Autor: SprytnyDeni
Data: 31-01-2013 19:02:25
Przegrywał Ali, przegrywał Chavez, Tyson, Lennox, Klitscho. Golovkin też znajdzie swojego James'a "Bustera" Douglasa. Bez wierzeń w Übermensch proszę.
Autor: Altsin
Data: 31-01-2013 22:03:24
Up Ale Oni nie bali się walczyć między sobą, toczyli zażarte boje, a teraz wśród bokserów powstał dziwny mit zera w rekordzie... Uważam, że jeżeli którykolwiek z bokserów ma udowodnić, że jest najlepszy, czy to GGG, czy Chavez czy Martinez czy Pirog to powinni walczyć między sobą, coś na zasadzie Super Six w wadze superśredniej, które wyłoniło niedocenianego wcześniej, a obecnego (dla mnie) króla P4P Warda :)
Autor: LegiaPany
Data: 31-01-2013 23:34:51
SprytnyDeni tylko nie po szwabsku ;) prosze :)
Autor: arp
Data: 01-02-2013 01:16:13
Dzieciak z pierwszego roku humanistycznych uczy się pewnie do sesji z wprowadzenia do filozofii. Liznął Nietzschego i myśli, że komuś tutaj zaimponuje.
Kalendarz imprez