CZASÓWKI LAWRENCE'A I MANSOURA

Dodano: 26 stycznia 2013 09:51
CZASÓWKI LAWRENCE'A I MANSOURA
Redakcja, Informacja własna
Obraz własny

Podczas gali w Dover szybkie zwycięstwa zanotowało dwóch czołowych amerykańskich bokserów wagi ciężkiej. Należy jednak dodać, iż ich rywale pozostawiali wiele do życzenia...

Powracający po ponad rocznej przerwie Amir Mansour (17-0, 13 KO) znokautował w zaledwie 24 sekundy Dominique'a Alexandra (23-16-1, 11 KO).

Z kolei notowany przez WBC na piętnastym miejscu Franklin Lawrence (19-2-2, 14 KO) obijał przez sześć minut Marka Browna (15-5, 7 KO), który w przerwie pomiędzy drugim a trzecim starciem pozostał na krzesełku na znak poddania.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Asfalt
Data: 26-01-2013 10:42:04
Szpilka vs Mansour to bylby prawdziwy pokaz wiezennego boksu !!
Autor: thelefthook
Data: 26-01-2013 10:44:54
Ten Mansour to największy zamrnowany talent jaki znam.
Autor: LegiaPany
Data: 26-01-2013 10:52:26
+ demetrius andrade wygrana przez UD z freddy hernandezem po 10 rd
Autor: MLJ
Data: 26-01-2013 11:16:16
Lawrence to byłby niezły wybór dla Włada na dobrowolna obrone..Facet sporo potrafi, moim zdanie jest troche niedocenany i zasługuje na dobra wypłatę, tym bardziej że nie jet młody. Z drugiej strony sam mógłby odprawić kogoś znaczącego i dopchać się no do pojedynku z takim Povietkinem. A skoro jest notowany w 15 WBC to może Vit da mu szansę, po obowiązkowej obronie ?
Autor: hopefeld
Data: 26-01-2013 12:03:51
Uważam, że Amir Mansour obiłby Szpilkę i to bez dwóch zdań
Autor: WRIGHT
Data: 26-01-2013 12:04:05
Powiem Wam, że ta waga ciężka byłaby bardzo ciekawa, gdyby nie gierki promotorskie, ale nie ma się co dziwić bo każdy chce bezpiecznie prowadzić swoich zawodników. Sami popatrzcie, Stany Zjednoczone: Mansour, Stiverne, Arreola, Wilder, Banks, Mitchell, Mailik Scott, Cunningham, Adamek,Jennings, Lawrence, David Rodriquez. Europa: K2,Povietkin, Pulew, Bojcow, Abdusalamov, Haye, Fury, Price,Helenius, Charr, Glazkov, Pianeta, Chisora. Sami Polacy: Wawrzyk, Wach, Szpilka,Zimnoch Kubańczycy: Solis, Perez, Ortiz Do tego młodzi, jak ten brytyjski olimpijczyk, a pewnie jeszcze kogoś ominąłem. Reasumując, gdyby oni wszyscy, zaczęli między sobą walczyć, to HW stała by się naprawdę super ciekawa. Na szczęście już parę pojedynków jest między nimi anonsowanych, jak Glazkow- Scott, czy Arreola- Stiverne.
Autor: WRIGHT
Data: 26-01-2013 12:06:25
Ps: do tegfo jeszcze stare pryki, i ci, którzy już upadli, a jeszcze mogą się podnieść, np : Toney, Dimitrenko, Ustinov
Autor: Armand
Data: 26-01-2013 12:11:44
Toney? Dajcie mu spokój
Autor: arp
Data: 26-01-2013 12:14:17
Toney to akurat nadaje się już na respirator i kroplówkę. Lekarza, który wystawia mu opinię powinni wsadzić do ciupy. Zgadzam się co do Mansoura, gdyby nie to, że jest hot-headem, mógłby nieźle namieszać. Teraz to już trochę za późno, bo najlepsze lata ma na pewno za sobą, choć i tak widać w jego boksie błysk. Zwłaszcza na tle dzisiejszych 'prospektów' w wadze ciężkiej.
Autor: Matys90
Data: 26-01-2013 12:17:21
Toney w okolicach 2005 roku był uznawany za mającego największe szanse w ciężkiej na bycie właśnie tym linearnym, prawdziwym mistrzem wagi ciężkiej, Ruiza rozjebał koncertowo. Szkoda, że wtedy, gdzieś w 2005-2006 nie dostał szansy od Władka :)
Autor: arp
Data: 26-01-2013 12:28:56
@up zdaje się, że jechał wtedy na koksie
Autor: bak
Data: 26-01-2013 12:29:59
Mam pytanie. Czy jakby ktoś np. 17 z rankingu BoxRec sensacyjnie i przypadkowo znokautowałby Wladimira to by automatycznie był 1 w rankingu?
Autor: Matys90
Data: 26-01-2013 12:37:10
Oj tam, na koksie... Z koksem czy bez, Ruiza i tak by zdeklasował, tam chodziło chyba o to, że Toney wcześniej miał coś złamane i coś w lekach było, sytuacja podobna jak ostatnio z Andre Berto. Naprawdę fajnie się ogląda tamtego Toneya, mały, otyły, stary, a ogrywa ówczesną czołówkę wagi ciężkiej (Rahmana, Petera, niezłego Guinna) :)
Autor: Matys90
Data: 26-01-2013 12:44:05
bak, to zależy ile punktów ma ten #17, czyli obecnie - nie. Tu masz wzory jakich używa boxrec:
Autor: Matys90
Data: 26-01-2013 12:44:14
http://boxrec.com/media/index.php/BoxRec_Ratings_Description
Autor: LegiaPany
Data: 26-01-2013 12:49:21
mytys90 holyfielda!!!! i to w jakim stylu :) toney byl zajebisty.....geniusz!
Autor: andrewsky
Data: 26-01-2013 12:49:48
Matys90 riddick Bowe tez byl uznawany za najlepszego hevy,do czasu pierwszej walki z Golym Amerykanie maja maniere,kreowania wlasnej rzeczywistosci,w ktorej ich ludzie sa zawsze naj James nie mial zadnych szans z Wladimirem.Mogl wygrywac z nieco wiekszymi od siebie technicznymi lamagami jak Ruiz,czy nierowno walczacym Guinnem,albo wypalonym Holyfieldem Z Petrem wyraznie przegral i to dwa razy. Oczywiscie trzeba mu oddac geniusz,ale nie na miare duzych sukcesow w hevy Ciezkim byl klasy Byrda
Autor: LegiaPany
Data: 26-01-2013 12:51:59
andrewsky z peterem to on wedlug mnie wygral perwsza walke walke, ogladalem ja ponownie niecaly tydzien temu.....
Autor: arp
Data: 26-01-2013 12:52:19
Zawsze, gdy się wykryje u boksera niedozwolone substancje, bo się tłumaczy leczeniem kontuzji :). Nie umniejszam oczywiście talentu Toneyowi, bo w szczytowej formie mógł zdeklasować każdego(oprócz RJJ).
Autor: Matys90
Data: 26-01-2013 12:57:10
Ja wiem andrewsky, tym bardziej śmiesznie się ogląda dzisiaj te wypowiedzi ekspertów z HBO, gdzie Władimira właściwie pomijają w swoich zestawieniach :) Z Peterem w pierwszej walce było remisowo dla mnie, co jest i tak wg mnie ośmieszeniem. Szkoda jeszcze bardziej w sumie, że z Byrdem się nie spotkał, myślę że Toney by Go wtedy ograł. Chris miał duże szczęście do sędziów.
Autor: andrewsky
Data: 26-01-2013 13:09:02
LegiaPany Nie bede sie sprzeczal,o wynik pierwszej ich walki,bo ogladalem ja dosc dawno temu Natomiast w drugim starciu Peter nie pozostawl Toneyowi zadnych zludzen.Rzucajac go na deski po lewym prostym... W kilku rundach obijal go niemilosiernie
Autor: andrewsky
Data: 26-01-2013 13:11:27
Matys90 To prawda ze sedziowie sprzyjali Byrdowi Dla mnie walka Toney-Byrd bez wyraznego faworyta Pewnie bylaby popisem unikow,balansu,rolowania szoldersami i wywalaniem jezyka:)
Autor: LegiaPany
Data: 26-01-2013 13:18:42
"Pewnie bylaby popisem unikow,balansu,rolowania szoldersami i wywalaniem jezyka:) " dokladnie chetnie bym to zobaczyl bo lubie taki "trick-boxing"
Autor: Trolol0
Data: 26-01-2013 14:39:54
Byrd był lepszy od Toneya, wypykał by go prawie jak Tue.
Autor: LegiaPany
Data: 26-01-2013 14:51:26
@Trolol0 .....od razu......
Autor: Vroo
Data: 26-01-2013 15:03:54
No, z tym Mansourem ciekawe czy dostanie jakąś większą walkę. Kto wie, może i chowa ten talent w zanadrzu.
Autor: SkazanyNaInstynkt
Data: 26-01-2013 15:31:26
Na Mansoura trzeba mieć oko. Dobrze byłoby gdyby dostał jakąś dobrą walkę - np. świniaka Arreole, którego wydaje mi się, że ograłby bez większych problemów.
Autor: bezols
Data: 26-01-2013 15:49:00
Autor komentarza: WRIGHT Data: 26-01-2013 12:04:05 Powiem Wam, że ta waga ciężka byłaby bardzo ciekawa, gdyby nie gierki promotorskie, ale nie ma się co dziwić bo każdy chce bezpiecznie prowadzić swoich zawodników. Sami popatrzcie, Stany Zjednoczone: Mansour, Stiverne, Arreola, Wilder, Banks, Mitchell, Mailik Scott, Cunningham, Adamek,Jennings, Lawrence, David Rodriquez. Europa: K2,Povietkin, Pulew, Bojcow, Abdusalamov, Haye, Fury, Price,Helenius, Charr, Glazkov, Pianeta, Chisora. Sami Polacy: Wawrzyk, Wach, Szpilka,Zimnoch Kubańczycy: Solis, Perez, Ortiz Do tego młodzi, jak ten brytyjski olimpijczyk, a pewnie jeszcze kogoś ominąłem. Reasumując, gdyby oni wszyscy, zaczęli między sobą walczyć, to HW stała by się naprawdę super ciekawa. Na szczęście już parę pojedynków jest między nimi anonsowanych, jak Glazkow- Scott, czy Arreola- Stiverne. wedlug mnie w duzym stopniu jest to spowodowane dominacjo kliczkow kazdy patrzy zeby sie do nich dopchac po jak najmniejszej lini oporu
Autor: misiekr1
Data: 26-01-2013 18:54:42
siemanko - jak cos to podaje link do dzisiejszej gali matthysse-dallas jr, link: www.matthysse-dallas.blogspot.com
Autor: Trolol0
Data: 26-01-2013 20:01:56
Zresztą Toney w lżejszych wagach co drugą mistrzowską walkę wygrywał ledwo SD lub przegrywał często zdarzały mu się wpadki. Najlepszy był moim zdaniem w walkach z Iranem Barkley i Vassiliy Jirovem
Kalendarz imprez