- Jeśli zostajesz przy tym sporcie zbyt długo, czekają cię problemy zdrowotne. Dla mnie to bardzo ważny czynnik. Mówię o przyszłości. Co ze mną będzie, kiedy skończę 55 albo 60 lat? Po co miałbym dalej ryzykować? To brutalny sport i nigdy nie wiadomo, co się wydarzy - powiedział Kelly Pavlik (40-2, 34 KO), dawny niekwestionowany mistrz świata wagi średniej, który dość nieoczekiwanie postanowił zakończyć karierę, gdy odwołano jego pojedynek z królem kategorii super średniej, Andre Wardem (26-0, 14 KO).
- Zdobyłem mistrzowski tytuł i broniłem go. Byłem championem przez trzy lata i zarobiłem w tym czasie dobre pieniądze. Czemu miałbym teraz ryzykować własnym zdrowiem? Myślę, że nie mam już motywacji. Zaczynam nowy rozdział w życiu - kontynuuje 30-letni "Duch".
- Byłem zawodowcem przez 13 lat. Boksuję od dziewiątego roku życia. Wyjeżdżam na dwumiesięczne lub jeszcze dłuższe obozy przygotowawczy i tęsknię za rodziną. Doszło do tego, że nie chcę tak dalej. Skoro odwołano walkę z Wardem, zdrowie i rodzina są dla mnie ważniejsza. Zwłaszcza, jeśli nie ma dla mnie perspektyw na wielkie pojedynki - tłumaczy Pavlik. - Miałem całkiem udaną karierę. 40 zwycięstw i tylko dwie porażki, w dodatku z najlepszymi na świecie, Martinezem i Hopkinsem. Jestem zadowolony. Nikt mnie przecież nie znokautował. Nie przegrałem, jak ostatnio Manny Pacquiao.
W boksie zawodowym zdarza się, że zawodnik zawiesza rękawice na kołku, by po jakimś czasie wrócić, zapewniając, że wciąż stać go na bardzo wiele. Czy tak samo będzie z Pavlikiem, który kończy swoją karierę w stosunkowo młodym wieku?
- Skończyłem z tym. Czy wykluczam powrót? Nie wiem, chyba nie mogę tego zapewnić. Na tę chwilę jestem na emeryturze - kończy duma Youngstown w stanie Ohio.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: HeAvyTRoLlinDivision
Data: 19-01-2013 23:00:26
ha ha
Autor: Cotto18
Data: 19-01-2013 23:01:11
Nie brał bym tego zbyt poważnie. Zrobi sobie rok, dwa przerwy, braknie troche kasy i wroci. To tylko kwestia czasu.
Autor: ttrroonnkk
Data: 19-01-2013 23:10:21
Cotto18 ;d konczy boks ? i bedzie siedzial na dupie ? watpie znajdzie prace bedzie prowadzil normalne zycie , on chyba nie nalezy do ludzi ktorzy wydaja na lewo i prawo wiec odlozone na pewno ma i to nie mala sumka , troche rozsadku i jest ustawiony na wiele lat :P
Autor: BronuarKomuszenko
Data: 19-01-2013 23:10:52
Kurde szkoda, liczyłem że zawalczy jeszcze z bute, abrahamem czy degalem , ale i tak fajnie się go oglądało. Oby tylko znowu nie zaczynał pić bo to się źle skończy
Autor: Altsin
Data: 19-01-2013 23:21:07
Pavlika zawsze lubiałem oglądać, efektowne walki :) Mądre słowa powiedział o zdrowiu i tym, że nie chce ryzykować bo nie ma motywacji. AdamekFightPL Świetny filmik, muzyka cudo.
Autor: arp
Data: 19-01-2013 23:22:05
Z tym Mannym Pacquiao to akurat dojebał. Niech się cieszy, że Ward ma kontuzję i nie doszło do ich walki, bo wówczas Manny mógłby mówić, że "dobrze, że nie skończyłem tak źle, jak Pavlik".
Autor: DeeJay
Data: 19-01-2013 23:25:30
I to strasznie dojebal. Przeciez on zostal rozbity przez Hopkinsa i Martineza. Pacmana nigdy nikt nie zdeklasowal, zawsze dawal wyrownane walki.
Autor: arp
Data: 19-01-2013 23:40:47
Dokładnie, poza tym wąchał matę w walce z Taylorem i był bliski porażki przed czasem. Nigdy nie widziałem w Pavliku nikogo specjalnego. Dobrze, że przynajmniej Maravilla się wybił na tym rzemieślniku. Tyle z niego pożytku.
Autor: JDiaz
Data: 19-01-2013 23:54:04
Z drugiej strony mozna poweidziec ze Manny nigdy nie skonczyl tak zakrwawiony i rozbity jak Pavlik z Martinezem
Autor: narodowiec
Data: 20-01-2013 00:13:18
Dość młody jak na kończenie kariery, jest w takim wieku, że właśnie teraz powinien osiągać szczyt możliwości. A że nie ma dobrych walk? Pewnie jakieś by się znalazły, jakby mu zależało.
Autor: MarcinM
Data: 20-01-2013 00:14:25
zarówno pawlak jak i wy popelniacie blad porównując ich :P btw. ttroonk ~~ co Ty wiesz o alkoholizmie? sam jestem alkoholikiem (podejrzewam ze przedostatnie stadium) i to wcale nie musi sie rownac ze zlym gospodarowaniem pieniedzy. To ze ma X i jest alkoholikiem nie znaczy ze musi roz*ebac X lub X+ moze np przepic 1/10X :)
Autor: Fryto666
Data: 20-01-2013 01:02:22
@JDiaz Chyba nie specjalnie wiesz jak wyglądała kariera Pacquiao.
Autor: genco
Data: 20-01-2013 02:14:10
Trzeba to opić!
Autor: Shogun90
Data: 20-01-2013 10:47:32
Wyluzujcie Pacquiaopopierdoleńcy . Wasz idol dwa razy przegrał przez K.O z bumami i został bardzo ciężko znokutowany przez Marqueza i takie są fakty .arp - Ten rzemieślnik był w swoim Prime najlepszym średnim na świecie . Z Hopkinsem był kontuzjowany i walczył w nie swojej kategorii wagowej , natomiast z Martinezem deklasacjii nie było . Walka była w miare wyrównana do czasu paskudnych rozcięć u Pavlika i krwi która zalewała mu oczy.
Autor: PreetyBoyK
Data: 20-01-2013 13:14:14
Ja bym powiedział że w pierwszej walce Pacquaio vs Morales,Eric wygrał bardzo bardzo wyraźnie,można tu mówić nawet o deklasacji...i dziwnym trafem w przeciągu roku Pacquiao z zawodnika lżejszego i słabsego,zrobił się większy i silniejszy i w trzeciej sam zniszczył Moralesa :D Dlatego tak śmieszyły mnie te wypowiedzi Roacha na temat,podejrzanej metamorfozy Marqueza,no bo ta Mannego w rok to nie była podejrzana :D