23 lutego na Echo Arenie w rodzinnym Liverpoolu niepokonany David Price (15-0, 13 KO) stanie przed największym testem w karierze zawodowej. Jego przeciwnikiem będzie dwukrotny pretendent do tytułu mistrzowskiego w wadze królewskiej, Tony Thompson (36-3, 24 KO). W ostatnim czasie Price zanotował dwie szybkie wygrane z Audleyem Harrisonem oraz Mattem Skeltonem.Promotor Anglika, Frank Maloney, twierdzi, że walka z "Tigerem" jest idealna dla jego podopiecznego w tym momencie, a wygrana wprowadzi go na wyższy poziom.- To właściwy moment na walkę z Thompsonem dla Davida. Wygrana z takim zawodnikiem to pokonanie kolejnego szczebla w drodze po mistrzostwo świata. Tony nadal ma ambicje, by coś zdobyć i jestem przekonany, że zrobi wszystko, by wygrać i sprawić niespodziankę - powiedział Maloney.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: VYcanisMajoris
Data: 22-12-2012 14:13:04
Każdy kto ma ochotę napisać użytkownikowi "cop" pare życzeń swiątecznych może to zrobić na jego profilu FB http://www.faceb---------ook.com/scoop.malinowski Wesołych Świąt dupku!
Autor: Sierak2012
Data: 22-12-2012 15:39:13
Bardzo bezpieczny rywal z nazwiskiem. Oczywiście zaraz zacznie się gadanie że Tony będzie świetnie przygotowany bo to jego ostatnia szansa itd. ale to brednie. Zwycięstwo TT nic nie daje, tak jak nic nie dało Banksowi zwycięstwo z Mitchelem. Po pierwsze kontrakt będzie zapewne świetnie zabezpieczał Price'a, porażka = rewanż, Zwycięstwo nie da mu powrotu do czołówki bo DP nie jest nikim ważnym a jego porażka będzie odebrana jako przebicie balonu i tyle.
Autor: milosz762
Data: 22-12-2012 18:22:59
hmm czy ja wiem czy to będzie łatwy rywal dla price ja twierdze że natrudnijeszy . ale fakt że wrazie porażki price może być klauza rewanżu