WHITE: ARUM JEST KRETYNEM

Dodano: 17 grudnia 2012 13:38
WHITE: ARUM JEST KRETYNEM
Edward Chaykovsky, boxingscene.com
Obraz własny

Nie od dziś wiadomo, że prezydent konkurencyjnej dla boksu federacji UFC Dana White nie przepada za szefem Top Rank Bobem Arumem. Właściciel największej federacji Mieszanych Sztuk Walki zmieszał z błotem sędziwego promotora za dopuszczenie do czwartego pojedynku pomiędzy Mannym Pacquiao (54-5-2, 38 KO) i Juanem Manuelem Marquezem (55-6-1, 40 KO). Król Filipin został ciężko znokautowany w szóstej rundzie i jego notowania spadły drastycznie.

- Jestem wielkim fanem Pacquiao, ale stawiałem na Marqueza. To była najgłupsza walka w historii. Bob Arum jest kretynem. Nie powinieneś organizować tej walki, idioto. Wszystko kręciło się wokół forsy, taka jest prawda – grzmiał w swoim stylu White.

43-letni White zupełnie inaczej pokierowałby karierą "Pacmana" i zamiast kolejnej wojny z Meksykaninem dopuściłby do rewanżu z Timothym Bradleyem, który niesłusznie pokonał Pacquiao na punkty.

- Pacquiao powinien wtedy boksować z Bradleyem. Ten pojedynek powinien być zorganizowany, a nie kolejna rywalizacja z Marquezem. Manny znokautowałby Bradleya, odzyskałby pas mistrzowski i teraz byłby w pozycji w której powinien się znajdować. Pacquiao jest jednym z najlepszych na świecie, a kolejny raz bije się z Juanem Manuelem? Arum jest najgłupszym promotorem w historii pięściarstwa – dodał zdegustowany multimilioner.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: dzejmsblant
Data: 17-12-2012 13:52:01
dobrze, że jest ktoś tak wpływowy jak Dana White, który ciśnie z Arumem jak z burą suką, bo ten chciwy staruch już nie raz spieprzył sprawę przez swoją obsesję na punkcie pieniędzy.
Autor: Adihash
Data: 17-12-2012 13:54:23
wiemy...
Autor: LegiaPany
Data: 17-12-2012 14:00:13
Autor komentarza: dzejmsblant Data: 17-12-2012 13:52:01 dobrze, że jest ktoś tak wpływowy jak Dana White, który ciśnie z Arumem jak z burą suką, bo ten chciwy staruch już nie raz spieprzył sprawę przez swoją obsesję na punkcie pieniędzy. - wyjales mi to z ust :) dana jedzeisz z nim!!!!!
Autor: holy
Data: 17-12-2012 14:04:22
podobny do andre agassiego
Autor: bak
Data: 17-12-2012 14:19:32
Ma rację, Pacquiao 3 razy (nieznacznie ale jednak sprawiedliwie) udowodnił Marquezowi że jest lepszy i ten nokaut tego nie zmienia bo w IV walce wyraźnie wygrywał do momentu KO. Powinien doprowadzić do rewanżu z Bradleyem lub "prawdziwym" Cotto (w umownym limicie).
Autor: LegiaPany
Data: 17-12-2012 14:25:54
bak nie zaczynajmy znow tematu ciagnietego 10000 razy ale: 1. remis 2 pacman 3 marquez :D mozna dyskutowac w nieskonczonosc
Autor: ShaneMosley150
Data: 17-12-2012 14:27:29
przeciez na zdjeciu jest Kelly Pavlik :)
Autor: Matys90
Data: 17-12-2012 14:35:04
Co takiego spieprzył tutaj Arum? Bo ja jako fan boksu byłem i jestem zachwycony 4. starciem, a rewanż z Bradleyem to kpina z kibiców.
Autor: ShaneMosley150
Data: 17-12-2012 14:36:28
Matys90 ja juz wymiotuje 4 walka Margeza z Pacq
Autor: oxy10
Data: 17-12-2012 14:43:06
Matys90 Kpina z kibiców to był werdykt z 1 walki z Bradleyem, a rewanż tym bardziej powinien być z tego powodu.
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 17-12-2012 14:43:13
Wiadome bylo ze Marquez wygra,,,ale Arum nie jest takim debilem jego podstepy przyniosly mu fortune..inna sprawa ze jest chciwym sku,,wielem bez honoru
Autor: Matys90
Data: 17-12-2012 14:51:25
Autor komentarza: ShaneMosley150 Data: 17-12-2012 14:36:28 Matys90 ja juz wymiotuje 4 walka Margeza z Pacq Ale zdajesz sobie sprawę, że to jest FOTY 2012? Ja rewanżu z Bradleyem nie potrzebuję, bo oczywiste jest, że Pacman to wygrał. Paski nie są najważniejsze dla czołówki P4P.
Autor: trucker
Data: 17-12-2012 15:16:08
wiadome że arum chce doprowadzać do jak najbardziej dochodowych walk.w końcu to bizmesmen
Autor: MrAdam
Data: 17-12-2012 15:28:02
Hmm bo Dana White nie robi nic dla kasy, filantrop :)
Autor: MrAdam
Data: 17-12-2012 15:29:06
I pytanie czemu zawodnicy UfC zarabiają takie "grosze"? Mega mistrzowie 300-400tys dolcow + drobne z ppv.
Autor: wrzeluk
Data: 17-12-2012 15:38:00
hehe ma rację, Arum to kretyn.
Autor: Sierak2012
Data: 17-12-2012 15:51:06
Lepszych walk niż PacMan vs Marquez było w tym roku sporo. Ward vs Dawson Povietkin vs Huck Mares vs Moreno FMJ vs Cotto JCC vs Martinez
Autor: bak
Data: 17-12-2012 15:55:15
Najlepsza walka w tym roku to Kliczko-Chisora :)
Autor: YuuriBoxing
Data: 17-12-2012 16:06:32
co by tu nie mówić Dana ma racje
Autor: bart2234
Data: 17-12-2012 16:10:35
Pięniądze to nie wszystko ty głupia łysa amerykańska kurwo !!!!!!
Autor: LegiaPany
Data: 17-12-2012 16:18:03
Sierak2012 RIOS - ALVARADO??????
Autor: Coperek
Data: 17-12-2012 16:30:16
Może i jest kretynem, ale ludzie woleli oglądać młóckę tych dwóch kolesi, niż nudne okładanie leszcza Bradleya. Są jacyś zawiedzeni tym starciem? Chyba niewielu, a więc może Arum taki głupi nie jest panie White. A że "wszystko kręciło się wokół pieniędzy"? A od czego jest promotor, od nakręcania kasy. Ale jak zwykle lemingi podchwyciły hasełko i już lecą bluzgi.
Autor: Matys90
Data: 17-12-2012 16:32:36
Ward - Dawson to było jednostronne mordobicie, Povietkin - Huck, jak na ciężką niezła walka, ale strasznie brudna, niski poziom czysto sportowy. Floyd - Cotto, bardzo dobra walka do oglądania jak na Floyda, ale zdecydowanie nie walka roku, JCC vs Martinez - przez 11 rund bez większych emocji, owszem 12 runda może ewentualnie kandydować do "rundy roku". Mares - Moreno, bardzo dobry pojedynek, ale nie tak dobry jak Pacman-Marquez. Rios - Alvarado mam na 2. miejscu chyba, chociaż tam nie było takich zwrotów akcji. Generalnie sporo świetnych walk w 2012, Salido z Lopezem (!), Ortiz z innym Lopezem, Maidana z Soto Karassem, Huck z Afolabim też był całkiem całkiem, ale to co się działo w tym 4. starciu Pacmana z JMM przebija wg mnie wszystko i myślę, że większość tych różnych fachowców uzna tę właśnie walkę za "fight of the year", a i KO roku też może tu być.
Autor: LegiaPany
Data: 17-12-2012 16:37:34
wedlug mnie zwrot akcji byl w 6 rundzie gdzie rios wyraznie zranil swietnie boksujacego do tej pory alvarado ale pacman marquez 4 ze wzgledu na wynik - rowniez miodzik :)
Autor: LegiaPany
Data: 17-12-2012 16:38:37
matys90 ko roku tak
Autor: dzejmsblant
Data: 17-12-2012 16:50:40
Coperek jakbyś uważnie czytał i był tutaj dłużej niż parę miesięcy to byś wiedział, że wielu ludzi już od dawien dawna jedzie po Arumie za różnie sprawy. Ja na przykład uważam że jest on głównym winnym tego że do tej pory nie doszło do walki Pacman-FMJ (ale tutaj ilu userów tyle teorii. Ty widać podchwyciłeś hasełko "leming" i sie tutaj mądrzysz lemingu.
Autor: milan1899
Data: 17-12-2012 16:51:21
zgadzam sie z Matysem , moim zdaniem akurat walka z JMM była strzałem w 10 , odwieczna rywalizacja i ciagle szansa na odslone nr 5 , walka byla dobra każdy od strony kasowej wyszedł na swoje a Pac od stron sportowej aż tak duzo nie starcił ot JMM wyprzedził Go w ranikngu p4p ale wciaz jest w czubie , po nastepnej walce znowu moga zamienic sie miejscami :) jesli Pac nie ma widokow na walke z Floydem to kolejny rewanz z JMM jest chgyba jedyna sluszna opcja a nie jakis Bradley
Autor: milan1899
Data: 17-12-2012 16:53:08
jesli chodzi o walke Floyd vs Manny to prawda lezy gdzies po srodku , moim zdaniem Arum ma duzo winy ale strona Floyda tez duzo kwesti zepsuła , temat rzeka na walke i tak juz z 2 lata za poźno
Autor: Matys90
Data: 17-12-2012 17:01:47
Oczywiście, że Arum to stary dziad, chciwy na kasę, nie dopuszcza do wielu znakomitych walk. Przez to mamy np. taki mismatch jak Arce-Donaire, zamiast walki Donaire-Mares, bo woli zrobić walki swoich dwóch podopiecznych zamiast dzielić się z innym promotorem. Poza tym z GBP strasznie się nie lubią i rzadko współpracują. Tylko akurat tutaj to pan White pierdzieli głupoty, bo to o czym mówi to jest pompowanie balona w stylu właśnie Aruma i walk Pacmana z Margarito czy ODLH, zamiast podejmowania wyzwań, trudnych i zaciętych walk, których chcą kibice. Rewanż z Bradleyem? Wtedy dopiero bym powiedział, że stary chciwiec specjalnie zwałował Pacmana, żeby zrobić sobie rewanż (+ Bradley też jest w TOP RANK!). Zrozumcie, że to jest opinia innego promotora, o tym, że Arum słabo zrobił ludzi w konia tym razem, zbytnio zaryzykował. "Mogłeś dać mu łatwą walkę, trochę mniej zarobić i dalej pompować balon". Zamiast tego stworzyłeś zajebistą walkę, która przejdzie do historii, ale i tak jesteś frajerem, bo ja bym z Pacquiao więcej wydoił."
Autor: atmel
Data: 17-12-2012 17:52:04
Matys90 Rewanż z Bradleyem? Wtedy dopiero bym powiedział, że stary chciwiec specjalnie zwałował Pacmana, żeby zrobić sobie rewanż (+ Bradley też jest w TOP RANK!). .... Co ty wypisujesz ? Przecież zaaranżował przegraną Pacmana z Bradleyem po to aby mieć Mistrza Bradleja i Gwiazde Pacmana jednocześnie , czysta manipulacja i kpiny z sportu i kibiców .Rewanż jak najbardziej , w zasadzie nie tyle rewanż co powrót do normalności .
Autor: dzejmsblant
Data: 17-12-2012 18:32:08
Też uważam 4 walkę Pac-JMM za rewelacyjną (jakże mogłoby być inaczej) i choć byłem do niej sceptycznie nastawiony to przerosła moje i za pewnie nie tylko moje oczekiwania. Tutaj odnoszę się jedynie do osoby Aruma, którego nie trawię, fałsz bije dla mnie z każdego jego gestu, słowa i zachowania. Wg. mnie bardzo dużo złego zrobił w kwestiach biznesowych związanych z walką Pacman-FMJ, bo mógł zgodzić się na gorszy podział % byleby tylko doprowadzić do tego, jednak bał się że mu Floyd obije kure znoszącą złote jaja. Ale temat jest dłuższy niż Nil więc nie ma sensu tego wałkować, każdy ma tutaj swoje zdanie. Co do 4 walki to myślę że na 100% będą nominacje do walki roku i nokautu roku, przy czym jest spora szansa na zdobycie nagrody za KO roku przez JMM. Peace
Autor: Wyjasniam
Data: 17-12-2012 18:44:33
'I pytanie czemu zawodnicy UfC zarabiają takie "grosze"? Mega mistrzowie 300-400tys dolcow + drobne z ppv.' Anderson Silva za drugą walkę z Sonnenem zarobił ponad 10 mln $. GSP od dawna kasuje za walki +4 mln $. Blisko 30 zawodników ma % z ppv. Wąska grupa bokserów, oczywiście, zarabia więcej, ale im dalej tym wszystko się wyrównuje, a w pewnym momencie to UFC dystansuje promotorów bokserskich. Wystarczy porównać zarobki zawodników z undercardów największych gal bokserskich i UFC. Przepaść w zarobkach! Dodatkowo zawsze można zdobyćc jeden z 3 bonusów (na jednej gali zawodnik może zdobyć nawet 2 zazwyczaj po 70 tys. $ każdy). Dodatkowow zawodnicy dostają dużo dodatków (np. 150% podstawy pensji), które nie są ujmowane w raportach komisji stanowych (są to dodatki w pełni legalne). Odsyłam do wypowiedzi McCorkle'a czy McCall'a.
Autor: beniaminGT
Data: 17-12-2012 19:18:02
Kolejny idiota mądry po fakcie. Zwycięstwo przez KO, albo wysoko na punkty poprawiłoby w sposób znakomity sportową reputację Pacquiao. Ryzyko było znaczne, ale cel to ryzyko usprawiedliwiał. Nie udało się, trzeba pracować nad przekuciem porażki w zwycięstwo ( wykorzystać sportową złość do powrotu na szczyt ). Ponadto nie znamy przyszłości. Jeśli dojdzie do piątego starcia, będziemy mieli kolejne wielkie wydarzenie. A biorąc pod uwagę, że do walki z Mayweather-em nie dojdzie - największa możliwa walka, do jakiej można doprowadzić.
Autor: Cortez
Data: 17-12-2012 21:06:15
@ Wyjasniam Co Ty za bzdury gadasz, Silva za walke z Sonnenem zarobił 200 tyś a nie zadne 10 mln $.
Autor: teodorparker
Data: 17-12-2012 23:02:55
Takiego podejścia nienawidzę. Ten facety mówi parafrazując : wciskaj kit kibicom, żeby tylko budować markę pięściarza. Jeśli tak jest w UFC to długo nie pociągną. Kiedyś pisałem, że jeśli wybierą Bradleya, to stracę szacunek do Pacmana, bo to znaczy, że idzie na łatwiznę. Właśnie 4 walka Pacmana z Marquezem to był ukłon w stronę kibiców, piękne nawiązanie do wielkich walk, bez kalkulacji. Pacman zaryzykował wiele, a nie musiał, obaj dali wielką walkę, zdecydowanie najlepszą w tym roku, jeśli nie w ciągu kilku ostatnich lat. Akurat tą walką Arum zapunktował, zaryzykował kurę znoszącą złote jaja, prawie ją zabili, ale paradoksalnie emocje wokół niej wzrosły. To zna, że bok jednak może być normalny!
Autor: Wyjasniam
Data: 18-12-2012 12:17:30
Cortez, poczytaj zamiast wypisywać bzdury. 200 tys. $ to tylko podstawa, Anderson po GSP ma najkorzystniejszy % z ppv, dodatkowo za przeniesienie walki ze stadionu w Brazylii do Las Vegas otrzymał 8 mln $. Łącznie zarobił ponad 10. Sprawdziłem jeszcze ostatnie wzmianki o GSP i bierze już nie 4, a 8 mln $.
Kalendarz imprez