LARA: POKONAM KAŻDEGO

Dodano: 7 grudnia 2012 13:31
LARA: POKONAM KAŻDEGO
Redakcja, Boxingtalk
Obraz własny

W ubiegłym miesiącu Erislandy Lara (17-1-2, 11 KO) starł się w eliminatorze WBC wagi junior średniej z Vanesem Martirosyanem, lecz po przypadkowym zderzeniu głowami sędziowie musieli podliczyć swoje karty po niespełna dziewięciu rundach. Każdy widział pojedynek inaczej i ostatecznie ogłoszono remis.- On nawet nie potrafił mnie już dosięgnąć. Ja nastawiałem się na ostry finisz w rundach mistrzowskich, dlatego szkoda, że wszystko skończyło się wcześniej i w taki sposób. W tym momencie byłem już na najlepszej drodze by go znokautować - uważa Kubańczyk, w przeszłości doskonały i utytułowany pięściarz amatorski.- Wątpię szczerze mówiąc, by obóz Martirosyana chciał teraz rewanżu. Na szczęście nie mam wątpliwości, iż Golden Boy Promotions wystawią mnie do kolejnej dużej walki w przyszłym roku. Udowodnili swoje poświęcenie wobec mnie wcześniej, a ja nie odrzucę żadnej oferty. Pracuję bardzo ciężko i jestem gotów zmierzyć się z każdym. Austin Trout dał ostatnio świetną walkę z Miguelem Cotto, który choć dalej dobrze się rusza, to już raczej najlepsze dni ma już za sobą. Ja natomiast wiem doskonale, że mógłbym pobić jednego i drugiego. Pokonam każdego - powiedział Lara.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: arp
Data: 07-12-2012 13:53:15
Idź pokonaj GGG, cwaniaczku. I jakoś nie widziałem tej przewagi Lary w pojedynku z Martirosyanem, ale to pewnie dlatego, że nie jestem Larą.
Autor: milan1899
Data: 07-12-2012 14:33:15
Arp Moze na początku było w miarę równo ale z każda rd przewaga Lary rosła a w końcowych 2 rd kontrowanie z obrony robił po mistrzowsku i rządził na ringu
Autor: kojot1
Data: 07-12-2012 14:42:16
Vanes dał naprawdę dobrą walkę, pokazał że jest naprawdę poważnym zawodnikiem, ale Lara był lepszy. Obok Trouta i Moliny to najlepszy junior średni na świecie. Na pewno nie byłby faworytem w starciu z GGG, ale ma wiele argumentów które mogłyby przechylić szalę na jego korzyść w potencjalnej walce. A najchętniej to zobaczyłbym jego pojedynek z Martinezem - ogień!
Autor: StonkaKartoflana
Data: 07-12-2012 14:46:13
arp - na 2 ciosy Vanesa 5 Lary to chyba spora przewaga?
Autor: arp
Data: 07-12-2012 15:38:52
sorry panowie, ale statystyki nigdy nie do mnie nie przemawialy. @Stonka a co powiesz o jego pojedynku z Moliną?
Autor: endriu
Data: 07-12-2012 18:26:25
Bardzo kibicuję Kubańczykom ale często ostatnio mają pecha i różne problemy zaczynając od Solisa przez Pereza i innych a kończąc na Gamboa
Autor: StonkaKartoflana
Data: 07-12-2012 18:48:22
arp - jeśli koniecznie szukać zwycięzcy to byłby to Molina. Jednak remis moim zdaniem również przejdzie, Molina jednak parszywie pudłował. walka trudna do punktowania. Ps. zresztą uwielbiam Molinę. ps. Co sądzisz o Lara - Williams ?
Autor: StonkaKartoflana
Data: 07-12-2012 18:54:02
endriu - mi ja również lubię kubański boks. Niestety wszyscy walczą poniżej swoich możliwości. I to żaden pech tylko głupota i lenistwo, Gamboa odpuścił z powodów finansowych Lopezowi i Riosowi, których rozjechałby na 99% i był teraz na równi z Floydem i Mannym i mógłby kombinować superwalki za grube miliony. a tak ponad rok w plecy i 50tys :"(" po prost kretn
Kalendarz imprez