LEONARD: TA WALKA BĘDZIE ICH DEFINIOWAĆ

Dodano: 4 grudnia 2012 13:30
LEONARD: TA WALKA BĘDZIE ICH DEFINIOWAĆ
Lem Satterfield, ringtv.com
Sylwester Wosko

Choć Manny Pacquiao (54-4-2, 38 KO) i Juan Manuel Marquez (54-6-1, 39 KO), który już w weekend po raz czwarty zmierzą się w Las Vegas, zapowiadają, że tym razem w ringu nie będą chcieli pozostawić najmniejszych wątpliwości i wyraźnie pokonać rywala, wielu kibiców spodziewa się kolejnej bardzo wyrównanej walki. Faworyta nie potrafi też wskazać jeden z najlepszych pięściarzy w historii Sugar Ray Leonard.- Pacquiao ma oczywiście szybsze ręce, ale przeciwnik doskonale kontruje. To wspaniały pojedynek, bo tak naprawdę nie ma faworyta. W żadnej z dotychczasowych walk żaden nie osiągnął wyraźnej przewagi – mówi były mistrz świata w pięciu kategoriach wagowych.Amerykanin nie spodziewa się, aby dużą rolę odegrał w ringu wiek Marqueza. Meksykanin ma już wprawdzie 39 lat, ale wciąż świetnie się prezentuje i zdaniem wielu obserwatorów powinien wygrać ostatni pojedynek z o pięć lat młodszym Pacquiao, który odbył się w listopadzie ubiegłego roku.- Obok Bernarda Hopkinsa, George’a Foremana i może Jersey Joe Walcotta, Marquez to najlepszy starszy pięściarz, jakiego kiedykolwiek widziałem. Poważnie. Ciągle jest szybki, skuteczny, odporny, no i podnosi się, gdy upadnie – komplementuje „Dinamitę” Leonard.Mistrz olimpijski z Montrealu dodaje, że czwarty pojedynek może być dla obu pięściarzy najważniejszy w ich długich i bogatych karierach.- Myślę, że to będzie dla nich najważniejsza walka. Są już wprawdzie starsi, ale ten pojedynek będzie ich definiować, nie mam co do tego wątpliwości – mówi.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: StonkaKartoflana
Data: 04-12-2012 14:10:47
Z tym Walcottem to przesada po 35 roku życia prezentował się średnio. Dawał niezłe walki ale to dlatego że jego wielki rywal Charles starzał się jeszcze szybciej, nieźle zawalczył też że Marciano tyle że Marciano był niezwykle ograniczony i był "wielkim" mistrzem najgorszych czasów HW. Raczej koło Foremana i Hopkinsa postawił bym Wita. Dodajmy, że Marquez jest najlepszym 40 latkiem z niskich wag ever.
Autor: jaszczur799
Data: 04-12-2012 14:27:19
JMM...przegrał tylko jedna walkę, bez kontrowersji..z Floydem i to też nie tak do konca bo Floyd nie zrobił wagi...Kto wie jakby wygladała ta walka w uczciwych proporcjach.Pewnie by ją przegrał , ale nie tak wyraznie. Bokser kompletny...będę miał serce rozdarte...Bo Mannego także bardzo szanuję...
Kalendarz imprez