- Jestem przekonany, że poradzimy sobie z Kliczkami pięć razy lepiej niż ich poprzedni rywale. I dlatego właśnie jesteśmy gotowi na podpisanie kontraktu z K-2 na dwie walki, co byłoby równoznaczne ze spotkaniem najpierw z jednym, a potem drugim bratem - mówi Fred Jenkins Sr., na co dzień trener nadziei amerykańskiej wagi ciężkiej, Bryanta Jenningsa (15-0, 7 KO). Póki co jednak pogromca Siergieja Liachowicza musi najpierw w najbliższą sobotę uporać się z mocno bijącym Bowie Tupou (22-2, 16 KO) podczas gali w Filadelfii.- Nie ukrywam, że spodziewam się wygranej w tej potyczce. Przyszły rok natomiast będzie dla mnie jeszcze większy. Chcę zostać rozpoznawalny i w końcu muszą mi dać walkę mistrzowską - uważa notowany przez federację IBF na piątym miejscu zawodnik.- Nie czuję na sobie żadnej presji. Radzenie sobie z nią to przecież część tego interesu i nauczyłem się tego. Więc dopóki potrafi się opanowywać stres i pokazywać pełnię możliwości w oficjalnym występie, tak długo jesteś w stanie kontynuować serię zwycięstw. Co do mojego rywala, to nic o nim nie wiem. Nie oglądałem nawet płyt z jego walkami, co być może zrobię jakieś dwa dni przed galą. Nie studiuję raczej swoich przeciwników. Tupou ma zresztą dobrego trenera w osobie Jeffa Mayweathera i z nim na pewno zdoła wyeliminować błędy z ostatniego występu - zaznaczył Amerykanin o niesamowitym zasięgu ramion, sięgającym 213 centymetrów przy wzroście 188.- W 2013 chciałbym być już przygotowany na starcie o mistrzostwo świata. A kiedy już je zdobędę, mam zamiar bronić tytułu co kwartał, cztery razy do roku. Natomiast jeśli nie osiągnę tego poziomu, to będę pracować jeszcze ciężej niż teraz - zakończył Jennings.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 04-12-2012 11:15:04
Napewno lepszy niz Mitchell ale za maly jest dla Kliczki
Autor: milosz762
Data: 04-12-2012 11:28:23
od Mitchella jest lepszy ale z Kilczka nie ma szans i nie tylko znimi również z Heyem ciekawa by była jego walka z Arreolą np
Autor: endriu
Data: 04-12-2012 11:41:32
No właśnie niech powalczy z czołówką, bynajmniej coś skapnie dla kibiców Jeśli będzie się pchał do wypłaty po najmniejszej linii oporu tak jak to robi reszta to straci u m,nie szacunek który już zyskał
Autor: StonkaKartoflana
Data: 04-12-2012 13:30:39
BYKZBRONXU2011 - Mitchell był atletą nie bokserem i kompletnym rzemieślnikiem każdy to widział kto ma jakiekolwiek pojęcie o boksie. Jenninges - pod względem koordynacji, szybkości i techniki jest prawdopodobnie najlepszy - świetne przejścia góra dół, praca nóg skoordynowana z łapami, duże wyczucie, dobrze składa kombinacje - tylko pytanie czy będzie bardziej Alim czy np. Jamesem "Quick" Tillisem lub Chambersem. Moim zdaniem obecny Jenninges łatwo bije takich zagrzybiałych bokserów jak Dimitrenko, Arreola, Powetkin, Adamek, Hellenius. Jak np z Haye czy Wilderem to sam nie wiem. Bardzo ciekawy bokser o te 188 wzrostu bym się nie martwił, gorzej z kiepskim ciosem.
Autor: ojciecZradiaMAryja
Data: 04-12-2012 14:14:19
moim zdaniem obecny jenninges latwo dostaje od takich odgrzybionych bokserow jak arreola hellenius adamek
Autor: JoeBlack
Data: 04-12-2012 15:17:59
Póki co pokonał wrak Siergieja jedynie, który w dodatku walkę wcześniej został zastopowany przez Heleniusa. Bryant, dobrze wygląda w ringu, lubi się bić, ma ciekawy lewy sierpowy ale póki co nie miał mocnego rywala.
Autor: milosz762
Data: 04-12-2012 16:17:55
StonkaKartoflan wychwalasz za bardzo przeceniasz tego Jennigsa pokonał wypalonego Liahowicza brakuje mu do czołówki. Niech zawalczy s bokseramiz czołówki typu Arreola helenius czy Adamek.. bo póki ci wielka niewiadomą jest !
Autor: MrAdam
Data: 04-12-2012 16:23:37
Szkoda ze nie ma dobrego ciosu.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 04-12-2012 17:15:09
milosz762 - nie sztuka stwierdzić że Lennox, Ali czy Holmes byli wielkimi bokserami. Sztuka przewidzieć kto będzie dobrym lub wybitnym bokserem w przyszłości.
Autor: Whisper
Data: 04-12-2012 19:53:55
@JoeBlack ten wrak do momentu KO cały czas obijał Heleniusa. Jennings wszedł w miejsce Chambersa więc nie ma co umniejszać mu zwycięstwa.
Autor: JoeBlack
Data: 04-12-2012 19:56:33
Whisper Wrakiem był w walce z Jenningsem, bo o nim rozmawiamy. Po nokaucie z Heleniusem, mocy mu nie przybyło na pewno. Dla mnie Liachowicz z Heleniusem się skończył.
Autor: JoeBlack
Data: 04-12-2012 20:05:39
A z samym Heleniusem też walczył bardzo słaby past prime Liachowicz:) W swojej optymalnej, dawnej formie wyglądałby na pewno lepiej a tak został pobity przez Fina bardzo mocno niestety. Nie obijał też Fina sam leżał już w 8 i dostawał straszny wpiernicz.