DONAIRE: NAJPIERW MARES, POTEM RIGONDEAUX

Dodano: 30 listopada 2012 11:52
DONAIRE: NAJPIERW MARES, POTEM RIGONDEAUX
Lem Satterfield, ringtv.com
Sylwester Wosko

Za dwa tygodnie w hali Toyota Center w Houston po raz czwarty w tym roku do ringu wejdzie mistrz WBO w wadze super koguciej i jeden z najlepszych pięściarzy świata bez podziału na kategorie wagowe Nonito Donaire (30-1, 19 KO). Filipińczyk nie ma wątpliwości, że pokona meksykańskiego wojownika Jorge Arce (61-6-2, 46 KO) i już teraz myśli o kolejnych pojedynkach. Na jego celowniku jest między innymi czempion WBC Abner Mares (25-0-1, 13 KO), który rzucił Donaire’owi wyzwanie po tym, jak 10 listopada pokonał jednogłośnie na punkty Anselmo Moreno.- Chciałem tej walki już rok temu, ale do niej nie doszło. Może teraz, gdy rzucił mi wyzwanie w telewizji, nam się uda. Zobaczymy. Chcę wyczyścić tę kategorię, a potem przenieść się do piórkowej – mówi „Filipiński Błysk”.Po walce z Maresem Donaire chciałby się zmierzyć dwukrotnym mistrzem olimpijskim i posiadaczem pasa WBA Guillermo Rigondeaux (11-0, 8 KO). Na przestrzeni ostatnich miesięcy obaj zawodnicy krytykowali się nawzajem za pośrednictwem mediów i szczególnie Kubańczyk, który 15 grudnia również zaboksuje w Houston, gdzie jego rywalem będzie Poonsawat Kratingdaenggym (48-2, 33 KO), zabiegał o to, aby doszło w końcu do bezpośredniej konfrontacji.- Pierwszy na mojej liście jest Mares, drugi Rigondeaux. Dla mnie Rigondeaux to zwykły facet, który po prostu ma tytuł. Zamierzam mu go zabrać, a potem myśleć o większych walkach – mówi Donaire.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: MLJ
Data: 30-11-2012 13:11:14
Jak odprawi tę trojkę (Arce,Mares,Rigo) to dla mnie absolutny top 3 P4P ,a już jest według mojego subiektywnego zestawienia w top 5..genialny pięsciarz,któremu nie ukrywam kibiciuje od wygranej z Darchinyanem.
Autor: BronuarKomuszenko
Data: 30-11-2012 18:37:34
no dla mnie też jest artystą ringu, poprostu genialny zawodnik mares równiez zasługuje na szacunek kiedyś go nie doceniałem ale po zwycięstwie nad anselmo moreno już obecnie dla mnie kwalifikuje się przynajmniej do top 20 p4p
Kalendarz imprez