Nie udał się wielki powrót Ricky'ego Hattona (45-3, 32 KO) na ring po blisko czterech latach przerwy. Wspaniały wojownik z Manchesteru został znokautowany przez Wiaczesława Senczenkę (33-1, 22 KO) lewym hakiem na wątrobę w końcówce dziewiątej rundy.
Pierwsze sześć minut było trudne do punktowania, bowiem Anglik wywierał nieustanną presję, jednak nie potrafił złapać odpowiedniego rytmu, dużo przestrzeliwał, natomiast Ukrainiec dwa-trzy razy skontrował ładnie długim prawym prostym. "Hitman" kapitalnie zaczął trzecie starcie, trafiając lewym sierpowym na głowę. To dodało mu animuszu i zaczął boksować koncertowo, niemal jak za dawnych lat. Bił jak zwykle mnóstwo haków po dole, a do lewego sierpa dodał jeszcze bezpośredni prawy z doskoku, którym o dziwo świetnie skracał dystans i trafiał rywala. Sielanka trwała aż do szóstej odsłony, kiedy Wiaczesław opanował kryzys i nagle to on trafiał niemal każdą kontrą z defensywy.
Bohater z Manchesteru z kretesem przegrał rundę szóstą i połowę siódmej, lecz w końcówce jakby powrócił do głosu. Kolejna odsłona była wyrównana i o wszystkim miały zadecydować ostatnie dwa starcia. Niestety dla Hattona Senczenko przycelował kapitalnym lewym hakiem "na punkt" - w okolice wątroby, zupełnie odcinając dawnego championa od powietrza. Ricky został wyliczony do dziesięciu i jeszcze dobrą minutę dochodził do siebie, zanim wstał z maty ringu.
Przykry widok dla wszystkich fanów boksu pamiętających jego wielkie walki sprzed lat. Senczenko natomiast powraca na salony i zapewne w pierwszym kwartale przyszłego roku dostanie bardzo ciekawą propozycję.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Jorn11
Data: 25-11-2012 00:10:42
mogl nie wracać.... juz po Hattonie
Autor: LegiaPany
Data: 25-11-2012 00:11:40
mogl nie wybierac tak mocnego przeciwnika na poczatek 8 - rundowka z journeymanem byly by ok
Autor: grzesiekstaw
Data: 25-11-2012 00:11:50
Wydawało mi się, że bardziej padł ze zmęczenia niż po tym haku. Ale cóż... Mógł nie wracać, a jak wracać to nie z takim przeciwnikiem od razu...
Autor: myyyk
Data: 25-11-2012 00:11:51
Wynik smutny, ale Hatton osiągnął bardzo wiele przygotowując się do walki na takim poziomie i mam nadzieję, ze szacunek który wzbudził wystarczy mu na koniec kariery.
Autor: TajemniczyCios
Data: 25-11-2012 00:12:27
United vs City KO :)
Autor: georgedawid
Data: 25-11-2012 00:13:07
trzeba było zakontraktować walkę na 8 rund co do Senczenki też wydaje mi się że już jest wypalony i też raczej już nie odzyska tytuł
Autor: KOSTROMA
Data: 25-11-2012 00:13:49
Smutno patrzeć jak wojownik kończy w taki sposób.Przyznam się ,że będąc za Hattonem cały czas obawiałem się takiego rozstrzygnięcia on komplertnie zatracił najważniejsze cechy pięściarza mianowicie szybkość reakcji i timing.
Autor: TajemniczyCios
Data: 25-11-2012 00:13:50
Ciekaw jestem kart sędziowskich do momentu przerwania walki
Autor: canuck
Data: 25-11-2012 00:14:27
Ricky naprwade bardzo probowal! Wygladal dobrze przez kilka pierwszych rund. Ale nie mozna oszukac wieku, czy klasy rywala. Powodzenia w po-bokserskiej fazie zycia.
Autor: swinkanie
Data: 25-11-2012 00:14:38
McKenzie w studiu mówi, że Senczenko zrobił mu przysługę kończąc jego sne. Trudno się nie zgodzić.
Autor: KOSTROMA
Data: 25-11-2012 00:15:34
Senczenko kilka razy trafił naprawdę niebezpiecznie prawą i nieustannie lewym prostym.
Autor: Hurricane
Data: 25-11-2012 00:15:34
jak na tak długi rozbrat z boksem to momentami nawet dobrze Hatton wyglądał,szkoda go, oglądałem walke na orange sport i Pan Saleta od 7 rudny bardziej się zmęczył niż bokserzy w ringu sapał nieziemsko
Autor: Polak93
Data: 25-11-2012 00:15:49
Teraz Hatton spokojnie może wrócić do sączenia %.
Autor: tysiok
Data: 25-11-2012 00:16:16
Szkoda mi Hattona .
Autor: dj1986
Data: 25-11-2012 00:16:18
spać :)
Autor: Cezarius
Data: 25-11-2012 00:16:44
od poczatku odczuwał te ciosy na korpus... było by po sprawie duzo predzej jakby Senczenko czesciej tam uderzał. Jaki cios by miał skończyc walke po jego problemach z alkoholem jeśli nie cios na wątrobe.
Autor: georgedawid
Data: 25-11-2012 00:16:55
szczerze trochę boje się o Hattona żeby znów nie próbował dawnego życia, szkoda mi go, jest załamany
Autor: tomek9876
Data: 25-11-2012 00:17:24
Obstawielem nokaut na Hattonie,to bylo do przewidzenia ze padnie kondycyjnie po zrzucaniu 30kg,senchenko tez sie kiepsko zaprezentowal,z poczatku myslalem ze ta walka jest ustawiona i Hatton wygra na punkty
Autor: LORZAmasonska
Data: 25-11-2012 00:17:29
Najlepsze było sapanie Salety chyba . haha
Autor: lukasz845
Data: 25-11-2012 00:17:35
Ku**a jaka szkoda... według mnie zbyt mocny przeciwnik na powrót. Było widać, że Hitman wystrzelał się już po połowie pojedynku :(
Autor: BlackDog
Data: 25-11-2012 00:17:53
Pan Saleta ma taaaaki usypiający styl komentowania. W połączeniu z Pinderą tworzą taką śpiącą atmosferę że mało nie usnąłem.
Autor: tenarus
Data: 25-11-2012 00:18:00
grzesiekstaw chyba zartujesz, ewidentna watroba...
Autor: Grande
Data: 25-11-2012 00:18:04
Cóż, 3 lata bez ringu zrobiły swoje. Wolny, kompletnie nie czuł dystansu, przeważnie łatwe do uniknięcia ciosy zamachowe. Wielki szacun za to, że zawalczył z prawdziwym zawodnikiem, a nie jakimś kelnerem.
Autor: KOSTROMA
Data: 25-11-2012 00:18:44
swinkanie chyba masz rację gddyby to na przykład wymęczył na swoją korzyść to w następnej walce z kimś dużo grożniejszym od Sewczenki byłby przy takim fatalnym refleksie brutalny nokaut
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 25-11-2012 00:20:31
Brawo Senczenko..Oszczedzil mu wiekszego lania z Malignanim.Malignani wku,,wiony bo ochcial duzej kasy i latwej walki z wrakiem Hattona hahaa,,,,
Autor: milosz762
Data: 25-11-2012 00:20:38
coz tak bywa dobrze ze hatton wyszedl y nalogu wziol sie za trennig i za siebie za to szacunek Senczenko nie jakis wybitny ale go usadzil bolesnym ciosem na korpus
Autor: KOSTROMA
Data: 25-11-2012 00:20:57
BlackDog a mnie ten zespół odpowiada ale faktycznie mogli by w to wkładać więcej zaangażowania:)
Autor: malak23
Data: 25-11-2012 00:22:13
przykre
Autor: JohnClon
Data: 25-11-2012 00:22:47
Przepita wątroba dała o sobie znać. Senczenko zrobił to co miał zrobić. Nie da się wrócić do czołówki, mając tak zatruty organizm. Powodzenia na emeryturze Panie Hitman.
Autor: Whisper
Data: 25-11-2012 00:22:53
I po co to całe gwiazdorzenie? Mam nadzieje, ze Ricky dotrzyma słowa i odejdzie NA STAŁE. Po co mu dalsza kompromitacja?
Autor: BlackDog
Data: 25-11-2012 00:23:28
Nie wiem. Masakra. Pindera ma świetną wiedzę ale opowiada powoli i dosyć nudno. Saleta to jakaś maskara. Komentował tak jakby był na leku usypiającym dla koni:D
Autor: BrunonTrocki
Data: 25-11-2012 00:25:08
Podobno ma zająć się trenerką i promotorką, tak zadeklarował w przypadku przegranej. Z tego co widzę na transmisji angielskiej (pokazują sporo po walce) Hatton złanamy i lekko zapłakany więc nie wiadomo co mu strzeli do rudego wyspiarskiego łba. Może znowu polecieć w Guinessy.
Autor: grzesiekstaw
Data: 25-11-2012 00:25:32
tenarus- Hatton nie raz został tam trafiony w tym pojedynku. Fakt wątroba jest, bardzo, ale to bardzo czułym punktem, ponieważ miałem okazję tam dostać, ale z tego co zauważyłem to cios na wątrobę ma być bardzo precyzyjny ("tzw. w punkt) żeby tak mocno boleć. Wydaję mi się, dlatego Hatton padł kondycyjnie. Od 8 rundy w ogóle nóg nie miał, a od 5 nie wiedział co to timing;) Ogólnie pływał od 8 rundy i miałem przeczucie że to się tak skończy... Szkoda, bo liczyłem na Rickiego. Zbyt mocno zniszczył swoje ciało, aby teraz powracać z tak mocnym zawodnikiem.
Autor: georgedawid
Data: 25-11-2012 00:25:41
Ludzie oglądacie boks czy jesteście ekspertem od komentowania co mi obchodzi komentowanie Pindery i Salety jest to portal bokserski a nie jakiś ciotowski portal Pudelek
Autor: bak
Data: 25-11-2012 00:26:29
Hahahahahaha! Widać jak trenował wątrobę przez te 3 lata! ;D
Autor: WARIATKRK
Data: 25-11-2012 00:27:31
HITMAN BARDZO PRZEŻYŁ PORAŻKĘ ODEBRAŁ TO ŻE ZAWIÓDŁ KIBICÓW BOJE SIĘ ŻEBY NIE SZUKAŁ UKOJENIA SMUTKÓW ZNÓW W ALKOHOLU
Autor: lukasz845
Data: 25-11-2012 00:27:34
@bak panu już dziękujemy...
Autor: Grande
Data: 25-11-2012 00:28:45
@grzesiekstaw Hatton właśnie tak oberwał, tzn bardzo precyzyjnym ciosem na wątrobę. Powtórki pokazały, że Ukrainiec trafił idealnie.
Autor: BrunonTrocki
Data: 25-11-2012 00:29:00
Pudelek to nie jest ale każdy element transmisji komentować można łącznie z panami dającymi głos w tle walki. Saleta zawsze ma styl mówienia na tzw. żółwia ale dzisiaj był rekordzistą. Hyba stosował te same środki co niedawno Hatton. Hahahahahahahaha.
Autor: WARIATKRK
Data: 25-11-2012 00:29:26
Popieram komentarz Pindery i Salety okrutnie nudny chyba chcieli uśpić widzów zamiast z emocjami komentować to wielkie święto pięściarstwa...
Autor: ArktycznaMalpa
Data: 25-11-2012 00:31:00
szkoda hattona zbieral duzo czystych ciosow od poczatku chwilami tylko dobrze walczyl mam nadzieje ze sie nie zalamie
Autor: BrunonTrocki
Data: 25-11-2012 00:32:03
Pindera nawet wzrok ma jak Kaszpirowski: http://static.wirtualnemedia.pl/media/images/janusz_pindera_320x240.jpg
Autor: Coperek
Data: 25-11-2012 00:34:12
Hitton nikogo nie zawiódł!!! Tą walkę mógł równie dobrze wygrać jak i przegrać, sam zbliżał się we wcześniejszych rundach do zwycięstwa przez KO. Przegrał, ale bądźmy uczciwi, to był cios który trafia się raz na milion. Oby walczył dalej, brakuje mu tylko nieco ogłady, widać że za długo nie było go w ringu i za bardzo chciał, był niedokładny. Ale to nadal znakomity bokser. Nie zawiódł i powinien walczyć dalej, o żadnym końcu Hattona nie może być mowy.
Autor: milan1899
Data: 25-11-2012 00:35:44
Walka słaba , Hatton powinnien kończyć karierę , nic nikomu udowadniać juz nie musi , senczenko na większe sukcesy w dywizji tez bez szans Przy swoim stylu Hatton musi mieć szybkość i refleks a to w dużej mierze juz stracił dlatego pora zejść ze sceny Za całokształt kariery i wiele wspaniałych walk DZIĘKUJE
Autor: BrunonTrocki
Data: 25-11-2012 00:37:13
Copie chyba mówisz tak jako jego fan. Wiadomo że będzie sie go postrzegać przez pryzmat przeszłości a on nawet w 1/10 nie był tym Hitmanem więc o czym mowa. Szczególnie że porażki go przygnębiają i idzie w Guinessy i inne wyspiarskie specjały. Niech z podniesioną głową idzie w trenerke bo ma do tego wiedzę. ale nic poza tym... nie ma psychiki twardego mistrza pokazują to każde jego porażki.
Autor: drcoola
Data: 25-11-2012 00:38:27
Cóż to pierwsza walka Hattona jaką oglądałem (chyba ostatnia) i z niej go zapamiętam. Nie będą to pozytywne wrażenia choć pewnie taka ocena jest niesprawiedliwa bo wiele o nim dobrego słyszałem. W ostatnich rundach wyglądał jak cepiarz, ciągle machający rękami i przestrzeliwując ciosy. Jęśli wracał po to żeby ludzie tak go zapamiętali to chyba szkoda było czasu. Nie chodzi tu nawet o wynik walki a o styl w jakim przegrał. A Senczenko to solidny rzemieślnik, choć są lepsi od niego w tej kategorii.
Autor: bak
Data: 25-11-2012 00:39:20
Senczenko pewnie dzisiaj jest najszczęśliwszym bokserem na świecie ;D
Autor: milan1899
Data: 25-11-2012 00:40:19
Coperek Jakiej oglady ? Stracił refleks przez co dużo zbiera do tego senczenko początkowe rd walczył złe taktycznie Pora kończyć
Autor: Coperek
Data: 25-11-2012 00:42:21
BrunonTrocki Nie jestem jego fanem, nie jest taki jak kiedyś ale nie można od razu iść w skrajność i mówić, że się fatalnie zaprezentował. Jego ćpanie i alkoholizm to też przeszłość, nie ma to nic wsólnego z tą walką. Zaprezentował się całkiem dobrze po takiej przerwie. Walka była znakomita i całkiem wyrównana. A niektórzy osądzają ją tak jakby Hatton został zmiażdżony, wbity w ziemię i znokautowany potężnymi bombami w głowe. Ten cios to był przypadek, dużo więcej Senczenko był naruszony. Moim zdaniem powinien jeszcze stoczyć ze dwie walki. Teraz za bardzo chciał, był niedokładny a i tak dał wyrównaną walkę. Gdyby nie ta wątroba to wygrałby i dyskusja byłaby inna.
Autor: Coperek
Data: 25-11-2012 00:43:39
milan1899 A kiedy Hatton nie zbierał? Nie można mówić, że nagle stracił refleks i obronę kiedy tej obrony nigdy nie miał. Cudów nie było, ale nie było źle a już napewno nie zaprezentował się tragicznie.
Autor: SkazanyNaInstynkt
Data: 25-11-2012 00:45:54
Szczęście w nieszczęściu ... Dobrze, że owe brutalne przerwanie snu Hattona nie było wymierzone w szczękę... bo kto wie jakby to było..
Autor: Karule
Data: 25-11-2012 00:46:41
Cała magia prysła, niestety. Hatton i tak miał szczęście, że to nie skończyło się wcześniej - tyle ostro przestrzelonych ciosów przy zawodniku z tak dużą przewagą jeśli chodzi o warunki fizyczne...
Autor: BrunonTrocki
Data: 25-11-2012 00:46:42
Nie twierdze że dragi i wóda to nie przeszłość. Mówie że każdy będzie patrzył przez pryzmat przeszłości czyli mistrzostw Hattona a to nie ten sam kolo w dodatku widać ze pływał na nogach od 5 rundy i kondycji już nie specjalnie mu zostało po balach wyspiarskich. Z całym szacunkiem nie popadam w skrajność i szanuję twoje zdanie uważam tylko że biorąc pod uwagę iż jest słaby psychicznie po przegranych i topi smutki w używkach to nawet lepiej dla niego że zajmie się trenerką i promotorką. Moja opinia i tyle. Psycha mistrza to ta która nawet po brutalnych nokałtach pozwoli ci wstać, zacisnąć pięści i iść po pas po raz kolejny a Hitman tego nie miał, popadł w używy - i stąd moja opinia.
Autor: Karule
Data: 25-11-2012 00:48:30
... a Senczenko powinien dostać rewanż z Malignaggim.
Autor: gerlach
Data: 25-11-2012 00:50:29
Szkoda. Walka remisowa do nieszczesnego haka. Wbrew temu co sie sadzi, Senczenko trafial, ale to byly mazniecia, ciosy z glebokiej defensywy, "na odczepke". Mocnych ciosow z jego strony bylo niewiele(20%?). Hatton z kolei przewaznie przestrzeliwal, choc przez dwie rundy przestawial Ukrainca nawet krotkimi. Nie widzialem tam przewagi zadnego z nich, jakkolwiek Hitman napieral non stop. Ricky ma jaja, stajac po 3 latach pauzy naprzeciw goscia z topu, w dodatku z gory bylo wiadomo, ze bardzo niewygodnego z racji roznicy zasiegu. Chcialbym Hattona zobaczyc w kolejnych 3 walkach i potem o pas. Kondycyjnie wygladal niezle, ale moglby jeszcze 20% mocy zyskac, refleks nieco stepiony, ale po prostu zbyt trudny rywal na pierwsza walke.
Autor: G0ral
Data: 25-11-2012 00:52:08
Panowie, ale mimo wszystko Hatton nie zaprezentowal sie tragicznie. Pierwsze dwie rundy wyrownane, potem to Ricky mial przewage, od 6 rundy natomiast to Wiaczeslaw mial inicjatywe. Biorac pod uwage te przerwe Ricky zaprezentowal sie niezle. Myśle, ze powinien jeszcze raz sprobowac, z jakims przecietniakiem , by go znokautowac i podbudowac morale. Gdyby to sie nie udalo - definitywnie skonczyc kariere.
Autor: Coperek
Data: 25-11-2012 00:52:34
BrunonTrocki "Mówie że każdy będzie patrzył przez pryzmat przeszłości czyli mistrzostw Hattona " No i właśnie tutaj jest problem bo stary Hatton nigdy nie wróci. To było wiadome od początku, ja nawet byłem pierwotnie przeciwny jego powrotowi. Trzeba będzie spojrzeć na niego od tego momentu, co może ździałać i czy w ogóle. Ja w ogóle nie oczekiwałem powrotu mistrza sprzed lat. Myślałem że będzie ociężały, wolny i w ogóle dostanie baty. Ale batów nie dostał.
Autor: Tokio
Data: 25-11-2012 00:54:01
kiedyś bawiłem się w boks, takie amatorskie treningi z kolegami, przyszedł koleś od laparcuru ja zacząłem go atakować robić uniki jak małpa, wcale go nie trafiłem, później on mnie skontrował ciosem na wątrobę, od razu kliknąłem i powiedziałem dziękuje:p
Autor: gerlach
Data: 25-11-2012 00:54:03
Popisali sie kibole. To jest to czego w Polsce brakuje. U nas zazdrosc szybko wyzera ludziom psyche i jeszcze szybciej zapomina sie jakie niektorzy toczyli walki. W Polsce wystarczy raz przegrac zeby byc skreslonym (badz mozna z siebie robic ciote kilka razy z rzedu i nadal miec z niewyjsasnionych przyczyn status bohatera narodowego - ale tego fenomenu jeszcze nie potafie ogarnac).
Autor: Endake
Data: 25-11-2012 00:58:10
Witam wszystkich! Pytanie do speców wiecie gdzie mogę najszybciej sprawdzić przebieg walki Estrada vs Arakawa? niby zaczeła się o północy, streama raczej nie ma, a chciałbym jak najszybciej być informowany o przebiegu lub ewentualnie jeżeli nie ma takiej możliwości o rezultacie odrazu po walce...(obstawiłem sporo kasy) Z góry wielkie dzięki !
Autor: BrunonTrocki
Data: 25-11-2012 01:02:05
hahahaha GERLACH ten fenomen jest nie do ogarnięcia - to jest zapisane w genach że polacy od zawsze kultywuja porażki - od powstań do polityki. A w sporcie czy sztuce po jednej pomyłce czy wpadce przekreślają napradę wielkich wartościowych ludzi - chociaż z Kubicą i Małyszem to nawet postępują OK tzn. drobne wpady ale sercem są z nimi.
Autor: BrunonTrocki
Data: 25-11-2012 01:03:09
Endake czy jak tam ci leci: wynik poznasz oddając kupon bukmacherowi...
Autor: Deter
Data: 25-11-2012 01:26:09
gerlach To nie ma nic wspólnego z żadną zazdrością :) Często zastanawiam się, skąd to umiłowanie takich słów jak "zazdrość", "zawiść", "kompleksy"? Niedługo ktoś zrobi kupę i nagra to na YT... i zostanie oceniany jako zakompleksiony zazdrośnik :) BrunonTrocki To nie geny, lecz mentalność państw kolonialnych, oraz yntelygenckość Gedroycia i innych indolentów politycznych :) https://www.youtube.com/watch?v=ck2rPzpjecc
Autor: sqnik
Data: 25-11-2012 03:01:06
Nie mogę patrzyć na komentarze ,niektórych gości stąd.po huj piszecie o nim ,a nie o walce.Ma skończyc karierę bo jakiś gość na bokser.org napisał ,że dał hujowa walkę.Własnie powinien nadal walczyc jeśli sprawia mu to radochę nawet jesli nikt już nie będzie chciał tego oglądać i kazdy mu będzie doradzał koniec.dwie walki na przetarcie i walka malignanim,spokojnie może dać z nim zajebistą walke.
Autor: milan1899
Data: 25-11-2012 10:12:11
Sgnik No właśnie nie moze dać zajebistej walki dlatego powinnien kończyć , sadzić ze po 3 lata totalnej rozpierduchy organizmu można wrócić do dawnego poziomu to po prostu naiwność Coperek Racja zawsze dużo zbierał ale dzięki szybkoście nadrabial w ataku nie dając rywalowi czasu na kontry , a wczoraj wyglądało to zle z solidnym co najwyżej senczenka Bardzo lubiłem oglądać walki Hattona , Roya czy Holyego w prime ale teraz oglądać ich juz nie chce
Autor: bambam
Data: 25-11-2012 12:34:36
gerlach: fenomen ten nazwalbym "kompleksem przekupy", ludzie ktorzy nic nie robia lub poprostu nie sa w stanie nic zrobic, np. ze wzgledu na predyspozycje lub lepiej powiedziawszy w przypadku Polakow, brak tych predyspozycji na dzien dzisiejszy, doslownie gapia sie na innych i widza ze ktos daje wszystko z siebie i mimo tego nie zdobywa z miejsca najwyzszych nagrod itp, taka "Polska przekupa" widzi, na tle tego czlowieka siebie, czyli takie marne gadajace nic nie robiace pierdzace w stolek stworzenie i ma dola, wiec aby temu zaradzic, zamiast wziac sie do roboty i samemu cos udowodnic, to idzie na latwizne i obraza tego wlasnie czlowieka,poniza go w i w ten sam sposob czuje sie lepiej. Zalosne to jest i niebezpieczne dla innych.
Autor: djpioter
Data: 25-11-2012 12:39:17
Od razu mówiłem że bukmacherzy przeceniają Hattona,nie dość że ponad 3 lata nie walczył,to na dodatek niszczył się prochami i alkoholem.To się musiało tak skończyć,niestety.Zmierzch wielkiego mistrza..