MARES PRZYZNAJE: WOLAŁEM DONAIRE

Dodano: 3 listopada 2012 19:04
MARES PRZYZNAJE: WOLAŁEM DONAIRE
Jake Donovan, boxingscene.com
Obraz własny

Coraz lepszymi występami i zdobyciem mistrzowskich tytułów w dwóch kategoriach Abner Mares (24-0-1, 13 KO) przekonał do siebie kibiców i ekspertów. W ostatnich pięciu walkach Meksykanin mierzył się z Yonnhym Perezem, Vicem Darchinyanem, dwukrotnie z Josephem Agbeko i ostatnio z Ericem Morelem. Choć przynajmniej dwie z tych walk kończyły się kontrowersyjnymi werdyktami faworyzującymi wychowanka Golden Boy Promotions, Mares z każdym występem staje się coraz lepszy.

10 listopada w Staples Center w Los Angeles stanie w końcu przed naprawdę wielką szansą. Jego rywalem będzie znakomity Anselmo Moreno (33-1-1, 12 KO), którego pokonanie zapewni Abnerowi miejsce w czołówce P4P. Mares nie kryje jednak, że przede wszystkim zależało mu na starciu z Filipińczykiem Nonito Donaire (30-1, 19 KO), co jednak wydaje się niemożliwe, dopóki jeden z nich związany jest z GBP, a drugi z Top Rank.

- Miałem nadzieję, że ta walka dojdzie do skutku po tym jak pokonałem Morela. To ekscytujący pojedynek, na który czekają kibice. Bez wahania wziąłbym walkę z Nonito. Teraz skupiam się na Moreno - powiedział Mares. - To naprawdę frustrujące. Jako pięściarz chciałbym bić się z najlepszymi, ale takie walki nie są organizowane. Muszę jednak robić swoje, a nie stać w miejscu i czekać.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: addam23
Data: 03-11-2012 20:41:05
Ja tam stawiam na Moreno... Bardzo ciekawa walka. Niezależnie od werdyktu - baaardzo chętnie zarwie nockę na każdą z walk w grupie: Moreno, Rigo, Donaire, Mares.
Autor: addam23
Data: 03-11-2012 20:41:55
A i może Garcie wypadało by doliczyć... Ale on z nikim bardzo dobrym jeszcze nie walczył...
Autor: Matys90
Data: 03-11-2012 21:01:52
Z takich prospektów to jeszcze Russell Jr, chociaż on już w ogóle z nikim nie walczył, no i ten Santa Cruz, którego widziałem tylko z Morelem, ale jak on go zdeklasował... Też stawiam na Moreno z Maresem. "Jako pięściarz chciałbym bić się z najlepszymi, ale takie walki nie są organizowane." - ja rozumiem, że Donaire to może bardziej medialne nazwisko, ale jeśli Moreno nie jest jednym z najlepszych, to nie wiem kto jest.
Autor: miguelangelcotto
Data: 03-11-2012 22:19:50
Wygra pewnie Moreno, ale liczę na Maresa- to typ twardziela i meksykańskiego wojownika. Widowisko na pierwszym miejscu.
Kalendarz imprez