SENSACJA W TAJLANDII
Dodano: 1 listopada 2012 14:16
Autor: Redakcja, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
Do prawdziwej sensacji doszło przed momentem w Tajlandii. Wieloletni mistrz kategorii muszej, być może jeden z największych mistrzów tej dywizji, a na pewno najdłużej panujący na tronie mistrzowskim - Pongsaklek Wonjongkam (87-5-2, 46 KO), doznał szokującej porażki.Pogromcą Taja okazał się mało znany Filipińczyk Rey Migreno (18-20-3, 16 KO), który zastopował faworyzowanego rywala w trzecim starciu. Tym samym zdobył międzynarodowy pas organizacji WBC.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: arp
Data: 01-11-2012 15:01:37
Zawsze mnie zbierało na litość, gdy ludzie budujący rankingi go stawiali w top 10 P4P
Autor: StonkaKartoflana
Data: 01-11-2012 15:01:51
szokująca porażka ??? Pongsaklek to okrutny bumobijca (choć parę walk miał świetnych), ma swoje lata, ostatnio nie wiodło mu się najlepiej i już rok temu przegrywał i remisował z pies wie kim!! więc skąd więc ten szok???
Autor: endriu
Data: 01-11-2012 15:11:35
Jak mnie pamięć nie myli to nie nie pierwsza "sensacja" w ostatnim czasie
Autor: MikeR
Data: 01-11-2012 15:52:00
CO?! TO JEST NIEREALNE! Najdłużej panujący na tronie mistrzowskim WBC przegrywa z bokserem z rekordem 18-20-3 ? Czuję przekręt :(
Autor: liscthc
Data: 01-11-2012 18:17:43
Czyli nikt w tej wadze nie panował dłużej niż 6 lat?? A rekordzik ładnie se wyśrubował,jak tak patrzę to on będąc mistrzem walczył z całym zastępem debiutantów bądź prawie debiutantów.Dziwne to trochę w boksie.Jak by to wyglądało jakby np. Kliczko brał sobie debiutantów między obronami pasa....odsetek śmiertelny w boksie drastycznie by wzrósł.
Autor: drenq1607
Data: 01-11-2012 19:14:39
Tym się charakteryzują właśnie te najniższe wagi. Tam każdy jest w stanie pokonać każdego. Tam niepokonani to mega rzadkość,a kończąc karierę mając "0" w kategorii przegranych jest prawie niemożliwe. Mi na myśl przychodzi tylko Ricardo Lopez, ale moja wiedza w zakresie tych najniższych wag jest po prostu mała. Myślałem osobiście, że Ivan Calderon odejdzie także niepokonany, ale natknął się na pociąg o nazwie Segura :)
Kalendarz imprez
