WBA: GEALE MUSI WALCZYĆ Z GOŁOWKINEM

Dodano: 31 października 2012 20:38
WBA: GEALE MUSI WALCZYĆ Z GOŁOWKINEM
Miguel Rivera, Boxingscene
Sylwester Wosko

Kolejne ważne decyzje ze zjazdu WBA. Otóż działacze tej federacji w końcu wykazali się konsekwencją i podtrzymali swe wcześniejsze ustalenia, iż jeśli mistrz świata wagi średniej według WBA i IBF - Daniel Geale (28-1, 15 KO), w kolejnej walce nie przystąpi do obowiązkowej obrony przeciwko mistrzowi WBA Regular, Giennadijowi Gołowkinowi (24-0, 21 KO), wówczas zostanie pozbawiony pasa Super Championa.Przypomnijmy, że Australijczyk w pierwszą sobotę września pokonał Felixa Sturma, unifikując tytuły IBF i WBA. Już wcześniej jednak ustalono, że lepszy z tej dwójki będzie musiał skrzyżować rękawice z wygranym z pojedynku Gołowkina z Grzegorzem Proksą. 31-letni Geale prawdopodobnie wybierze znacznie atrakcyjniejszy finansowo rewanż na Anthonym Mundine (44-4, 26 KO), który trzy i pół roku temu jako pierwszy i jak dotąd jedyny zadał mu porażkę. Jeśli rzeczywiście do tego dojdzie, Geale i Mundine stoczą potyczkę jedynie o tytuł IBF, zaś Gołowkin zostanie pełnoprawnym mistrzem.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: polakMaly1
Data: 31-10-2012 22:50:37
2 razy wygrac w niemczech...na punkty....wow dla mnie fenomen..jednak z GGG gość ma "noł faking czens"!!!
Autor: Mario1977
Data: 31-10-2012 22:51:33
Geale jak piszą z boxingscene zesra się w gatki w wybierze Mundina. No, ale to dobrze, bo teraz Golovkin będzie walczył z coraz lepszymi i automatycznie bardziej się wypromuje.
Autor: BronuarKomuszenko
Data: 31-10-2012 23:05:18
geale wybrał poprostu walka za wiele większe pieniądze z mniejszym ryzykiem w postaci mundine natomiast śmieszą mnie komentarze w takiej formie co by to golowkin nie zrobił z gealem chawezem a nawet martinezem. mówię takim osobnikom zejdźcie na ziemie bo wielu było którzy na tle bumów i przeciętniaków zrobili sobie niemal status bogów. Przykładów nie trzeba dużo szukać bo przecież lucek bute był takim kimś a froch to poprostu zweryfikował czy też szumenow który dostał tytuł a nie go wywalczył. To nie są moje wyrazy antypatii do miłego kazacha ale wole gdy ludzie mówią o faktach a nie o jakichś swoich wizjach
Autor: bak
Data: 01-11-2012 00:52:06
@BronuarKomuszenko A ja uważam, że z wieloma bokserami wagi ciężkiej Golovkin miałby wielkie szanse wygrać. Wygrałby z Gealem, ze Sturmem, Pirogiem, N'Jikamem, Macklinem i Lee. Z Quillinem miałby duże szanse, natomiast w walce z Chavezem jakby nie dał się znokautować to by ograł go jak Martinez bo Chavez to powolny slugger bez techniki. Jedynie z Martinezem nie widziałbym u niego szans.
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 01-11-2012 03:35:08
Potezny wpie..l Geale dostanie
Autor: Clevland
Data: 01-11-2012 09:21:38
Dzielicie skórę na niedźwiedziu? GGG nie oferuje dużych pieniędzy -kto ma mu kibicować? lu jest kazachów w USA. Ilu fanów boksu zapłaci za bilet na takie show? Kryzys jest, w USA muszą oszczędzać. GGG nadal wielka niewiadoma. Proksa był przygotowany w 60% - nawet nie miał 2 miesięcy odpoczynku po walce Hope II. - nie miał dobrych sparingpartnerów (kto na nich by sypnął kasą). - za krótki okres na klimatyzację. Proksa zbierał przy 2 i 3 knocdownie po 5 czystych ciosów. O czym to świadczy. Że Proksa miał dziurawą gardę, GGG nie bije tak mocno- dawno nie widziałem żeby bokser dostawał tyle czystych ciosów na raz i nie szedł na deski. Amatorskie wygrane GGG? To nie ten poziom.
Autor: MrCrowley
Data: 01-11-2012 10:10:41
Wydaje mi się, że Golovkin jest przyszłym dominatorem wagi średniej. Jedynie Martinez mógłby mu zagrozić, z tym że on ma już prawie 38 lat.
Autor: Meehaw
Data: 01-11-2012 11:06:12
Według mnie to już jest najlepszy średni. Jego styl (mocna pozycja na nogach, ciosy zadawane seriami w różnych płaszczyznach, siła ciosu i przede wszystkim jego celność) bardzo przypomina mi Juana Marqueza. W bezpośrednim starciu z nieszablonowo walczącym Martinezem, większe szanse dawałbym GGG właśnie ze względu na solidność i doskonałą "edukację" bokserską Rosjanina. Oczywiście stoperem jego kariery jest mała popularność. Może osobowość stuprocentowego profesjonalisty i przy tym sympatycznego człowieka przysporzy mu grupę fanów (jak stało się ze mną), choć w Stanach gawiedź bardziej leci na "trash talk".
Autor: BronuarKomuszenko
Data: 01-11-2012 18:24:48
Meehaw żeby kogoś uważać że jest najlepszym w danej kategorii trzeba poprzeć to wynikami a jedna wygrana z średniakiem proksą wiosny nie czyni. Za martinezem idzie doświadczenie wyniesione z walk z wieloma świetnymi zawodnikami nawet chawez ma kilku dobrych na rozkładzie którzy mogli by pokazać kilka myczków proksie;)
Kalendarz imprez