Prezydent federacji World Boxing Council, która uchodziła kiedyś za najbardziej prestiżową, a dziś stała się pośmiewiskiem bokserskich mediów, otwarcie skrytykował ideę organizowania czwartej walki pomiędzy dwoma wspaniałymi bokserami i odwiecznymi rywalami - Mannym Pacquiao (54-4-2, 38 KO) i Juanem Manuelem Marquezem (54-6-1, 39 KO).
Powodów możemy się jedynie domyślać, ale warto przypomnieć, że swego czasu Jose Sulaiman rozważał dodanie do stawki tego pojedynku pasa WBC Diamond... Teraz wiadomo już, że "Pac-Man" i "Dinamita" zaboksują o tytuł WBO Champion of The Decade.
- Ta walka nie ma sensu, w stawce nie ma żadnego mistrzowskiego tytułu. Obchodzi tylko ludzi w Meksyku i na Filipinach, w żadnym innym miejscu na świecie nikt o to nie dba. Zapełniają kalendarz i tyle - kąśliwie komentuje Sulaiman. Marquez ostatni raz dzierżył pas WBC (w wadze super piórkowej) w latach 2007-08, a Pacquiao przez moment był posiadaczem tego samego tytułu (w wadze junior średniej) w 2010 roku. Od tego czasu Sulaiman nie zarobił na walkach żadnego z nich...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: JoeBlack
Data: 30-10-2012 18:24:20
Nie życzę nikomu źle ale mógłby spaść ze stołka na którym siedzi. Super Federacja WBC, pozwala Alvarezowi na 7 obron toczyć 6 dowolnych, nie no fantastycznie, Sulaiman lubi powiedzenie " Nie smarujesz nie jedziesz"
Autor: StonkaKartoflana
Data: 30-10-2012 18:28:55
"Obchodzi tylko ludzi w Meksyku i na Filipinach" Na Filipinach jest TYLKO 92 mln ludzi w meksyku TYLKO 115 mln :)))) dodajmy, że dodatkowo ogromna ilość ludzi z tych krajów żyje na emigracji. Ja jestem Polakiem i prędzej obejrzę tę walkę niż mojego rodaka z Kliczko.
Autor: teodorparker
Data: 30-10-2012 18:30:17
Niby najbardziej prestiżowa federacja, a np. Martinezowi bez powodu odebrali pas i dali Chavezowi. Ciekawie też jak wyżej wspomniano u Alvareza. Na szczęście ludzie pokroju Pacmana i Marqueza nie muszą już płacić haraczu, żeby sprzedać swoje walki.
Autor: MrAdam
Data: 30-10-2012 18:31:13
Dziadek pieprzysz głupoty, JMM i Pacman maja taki status ze im żadne paski nie sa potrzebne. Wolałbym Alavareza vs Cotto/ Martinez o tabliczkę czekolady, niz Alavarez vs Lopez o WBC ultra undisputed chmapion blablabla
Autor: liscthc
Data: 30-10-2012 18:44:16
Ja tam walki oglądam dla rywalizacji,dla czystego sportu,pasy dziś znaczą tyle co medale na mundurze Idi Amina... http://fotos.starmedia.com/imagenes/2011/04/idi_amin_c748c8e7d9a80a97553a596861.jpg
Autor: JoeBlack
Data: 30-10-2012 18:58:33
Dla mnie to mogą i po raz 5 walczyć, zawsze jest pokaz boksu i równy jak cholera bój, to lubię.
Autor: Hubosz
Data: 30-10-2012 20:11:35
Dziś federacje WBA, WBC i WBO są tak wmanewrowane w różnego rodzaju relacje głównie finansowe z grupami promotorskimi, że możemy zapomnieć o nich w kontekście ich prestiżu z dawnych lat. Dzisiaj jedynie IBF jest normalną federacją, gdzie żeby uzyskać status pretendenta, trzeba walczyć w ringu a nie na zjazdach i kongresach. Nawet Adamek się o tym przekonał w swoim "eliminatorze" jak to obiecywał z Tarverem. Eliminatora żadnego nie było, nie ma unikania wyzwań i obijania emerytów i waciaków, bez Pulewa nie będzie drugiej wypłaty życia. I bardzo dobrze.
Autor: liscthc
Data: 30-10-2012 20:16:37
Hubosz Chyba z Walkerem nie z Tarverem. Niby IBF najmniej mąci,ale ich rankingi też są w wielu wypadkach śmieszne .
Autor: gregor07
Data: 30-10-2012 20:51:54
,,Niby IBF najmniej mąci,ale ich rankingi też są w wielu wypadkach śmieszne .:Chyba i tak najmniej śmieszne ze wszystkich federacji.
Autor: BESTIA
Data: 30-10-2012 20:52:56
http://forum.bokser.org/member.php?action=register&referrer=122 Zapraszam na forum
Autor: gerlach
Data: 30-10-2012 21:59:20
Walka nonsens. 4ty raz bedzie dokladnie to samo.
Autor: lucyfair
Data: 31-10-2012 01:39:30
MrAdam W zupełności podzielam Twoją opinię.
Autor: odyniec
Data: 31-10-2012 07:33:24
no to moze the ring da swoj pas i bedzie wtedy OK
Autor: Hubosz
Data: 31-10-2012 11:30:21
@liscthc Tak tak, ciągle mi się oni mylą ... ;/