ALEXANDER I BAILEY PO WALCE

Dodano: 21 października 2012 19:40
ALEXANDER I BAILEY PO WALCE
Redakcja, ESPN
Obraz własny

Ubiegłej nocy Devon Alexander (24-1, 13 KO) pokonał na punkty Randalla Baileya (43-8, 37 KO), zostając tym samym mistrzem świata drugiej kategorii - tym razem półśredniej według federacji IBF. Pojedynek nie porwał kibiców, ale nowy champion tłumaczy swoją postawę klasą rywala.- Wiem, że mogłem pokazać się z lepszej strony, lecz Randall przegrywał wyraźnie z Mike'em Jonesem i wszystko rozstrzygnął jednym ciosem. Jest prawdziwym weteranem ringów, a do tego wszyscy znają moc jego prawej ręki. Musiałem być więc bardzo ostrożny. Oceniam dlatego pozytywnie swój występ, bo przede wszystkim musiałem uważać i bić się bezpiecznie dla siebie. Co prawda mam dobrą szczękę i potrafię przyjąć cios, ale on ma na koncie więcej nokautów niż ja walk w karierze - zaznaczył 25-letni Alexander.Swojego oponenta chwalił również i docenił gorszy z tej dwójki. Bailey przyznał, że młodszy Devon był dla niego nieuchwytny.- Jest bardzo szybki, a do tego cały czas pozostawał w ruchu. Przez to nie mogłem ustawić go sobie w linii prostej i mocno przycelować. Okazał się znacznie szybszy niż myślałem, a ja nawet przez moment nie miałem go naprzeciw mnie. Przez to również nie dałem rady narzucić swojego stylu - tłumaczył Bailey.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: bak
Data: 21-10-2012 19:46:43
Maidana i Bailey na rozkładzie.. szkoda tej porażki z Bradleyem, bo z ich dwojga większą sympatią darzę Alexandra.
Autor: Jabba
Data: 21-10-2012 20:25:49
szkoda tej wygranej nad Matthysse.
Autor: MOONEY
Data: 21-10-2012 20:32:12
jabba zgadzam sie z toba matthysse go rozbil. a wczoraj nic nie pokazal najslabsza walka wczorajszej nocy nie cenie ani aleksandra ani bradleya
Autor: orion1987
Data: 21-10-2012 21:30:59
Garcia - Alekxander to by bylo cos :D
Autor: Whisper
Data: 21-10-2012 22:28:47
@orion1987 Devon raczej by go ograł, a przebieg walki byłby nudny. Lepsze opcje to: Garcia vs Matthysse albo Garcia vs Rios.
Kalendarz imprez