BROOK ZNOKAUTOWAŁ SALDIVIĘ

Dodano: 20 października 2012 23:57
BROOK ZNOKAUTOWAŁ SALDIVIĘ
Leszek Dudek, Informacja własna
Obraz własny

Istniało podejrzenie, że Hector David Saldivia (41-3, 32 KO) ma kiepską szczękę i okazało się to prawdą. W walce wieczoru na gali w Sheffield dobrze przygotowany Kell Brook (29-0, 19 KO) bardzo szybko pokazał, że dysponuje wystarczającą siłą, by skończyć rywala w pierwszych rundach. Skończyło się w trzecim starciu, a anonsowany na króla nokautu "El Tigre" został wyliczony po... lewym prostym.

Już w pierwszej rundzie "Special One" posłał rywala na deski perfekcyjnym prawym podbródkowym. Argentyńczyk był wyraźnie zraniony, ale przetrwał kryzys i dostał minutę na dojście do siebie. W drugiej odsłonie utrzymywała się przewaga Brooka, ale w samej końcówce Saldivia ostro szarżował i zdawało się nawet, że na moment zranił faworyta. Na początku trzeciego starcia "El Tigre" wszedł Brookowi na mocny lewy prosty. Cios trafił idealnie na punkt i Saldivia został znokautowany.

Tym samym 26-letni Brytyjczyk stał się oficjalnym pretendentem do tytułu mistrza świata federacji IBF w wadze półśredniej. Po walce Brook wyznał, że był w życiowej formie i teraz z zainteresowaniem obejrzy pojedynek Randalla Baileya (43-7, 37 KO) z Devonem Alexandrem (23-1, 13 KO). Zwycięzca będzie musiał zmierzyć się z nim w 2013 roku.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Polak93
Data: 21-10-2012 00:10:32
Jezusie jak ja bym chciał żeby wygrał dzisiaj Bailley a potem znokautował tego Brooka.To numer 2 z tych pięściarzy brytyjskich których najbardziej nie trawię.Pierwszy to oczywiście Amirek "lubię wąchać deski i tańczyć" Khan. Jak czuje się taki mocny to Carson Jones czeka na rewanż.
Autor: zeitgeist
Data: 21-10-2012 00:40:09
tez go nie lubie nawet bardziej niz Kana ,choc ciezko mi to przyznac
Autor: Krzyzak
Data: 21-10-2012 01:47:04
Ale zawalczył swietnie ,agresja, siła ciosu, dobry lewy to jest u niego atut .
Autor: clyde22
Data: 21-10-2012 12:21:15
Czytam,ze koledzy tu maja jakies uprzedzenia ale w sumie maja prawo lubic kogo chca. Ja lubie boks zarowno Khana jak i Kella,z tym,ze Brook jest na dobrej drodze do zostania bardziej kompletnym piesciarzem niz Amir. "Special One" to pelny pakiet,z defensywa,swietnymi kontrami ale rowniez potrafi zdobywac i kontrolowac rundy jabem. Mam nadzieje,ze dojdzie do pojedynku z Alexandrem,choc manager Devona-Haymon z pewnoscia bedzie szukal drogi do obejscia obowiazkowej obrony z groznym i malo intratnym w Stanach rywalem. Prawy prosty Kella bylby duzym handicupem w starciu z Devonem.
Kalendarz imprez