W ostatnich dniach kibice boksu zawodowe są świadkami wojny na słowa pomiędzy dwoma prospektami z Wysp - Tysonem Furym (19-0, 14 KO) oraz Davidem Pricem (14-0, 12 KO). 29-letni Price pochodzący z Liverpoolu dziś po raz kolejny wyśmiewa się z "Olbrzyma z Wilmslow" i prowokuje go do walki. Czy już niedługo będziemy świadkami niezwykle ciekawego starcia pomiędzy dwoma niepokonanymi prospektami wagi ciężkiej?- Ten gość jest zabawny. Popełnił duży błąd mówiąc takie rzeczy w otwartej telewizji i na Youtube. Ma to swoje dobre strony, bo dzięki jego gadaninie może dojść do naszej walki. Wtedy przemówią już moje pięści. Ludzie chcą mnie oglądać, bo jestem ekscytującym zawodnikiem, chcą oglądać jak rzucam przeciwników na deski. To starcie może się sprzedać, bo Fury jest gadatliwy. Dlaczego on jest taki wściekły? To czysta zazdrość - prowokuje Price.Price liczy, że już niedługo stanie w ringu z Fury'm i nie ma wątpliwości - walka zakończy się na jego korzyść przed czasem.- Czekam, aż nasi ludzie zajmą się organizacją naszej wspólnej walki. Będę szczęśliwy, bo wiem, że wygrałbym taki pojedynek bez większych problemów. Fury skończy jak Harrison. Znokautuję go, nie mam wątpliwości. Jestem jednym z najmocniej bijących zawodników w tej dywizji i nie sądzę, aby on był w stanie to przetrzymać - zakończył Price.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: teanshin
Data: 19-10-2012 19:49:37
Po walce z 40 letnim irlandzkim taksowkarzem stracilem do niego szacunek,zamiast walczyc z Pricem wolal oddac pas i wziac taka walke,zenada.
Autor: intermediolan82
Data: 19-10-2012 20:23:29
Tak,tak Price jesteś po prostu wielki! Pokonałeś wspaniałego Harissona i się trochę poprzestawiało w główce,zawalcz z kimś z pierwszej dwudziestki,a pózniej pierdziel farmazony.
Autor: bak
Data: 19-10-2012 20:32:13
A czego ma Tobie zazdrościć? Pokonał lepszych rywali do tej pory od Ciebie: Chisora (nie gadać że był nieprzygotowany bo przygotowanie to BARDZO ważna rzecz w karierze boksera i pod tym względem Fury spisał się rewelacyjnie), Nascimento, Nicolai Firtha (o ile pamiętam dał bardzo twardą walkę z Povetkinem i wytrzymał 10 rund z nim), Vinny Maddalone (solidny journeyman, na pewno lepszy niż Harrison i Skelton),
Autor: bak
Data: 19-10-2012 20:36:20
@teanshin Ten irlandzki taksówkarz to zwycięzca Prizefightera, pogromca "wielkich" rywali Price'a- Harrisona i Skeltona. Fury znokautował go ciosem na korpus walcząc przez całą walkę z odwrotnej pozycji.
Autor: intermediolan82
Data: 19-10-2012 20:57:16
Jak go Fury dojedzie to pęknie wreszcie ten balonik z wielkim huuukiem.
Autor: Ozi1231
Data: 19-10-2012 20:57:37
bak Co do wiekszości to się z Tobą zgadzam , ale jest faktem ze Chisora był kompletnie nieprzygotowany i nie mozna mówić ze powiedzmy wygrałby z Chisorą z walki z Heleniusem , Vitem czy nawet Haye'em. Podwazanie wygranej Adamka z Arreolą bo ten sie nieprzygotował za bardzo nie ma sensu bo ten w 90% walk wazy ponad 112, natomiast Chisora miał taką jedną walke właśnie z Furym i trzeba zaznaczyć ze wygrał z 30-40% Chisorą.
Autor: Mario1977
Data: 19-10-2012 22:01:23
Price spokojnie obije Fury'ego, który jest tylko krzykaczem
Autor: bak
Data: 19-10-2012 22:05:59
@Ozi No niby tak, ale sam fakt, że miał jaja i wyszedł do Chisory, uznawanego za młodego brytyjskiego prospekta (miał 0 w rekordzie i miał walczyć z samym Władkiem) świadczy o tym, że Fury ma przewagę w tym aspekcie nad Price'm. Przecież Tyson nie mógł przewidzieć czy Chisora się przygotuje czy nie. Tyson ma dopiero 23 lata, a Price dobija do 30-stki a Fury miał o klasę lepszych rywali... A co do krytyków powyżej, to co jak co, ale walka z Roganem po 3 cieżkich walkach pod rząd należała mu się jak nikomu innemu- pokonał w dobrym stylu Chisorę, Firthę i dał wojnę ringową z Pajkicem, w efektownym stylu wygrywając po thrillerze. Ja nie rozumiem śmiechu i kpin w kierunku Tysona, bo widać że chłopak się rozwija ma serce do walki.
Autor: IronTyson
Data: 19-10-2012 22:19:28
Zgadzam sie Tyson pomimo młodego wieku cały czas się rozwija, a Price ma 29 lat i obija dziadka po dziadku (Harrison teraz Skelton), wogóle nie przemawia do mnie to że miał długą amatorską karierę czy ja to wina że taką drogę sobie wybrał? powinien szybko nadrabiać bo czasu jest mało, ale on woli pracować na pseudonim 'dziadko bójca' rywalizuje w tym temacie z Wilderem... mam nadzieje że do tej walki dojdzie i Fury zgasi tą Price-ową karierkę, a sam Price wróci do obijania dziadków bo w tym sie sprawdza najlepiej.
Autor: bak
Data: 19-10-2012 22:24:11
Gdy Price'owi skonczą się nazwiska w Wielkiej Brytanii to rywalami będą Grant, Botha, McCline, McCall, Boswell, cała elitka ;D
Autor: MUTOLA16
Data: 19-10-2012 22:25:29
z wachem dobra by była walka :::::))))
Autor: lukasz845
Data: 19-10-2012 22:54:41
@bak Zapomniałeś o Rahmanie ;)
Autor: bak
Data: 19-10-2012 23:18:11
Z tych wszystkich spokojnie by obił Bothę, Boswella i Rahmana, pokonałby szybko przed czasem. McCline'a i Granta też raczej by przed czasem pokonał, z tym że oni mogliby narobić Price'owi poważnych problemów, a McCall spokojnie pełny dystans by wytrzymał :D
Autor: piotr
Data: 19-10-2012 23:45:00
@lukasz845 "Zapomniałeś o Rahmanie ;)" I jeszcze twardy Bert Cooper!
Autor: piotr
Data: 20-10-2012 00:54:25
Zacytuję SGSa Jak myslicie Price jest juz gotow na pogromce Lewisa i niedawnego pretendenta do tytulu mistrza swiata w wadze ciezkiej?
Autor: bak
Data: 20-10-2012 01:31:29
@piotr Z Rahmanem spokojnie wziąłby walkę, miałby znane nazwisko w rekordzie i pokonałby przed czasem, ale z McCall'em miałby już pewne obawy ;D
Autor: canuck
Data: 20-10-2012 06:37:57
Fury jest jeszcze nieco chaotyczny, malo skoordynowany ruchowo oraz ma dosc slaba obrone. Sadze, ze Price by to wykorzystal, bo jest sporo lepszym bokserem z czysto motorycznego oraz technicznego punktu widzenia. Wydaje mi sie, ze Price bedzie "naturalnym" nastepca K2 za kilka lat. Oczywiscie, wcale nie dlatego, ze wlasnie szybko znokuatowal takiego bokserskiego "wraka" jakim jest juz Harrison. Tu chodzi o jego potencjal oraz caly pakiet (gabaryty, motoryka, psychika, umiejetnosci, silny cios, itd) Price sie chyba naogladal mnostwo walk Vitka oraz Wladka, bo imituje (wykorzystuje)ich najlepsze elementy bokserskie. Gabaryty oraz Motoryka: Jest duzy, silny, w miare szybki oraz ma nokautujacy cios. Ma tez niezla prace nog oraz dobra mobilnosc. Co do kondycji to trudno powiedziec, ale napewno jest dobrze wytrenowany, co widac po rzezbie ciala. Mentalnosc oraz Taktyka: Walczy w swoim rytmie, i co najwazniejsze nie podpala sie. Wydaje sie byc dojrzaly oraz spokojny w ringu. Niezle egzekwuje plan walki, metodycznie rozbijajac przeciwnika a la K2. Obrona: Ladnie blokuje ciosy przyjmujac na rekawice oraz barki, nie jest statyczny oraz otwarty na silny cios. Umiejetnie "wiesza" sie na mniejszym przeciwniku w klinczu oslabiajac go fizycznie. Atak: Wyprowadza ciosy z roznych plaszczyzn, niezly jab, ma dobry timing oraz szybki, krotki podbrodkowy ala Vitek. A do tego prawy prosty albo sierpowy mlotek ala Wladek. Moja Konkluzja: Price jest #1 na mojej liscie potencjalnych nastepcow K2 po ich przejsciu na emeryture. Pozostali pretendenci to: #2: Wach; #3: Wilder; #4: Fury oraz #5: Helenius. Inni ciezcy tez maja pewne szanse na wielkiego mistrza HW, ale nie sa one za duze. Albo sa za mali, albo za wolni, albo pod sufitem cos nie tak. Teraz Price musi zaczac podnosic poprzeczke. Ale jego problem bedzie polegal na tym, ze wiekszosc bokserow z czolowki nie bedzie chciala z nim walczyc, bo wszyscy lepsi "ustawiaja sie w kolejce" po wyplate zycia z K2. Rahman potwierdzil w ostatniej walce, ze jest skonczony, takze nawet sie juz nie nadaje na "bramkarza" do Top 25.
Autor: Coperek
Data: 20-10-2012 18:39:44
"Ludzie chcą mnie oglądać, bo jestem ekscytującym zawodnikiem, " Ekscytującym zawodnikiem?