Pokonując wczoraj przed czasem w dziewiątej rundzie Toshiaki Nishiokę (39-5-3, 24 KO), Nonito Donaire (30-1, 19 KO) po raz kolejny udowodnił, że jest jednym z najlepszych pięściarzy na świecie. Pracujący dla stacji HBO Max Kellerman jest zachwycony stylem "Filipińskiego Błysku" i widzi go na samym czele list P4P.
Filipińczyk prawdopodobnie powróci na ring w grudniu, a jako potencjalnego przeciwnika wymienia się Meksykanina, Jorge Arce (61-6-2, 46 KO).- Ten gość jest niesamowity. Nonito pokonuje światowej klasy zawodników, który przeważnie w ringu walczą o przetrwanie, a jednak nie jest bardzo popularny. Lubię jego styl, jest jednym z najlepszych zawodników bez podziału na kategorie wagowe. Mayweather jest numerem jeden, pozycja druga to sprawa otwarta. Pacquiao z pewnością czuje oddech Warda i Donaire na plecach - skomentował Kellerman.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: StonkaKartoflana
Data: 14-10-2012 21:10:37
Floyd nr 1 obecnie???? za co? za walki z przed dekady??? ostatnie 4 lata - 4 przeciwników 1. Marquez wybitny bokser...ale o 2-3 wagi mniejszy, pierwszy raz w tej wadze, dla kasy wyszedł do większego. dlaczego np nie umówili się po środku (np 63,5) 2. Mosley - 40 latek !!! - w tej wadze to mówi wszystko 3. Ortiz -..klasa średnia 4. Cotto wielki bokser, po świetnym powrocie do formy Czyli Cotto to jedyny wielki bokser w formie na 4 lata!!! Ward 4 lata -9 przeciwników 3. Wielkich - Froch, Dawson, Kessler. 4. dobrych średników Abraham, Miranda, Green, Bika. 2 jurneymanów.. może i Floyd jest najlepszy ale nie udowodnił tego od 7 lat
Autor: JAx00
Data: 14-10-2012 21:42:11
#StonkaKartoflana zgadzam się we wszystkim .. mayweather jest mało aktywny , nie zasługuje na nr.1
Autor: addam23
Data: 14-10-2012 21:48:46
@StonkaKartoflana Tak, ja podczas układania rankingów p4p brałbym pod uwagę wcześniejsze dokonania... Szczególnie w przypadku gości takich jak Vitalij, czy Mayweather, którzy królują od lat i nikt im nie potrafi zagrozić. Mayweather ostatnią walką z Cotto w jego wadze ponad wszelką wątpliwość umocnił swoją pozycję na 1 miejscu. (BTW: strasznie nie lubie Moneya jako osoby, nie znoszę go) Co więcej - mimo spadku formy i (moim zdaniem) porażki w 3 walce z Marquezem - na 2 miejscu wciąż bym Pacmana usytuował. 1. Mayweather 2. Pacquiao 3. Ward 4. Donaire 5. Marquez 6. Władimir Kliczko 7. Witalij Kliczko 8. Martinez 9. Cotto 10. Moreno
Autor: coolpix
Data: 14-10-2012 22:07:36
Stonka onownie masz rację:)dla przykładu podam walkę cotto z lansowanym trochę wyżej randallem bailey:)cotto ubił go jako młodzieniaszek 8 lat temu!:)
Autor: StonkaKartoflana
Data: 14-10-2012 22:25:32
addam23 - "....nikt im nie potrafi zagrozić." skoro Floyd prawie nie walczy (1 wielki przeciwnik na....7 lat) to skąd wiesz czy nikt nie potrafi mu zagrozić???? - To nie lista zasług sprzed dekady tylko P4P OBECNIE!!! najlepszych bokserów a OBECNIE najlepszym bokserem jest ten kto OBECNIE (np 2-3lata) wygrywa z najlepszymi bokserami. Idąc Twoim sposobem myślenia najlepszy HW to dziś Holyfield bo ma na rozkładzie bokserów lepszych niż Wład i Witali razem, ciągle jest aktywny i ostatnio nawet wygrywa.
Autor: lubieznyzenon
Data: 14-10-2012 22:26:40
Dla mnie: 1. Mayweather 2. Ward Sam już nie wiem kto ma być trzeci. Marquez był w ostatniej walce lepszy od Pacmana, Donaire rozbija kolejnych przeciwników, ale są większe wyzwania w superkoguciej i piórkowej.
Autor: liscthc
Data: 14-10-2012 22:35:24
A po mojemu to niedługo w czołówce będzie Matthysse,już ma kilku bardzo dobrych rywali na rozkładzie i defakto jest niepokonany,do tego niemal każdego rzuca na dechy. A same pozycje w P2P są dla mnie nieweryfikowalne.Każda waga to inni zawodnicy,inne style,inne realia.
Autor: hermes96
Data: 14-10-2012 22:56:26
Nie za bardzo mi sie podobają te rankingi wyżej. Każdy zapomina o Martinezie. A przecież pozamiatał prawie cała czołówke średniej
Autor: addam23
Data: 14-10-2012 22:58:11
@StonkaKartoflana Mój tok rozumowania jest taki, że wcześniejsze dokonania również powinno brać się pod uwagę, ale nie powinien być do czynnik decydujący. Nie przesadzajmy również z tym raz na 7 lat. I nie przesadzajmy z tym 1 wielki przeciwnik na 7 lat ;) Ward nie miał jeszcze w karierze kogoś takiego jak choćby Cotto... Nie wspominając o Marquezie (z innej wagi, bo z innej ale tam była deklasacja i to nie fizycznością). W momencie gdy Floyd walczył z Mosleyem - ten pojawiał się w większości rankingów p4p... No ale to tylko "ranking p4p", a więc nic ważnego. Każdy ma tu swoje zdanie.
Autor: addam23
Data: 14-10-2012 22:59:39
@hermes96 Ale brak wśród nich wielkich bokserów.
Autor: addam23
Data: 14-10-2012 23:07:34
Floyd: Zdeklasował Mosleya, będącego świeżo po świetnej walce z przecenianym wówczas Margarito i będącego w czołówkach rankingów p4p. Zdeklasował Marqueza - będącego w czołówce rankingów p4p, który ostatnio wygrał z Pacquiao, a więc wiek mu tak nie doskwiera jeszcze... Zdeklasował Ortiza, noszonego na rękach po świetnej walce z Berto, wówczas - ścisłą czołówka tej wagi, a dodatkowo - silny, młody, głodny i niebezpieczny (z fatalną psychiką jak się okazuje). Bez problemów pokonał Cotto, w jego wadze - również znajdującego się w większości rankingów p4p... Walczy rzadko - tak. Ale moim zdaniem, jakby nawet wracał na 1 walkę co dwa lata i deklasował w niej zawodnika z czołówki światowych rankingów, to wystarczało by to, żeby tą pozycję zachowywał.
Autor: lubieznyzenon
Data: 14-10-2012 23:32:56
Fakt. Zapomniałem o Marinezie. 1. Floyd 2. Ward 3. Martinez
Autor: hermes96
Data: 14-10-2012 23:38:57
addam23 kogo uważasz za wybitnego??
Autor: Bobus
Data: 15-10-2012 01:58:12
1. Floyd 2. Ward 3. Martinez (chociaz go nie lubię) 4. Nonito 5. Pacman,Rios,Bradley,Wład ktoś z nich