WILDER ZNÓW SIĘ ODGRAŻA

Dodano: 4 października 2012 14:46
WILDER ZNÓW SIĘ ODGRAŻA
Redakcja, Informacja prasowa
Obraz własny

Tak jak informowaliśmy Was już wcześniej, Deontay Wilder (25-0, 25 KO) kolejny raz wystąpi 15 grudnia podczas gali organizowanej i pokazywanej przez stację Showtime. Coraz mniej realny wydaje się pojedynek z Bryantem Jenningsem (15-0, 7 KO), a wszystko przez zbyt małe pieniądze, jakie zaoferowała grupa Main Events - 20 tysięcy dolarów. Jak zapewnia jednak Richard Schaefer z Golden Boy Promotions, nie będzie to przysłowiowy "kelner".Wilder natomiast za pośrednictwem jednego z portali społecznościowych kolejny już raz odgraża się, że wkrótce zdominuje wagę ciężką.- Mam wszystko - odpowiednie rozmiary, szybkość i ogromną siłę. Już niebawem pasy będą należały do mnie - zapewnia Wilder.- Czekam już na 15 grudnia. Szykują się duże rzeczy, ale wszystko rozstrzygnie się w przeciągu kilku najbliższych dni - dodał trener młodego prospekta, Jay Deas.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Rogs
Data: 04-10-2012 14:50:44
Szykują sie duże rzeczy -Zack Page.
Autor: Baboon
Data: 04-10-2012 14:53:36
Jestem najlepszy, ale walczę tylko z tym kogo mi menago wskaże :)
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 04-10-2012 15:04:16
Zobaczylbym go jak nokautuje Tysona Furego
Autor: odyniec
Data: 04-10-2012 15:15:04
dawac go z naszym "obiecujacym" mlodym Wawrzykiem - andrzej ma wysoka pozycje w WBC a bylby raczej latwym łupem dla Wildera
Autor: amadinho666
Data: 04-10-2012 15:17:42
przytocze to co powiedział Lara w artykule troche nizej: "prawdziwy facet walczy a nie gada!" :)
Autor: liscthc
Data: 04-10-2012 15:28:59
Rogs Zack to i tak byłby najlepszy rywal z jakim mierzył się Wilder,ale jeszcze by dotrwał do końca i piękny rekord by się nieco popsuł.
Autor: adam12
Data: 04-10-2012 15:30:03
Rogs duże rzeczy - to może Eric Esch. Wcale się nie zdziwię jak dostanie kolejnego mocno emerytowanego rywala z nazwiskiem.
Autor: Rogs
Data: 04-10-2012 15:34:56
@liscthc No wiem o tym, spora jest lista,która by tak odrazu nie padła, a mogła by dać odp na takie pytani,jak u niego z kondycją,wytrzymałością itp. Boks zna takie przypadki i jest ich coraz wiecej. Gdzie bokser A nazywany prospektem pokonywał wszystich przez TKO/KO przyszło walczyć z rywalem ciut wiecej niż przeciętny i były schody. Owszem balonik trzeba troche napompować,ale bez przesady.
Autor: liscthc
Data: 04-10-2012 15:45:04
Rogs Właśnie ta przesada może zgubić Wildera,facet se pomyśli skoro wszystkich nokautuję,do tego większość w pierwszych rundach to jestem mega kozak.Trafi na twardziela i się wystrzela.Zbytnia pewność siebie to nic dobrego.
Autor: AnanRukan
Data: 04-10-2012 17:03:22
Szpila ?
Autor: WARIATKRK
Data: 04-10-2012 17:24:19
Ja jestem pewny 26-0 26 KO i tyle w temacie pompowanie trwa...
Autor: LegiaPany
Data: 04-10-2012 19:04:59
dalej nie wierze w wildera
Autor: bak
Data: 04-10-2012 19:12:21
Wielkie rzeczy- Jason Gavern lub Frans Botha. hehe
Autor: endriu
Data: 04-10-2012 19:51:01
Ja mu tam wierzę a raczej jestem jego pewien
Autor: endriu
Data: 04-10-2012 19:55:23
Spokojnie on już walczy dla wielkiej TV oni wiedzą co robią Mam nadzieję że jego kariera przyspieszy tak aby ostatni Kliczko nie odszedł na emeryturę
Autor: StonkaKartoflana
Data: 04-10-2012 20:16:33
endriu - obawiam się, że obecna taktyka polega raczej na przeczekaniu braci Kliczko lub przeczekaniu ich formy. Miło by to sens bo jest młody ma czas i w ten sposób mógłby zostać niepokonanym mistrzem. Z punktu finansowego takie rozwiązanie ma największy sens.
Autor: SprytnyDeni
Data: 04-10-2012 20:24:22
Ciekawe ile dostał za ostatnią walkę z wieprzem o nazwie Damon McCreary, może z 5 tys dolarów wpadło(bo nie wierzę, żeby promotor płacił mu grubymi kaflami za walki z warzywami). A on 20 koła odrzuca?! Po co to idiotyczne gadanie :P Boi się poważnego starcia i tyle.
Autor: MrT
Data: 04-10-2012 20:33:58
Proponuję walkę z pretendentem do tytułu i byłym dwukrotnym Championem HW - Hasimem Rahmanem....
Autor: bak
Data: 04-10-2012 20:38:02
Najlepszym rywalem wysoko notowanym w BoxRec byłby dla niego Cunningham, dwukrotny mistrz wagi cruiser, ma szklaną szczękę więc do pokonania i znane rozpoznawalne nazwisko.
Autor: clyde22
Data: 04-10-2012 20:40:25
Ostatnio o duzej walce w grudniu (negocjacje w toku) wspomnial Chisora. Skoro duza to raczej nie Wilder a byc moze Adamek?
Autor: andrewsky
Data: 04-10-2012 20:46:51
Z Mike tysona i Vitalija Kliczki,tez sie smiano jak nabijali sobie rekord... Wilder poza idiotycznym imieniem,naprawde mi sie podoba jako bokser.Swietne warunki fizyczne,poparte gibkoscia,dobra szybkoscia,wyczuciem dystansu,timingiem i kowadlem w rekawicy.Ten facet ma szasnse zrobic naprawde duza kariere
Autor: clyde22
Data: 04-10-2012 21:02:29
@andrewsky Imie jak imie,idiotyczny ma pseudonim,ktory ma sie odnosic do Joe Louisa ale kojarzy sie nieszczegolnie ciekawie. Poza tym ani Witek ani tym bardziej Mike nie docierali sie cztery lata z bokserami na telefon. Szefowie Wildera wiedza cos,czego kibice moga sie tylko domyslac,bo przeciez kazdy wie,ze taki zawodnik jak Wilder potrzebuje rund jak kania dzdzu. Ci,ktorych kontraktuje GBP ich nie dostarcza bo dzieli ich od Bombera kilka klas. Moze wreszcie w grudniu bedzie ktokolwiek potrafiacy sie bronic,doswiadczony bokser,ktory pomeczy troche Wildera,przedluzy walke? I oby dostal troche czasu na przygotowania.
Autor: nanaehl
Data: 04-10-2012 21:05:52
andrewsky, "Z Mike tysona i Vitalija Kliczki,tez sie smiano jak nabijali sobie rekord..." __________________________ Muszę przyznać, że to mocno kontrowersyjna teza; szczególnie w stosunku do Tysona.
Autor: Rogs
Data: 04-10-2012 21:06:52
Wszystko ok, tylko Kliczko CZy Tyson około 25 walki brali już mieli za soba chodzby kilka pojedynków ze średniakami, a 2-3 walki później zdobywali pas. U Wildera w tych 25 walkach cieżko znaleźć chodzby średniaka.
Autor: Rogs
Data: 04-10-2012 21:11:55
*bez brali
Autor: nanaehl
Data: 04-10-2012 21:17:31
Rogs dobrze pisze. Chybienie (delikatnie mówiąc) z porównaniem początków karier Wildera i Tysona jest tym bardziej widoczne, jeśli przypomnimy sobie, że Mike w pierwszym roku zawodowej kariery- `85 stoczył 16 walk, a miał wtedy 19 lat. W kolejnym roku stoczył walk 13, a ostatnią z nich była walka o tytuł.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 04-10-2012 21:23:09
andrewsky - bicie bumów u Tysona skończyło się po 10 miesiącach kariery!!! gdy wyszedł do niezłego Fergusona!!! Tyson miał wtedy niecałe 20 lat!!! kariery amatorskiej też prawie nie miał! chyba trafiłeś jak kulą w płot;)
Autor: bak
Data: 04-10-2012 21:26:17
Vitek przed walką z Lewisem miał kilku zawodników z czołówki na rozkładzie i przynajmniej kilku solidnych journeymanów. Herbiego Hide'a rozbił w 2 rundy, do momentu poddania walki robił z Byrdem co chciał, pokonał Timo Hoffmana bardzo wysoko na punky, Ross'a Purrity i Larry'ego Donalda przed czasem. Porównanie Wildera do samego Vitka jest nie na miejscu.
Autor: andrewsky
Data: 04-10-2012 22:55:58
stonka Tyson trafil na czas posuchy w hevu.On walke o tytul mial z Trevorem Berbickiem,ktorego nijak nie mozna porownywac go do K2,lub nawet do sredniakow jak Povietkin Tyson pomimo mlodego wieku byl nadzwyczaj dobrze rozwiniety fizycznie.Mentalnie bylo juz gorzej.Byc moze latego ten tytul przyszedl zbyt wczesnie
Autor: andrewsky
Data: 04-10-2012 23:14:34
To prawda,ze Wilder jak do tej pory nie mierzyl sie z nikim,kogo moznaby nazwac przynajmniej solidnym sredniakiem,a jego ostatni "rywal" to byla totalna porazka Widac jednak jego team przyjol taki sposob na budowanie jego kariery.To jest sprawa indywidualna.Moze rzeczywiscie ma szklana szczeke i nie chca popelnic bledu jak z Wladkiem,ktory przez glupia porazke z Purritym bardzo stracil marketingowo.Bo nie byl gotowy fizycznie na walke z tak twardym rywalem Byc moze z Wilderem jest tak samo.On dopiero buduje mase i wytrzymalosc. Jezeli za 2-3 lata nadal bedzie obijal bumow,to przyznam ze zmarnowal talent.Dzisiaj trzeba cierpliwie czekac.I tyle
Autor: canuck
Data: 05-10-2012 02:37:57
Dlaczego? Dlaczego moja rola na tym forum jest zawsze zredukowana, do forumowicza, ktory widzi to cos, czego inni nie widza. Zawsze jestem zmuszony do zadawania pytan, aby "zmusic" innych do myslenia. Mnie ta rola meczy! Skoro to sa takie wielkie nadzieje Amerykanskiego boksu, to dlaczego Ameryka nie chce zaplacic za ich walke!? Czy Amerykanie nie rozumieja wartosci pieniadza? @Cop moze Wam przekazac wiecej, ale najwazniejsze jest, aby zadac sobie penetrujace pytanie, tak aby zrozumiec o co chodzi! A wiadomo, jak my nie wiemy o co chodzi to chodzi o pieniadze. Ta czesc pytania jest dosc zrozumiala, ale druga czesc tego pytania jest mniej zrozumiala: "Dlaczego nie ma powaznych pieniedzy na walke dwoch wielkich gwiazdek Amerykanskiego boksu." @cop geniuszu! Moze to wytlumaczysz tej reszcie forumowiczow w globalny sposob?
Autor: StonkaKartoflana
Data: 05-10-2012 09:42:38
andrewsky - moim zdaniem to Tyson w dużej mierze tą "posuchę" zrobił! Taki Ruddock, Tucker na 90% nie dali by rady braciom Kliczko - za to Powetkina, Adamka, Arrolę utłukli by bez trudu. Popatrz na to co potrafił przeciętny wtedy Tillis, dziś dopiero Jenninges dorównuje szybkością i elastycznością. Berbick był gorszy od Powetkina???? nie sądzę . Wyobrażasz sobie Powetkina walczącego jak równy z równym z Holmesem prime tak jak zawalczył Berbick ....
Autor: bak
Data: 05-10-2012 17:53:31
andrewsky- walka Wladimira z Purritym to zupełnie inna historia i inny powód niż szklana szczęka. Wladimir walczył po raz pierwszy na Ukrainie i chciał się popisać przed kibicami i efektownie znokautować Purrity'ego, wystrzelał się, Purrity to przetrzymał, Wlad wysiadł kondycyjnie i Purrity go dobił. Prawda o szklanej szczęce Wladimira wyszła dopiero w walce z Sandersem.
Kalendarz imprez