MAJEWSKI PO KRWAWYM WYSTĘPIE

Dodano: 2 października 2012 15:39
MAJEWSKI PO KRWAWYM WYSTĘPIE
Marcin Filipowski, Nagranie własne
Obraz własny

W trzeciej rundzie rewanżowej walki z Latifem Mundym (10-5, 4 KO), pochodzący z Radomia Przemysław Majewski (20-1, 13 KO) doznał rozcięcia nad lewym okiem i wydawało się, że może mieć spore kłopoty w tym pojedynku. Polak jest jednak pięściarzem twardym psychicznie i wystarczająco doświadczonym na zawodowym ringu, by przetrwać kontuzje i udowodnić swoją wyższość nad słabszym rywalem. Zapraszamy na wywiad z "The Machine" po walce.

Marcin Filipowski

Marcin Filipowski

'Bubel' będąc dziennikarzem radiowym, współpracującym z polonijnymi rozgłośniami w USA, prowadził regularne wywiady dla naszego portalu. Relacjonował gale z udziałem Tomasza Adamka, Pawła Wolaka, Przemka Majewskiego i innych polonijnych pięściarzy ze Stanów. Autor wywiadów, felietonów oraz wielu informacji własnych. Dziennikarz Polskiego Radia Nowy Jork.

Czytaj więcej najlepszych treści tego autora!
Więcej informacji: Przemysław Majewski
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: shogunteam
Data: 02-10-2012 17:38:37
ciekawy wywiad. powodzenia przemek!!
Autor: Ghostbuster
Data: 02-10-2012 21:26:55
Dobrze słuchało sie tego wywiadu. Przemek szczery do bólu. Wiadomo w boksie zawodowym w takich wywiadach dobrze jest trochę pościemniać, mówić o sobie w superlatywach i rzucić coś kontrowersyjnego, żeby przyciągać publiczność. Jednak ja cenie sobie bardziej takich ludzi jak Przemek.
Autor: Szancu
Data: 02-10-2012 21:56:46
Powodzenia Przemek! Kuruj się i wracaj!
Autor: Grzywa
Data: 03-10-2012 10:07:39
32 lata i zadnych osiagniec, Cotto o nim nie slyszal nawet zreszta malo kto w ogole zna Majewskigo. Mily czlowiek, ale trudno zapomniec ze niezly ale nie czolowka swiatowa Meksykanin zlal go bardzo. Po tym co zobaczylem to nie ma on zadnych szns z czolowka wagi, przykre ale prawdziwe.
Kalendarz imprez