MARTINEZ GROZI FLOYDOWI

Dodano: 29 września 2012 09:03
MARTINEZ GROZI FLOYDOWI
Jose Luis Camarillo, boxingscene.com
Obraz własny

Mistrz świata WBC wagi średniej, Sergio Martinez (50-2-2, 28 KO) wystąpił w hiszpańskim programie telewizyjnym i wystosował tam bardzo ostre ostrzeżenie dla Floyda Mayweathera Juniora (43-0, 26 KO). - Kiedy cię złapię, połamię ci kości, tak jak połamałem wszystkie kości Chavezowi. Obiecałem mu to i dotrzymałem słowa. Teraz obiecuję, że znajdę cię w przyszłym roku Floyd. Przygotuj się. Bujasz w obłokach, ale spadniesz. Nie bedę walczyć z Pacquiao, to niemożliwe. On jest bardzo mały i różnica wagi jest zbyt duża. Przed walką Pacquiao będzie ważył maksymalnie 145 funtów (to nie do końca prawda - przyp.red.), a ja nie mogę zejść poniżej 154 funtów - powiedział Argentyńczyk.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: arp
Data: 29-09-2012 09:25:32
Floyd ma na Ciebie wyjebane.
Autor: gemba
Data: 29-09-2012 09:38:57
dobrze ze za marzenia nie karaja bo bys dostal dozywocie
Autor: Emilio
Data: 29-09-2012 09:51:23
Dla mnie Floyd - Martinez to ciekawsza opcja niż Floyd - Pacman.
Autor: Adihash
Data: 29-09-2012 09:56:26
Dobrze, że w końcu ktoś tak bunczucznie pocisną temu kurwa zuchwałemu murzynkowi. Nie mogę się doczekać kiedy ktoś mu honorowo najebie. Przestanie w końcu sie chwalić kim on to nie jest bo niektóre walki powinien przegrać a kase i popularność ma nie do końca dzięki sobie. Telewizje, promotorzy zrobili z niego kukłe dla mass. Jego się nawet oglądać nie da przez jego brudny styl walki...bez efektów i bez nokałtów.
Autor: khorne
Data: 29-09-2012 10:00:16
jak to sie nie da. Niejaki cop zawarl go w swojej niezwykle slynnej liscie najbardziej ekscytujacych piesciarzy...lol A tak powaznie to zawsze uwazalem amerykanow za narod naprawde glupi. Wykupywanie takiej ilosci PPV by ogladac ten pokaz nudy jest bardzo dobrym potwierdzeniem tego.
Autor: Emilio
Data: 29-09-2012 10:01:40
Ja akurat uwielbiam styl Floyda, dla mnie wątpliwie wygrał tylko z Castillo. Floyd to najlepszy bokser świata, potrafi dopasowac sie do stylu chyba nikt nie ma z nim szans. Aczkolwiek walka z Martinezem byłaby ciekawa ze wzgledu właśnie na ten nieszablonowy styl Argentyńczyka (Pacman byłby łatwiejszy dla Floyda)
Autor: lubieznyzenon
Data: 29-09-2012 10:09:13
"Floyd ma na ciebie wyjebane" to chyba najlepsze podsumowanie sprawy. Z drugiej strony, jeśli doszłoby do takiej walki, to chyba jednak postawiłbym pieniądze na Martineza. Spora przewaga fizyczna.
Autor: Adihash
Data: 29-09-2012 10:13:57
Pacman ostatnio słabo walczy. To nie ten co w dwóch poprzednich walkach z Marquezem czy Moralesem. Poprostu gość się wypala a Martinez w ewentualnej walce mógłby go zmieść z ringu przed 4/5 rundą. "khorne: Niejaki cop zawarl go w swojej niezwykle slynnej liscie najbardziej ekscytujacych piesciarzy...lol " I co z tego ? Kim jest cop ? Jakie ma znaczenie nawet jeśli nawet umieściłby go sam Pindera. Floyd bezwzględu na pogląd jest niefekciarskim pięściarzem. Kliczkowie co są wg niektórych nudziarzami mają się nijak do nudziarskiego Mayweathera.
Autor: barteksz300
Data: 29-09-2012 10:15:05
Tez postawiłbym na martineza. Jego styl walki , walka na dystans i taniec w ringu byłoby nie do przejścia.
Autor: szefteatru
Data: 29-09-2012 10:24:54
Floyd ma zaje..sty styl walki.
Autor: zyphar
Data: 29-09-2012 10:37:57
lubię go ale wyskoki do mniejszych pięściarzy to chyba nie tędy droga - jak tylko pojawia się propozycja walki kategorię wyżej od razu lewkowicz pieprzy ze martinez i tak jest za mały na średnią a co dopiero na wyższą - od taka filozofia kalego
Autor: khorne
Data: 29-09-2012 10:38:18
@Adihash przeczytaj raz jeszcze co napisalem, zrozumiesz przeslanie ;] A jak nie to koncowka posta da Ci wytlumaczenie ;)
Autor: jakub88
Data: 29-09-2012 10:38:19
Ktoś z ekipy Floyda, chyba w 24 7 Mayweather - Hatton, mówił że Floyd kazał organizować walkę z Anglikiem, bo ten coś na niego wyzywał ostro, może Martinez także obrał taką opcje :)
Autor: Adihash
Data: 29-09-2012 10:49:47
Khorne: Zrozumiałem wcześniej z tym, że był to element prowokacji. Tak naprawdę kojarzę typa, którego nie trawię. Lubię czasem wbić szpilkę.
Autor: SanislawKicinski
Data: 29-09-2012 11:02:21
Adihash Jak czytam komentarze takich typów jak Ty to się zastanawiam skąd wy idioci się bierzecie. Każdy kto choć ma odrobinę pojęcia o boksie nie zaprzeczy, że Floyd jest genialny w ringu i na ten geniusz się patrzy oglądając jego walki, a czy ktoś go lubi to już inna spraw. Proponuję żeby tacy eksperci jak Ty wybrali na ustawkę ze Szpilką to znajdą efekciarstwo.
Autor: Pyskaty
Data: 29-09-2012 11:18:57
Sanislaw Kicinski Zawsze niestety musi znaleźć się jakiś baran, który będzie podważał geniusz Floyda i jego osiągnięcia. Martinez niech walczy z Wardem.
Autor: Adihash
Data: 29-09-2012 11:21:55
Wy jesteście natomiast bez geniusza czytania tekstu ze zrozumieniem. Nie napisałem, że Floyd jest nieskuteczny ale KURWA NUUUUUDNYY GAMONIE JEDNE !!! ....i bez efekciarstwa.
Autor: fop
Data: 29-09-2012 11:22:11
Floyd nie jest efekciarski dla statystycznego motłochu przed telewizorami. NIE MOGĘ ZROZUMIEĆ JAK FANI BOKSU MOGĄ NIE DOSTRZEGAĆ TYCH WSZYSTKICH NIEWIARYGODNYCH UMIEJĘTNOŚCI FLOYDA? MOŻNA GO NIE LUBIĆ, POWIEDZMY SOBIE SZCZERZE, DZIKUS Z NIEGO I PROSTAK, ALE JEGO BOKS TO ZUPEŁNIE INNA SPRAWA. KAŻDY KTO ZNA SIĘ NA BOKSIE, KAŻDY KTO "ŚWIADOMIE" BOKSOWAŁ, CZYLI DUŻO O BOKSIE MYŚLAŁ I CHCIAŁ SIĘ POPRAWIAĆ W TYM CO ROBI, ZAUWAŻA OD RAZU JAKA TO PRZEPAŚĆ BY NAWET W WALCE Z CIENIEM WYKONAĆ W POŁOWIE DOBRZE TO, CO FLOYD ROBI W TRAKCIE WALKI BEZ MRUGNIĘCIA OKIEM. PANOWIE, NIE WYPISUJCIE WIĘC BZDUR! Swoją drogą Floyd też nie jest za duży, wzrostem jeszcze nie ustępuje chłopakom z półśredniej ale budową ciała to cały czas jest bliżej wag lekkich i pewnie dzisiaj nie miałby żadnych problemów zrobić limitu. Chłopak podobno w rzeczywistości ma 170 cm ;) większości pięściarzy strasznie zawyżają ten wzrost ;)
Autor: Pyskaty
Data: 29-09-2012 11:30:45
"Autor komentarza: fop Data: 29-09-2012 11:22:11 Floyd nie jest efekciarski dla statystycznego motłochu przed telewizorami." Dokładnie.
Autor: Adihash
Data: 29-09-2012 11:37:16
A od kiedy umiejętności robią efekt ? Co ci sie podoba w stylu Moneya ? Obejrzyj walkę/walki Oscara Delahoi z Mosleyem - to jest efekciarstwo, przy tym nie dało się usnąć. Z kimkolwiek by nie walczył Floyd, zawsze walczy tym swoim nudnym stylem z obrony, przecież tego sie nie da oglądać. Co w tym fajnego ?
Autor: MrAdam
Data: 29-09-2012 11:52:39
A Chavez miał coś złamane po walce?
Autor: milan1899
Data: 29-09-2012 12:07:33
Autor komentarza: MrAdam Data: 29-09-2012 11:52:39 A Chavez miał coś złamane po walce? na pewno złamał mu poczucie wyższosci i dumę czy cos jeszce tego nie wiem ...lol
Autor: ArktycznaMalpa
Data: 29-09-2012 12:47:32
Jeb sie Martinez,myslisz ze floyd ma obowiazek z toba walczyc w 154? on nawet tyle nie wazy
Autor: adekw
Data: 29-09-2012 13:01:40
Dawaj Sergio!! Obij czarnucha
Autor: milosz762
Data: 29-09-2012 13:05:18
chciałby żeby Sergio obił butnego czarnucha al co by niepowiedzieć flyod jest doskonałym pieściażem ale pozerem cwaniakiem i lansiażem wiekszy niż Hey - gej!!
Autor: Antonioo
Data: 29-09-2012 13:14:39
Rekord jakim dysponuje Pan "piękniś" mówi sam za siebie czyli stroni od prawdziwych wyzwań. Każdy nawet najlepsi mieli porażki która jest normalną sprawą natomiast napompowane bilanse zawdzięczają układom. Martinez podskakuje do małej wagi? A Flod to z niższych wag zawodników nie brał? Zdecydowanie lepiej oglądać Alvareza, Chaveza, Martineza niż laleczke flojda i jego starego którzy są " najlepsi" "najmądrzejsi" i naj naj. Ewidentnie forsa uderzyła do głowy.
Autor: Fryto666
Data: 29-09-2012 13:27:36
@Antonioo Zastanów się zanim coś napiszesz. Mayweather wybił całą czołówkę z kilku kategorii wagowych, a także 2 zawodników z wyższej kategorii wagowej, między innymi najlepszego zawodnika - Miguela Cotto. Może z Wardem powinien walczyć i byłbyś wtedy szczęśliwy? Pewnie i tak byś jakieś wymówki znalazł. Poza tym Ward też jest niepokonany, czyli według Ciebie unika wyzwań i walczy z leszczami. Hater.
Autor: teodorparker
Data: 29-09-2012 13:43:40
Hmmm, może Floyd udowodni klasę i zaboksuje w limicie Martineza. Żeby nie było wymówek, że zmusza rywali do umownych limitów. Póki co to do walki z Cotto nie musiał niczego zmieniać w wadze, do walki z Marquezem wyszedł powyżej limitu. Czas na jakieś wyzwania. Tak piszę, bo Mayweather senior powiedział, że Floyd pokona każdego do półciężkiej.
Autor: Sergiusz
Data: 29-09-2012 13:56:06
"Autor komentarza: adekw Data: 29-09-2012 13:01:40 Dawaj Sergio!! Obij czarnucha ------------------------------------------------------------------- Autor komentarza: milosz762 Data: 29-09-2012 13:05:18 chciałby żeby Sergio obił butnego czarnucha al co by niepowiedzieć flyod jest doskonałym pieściażem ale pozerem cwaniakiem i lansiażem wiekszy niż Hey - gej!! " ------------------------------------------------------------------- Ludzie! Słownik w dłoń i do szkoły! Redakcjo, reagujemy!: Banować i wypieprzyć rasistów z portalu!
Autor: Fryto666
Data: 29-09-2012 14:23:30
@tedorparker Mayweather Senior powiedział, że walka z Martinezem to zbyt duże ryzyko. To Roger powiedział, że Mayweather mógłby walczyć w wyższych kategoriach wagowych. Być może w limicie 154 funtów Floyd miałby jakieś szanse na pokonanie Martineza, gdyby ten dużo stracił z formy zbijaniem wagi. W 160 funtach nie widzę takiej opcji. Inna sprawa, że do ich walki nigdy nie dojdzie ze względu właśnie na zbyt dużą różnicę warunków fizycznych.
Autor: bogusz88
Data: 29-09-2012 14:31:16
@fop " Floyd nie jest efekciarski dla statystycznego motłochu przed telewizorami. NIE MOGĘ ZROZUMIEĆ JAK FANI BOKSU MOGĄ NIE DOSTRZEGAĆ TYCH WSZYSTKICH NIEWIARYGODNYCH UMIEJĘTNOŚCI FLOYDA? MOŻNA GO NIE LUBIĆ, POWIEDZMY SOBIE SZCZERZE, DZIKUS Z NIEGO I PROSTAK, ALE JEGO BOKS TO ZUPEŁNIE INNA SPRAWA. KAŻDY KTO ZNA SIĘ NA BOKSIE, KAŻDY KTO "ŚWIADOMIE" BOKSOWAŁ, CZYLI DUŻO O BOKSIE MYŚLAŁ I CHCIAŁ SIĘ POPRAWIAĆ W TYM CO ROBI, ZAUWAŻA OD RAZU JAKA TO PRZEPAŚĆ BY NAWET W WALCE Z CIENIEM WYKONAĆ W POŁOWIE DOBRZE TO, CO FLOYD ROBI W TRAKCIE WALKI BEZ MRUGNIĘCIA OKIEM." Dokładnie, na tej wypowiedzi ten temat powinien być zakończony. Jeśli ktoś twierdzi, że nie ma nic szczególnego w Floydzie to znaczy tylko jedno - nie ma absolutnie żadnego pojęcia o boksie.
Autor: Laik
Data: 29-09-2012 15:26:12
Hehe,komentarze na temat Floyda są idealną okazją by sprawdzić kto ma pojęcie o boksie,a raczej kto nie ma. Floyd Mayweather jr jest jednym z najwybitniejszych bokserów ever,jeśli nie najlepszym.TO CO POKAZUJE W RINGU TO MAJSTERSZTYK,COŚ NIEBYWAŁEGO,WRĘCZ NIELUDZKIEGO! Jeśli ktoś kiedykolwiek miał do czynienia z boksem,widzi co ten człowiek wyprawia i to podziwia... Jeśli piszesz,że Jego walki są nudne,to znaczy,że nie masz pojęcia o tej dyscyplinie i powinieneś zacząć oglądać wrestling,ewentualnie ksw z Saletą,albo Pudzianem,tam naprawdę się dzieje!!! To tak jak ze sportami motorowymi,ktoś kto się mało zna,powie,że F1 jest nudna,bo jadą i nic się nie dzieje haha... Tak więc Panowie!!Kto jeszcze nie widzi nic specjalnego we FMJ? :D
Autor: Bimbo
Data: 29-09-2012 15:45:34
Jak Floyd jest nudny , to Ali też był chyba nudny. Wiecie co to techniczny boks? Rozumiem ,że wolicie oglądać cepy Hucka czy Abrahama ; )
Autor: Mitch90
Data: 29-09-2012 15:46:41
Floyd nudny ? Cóż, nie każdy musi lubić ten styl walki, Floyd ma genialny balans i uniki. Większość przeciwników wpędza w rozpacz, bo nie mogą skutecznie i celnie go trafić. I właśnie to jest ciekawe - czy ktoś przełamie geniusza defensywy ?
Autor: milan1899
Data: 29-09-2012 15:48:50
mitch90 mimo ze nie przepadam za Moneyem trzeba przynać że bokser to wielki , mistrzowska oparta na refleksie i intuicji obrona plus zabójcze szybkie precyzyjne kontrataki
Autor: Bimbo
Data: 29-09-2012 15:52:45
Przecież FMJ to geniusz , jego walki są pełne emocji , dominacji , techniki i sztuki ... Idźcie jarać się nudną HW; ) bo tak ją przecież uwielbiacie; ) Kiedy wy śpicie na walkach Floyda ja je oglądam . Kiedy wy oglądacie walki Kliczków i walicie sobie pod to konia ja zasypiam: ) Floyd to sztuka , nie ma gabarytów , ma szybkość , zwinność , technike , refleks , dobrą prace nóg , dobre uniki , umiejętność sprytu w ringu , timing oraz doskonałą celność zadawanych uderzeń. Za kilka lat będzie się o nim mówić jak o największych w historii boksu.
Autor: teodorparker
Data: 29-09-2012 16:13:47
Nikt niczego nie zabiera Mayweatherowi, jest świetny technicznie, bez problemu wygrałby z Martinezem, choć przy tej dziurze w obronie Martineza, nie jest największym wyzwaniem. Ale jak każdego można go obiektywnie ocenić. Ktoś ciekawie na forum napisał kiedyś, że jego styl jest podobny do stylu kliczków. Chodzi generalnie o konsekwentne rozbijanie rywala oparte na świetnej technice. Może Mayweather jest w tym jeszcze lepszy niż Kliczkowie, ale na tym samym to polega. Ja lubię i taki styl walki, no ale bardziej sobie cenię pięściarzy, którzy tworzą akcję, nie czekają na rywala. Pod względem efektowności więc Mayweather pozostaje w tyle za Pacmanem (tym w formie). Ponadto denerwujące jest szczycenie się tym 0 po stronie porażek, jak wiadomo, że przynajmniej raz przegrał. Nadto, to unikanie walki z Pacquaio, bo po ostatnich newsach nie da się ukryć, że to jednak właśnie on nie chce tej walki.
Autor: Bobus
Data: 29-09-2012 16:40:29
Martinez chyba chce sobie kolejną walke wyszczekać , tak jak z Chavezem. No ma chłopak prawo. Nikt inny mu takich pieniedzy nie zagwarantuje co Floyd. Tylko czy Money sie zgodzi ? Raczej teraz ma w dupie boks.
Autor: Wojciacho
Data: 29-09-2012 17:18:06
@Bobus to, że Floyd pozuje w klubach nie znaczy, że nie trenuje. Ten cwaniak lubi się polansować, ale o formę dba. Moim zdaniem Floyd jest geniuszem boksu i zostanie zapamiętany jako jeden z najlepszych w historii tej dyscypliny. Niesamowita technika, timing, precyzja, obrona i inteligencja w ringu robią wrażenie. A to, że nie walczy jak Pacman i nie wystawia swojej twarzy do obicia nie jest dla mnie problemem. Walka z Martinezem w umownym limicie ~158lbs byłaby fantastyczna!
Autor: beniaminGT
Data: 29-09-2012 17:43:56
Laik: "Hehe,komentarze na temat Floyda są idealną okazją by sprawdzić kto ma pojęcie o boksie,a raczej kto nie ma. Floyd Mayweather jr jest jednym z najwybitniejszych bokserów ever,jeśli nie najlepszym.TO CO POKAZUJE W RINGU TO MAJSTERSZTYK,COŚ NIEBYWAŁEGO,WRĘCZ NIELUDZKIEGO!" Tak, a kiedyś się mówiło, że jak ktoś jest inteligentny, to głosuje na Unię wolności. Floyd Mayweather nigdy przenigdy nie zostanie uznany za "best ever" przez żadnego szanującego się obserwatora boksu. Jest kunktatorem i faularzem - i to już wystarczy, żeby skreślić jego kandydaturę z jakikolwiek rozważań na poważnie. Nie wiem, co by musiał zrobić, żeby mieć prawo uważać siebie za "best ever". Pobicie Pacquiao niewiele by w tym momencie zmieniło. Gdyby wziął Go po jego walce z Cotto, sytuacja byłaby inna, ale nie zrobił tego. Teraz musiałby pokonać Alvarez-a i Martinez-a, żeby była podstawa do stawiania go w jednym szeregu z najlepszymi. Może tego pierwszego by jakoś ograł, ale Martinez to inna para kaloszy. Większa siła, lepsza praca nóg, nie mniejsza inteligencja ringowa. Dlatego do tej walki nie dojdzie. No, chyba, że w jakimś morderczym limicie wagowym.
Autor: fop
Data: 29-09-2012 18:50:19
LUDZIE!! Floyd to naturalny lekki, który nieźle radzi sobie z półśrednimi. 170 cm wzrostu, pewnie około 70 kg naturalnej wagi. Martinez, wyższy, bardziej atletycznie zbudowany, zbijał bardzo dużo do półśredniej i wbrew obiegowym opiniom zbija całkiem sporo do średniej. Trochę rozwagi ... niedługo Ward wyzwie Floyda albo Kliczko ;)
Autor: JeamBeam
Data: 29-09-2012 19:18:48
Raczej Sergio sam sobie bardziej te kości połamałeś niż monstrualnemu Chavezowi ...
Autor: Bobus
Data: 29-09-2012 19:43:00
Wojciacho Chodziło mi o to ze go teraz raczej walki nie interesuja, a nie mowie ze nie dba o forme. Floyd to moj ulubiony bokser tak jak napisales wszystko sie zgadza , technika na najwyzszym poziomie, obrona chyba najlepsza ze wszystkich, timing i precyzja tez najwyszych lotow, no moze na nogach troche zwolnil ostatnio ale tez najmlodszy juz nie jest. Tez bym chetnie te walke zobaczyl... oczywiscie sercem za Floydem,ale to by byla piekielnie ciezka walka.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 29-09-2012 19:53:51
fop - jakoś Floydowi nie przeszkodziło to obić Marqueza mniejszego naturalnie o trzy wagi!!! W pierwszej walce w welter, gdzie na wadze ledwo przekroczył limit tej dolny wagi!!! a walce było z 5kg różnicy.. mimo że bardziej sprawiedliwym limitem byłoby 63,5. Więc to co proponuje Sergio, jest bardzo uczciwe!!! szczególnie przy tym co zrobił Floyd z Marquezem!!! Dodajmy że Sergio proponuje 69,9kg a ..w tej wadze Floyd walczył z Cotto (mając 68,5 na wadze)
Autor: Antonioo
Data: 29-09-2012 20:11:34
Fryto666 Zastanów się zanim coś napiszesz. Mayweather wybił całą czołówkę z kilku kategorii wagowych, a także 2 zawodników z wyższej kategorii wagowej, między innymi najlepszego zawodnika - Miguela Cotto. Może z Wardem powinien walczyć i byłbyś wtedy szczęśliwy? Pewnie i tak byś jakieś wymówki znalazł. Poza tym Ward też jest niepokonany, czyli według Ciebie unika wyzwań i walczy z leszczami. I co związku z tym? że wybierał zawodników w momencie gdy wiedział że wygra? Mosley`a unikał tyle lat a podjął wyzwanie kiedy chylił sie ku upadkowi formy? Pacmanem podejmuje rękawice teraz? Cotto dostał lanie od jeszcze mniejszego Pacmana w tym upatrujesz ten przeogromny sukces Floyda? Jest dobrym zawodnikiem ale ile tu zasługa odpowiedniego doboru momentu na walki a ile podejmowanie ryzyka, wyzwania? Akurat Ward podejmuje wyzwania w odpowiednim czasie w przeciwieństwie do pieknisia.
Autor: Fryto666
Data: 29-09-2012 20:21:20
@Antonioo Nie ośmieszaj się. Tak się składa, że to Pacquiao unikał walki z Mosleyem, a nie Mayweather. Mosley po przegranej z Floydem i po kompromitującym remisie z Morą dopiero dostał szansę walki z Pacquiao. W którym momencie Mayweather zdecydował się na walkę z Mosleyem? A no po jego brutalnej egzekucji na Margarito. Najwięksi eksperci z HBO, a nawet sam Emanuel Steward powiedział, że to był najlepszy występ Mosleya w karierze. Różnica między Cotto z walk z Pacquiao i Mayweatherem to waga, wszyscy wiemy, że Cotto był bardzo odwodniony i w DNIU WALKI nie mógł przekroczyć 145 funtów(co jest chore), a Mayweather walczył z nim w jego kategorii wagowej. Walka z Pacquiao nie doszła do skutku przez Pacquiao w 2009 roku. Tak się składa, że wszystko było już ustalone, wraz z rękawicami i wielkością ringu, ale Pacquiao nie zgodził się na testy olimpijskie na 20 dni przed walką. Masz coś jeszcze do powiedzenia?
Autor: Antonioo
Data: 29-09-2012 20:49:43
Pewnie że mam, gdy Pacman zgodził się na testy olimpijskie wówczas Floyd zażądał nowych oczekiwań czyli większego zysku z walki,w chwili obecnej nagle chce walki w obliczu "musztardy po obiedzie"? Śmieszne. Piękniś unikał wcześniejszej konfrontacji z Shanem co mówił sam Słodki a nie wmówisz mi że był w najlepszej dyspozycji mając 39 lat, czemu nie podjął walki wczesniej. Cotto nikt nie kazał na siłe podpisywać takich warunków? Zreszta Floyd umniejsza w ten sam sposób (co twoje argumenty) sukces zwycięstw małego Pacmana więc czemu nie podejmie się podobnego wyzwania z Martinezem co Pacman z innymi? Proste bo pojawia się ogromna szansa PORAŻKI. Taki to wielki Mistrz. Sam wyciągał mniejszych ale gdy jemu złozyli podobna prpozycjie jest BE. Uznaje zasade "Kali ukraść krowę to dobrze, Kaliemu ukraść krowę to źle"
Autor: Fryto666
Data: 29-09-2012 21:33:19
@Antonioo Szkoda czasu na rozmowę z Tobą.
Autor: Antonioo
Data: 29-09-2012 21:47:29
dziękuje za okazanie miłosierdzia.
Autor: aventador
Data: 30-09-2012 00:14:55
@Antonio, 1999- Floyd Mayweather pierwszy raz wyzywa Shane'a Mosleya do walki. Odpowiedź brzmi; "Kim jest Floyd Mayweather? Nie będę walczył z kolesiem który nic nie osiągnął" 2002- po drugiej walce z Castillo, Floyd Mayweather (wywiad HBO lub ESPN, nie pamiętam już, ale to jest do znalezienia) po raz drugi oficjalnie wyzywa Shane'a Mosleya do walki, w kategorii superlekkiej/półśredniej Odpowiedź- brak. 2005- Po walce z Mitchell'em, Floyd Mayweather po raz trzeci oficjalnie wyzywa Shane'a Mosleya. Odpowiedź; Nie będzie walki. Raczej nie śledzisz kariery Mayweathera. Powiedziec Ci jaka jest różnica pomiędzy walkami Pacmana z "wiekszymi" a Mayweathera? Pacman zagłodzi i wysuszy przeciwnika. A Mayweather juz dawno powiedział że zadne catchweighty u niego nie wchodzą w grę. (nie przytaczaj przykładu Marqueza bo to Marquez wyzwał Mayweathera i to Marquez zaproponował Catchweight, poza tym, w tej walce to Mauyweather był tym większym)
Autor: Antonioo
Data: 30-09-2012 10:30:42
aventador I dziekuje za wytłumaczenie oraz poparciem eleganckiej odpowiedzi konkretami. Gdzieś wywiadzie czytałem że to właśnie piekniś unikał Mosleya widocznie jakieś farmazony.
Autor: teodorparker
Data: 30-09-2012 13:28:37
Z tym, że Mayweather walczy z rywalami bez catchweightów to wielka ściema. Po prostu nie musi się umawiać na umowne limity, bo jest prawie zawsze równy albo większy od rywali. Cotto jest trochę, Ortiz sporo mniejszy, Mosley jest równy, itp. O walce z Marquezem nie wspominam, bo tam nawet przekroczył limit kategorii i walczył z rywalem sporo mniejszym. Będzie mógł się wymądrzać, że nie walczy w catchweightach jak zawalczy w limicie średniej z Martinezem. Pacman jest sporo mniejszy więc w jego przypadku te limity są uzasadnione. Nikt nikogo zmusza do walki z nim w jego limicie i tak już zresztą na jego warunki fizyczne jest w wysokiej kategorii.
Autor: bak
Data: 30-09-2012 16:07:13
Martinez by rozwalił jednostronnie Martineza, gorzej niż dużego Chaveza. Floyd o tym doskonale wie i unika konfrontacji z potwornym Argentyńczykiem, hipokryta jeden. Walka Martineza z Floydem zapowiadałaby się ciekawiej niż z wypalonym Pacquiao.
Autor: bak
Data: 30-09-2012 16:07:29
jednostronnie Floyda*
Kalendarz imprez