Otłuszczony i przeraźliwie wolny – tak właśnie wyglądał wczoraj na ringu w Japonii Chauncy Welliver (53-7-5, 20 KO), czyli były posiadacz wymyślnych regionalnych pasków, który do niedawna był nawet brany pod uwagę jako kandydat do walki o mistrzostwo świata w wadze ciężkiej. Nowozelandczyk przegrał wyraźnie na punkty (91-99, 93-98, 94-98) z Kyotaro Fujimoto (5-0, 3 KO) na gali w Tokio.
"Hillyard Hammer" wrócił do starych zwyczajów żywienia się fast foodami i wniósł na wagę 113.5 kg (najwięcej od dwóch lat). Jego rywal był zdecydowanie lżejszy i przez to bardziej mobilny w ringu, chociaż trzeba zaznaczyć, że sam również nie zachwycił.
Dla Wellivera była to druga porażka z rzędu, bowiem trzy miesiące temu został wypunktowany przez Shermana Williamsa.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Polak93
Data: 20-09-2012 16:11:08
On chyba chce przebic Wawrzyka i wyhodować sobie większe cycki.
Autor: Broker
Data: 20-09-2012 16:43:12
Ciekawi mnie jak sobie Kyotaro radzi w boksie po zakończeniu kariery w K-1. Ma ktoś może jakiś link do tej walki?
Autor: arp
Data: 20-09-2012 16:45:22
no Wawrzyk to też ma czym oddychać
Autor: Matys90
Data: 20-09-2012 16:55:30
Wystarczy wpisać w google. http://www.dailymotion.com/video/xtqdeh_2012-09-19-kyotaro-fujimoto-vs-chauncy-welliver_sport
Autor: odyniec
Data: 21-09-2012 08:01:58
szkoda ze ktos z naszych nie zdarzyl go obic bo bylo znane nazwisko latwe do obicia
Autor: Vroo
Data: 21-09-2012 10:58:42
Wciąż niezły przeciwnik np. dla Hutkowskiego czy Zimnocha. Dla Wawrzyka/Szpilki już za słaby.
Autor: Vroo
Data: 21-09-2012 11:00:45
BTW. Strasznie się ucieszyłem z tego newsa, kolejny bum w kolejce do Kliczków odpadł. :)