CENDROWSKI O WŁODARCZYK-PALACIOS

Dodano: 18 września 2012 10:54
CENDROWSKI O WŁODARCZYK-PALACIOS
Piotr Wokulski, Nagranie własne
Obraz własny

Już w najbliższą sobotę czeka nas walka walką Krzysztofa Włodarczyka (46-2-1, 33 KO) z Portorykańczykiem Francisco Palaciosem (21-1, 13 KO) o pas WBC w wadze junior ciężkiej. Zobacz co o tym pojedynku myśli Mariusz Cendrowski (22-4-2, 8 KO), który walkę przed tym pojedynkiem wieczoru stoczy z Niemcem Bernardem Donfackiem (14-9-3, 6 KO).

Piotr Wokulski

Piotr Wokulski

Z zawodu jest programistą, który wspiera rozwój portalu, łącząc wiedzę techniczną z pasją do sportu. Na co dzień dba o stabilność i nowe funkcjonalności serwisu, usprawniając jego działanie. Oprócz pracy technicznej tworzy również treści na portalu, uczestnicząc w różnych wydarzeniach sportowych.

Czytaj więcej najlepszych treści tego autora!
Więcej informacji: Mariusz Cendrowski
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: WRIGHT
Data: 18-09-2012 12:55:53
Mam już w sumie dość tego Palaciosa i tej jego przeciętności. Jest średniakiem i mam nadzieję, że Włodarczyk go znokautuje, bo ileż można słuchać pieprzenia pseudogwiazdy, że poprzednią walkę wygrał, skoro sam też ciosów praktycznie nie zadawał, nawet polsat jak pokazuje urywki tamtej walki to.....nie ma czego pokazywać. Promuje się w Polsce chłopak na siłę i myśli, że budzi wielkie zainteresowanie, a tak nie jest. Swoją drogą to nie zdziwię się, jak ta walka będzie taka jak pierwsza, bo sam na miejscu Krzyśka nie umiałbym znaleźć motywacji, bo i na kogo, przecież nawet jak wygra przez ko, to ani w Polsce, ani na świecie nikogo to specjalnie nie zainteresuje. Cięzka sprawa, bo Diablo pewnie chciałby wreszcie jakiejś wielkiej walki, z kimś typu Lebiediev, Jones, Huck, czy Hernandez, a musi walczyć z tym przeciętniakiem, nie wiem skąd on weźmie motywację, chyba jedynie jak się wkurzy, bo mu będzie Palacios ciągle uciekał i wtedy zaatakuje, ale wątpię.
Kalendarz imprez