MARTINEZ STRASZY CHAVEZA

Dodano: 13 września 2012 01:31
MARTINEZ STRASZY CHAVEZA
Redakcja, Informacja własna
Obraz własny

Bardzo gorąco było na ostatniej konferencji prasowej przed sobotnią walką Sergio Martineza (49-2-2, 28 KO) z Julio Cesarem Chavezem Jr (46-0-1, 32 KO). Argentyńczyk i Meksykanin nie przebierali w słowach. Również niektórzy członkowie ich ekip przekrzykiwali się z wzajemnymi obelgami, a Sampson Lewkowicz chciał nawet sprowokować Fernando Beltrana do... walki na pięści.

Skupmy się jednak na słowach głównych bohaterów wieczoru. "Maravilla" zapewnił, że jest w fenomenalnej formie i w nocy z soboty na niedzielę rozbije twarz swojego rywala. Sergio wyraził także nadzieję, że ktoś z obozu Juniora w odpowiednim momencie przerwie walkę, bo on sam nie zamierza okazywać litości.

- To będzie wspaniała walka i jestem na nią gotowy. Przez długi czas trenowałem taniec, bo nic innego nie będzie mi potrzebne do pobicia Chaveza. To wystarczy do rozbicia mu twarzy na tysiąc części. To nie będzie zwykły nokaut. Najpierw sprawię mu straszne lanie, a dopiero potem znokautuję. Będzie cierpiał. Mam nadzieję, że ktoś z twojego narożnika przerwie walkę, bo ja będę bił do oporu - oświadczył 37-letni Martinez.

- Ja nigdy nie byłem maskotką mojego promotora... Chcę walczyć z najlepszymi, w przeciwieństwie do Juniora. Żadnych dobrowolnych obron. Chcę tego, czego oczekują ludzie. Nie powinieneś był brać tej walki. To będzie dla ciebie bardzo bolesne. Zrobię to dla Argentyńczyków, Latynosów i wszystkich Meksykanów, którzy mnie wspierają. Będzie bolało, bo nigdy nie szanowałeś sportu - kończy Sergio.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: genco
Data: 13-09-2012 02:41:32
"Gość który zap*erdalał całe życie na swoją pozycję kontra medialna kukiełka, przeciętniak jadący na sukcesie własnego ojca." Takie podejście to na pewno niesamowita motywacja dla Martineza. Łatwo w to uwierzyć, chociaż uczciwie rzecz biorąc Chavez też swoje w życiu odpracował.
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 13-09-2012 03:01:15
Jestem za Martinezem ,ale za bardzo kozaczy przed walka ,niech zrobi to w ringu bo bedzie niezly polew jak Chavez mu wpierdoli hehee
Autor: odyniec
Data: 13-09-2012 07:54:12
mam nadzieje ze Sergio dotrzyma slowa i spierze tego gowniarza z nazwiskiem tatusia
Autor: IronTyson
Data: 13-09-2012 10:54:00
pytanie - czemu tu nikt nie chce wrzucic linków z tej konferencji ? - czemu nie mozemy tego zobaczyć... ? mam nadzieję że chavez upadnie - osobiscie liczę że moze po jakimś dobrym punchu wyleci z Ringu - kto wie:) taki słon jak sie dobrze zatoczy to wszystko jest możliwe:)
Autor: Adihash
Data: 13-09-2012 12:51:49
Jak Martinez będzie w formie nawet lepszej niż z Macklinem to się wam jeszcze żal zrobi tego Meksykanina ;D. Tak na poważnie nie mogę się doczekać co będzie gadane po porażce Chaveza. Mam domysły, że Martinez był zastraszany by przegrać walkę podobnie jak Vandame (w filmie) w walce z Tonkfoo. Nie chciał bym widzieć Argentyńczyka specjalnie przegrywającego.
Autor: jkd
Data: 13-09-2012 13:15:39
Jak prezentuja sie stawki u bukmacherow?
Autor: oscardelaroger
Data: 13-09-2012 15:37:06
moj typ 50 na 50
Kalendarz imprez