WITALIJ KLICZKO vs MANUEL CHARR
Dodano: 7 września 2012 22:05
Autor: Redakcja, sportbox.ru
Zdjęcie: Obraz własny
Po szesnastu latach zawodowej kariery Witalij Kliczko (44-2, 40 KO) szykuje się do debiutu na moskiewskiej ziemi. Posiadacz tytułu WBC już jutro zmierzy się z Manuelem Charrem (21-0, 11 KO) i liczy na doping miejscowej publiczności, która wykazuje wielkie zainteresowanie profesjonalnym pięściarstwem. Dzisiaj odbyła się ceremonia ważenia, pięsciarze mieli okazję ostatni raz przed walką spojrzeć sobie w oczy.
Więcej informacji:
Witalij Kliczko
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: DapidranPacquiao
Data: 07-09-2012 22:38:10
Ważenie wejście do ringu efektowne a reszta jak zwykle ;]
Autor: SWJar
Data: 07-09-2012 22:40:35
Debiut Vitka w Moskwie, to musiał sobie wybrać buma żeby się nie skompromitować.
Autor: CalgaryFlames
Data: 07-09-2012 22:44:21
Cos czuje ze Witek nie da mu jutro powalczyc tak jak naszym .Obije arabskiego poimiota
Autor: Frog
Data: 07-09-2012 22:45:56
Charr naprawdę wygląda na zdeterminowanego. A Kliczmany się z niego nabijają. Kurde, kibicuję Manueli.
Autor: Ania
Data: 07-09-2012 22:49:52
Hehehe, niezły kozak, ale to by chyba było na tyle z napinania się :)
Autor: jakub88
Data: 07-09-2012 22:49:59
Gdzies w komentarzach na konkurencyjnych portalach ktoś coś pisał, że Charr się tak napina bo przy jednym ze wcześniejszych Face to Face kliczko go zignorował i nie podał ręki, były jakieś krzywe akcje? bo nie śledziłem? z Chisorą było jednak ciekawiej :)
Autor: khorne
Data: 07-09-2012 22:51:24
hahaha rozbawil mnie ten Deutsche Panzer ;dd
Autor: ALTyRock
Data: 07-09-2012 22:54:30
Vitail posiada niepowszechne walory psychologiczne, które kreują go ikoną dla fanów sportu. Jak gladiator walczył z Lenoxem o przyszłość zdrowotną i sukces na ringu jednocześnie. Ból sparaliżował ciało w potyczce z Byrdem - duch walki pozostał. Dereck pozwolił pokazać jego 40 letnie ambicje do przetrwania i wygrania każdej ważnej batalii. Powyższe łącznie z jego walorami fizycznymi oraz umiejętnościami ich wykorzystywania, stawiają go wysoko w galerii gwiazd tego sportu. Niezależnie od wszystkiego zostanie legendą.
Autor: eye
Data: 07-09-2012 22:59:00
oj ci Kliczkowie to lubią te pojedynki na spojrzenia :)
Autor: Piotrowski
Data: 07-09-2012 23:02:45
gdyby wynikj zalezal od 'kozactwa nawagowego' to bym stawial wszystko na Charra. Jednak nie zalezy, i vitek doskonale o tym wie swietnie sie przy tym bawiac:D hehe
Autor: dj1986
Data: 07-09-2012 23:07:35
pocieszny ten Manuel :)
Autor: voutan
Data: 07-09-2012 23:11:12
Haha widać, że Vitek ledwo co powstrzymuje śmiech. Ten koleś powinien być błaznem, a nie bokserem.
Autor: WalterAlfa
Data: 07-09-2012 23:11:15
A gdzie wyniki ważenia?
Autor: MatMaister90
Data: 07-09-2012 23:11:35
Chyba nawet Adamek miał większe szanse
Autor: Monzon
Data: 07-09-2012 23:16:35
Coś mi się wydaje że tego dla jednych ptaka, dla innych samolot a jeszcze innych Jezusa to Manuel powtórzy jutro. Jednak nie w pionie, w poziomie.
Autor: andrewsky
Data: 07-09-2012 23:17:48
Charr pokazal,ze umie stroic grozne miny... Tak na powaznie,to pomimo ze Syryjski Brylant dla wielu,jest posmiewiskiem,to ja go polubilem.Moze i pajacuje ale jak narazie nikomu nie ubliza.Jezeli pokaze serducho w walce,to bede mu kibicowal
Autor: Andrei87
Data: 07-09-2012 23:27:23
Weights: VITALI 112,5 kg / Manuel Charr 109,5 kg
Autor: Polak93
Data: 07-09-2012 23:29:24
Walka z bumem,więc chociaż w ten sposób próbują publiczność zainteresować tym starciem.Swoją drogą nieco rozumiem Wita,że wziął sobie łatwiejszego rywala,w końcu ostatnie pojedynki toczył z topem(Solis,Adamek,Chisora) także łatwa walka na koniec kariery mu się należy.Wciąż mam natomiast nadzieje,że dojdzie do jego walki z Haye'm.
Autor: ManiekZ
Data: 07-09-2012 23:29:51
a po co im przeszkadzać. Zostawił bym ich dla beki na 5-10minut hehe Wprowadzić nowy element do boksu, jako eliminator. Wytrzymasz 1h patrząc na Kliczkę bez mrugania to przechodzisz dalej. ;) Trudno z drugiej strony ludziom dogodzić, jak wychodzi pokorna owieczka to się śmieją, wychodzi kozak też się śmieją. Bez dobrego nastawienia nikt nie wygrywa wielkich walk, a że Charrowi umiejętności brakuje to nie znaczy że ma się poddawać. Nawet jeżeli przegra, to co ma podkulić ogon i prosić o wybaczenie? Niech chłopak robi widowisko, bo inaczej poduszka i spanie.
Autor: Demolka
Data: 07-09-2012 23:33:31
Widać że Charr się Witka nie boi. Mimo wszystko nie musi się aż tak jeżyć, bo niestety ale takim pajacowaniem to tylko może zebrać niezłe manto. Chisora przed walką też wyglądał na niezłego kozaka jednak na ringu jego największym sukcesem było przetrwanie pełnego dystansu po dość nudnej walce.
Autor: Dominic
Data: 07-09-2012 23:36:05
No ja pierdole,nie mogę - chłop się zakochał HE HE ! Vicia spokojny bo wie co mu zrobi w ringu ;)
Autor: jowisz881
Data: 07-09-2012 23:38:17
" Autor komentarza: Demolka Data: 07-09-2012 23:33:31 Widać że Charr się Witka nie boi. Mimo wszystko nie musi się aż tak jeżyć, bo niestety ale takim pajacowaniem to tylko może zebrać niezłe manto. Chisora przed walką też wyglądał na niezłego kozaka jednak na ringu jego największym sukcesem było przetrwanie pełnego dystansu po dość nudnej walce." Że co??? Nie pomylił Ci się Chisora z Kevinem Johnsonem?
Autor: tommy
Data: 07-09-2012 23:39:10
Charr robi mine jakby miał zatwardzenie,Vitek pełne opanowanie.
Autor: polakMaly1
Data: 07-09-2012 23:42:55
nawagowego' ???????????????? Co to kurwa za słowo.... przeproś i wyjdź z boksu ziom!!
Autor: niehejter
Data: 07-09-2012 23:43:21
moje serduszko chce jechac do moskwy, ale niestety nie w czas walki mojego fajtera wszech czasow. pozostaje mi hamburg. ktos zna kluby w hamburgu dobre do bawki po gali biciawryjasympatycznegorodaka? przed lotem z powrotem potrzebuje jakas atrakcje dla kochania bo nie jest pewna czy lubi boks :D
Autor: liscthc
Data: 07-09-2012 23:43:24
Nietuzinkowy ten Manu,jak się wpieprzył na pierwszy plan do zdjęć...mnie już znokautował.Uwielbiam gościa!!!!
Autor: niehejter
Data: 07-09-2012 23:46:09
polalMaly1 e nie napinaj ziom, przypal i daj mu gadac bez urazy
Autor: jowisz881
Data: 07-09-2012 23:46:10
Widzę, że grono fanów Charra rośnie... i prawidłowo ;-)
Autor: beniaminGT
Data: 07-09-2012 23:49:13
Charr-Par rządzi! Mentalnie już to wygrał, a teraz trzeba tylko postawić kropkę nad i w ringu :)
Autor: polakMaly1
Data: 07-09-2012 23:49:31
oj oj oj .. Duzo lepiej by zabłysnął gdyby podał ręke na koncu Vitowi...no ale cóż.
Autor: niehejter
Data: 07-09-2012 23:49:45
maniuel jest na poziomie zimnocha, tyle ze zimnoch sie rozwija ale fajny arab, jak kazdy pyskaty jak baba bo wyparli baby z zycia publicznego i sami sie tym zajmuja
Autor: polakMaly1
Data: 07-09-2012 23:50:57
Autor komentarza: niehejter Data: 07-09-2012 23:46:09 polalMaly1 e nie napinaj ziom, przypal i daj mu gadac bez urazy \ Na przypale to cie ojciec robil ....
Autor: niehejter
Data: 07-09-2012 23:52:19
polakMaly1 czemu?
Autor: BlackDog
Data: 08-09-2012 00:06:30
Nie wiem co bierze Vitek ale też chcę to dostać w swoje łapy. Widziałem zdjęcie z warzenia jak się napina i muszę przyznać że tak solidnie zbudowanego to go nie pamiętam. Jego łapy wyglądają na jeszcze większe. Czekam na relacje i foto z warzenia bo ciekawi mnie też jak wygląda Charr i czy się przygotował fizycznie.
Autor: niehejter
Data: 08-09-2012 00:08:11
powaznie pytam jesli ktos zna hamburg - jakis namiar na kluby pliz
Autor: ManiekZ
Data: 08-09-2012 00:10:33
Siłą Witalija jest ignorancja dlatego jak pozna się go lepiej i przeanalizuje jego działania to już nie jest taki fajny. Ten materiał świetnie to przedstawia ignorancje ten Pana, który nie odpowiada na pytania, bo ich nie akceptuje. http://www.youtube.com/watch?v=Ag4Vk4hyXvw żeby nie było zbyt poważnie to Witek szczeka how how how, wprowadzenie od 15:25
Autor: ojciecZradiaMAryja
Data: 08-09-2012 00:15:46
ogladam bothe z pianeta i musze przyznac ze walka w niewiarygodnym tempie sie toczy :)
Autor: panradek
Data: 08-09-2012 00:19:04
Autor komentarza: niehejter Data: 08-09-2012 00:08:11 powaznie pytam jesli ktos zna hamburg - jakis namiar na kluby pliz Masz tu Disco party z malym haczykiem http://www.gay-factory.de/impressum.html Z tego co pisza w reviews, to bardzo ciekawe miejsce.
Autor: niehejter
Data: 08-09-2012 00:20:35
panradek haczyk maly i jie czarny :D dzieki za probe :)
Autor: niehejter
Data: 08-09-2012 00:20:53
jie = nie
Autor: WonderBoy
Data: 08-09-2012 00:31:39
Trochę żal.że pretendenci jedynie co mogą zdziałać to wyzwać, opluć, pokrzyczeć, pokłócić się lub zasłonić do zdjęcia i wszystko to z zaskoczenia podczas ważeń czy konferencji z wielkim mistrzem.
Autor: WonderBoy
Data: 08-09-2012 00:33:50
Autor komentarza: SWJar Data: 07-09-2012 22:40:35 Debiut Vitka w Moskwie, to musiał sobie wybrać buma żeby się nie skompromitować. Wierzysz ,że któryś bokser może skompromitować w ringu Vitka ?
Autor: eye
Data: 08-09-2012 00:36:29
jowisz881 "Widzę, że grono fanów Charra rośnie... i prawidłowo ;-) " No wiesz jak zawsze każdego z rywali Kliczków tyle że zawsze po walce to grono fanów raptownie dramatycznie spada :)
Autor: jakub88
Data: 08-09-2012 00:37:31
Autor komentarza: ManiekZ Data: 08-09-2012 00:10:33 Siłą Witalija jest ignorancja dlatego jak pozna się go lepiej i przeanalizuje jego działania to już nie jest taki fajny. oczywiscie, ze nie jest fajny, ani on ani brat, przemądrzali i sztywni są do bólu, ja w każdej walce kibicuje ich rywalom i czekam, aż ktoś ich skończy to ze oni sie z klasa wypowiadaja o rywalach to wszystko gra pod publiczke, mlody kliczko wmawial ludziom, ze mormeck to jest tyson :D oni wyzywali na kinga, jaki to on nie jest zly, a sami wrzucaja konktrakt z 50 rewanżami itp najzdrowiej dla wagi ciezkiej by bylo jakby ktos ich przetracil, solis haye, ktokolwiek, nawet charr, byłaby jakaś rotacja jest w nich taka jakaś pogarda do przeciwnika, to zmieszana z tym chwaleniem, jaki to rywal nie jestes grozny, mimo ze wiedzą, że wygrana pewna, mi to podchodzi pod hipokryzje, tyson też gardził rywalami ale on mowil wszystkim, ze pozabija, a nie ze to bedzie ciezki boj z 'mormeckiem' :) Mlody z Wacha ostatnio na konferencji też próbował zrobić idiotę tymi tekstami "To chcesz mnie znokautować czy nie" itp. Dlatego przydałby się jakiś 1 gracz który by zmiótł tę ich pewność siebie.
Autor: jowisz881
Data: 08-09-2012 00:38:35
eye Heh ;-) Może użyłem złego słowa. Ale faktem jest, że wiele osób sympatyzuje z Charrem i nie obraziłoby się za niespodziankę.
Autor: myszon41
Data: 08-09-2012 00:39:57
Się uśmiałem tylko z Manuela za to spinanie się . Rozbawił zreszta wszystkich tam na ceremonii. Wład też się uśmiał na koniec heh :)
Autor: liscthc
Data: 08-09-2012 00:41:38
niehejter Nie wiem jaka muza cie kręci. Ale wiem że jest tam niezły klub Techno,nazywa się TUNNEL CLUB, Hamburg. http://www.youtube.com/watch?v=Ry2VfWy8R78 http://www.youtube.com/watch?v=NWKj_4_vqvg A to ze stronki o klubach. Hamburg – miasto portowe oddalone od Berlina o zaledwie godzinę jazdy pociągiem – wciąż jest jednym z najważniejszych centrów nurtu muzycznego, określanego mianem „niemieckiej muzyki elektronicznej”. W Hamburgu działają ważne wytwórnie płytowe, takie jak Dial, DJ Kozes Pampa, Smallville czy Pudel Produkte. Te ostatnie, wraz z położonym w pobliżu Fischmarkt klubem Golden Pudel Club, prezentują klasyczną już, alternatywną scenę miejską, która – zwłaszcza latem – przyciąga gości nie tylko repertuarem, sama w sobie stanowiąc turystyczną atrakcję. Młodsze kluby jak Baalsaal, Neidklub czy Uebel & Gefährlich, w różnym stopniu dopełniają wizerunku współczesnej sceny elektronicznej, ukazując aktualne trendy didżejskie i – co jest nie mniej istotne – wpisując się w subtelne, ale wszechobecne hamburskie poczucie humoru.
Autor: liscthc
Data: 08-09-2012 00:45:29
jowisz881 Ja polubiłem Chara bo przypomina mi Komika,coś jak Chris Tucker.Ale jak zawsze jestem za Kliczką(nie ważne którym),po prostu lubię w sporcie profesjonalizm,a tym Bracia mogliby obdarować wielu.
Autor: ManiekZ
Data: 08-09-2012 00:51:04
Chisora złamał Kliczkę, dotrzymał słowa że będzie nieustępliwy i faktycznie dał z siebie 120%, bo wszyscy mówili że będzie łomot i go Witek znokautuje. Widok jak Pan ignorant zmierza do narożnika słaniając się na nogach i tuląc brata jak trzy latek do pluszowego misia jest doskonałym przykładem że można złamać Kliczkę, który nie przypominam sobie żeby kiedykolwiek tak dreptał. Sapał do mikrofonu jak lokomotywa J.Tuwima. Koleś miał być na odstrzał, ale dzięki niemu dało się to oglądać. Wszystkich fanów sparingów Kliczki z pięściarzami Cruiser Weight uznawanej oficjalnie za walkę mistrzowską pozdrawiam i polecam kategorie niżej.
Autor: jowisz881
Data: 08-09-2012 00:53:46
liscthc A ja jak prawie zawsze przeciwko nim i kibicuję rywalowi ;-) Zobaczymy jak się Charr jutro zaprezentuje. Na zwycięstwo nie ma szans, ale może napsuje trochę krwi. Szkoda, że nic chłop na tej walce nie zarobi (chyba wyjdzie na mniej więcej zero)....
Autor: eye
Data: 08-09-2012 00:53:48
jowisz881 Ja też bym się nie obraził za niespodziankę. Uważam że Kliczkowie nie są nadzwyczajni tylko boksują w okresie czasu w krórym brakuje dobrych bokserów HW takich jak chociażby Tyson czy Holifield ale teraz to tylko gdybanie. Charr ma jutro u mnie 0,5% szans Adamek w przyszłości 1% Wach 5%
Autor: WonderBoy
Data: 08-09-2012 00:59:47
Fajnie mi złamany zawodnik który wygrał większość rund ( ba, na upartego można by wszystkie przyznać ).
Autor: beniaminGT
Data: 08-09-2012 01:00:21
Mi Charr-Par kojarzy się z Jean Claude van Damme-em. Scenariusz na tą walkę przewiduję taki. Wit leje Charr-Para przez 11 rund. Potem Jean Claude Charr-Par słyszy w narożniku, że jego ludzie postawili na Wita. Wówczas wzbiera w nim złość, wychodzi do 12 rundy i demoluje rywala. Międzyczasie ktoś przytomny z widowni włącza jakąś motywującą muzyczkę. Na koniec jeszcze zwycięzca udziela wywiadu, w którym mówi, że muzułmanie i chrześcijanie mogą ze sobą żyć w zgodzie. Tak to widzę...
Autor: cop
Data: 08-09-2012 01:01:47
"eye Data: 08-09-2012 00:53:48 Charr ma jutro u mnie 0,5% szans Adamek w przyszłości 1% Wach 5% " Mysle, ze takie procentowe szanse to mialbym ja po tygodniowym treningu...lol... Jak to obliczyles? Oczywiscie Klitsckos sa fawoprytami ale z pewnoscia do statusu "Tytana" brakuje im wiele...lol..
Autor: liscthc
Data: 08-09-2012 01:02:06
jowisz881 No ja jestem za,niech napsuje jak najwięcej,będzie lepsza walka.Ale moja teoria jest taka że Vit wychodzi na pełnej kurewce i miażdży Manu szybko chcąc zmazać pewnego rodzaju plamę z Chisory.
Autor: BlackDog
Data: 08-09-2012 01:06:40
ManiekZ ciekawe jak ty byś wyglądał po chociaż jednej rundzie z chisorą z kontuzją... Jeżeli Chisora twoim zdaniem złamał Vitka to szczerze pozdrawiam i polecam terapię. Gość wygrał z kontuzjowanym Vitem ze 3 czy 4 rundy a ty mówisz o jakimś złamaniu. Za bardzo wczułeś się w to co gadał dla promocji Dereck//// Złamany to on został w swojej ostatniej walce w której moim zdaniem nie był nawet przygotowany. Typ jest już skończony i jasno mogę powiedzieć że przegra każdą większą walkę jaka mu się przytrafi. Jedyne co za kilka lat po nim zostanie to to że wlał nadzieję w takich jak ty że Vit jest słaby...
Autor: jowisz881
Data: 08-09-2012 01:07:25
liscthc Wątpię, aby było jak piszesz. Zakończenia można się spodziewać jak zwykle pod koniec walki. Dla mnie walka z Chisorą to żadna plama - nie chwaląc się przewidziałem takie zakończenie i wygrałem na czysto... 15 zł ;-) (miałem trochę zakładów pozawieranych, forsa była zamrożona i nie miałem za bardzo za co grać). PS Nie jestem żadnym "hejterem". Po prostu nie przepadam za K2, ale nie piszę o tym przecież przy każdej okazji.
Autor: jowisz881
Data: 08-09-2012 01:08:51
BlackDog Nie było żadnej kontuzji ;-)
Autor: BlackDog
Data: 08-09-2012 01:09:26
Cop co do procentowych szans to niestety tak się one układają i choćby człowiek chciał, dawanie tym zawodnikom chociaż trochę więcej to po prostu ślepa wiara i ew. patriotyzm
Autor: ManiekZ
Data: 08-09-2012 01:10:35
@WonderBoy to właśnie wybór najlepszego ciężkiego Charra jest odpowiedzią na to złamanie. Gdyby babcia miała wąsy: Zakładając że Chisora osiąga ZEN i włazi na konferencji Witkowi najgłębiej w historii i stoczył by taką samą walkę to mówili byście co innego. Chłopiec o gołębim sercu nie dał się znokautować. Kiedyś bracia K byli ambitni, dziś to są chytre lisy.
Autor: eye
Data: 08-09-2012 01:11:59
cop 0,5% i 1% to poważna kontuzja Kliczki a w przypadku wach dochodzi jeszcze przypadkowy mocny cios. Ciebie nie znam ale przypuszczam że nawet po rocznym treningu nie miałbyś nawet 0,5%
Autor: cop
Data: 08-09-2012 01:12:21
"BlackDog Data: 08-09-2012 01:09:26 Cop co do procentowych szans to niestety tak się one układają i choćby człowiek chciał, dawanie tym zawodnikom chociaż trochę więcej to po prostu ślepa wiara i ew. patriotyzm" Prawde mowiac, nie wiem jakimi kryteriami sie poslugujecie by to obliczyc, ale z pewnoscia sa one bardzo subiektywne. Roznica 0.5% pomiedzy Charrem a Adamkiem to jest co najmniej smieszna, by nie powiedziec kompletnie bezsensowna.
Autor: WonderBoy
Data: 08-09-2012 01:12:57
Autor komentarza: ManiekZ Data: 08-09-2012 01:10:35 @WonderBoy to właśnie wybór najlepszego ciężkiego Charra jest odpowiedzią na to złamanie. A kogo innego ? Haye'a pomiń ponieważ jest nadal duża szansa na tą potyczkę.
Autor: BlackDog
Data: 08-09-2012 01:13:05
jowisz881 Nie dojdziemy w tym wypadku do porozumienia. Bywa i tak. Jak dla mnie kontuzja była, i niepotrzebnie ludzie robią na siłę z Vita starca. Coś czuję że na Manuelu skupi się cała sportowa chęć pokazania ludziom że się pomylili i że Vit dalej jest w grze i Klitscko spuści mu srogie lanie. Szkoda by było żeby został jakoś ciężko skatowany bo może w przyszłości jeszcze coś narozrabiać, szczególnie jak pokaże serce i wole walki.
Autor: liscthc
Data: 08-09-2012 01:15:19
jowisz881 Ale mi tam nie przeszkadza że kogoś nie lubisz,nigdy nikogo nie nazywam "hejterem",każdy z nas ma swój gust i lubi kogo chce,również może nie lubić kogo chce.Jak w życiu jednych się lubi innych nie.Nie da się lubić wszystkich i wszystkiego.Dla tego śmieszą mnie goście co np. mnie nazywają hejterem Adamka. Co do plamy z Chisorą to powinna ona być w cudzysłowie,po prostu na forum rozpętała się burza że Vit to już słaby,a nawet były głosy że Vit tej walki nie wygrał. A co do przebiegu walki z Manu to jutro będziemy mądrzejsi.Po prostu tak jakoś czuję że będzie koniec dość wcześnie 4 góra 5 runda.
Autor: BlackDog
Data: 08-09-2012 01:16:25
"Prawde mowiac, nie wiem jakimi kryteriami sie poslugujecie by to obliczyc, ale z pewnoscia sa one bardzo subiektywne. Roznica 0.5% pomiedzy Charrem a Adamkiem to jest co najmniej smieszna, by nie powiedziec kompletnie bezsensowna" Choćby Charr był gorszy z Klitschko obaj mają takie same szanse. Musisz przyznać że Adamek nie ma szans pokonać K2 na punkty przez Tko, a już na pewno nie przez Ko. Charr ma chociaż brutalną siłę i napierając swoją wagą może doprowadzić do kontuzji... Ale jeśli tak bardzo chcesz zachować te swoją różnicę dołóż sobie 1 procent dla Adamka lub zabierz 0,1 Charrowi...
Autor: cop
Data: 08-09-2012 01:16:55
"eye Data: 08-09-2012 01:11:59 Ciebie nie znam ale przypuszczam że nawet po rocznym treningu nie miałbyś nawet 0,5%" No coz, z tym sie zgadzam...lol...Rowniez realistycznych szans tego pokroju bym sobie nie dal...
Autor: liscthc
Data: 08-09-2012 01:20:45
ManiekZ "Kiedyś bracia K byli ambitni, dziś to są chytre lisy." Może ich ambicje zostały zaspokojone bo sięgnęły już zenitu,wyżej od szczytu nie wejdziesz,a rywali na swoim poziomie sobie nie wyczarują. Co do kontuzji z Chisorą to jestem sceptykiem.Może i coś tam go pobolewało,ale chyba nic poważnego,na pewno Chambers z Adamkiem miał kontuzję,tu raczej jej nie widziałem.
Autor: cop
Data: 08-09-2012 01:21:50
"BlackDog Data: 08-09-2012 01:16:25 ....jeśli tak bardzo chcesz zachować te swoją różnicę dołóż sobie 1 procent dla Adamka lub zabierz 0,1 Charrowi..." Procenty i ich podzial nie sa w tej konwersacji najwazniejsze. Podkreslilem tylko nierealnosc tego typu prefdykamentalnych oswiadczen... Kazdy ma do nich prawo. Wiesz jak to sie mowi...kazdy ma swoja opinia jak i dziu*e w dupie...lol...
Autor: baxx
Data: 08-09-2012 01:22:27
Charr przez KO do trzeciej rundy. Wszyscy widzieliśmy jego słabość w walce z Chisorą, a Charr ma więcej wygranych walk. Emetytowany Kłyczko znajdzie jutro swojego pogromcę. Ten ring stanie się grobem jego kariery...
Autor: beniaminGT
Data: 08-09-2012 01:24:06
cop, nie uwierzysz. Nie było Cię, a użytkownicy nastukali pod jednym tematem ponad 230 komentarzy. ...Bez wirtualnego kopa :)
Autor: cop
Data: 08-09-2012 01:24:40
"liscthc Data: 08-09-2012 01:20:45 Może ich ambicje zostały zaspokojone bo sięgnęły już zenitu,wyżej od szczytu nie wejdziesz,a rywali na swoim poziomie sobie nie wyczarują..." Nic dodac, nic ujac. Osiagneli wszystko co mogli w swoim czasie... Oczywiscie nie zdobyli swoja postawa naszego rynku, ale nie mozna im ujac nic z sukcesu na miare lokalnych osiagniec.... Doceniam ich profesjonalizm.
Autor: baxx
Data: 08-09-2012 01:25:31
BlackDog robił za Copa. Pojazdy od kilku użytkowników na raz...to jest przeżycie...
Autor: cop
Data: 08-09-2012 01:25:51
"beniaminGT Data: 08-09-2012 01:24:06 cop, nie uwierzysz. Nie było Cię, a użytkownicy nastukali pod jednym tematem ponad 230 komentarzy. ...Bez wirtualnego kopa :)" Dzisiaj bylem zajety innymi sprawami. Mysle, ze jak bylo 230 komentarzy, musial tam byc cop...lol...
Autor: ManiekZ
Data: 08-09-2012 01:26:08
@BlackDog Chłopie jakie Ty pokolenie reprezentujesz? Witek jest twoim bohaterem to dlaczego nie trzymasz jego poziomu wypowiedzi? Nie zaniżaj standardów grona kibiców K2. 12rund na wstecznym i Chisora szedł do przodu tak jak potrafił, nie dał się znokautować, to nie był uciekający Haye. Walka z Heyem mnie nie interesuje, bo interesuje mnie obalenie mitu Kliczki i momentu w którym HW nie będzie jak kiedyś, tylko będzie lepsze. Kontuzja Witka to taka sama ściema jak palec Heya i widać że nie oglądałeś rozmowy którą wrzuciłem bo właśnie podczas tej gadki Witek mówi żeby Chisora nie szukał po porażce wymówek. Witalij należy do osób które nawet jak zostanie znokautowany to będzie mówił że to nie on jest winny, bo taki ma charakter.
Autor: cop
Data: 08-09-2012 01:27:29
"baxx Data: 08-09-2012 01:25:31 BlackDog robił za Copa. Pojazdy od kilku użytkowników na raz...to jest przeżycie..." Bardzo sporadycznie jestem zaangazowany w polemiki na tym forum... jakies wyjasnienie tego co sioe stalo z BD...lol...
Autor: cop
Data: 08-09-2012 01:28:38
"baxx Data: 08-09-2012 01:22:27 Charr przez KO do trzeciej rundy. Wszyscy widzieliśmy jego słabość w walce z Chisorą, a Charr ma więcej wygranych walk. Emetytowany Kłyczko znajdzie jutro swojego pogromcę. Ten ring stanie się grobem jego kariery..." lol....rozumiem, ze to zart...
Autor: baxx
Data: 08-09-2012 01:30:44
eye - muszę Cię zmartwić. Tyson kiedyś powiedział, że nie wie jakby miał wygrać z K2 nawet w swoich najlepszych latach. Myślę, że Tua - Lewis dobrze obrazuje, jakby wyglądała walka któregoś z Kliczko z Tysonem. Holy miałby większe szanse, ale również bym na niego nie stawiał. W chwili obecnej nie brakuje takich pięściarzy jak Holy czy Tyson, tylko takich jak Foreman, Lewis czy Bowe - oni byli mocni i mieli odpowiednie gabaryty...
Autor: baxx
Data: 08-09-2012 01:33:46
Cop: nie no co Ty. Dla mnie Charr jest murowanym faworytem. Jutro idę na niego postawić u buka 1000 zł i jadę na Karaiby.* Co do BlackDoga to musiał odpowiadać kliku osobom na raz. Tu jest ten temat: http://www.bokser.org/content/2012/09/06/210953/index.jsp . ---- *Tak, to był żart. Tak na wszelki wypadek, czasem trafi się ktoś niekumaty...
Autor: cop
Data: 08-09-2012 01:34:51
"baxx Data: 08-09-2012 01:30:44 W chwili obecnej nie brakuje takich pięściarzy jak Holy czy Tyson, tylko takich jak Foreman, Lewis czy Bowe - oni byli mocni i mieli odpowiednie gabaryty... " brakuje takich jak Tyson, ale masz racje iz w walce z Klitschkos gabaryty i umiejetnosci piesciarzy pokroju Foreman, Lewis czy Bowe bylyby fundamentalne. Zreszta, niech przykladm bedzie walka prawie emeryta Lennoxa z Vitaliyem... Czy musze cokolwiek wiecej dodawac?
Autor: BlackDog
Data: 08-09-2012 01:36:01
Maniek cały czas trzymam wysoki poziom kultury moich wypowiedzi. Niestety w przeciwieństwie do Ciebie nie należę do ludzi którzy tylko czekają na potknięcie K2 wierząc że to ich wina że Hw przeżywa kryzys. Śmieszy mnie także mówienie że ktoś kogoś złamał jeśli ewidentnie przegrał walkę, czy z kontuzją czy bez jak inni wolą...
Autor: cop
Data: 08-09-2012 01:38:10
@baxx - sorry dude... Nie znam twojego poczucia humoruy a ilosc "bullsh*t" na tym forum czasami sklanie mnie do uwierzenia iz wszystko jest mozliwe...lol...
Autor: baxx
Data: 08-09-2012 01:40:59
Blackdog: tym razem masz rację. Istotnie, strasznie był złamany ten zwycięski Kliczko...jedyne, co Chisora wygrał w tej walce, to kolejną dużą wypłatę w walce z Davidem.
Autor: cop
Data: 08-09-2012 01:41:00
@BD - w czasie konwersacji na tym forum zauwazylem pewne interesujace tendencje w twoich wypowiedziach... Ktoregos dnia, jak bede mial chwilke na polemike, zadam ci kilka pytan, gdyz jest prawdopodobienstwo, ze naprawde niedoicenilem cie... Oczywiscie jezeli chcesz polemizowac w konstruktywny sposob???
Autor: liscthc
Data: 08-09-2012 01:41:37
cop Lokalnych osiągnięć???? Gościa(Wład) który ma wszystko co można osiągnąć w Boksie(po za tym co ma Brat WBC) nazywasz lokalnym.No sorry ale dawno tak się nie uśmiałem.
Autor: beniaminGT
Data: 08-09-2012 01:43:48
baxx: "Cop: nie no co Ty. Dla mnie Charr jest murowanym faworytem. Jutro idę na niego postawić u buka 1000 zł i jadę na Karaiby." Ja nie postawię pieniędzy na Charr-Para, choć to przyszły dominator-terminator wagi ciężkiej, gdyż jest za duże przebicie. Z miejsca bym się stał tak bogaty, jak cop i jak on by się czuł?!
Autor: baxx
Data: 08-09-2012 01:48:48
jemu chodziło o to, że biznesowo nie odnieśli sukcesu w USA. No bo w boksie już więcej osiągnąć się nie dało... A tak BTW, to dla mnie Władek i tak jest dosyć żałosny. Wicia to już emeryt, ale Władek ma kupę kasy i czasu. Jak tak 'nie ma z kim walczyć', to niech się spróbuje w mma albo chociaż K-1. Zobaczymy, czy wtedy będzie mu brakowało wyzwań. Już Pudzian się bardziej od niego wykazał... Nic nie mam do Kliczków, ale to ich narzekanie mnie irytuje. Nie wierzę, że za Odpowiednie pieniądze Price lub Wilder, którzy dzięki talentowi i gabarytom mieliby teoretycznie spore szanse wygrać zwłaszcza z Witem (bo w praktyce mogłoby być KO po 15 sekundach, różnica w doświadczeniu to przepaść). + mówię, niech spróbują w innym sporcie.
Autor: cop
Data: 08-09-2012 01:50:57
"liscthc Data: 08-09-2012 01:41:37 cop Lokalnych osiągnięć???? Gościa(Wład) który ma wszystko co można osiągnąć w Boksie(po za tym co ma Brat WBC) nazywasz lokalnym.No sorry ale dawno tak się nie uśmiałem." Zle mnie zrozumiales. Sorry.. moze niezbyt wyraznie sie wyrazilem. Bardzo cenie Klitschkos za ich osiagniecia. Praawdziwi profesjonalisci. Zadaj sobie sam pytanie: dlaczego nie zrobili zadengo biznesu w US i nie zdobyli zadnej tutaj popularnosci??? Tylko bez "bs" typu iz to nie Amerykanie etc... Pacquiao, Martinez, Barrera, Morales etc... byli u nas wielkimi gwiazdami. Dlaczego Klitschkos zosatli tylko na lokalnym niemieckim (europejskim) rynku???
Autor: baxx
Data: 08-09-2012 01:52:22
beniaminGT: jest też ryzyko, że zainteresowałby się tym prokurator...dlatego stawiam tylko tysiaka, początkowo miało być 10 000. Potem jeszcze wyjdzie na jaw mój układ z Witalijem...
Autor: ManiekZ
Data: 08-09-2012 01:53:11
@BlackDog widzisz, już jesteś prawie jak 2 brat Witka, nie czytasz tego co piszę, nie uznajesz argumentów itd. Nie musisz się do mnie porównywać by poczuć się lepszym, zawyżaj standardy(mam nadzieje że tym razem przeczytałeś;) ) Nie należę do ludzi którzy źle życzą komukolwiek, bo nawet jak mi się nie podoba to co piszesz to życzę ci wysokiego poziomu. Wyluzuj. Żeby zaszły zmiany w HW, bracia muszą przegrać. Ja nie chce żebym oni przegrali bo będę miał satysfakcje i radochę, tylko żeby coś się zmieniło muszą przegrać, odejść. Nie jestem klasycznym hejterem który jak kogoś nie lubi to mu źle życzy, bo łatwiej napisać dwa zdania, uznają się za mędrca niż produkować się, opierają się o argumenty. Chisorra był koszmarek dla Kliczki, który się dobrze skończył, co nie zmienia faktu że Witek nie potrafił nic zrobić żeby wygrać przed czasem. Złamanie oznaczało - bezsilność i uświadczyło że Witek nie ma pomysłu na nokautowanie. Patrz chłopie na wszystko obiektywnie, bo Ja na ten teatrzyk się nie dam nabrać.
Autor: baxx
Data: 08-09-2012 01:54:08
Tak przy okazji: cop, jak to jest z tym Twoim polskim? Sam sie tak nauczyłeś śmigać? Bo z całym szacunkiem, to jest jeden z najtrudniejszych języków...jakoś ciężko mi uwierzyć, że ktoś, kto nie uczył się tego języka w domu, potrafi się (przynajmniej w piśmie) nim porozumiewać lepiej niż połowa Polaków.
Autor: cop
Data: 08-09-2012 01:54:15
"beniaminGT Data: 08-09-2012 01:43:48 Z miejsca bym się stał tak bogaty, jak cop i jak on by się czuł?!" Hmmm... jeszcze nie latam wlasnym samolotem, a nawet nie mam ochoty by "leasingowac" takie wypady proznosci...lol... Mysle wiec, ze na nasze standardy, jestem biedakiem...lol...
Autor: baxx
Data: 08-09-2012 01:56:18
A, i jeszcze jedno: jak kto jest, że osobie o takiej wiedzy chce się wymieniać poglądy z użytkownikami bokser.org? Z pewością są bardziej merytoryczne fora, gdzie jest mniej trolli i hejterów...
Autor: baxx
Data: 08-09-2012 01:56:49
To nie jest jakaś agresja, po prostu mnie to ciekawi. Peace.
Autor: beniaminGT
Data: 08-09-2012 01:57:20
baxx: "Tyson kiedyś powiedział, że nie wie jakby miał wygrać z K2 nawet w swoich najlepszych latach. Myślę, że Tua - Lewis dobrze obrazuje, jakby wyglądała walka któregoś z Kliczko z Tysonem. Holy miałby większe szanse, ale również bym na niego nie stawiał. W chwili obecnej nie brakuje takich pięściarzy jak Holy czy Tyson, tylko takich jak Foreman, Lewis czy Bowe - oni byli mocni i mieli odpowiednie gabaryty..." Sam fakt, że Tyson nie rozróżnił braci świadczy, że nie wie, o czym mówi. Włodzimierz nie potrafi walczyć w półdystansie i z pewnością przegrałby z prime Tyson-em i prime Holyfield-em, a nawet z oboma lekko past. Natomiast Witold stoczyłby wyrównany pojedynek, ale również uważam, że nie dałby rady tym pięściarzom w prime. Tyson, czy Holyfield byliby dla niego takimi Chisora-mi do kwadratu. Myślę, że to tylko kwestia czasu jak pojawi się jakiś mały ciężki, który przywróci wiarę w różnorodność w wadze ciężkiej.
Autor: cop
Data: 08-09-2012 01:58:35
"baxx Data: 08-09-2012 01:54:08 Tak przy okazji: cop, jak to jest z tym Twoim polskim? Sam sie tak nauczyłeś śmigać? Bo z całym szacunkiem, to jest jeden z najtrudniejszych języków...jakoś ciężko mi uwierzyć, że ktoś, kto nie uczył się tego języka w domu, potrafi się (przynajmniej w piśmie) nim porozumiewać lepiej niż połowa Polaków." Pisalem kilkakrotnie na ten temat. Posluguje sie polskim od kilkunastu lat, ale nie jest to nawet moj drugi jezyk. W chwilinobecnej ucze sie rosyjskiego i mam nadzieje, ze za kilka lat, bede perfekcjonista. Jezyki sa dla mnie niezbedne w pracy, wiec staram sie podnosic swoje kwalifikacje... Oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze moje "korzenie" siegajace przodkow z Polski (Babcia), sa z pewnoscia istotnym elementem podejmowania decyzji przeze mnie... Pozdrowionka
Autor: BlackDog
Data: 08-09-2012 01:58:50
"mówię, niech spróbują w innym sporcie" Z tego co wiem to Vitek walczył w kickboxingu i nawet odnosił jakieś sukcesy także...;p Cop jak ta twoja chwilka czasu pokryje się z moją będzie można porozmawiać. Nic jutro ciekawy dzień w boksie, więc trzeba zachować siły by być w stanie skomentować i podsumować chociaż część wydarzeń, a znając życie będzie tu wrzało. Znikam i pozdrawiam.
Autor: baxx
Data: 08-09-2012 02:01:11
Mnie się zdaje, że Witek jest już past prime i stąd ta gorsza walka z Chisorą...podobno Witek ma objawy jakiegoś parkinsona czy coś...zdaje mi się, że taki mały ciężki jak Tyson nie dałby rady przedrzeć się przez te długie łapy. Władek ma ten problem, że jak ktoś go trafi to panikuje, ale jestem pewien, że prime Witek nie przegrałby z tymi dwoma. W ogóle nie wiem, czy jakiś prime pięściarz by wygrał z prime Witkiem. Kliczkos są bardzo niedoceniani przez słabość swoich rywali...
Autor: beniaminGT
Data: 08-09-2012 02:01:19
baxx: "A, i jeszcze jedno: jak kto jest, że osobie o takiej wiedzy chce się wymieniać poglądy z użytkownikami bokser.org? Z pewością są bardziej merytoryczne fora, gdzie jest mniej trolli i hejterów..." cop wykonuje coś w rodzaju pozytywistycznej pracy u podstaw.
Autor: cop
Data: 08-09-2012 02:02:17
"baxx Data: 08-09-2012 01:56:18 A, i jeszcze jedno: jak kto jest, że osobie o takiej wiedzy chce się wymieniać poglądy z użytkownikami bokser.org? Z pewością są bardziej merytoryczne fora, gdzie jest mniej trolli i hejterów..." Wszystkie nznane mnie forum, sa wypelnione roznorodnymi stworami cybernetycznej przestrzeni. Nie jest istotne kto i co potrasfi wystukac. Ja zbieram znacznie bardziej powazniejsze informacje i dlatego tez wirtualny cop jest obecny na bokser.org a inne osobowosci wirtualnej przestrzeni sa obecne na innych forum...
Autor: baxx
Data: 08-09-2012 02:03:36
W kicku nic teraz nie ma. K-1 to mizeria...ale jestem pewien, że walki Kliczkos z Bojnaskim, Overeemem czy Shiltem to by była większa atrakcja i hit marketingowy niż 'batalie' z Sosnowskim, Mormeckiem czy Charrem...
Autor: cop
Data: 08-09-2012 02:04:44
"BlackDog Data: 08-09-2012 01:58:50 Nic jutro ciekawy dzień w boksie, więc trzeba zachować siły by być w stanie skomentować i podsumować chociaż część wydarzeń, a znając życie będzie tu wrzało. Znikam i pozdrawiam." Jutro rano wyjezdzamy do Newark i wracamy dopiero w niedziele. Moze w nastepnym tygodniu zlapiemy sie na jekas konkretna polemike dotyczacas boksu ZAWODOWEGO...
Autor: liscthc
Data: 08-09-2012 02:04:50
cop "Zle mnie zrozumiales. Sorry.. moze niezbyt wyraznie sie wyrazilem. Bardzo cenie Klitschkos za ich osiagniecia. Praawdziwi profesjonalisci. Zadaj sobie sam pytanie: dlaczego nie zrobili zadengo biznesu w US i nie zdobyli zadnej tutaj popularnosci??? Tylko bez "bs" typu iz to nie Amerykanie etc... Pacquiao, Martinez, Barrera, Morales etc... byli u nas wielkimi gwiazdami. Dlaczego Klitschkos zosatli tylko na lokalnym niemieckim (europejskim) rynku???" Dziś to już nie jest jakiś tam lokalny rynek,tylko równorzędny z Amerykańskim.Europa dogoniła Stany,w Euro mamy ostatnio najciekawsze walki w wadze ciężkiej.Gdzie u was na walkę przychodzi 30-50 tysięcy ludzi.U nas zapełniają stadiony,u was hale.
Autor: baxx
Data: 08-09-2012 02:05:54
beniaminGT: ta...praca organiczna..to jest to...ciekawe, czy planuje też asymilację Żydów... Cop: aha. czyli nie jesteś tutaj w celach rozrywkowych, tylko informacje z tego forum są Ci potrzebne w celach zawodowych? Bo swojego zawodu rozumiem nie zdradzisz, już kiedyś widziałem jakieś posty n.t. temat.
Autor: baxx
Data: 08-09-2012 02:11:39
liscthc: hm, to nie musialo być pejoratywne. W zasadzie USA to też jest lokalny rynek w pewnym sensie, tak jak w pewnym sensie lokalnym rynkiem jest Europa...
Autor: cop
Data: 08-09-2012 02:14:28
"baxx Data: 08-09-2012 02:05:54 ...czyli nie jesteś tutaj w celach rozrywkowych..." Tak i nie... Jestem z pewnoscia wielkim fanem bosku zawodwoego. Bylem na wikszej olosci walk na zywo niz wasz Pindera i Kostera razzem wzieci...lol... Lubie co robie, by nie powiedziec, ze kocham "na zaboj"...
Autor: liscthc
Data: 08-09-2012 02:16:38
beniaminGT Jak byłem mały to z koleżkami żeśmy rozkminiali kto by kogo rozwalił,w grę wchodziły same Tuzy takie jak Van Damme,Bruce Lee,Chuck Norris,Dolph Lunrgen,Bolo Yeng,Billy Blanks no i Schwarzenegger i Stallone. Dywagacje odnośnie tego czy Tyson pokonałby Kliczkę,czy Ali rozwaliłby Lennoxa itd. uważam za podobnie śmieszne.Tego w życiu nikt nie zweryfikuje.Kto wie czy Tyson byłby w stanie przejść do półdystansu,może byłby bezradny,a może by wszedł jak w masło i rozwalił Ukrainę.Nie wiem i się nie dowiem tak samo jak się nie dowiedziałem czy Bolo Yeng rozwaliłby Van Damma.
Autor: cop
Data: 08-09-2012 02:19:35
"liscthc Data: 08-09-2012 02:04:50 Dziś to już nie jest jakiś tam lokalny rynek,tylko równorzędny z Amerykańskim.Europa dogoniła Stany,w Euro mamy ostatnio najciekawsze walki w wadze ciężkiej.Gdzie u was na walkę przychodzi 30-50 tysięcy ludzi.U nas zapełniają stadiony,u was hale." Uwielbiam przylatywac do Europy a niektore miasta wrecz kocham... Mowiac to, moj "kawalek swiata" w Newton jest rajem, ktorego nie zamienie na nic poza USA... Wracajac do boksu, owszem zgadzam sie z twoimi wywodami, aczkolwiek pomijasz bardzo istotny element gry. Gdy na Adamka do Prudential przychodzi 10 tysiecy kibicow, jest to pod kazdym rozwnoznaczne z sukcesem, ktory odnosza Klitschkos w Niemczech. U nas jest potworna konkurencja i tego nikt nie jest w stanie zrozumiec do momentu, w ktorym nie pozna zasad biznesu swiatowego...
Autor: cop
Data: 08-09-2012 02:24:37
"baxx Data: 08-09-2012 02:11:39 liscthc: hm, to nie musialo być pejoratywne. W zasadzie USA to też jest lokalny rynek w pewnym sensie, tak jak w pewnym sensie lokalnym rynkiem jest Europa..." Geograficznie jestesmy lokalni, ale pod wzgledem znaczenia i to pod kazdym wzgledem USA jest potega... Mowiac o boksie, Golovkin plakal w czasie wywiadow po walce z Proksa (widzialem go z bliska ze lzami w oczach)i zaznaczal za kazdymm razem, ze sukces w US jest jedynym znaczacym w karierze. Podobne wywiady z Cotto, Pacquiao, Martinezem, moralesem, Barrera, Freitasem, Tua, Ibeabuchi etc. widzialem juz wielokrotnie... We r the #1 in fuc*ing world...
Autor: Deter
Data: 08-09-2012 02:27:32
baxx Język polski jest tak samo trudny jak każdy inny - nie ma języków łatwiejszych i trudniejszych. Nie wiem skąd ten megalomański mit, że język polski jest trudny?
Autor: ManiekZ
Data: 08-09-2012 02:30:31
@cop twój scenariusz na walkę Adamek - Walker?
Autor: beniaminGT
Data: 08-09-2012 02:32:32
liscthc: "beniaminGT Jak byłem mały to z koleżkami żeśmy rozkminiali kto by kogo rozwalił,w grę wchodziły same Tuzy takie jak Van Damme,Bruce Lee,Chuck Norris,Dolph Lunrgen,Bolo Yeng,Billy Blanks no i Schwarzenegger i Stallone." Widzę, że prawidłowo się rozwijałeś :) liscthc: "Dywagacje odnośnie tego czy Tyson pokonałby Kliczkę,czy Ali rozwaliłby Lennoxa itd. uważam za podobnie śmieszne.Tego w życiu nikt nie zweryfikuje.Kto wie czy Tyson byłby w stanie przejść do półdystansu,może byłby bezradny,a może by wszedł jak w masło i rozwalił Ukrainę.Nie wiem i się nie dowiem tak samo jak się nie dowiedziałem czy Bolo Yeng rozwaliłby Van Damma." Ja tego nie zacząłem. Baxx stwierdził, że Tyson i Holy dostaliby lanie, więc stanąłem w obronie starych dobrych czasów. No, jak to? Bruce by ich wszystkich obił. Segal prime też był silny. Matthias Hues też by pozamiatał resztą towarzystwa.
Autor: beniaminGT
Data: 08-09-2012 02:34:44
Deter: "Język polski jest tak samo trudny jak każdy inny" No, a każda dziewczyna jest tak samo ładna... ...z aborygeńskim włącznie ( gdzie są dwa liczebniki ).
Autor: Deter
Data: 08-09-2012 02:37:16
Benio To jest ciekawy temat. Ci wszyscy od wschodnich sztuk walk przez setki, a może i tysiące lat, buńczucznie i samozwańczo - uważali, że są najlepsi na świecie. Uważali, że mistrzowie ich sztuk walk są w stanie bezproblemowo, szybko i skutecznie zniszczyć każdego z kim wyjdą do walki. Gadka gadką... aż zaczęto ich konfrontować w walce realnej - czyli w klatkach. Co się okazało? Że ci wszyscy mistrzowie od tajemniczych energii i tajemniczych sztuk dostawali bardzo szybko porządne lanie. Tak więc taki Brucee Lee zostałby przez każdego średniaka ze swojej kategorii z MMA zniszczony bardzo szybko i boleśnie.
Autor: cop
Data: 08-09-2012 02:38:20
"Deter Data: 08-09-2012 02:27:32 Język polski jest tak samo trudny jak każdy inny - nie ma języków łatwiejszych i trudniejszych. Nie wiem skąd ten megalomański mit, że język polski jest trudny? " Opinia czlowieka, ktory nie posluguje sie zadnym innym jezykiem poza polskim... Z mojej perspektywy, jesyk polski jest jednym z najtrudniejszych z jakim i sie zetknalem. Byla chwila (3 lata), ze uczylem sie "mandarin" ale niestety poddalem sie, gdyz byl zbyt trudny. Mowiac to, uwazam iz jezyk polski jest jednym z najtrudniejszych do poslugiwania sie plynnie... Niech dowodem tego bedzie to forum i 95% ludzi uzywajacych ten piekny jezyk... Czy musze cokolwiek wiecej udowadniac???
Autor: cop
Data: 08-09-2012 02:39:32
"ManiekZ Data: 08-09-2012 02:30:31 @cop twój scenariusz na walkę Adamek - Walker? " Adamek by KO round 6th...
Autor: liscthc
Data: 08-09-2012 02:40:06
cop A w Europie to nie ma konkurencji??? Otóż jest i to może nawet większa,np. motoryzacja,nie jest tajemnicą że samochody na rynek Europejski są lepiej wykonane,tyczy to się tych samych modeli.A większość z tych bokserów co wymieniłeś zaczynało kariery sporo lat temu,do tego przyjechali z krajów w których w owym czasie wielkich szans na zaistnienie nie mieli.Dziś sporo zawodników rozwija swoje kariery w Europie,bida im nie grozi,mają za sobą telewizje i sponsorów,jak już wspominałem na ich walki przychodzi nie mniej ludzi niż do MSG czy Mandalay Bay.Myślisz że tylko w Ameryce ludzie płaczą ze szczęścia.Taki Palacios jak wygra z Włodarczykiem to też prawdopodobnie się rozpłacze,i to na ziemi Polskiej.Tak więc siły się dziś wyrównały,to jak z Boeingiem i Airbusem,kiedyś Boeing zgniatał wszystkich innych producentów samolotów,ale parę lat temu(bodaj ze 4) po raz pierwszy w historii to Airbus osiągną większy udział w rynku transportowym.
Autor: Deter
Data: 08-09-2012 02:41:29
beniaminGT Porównanie dziewczyn do języka to żart jak rozumiem :) Aborygeni wiadomo jakie mają zdolności i wiedzą, wiadomo też dlaczego. Mówię tutaj o cywilizowanych językach. Przy okazji proponuję posłuchać jakże przemiłego Davida http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=0rI9XJzt7Ns
Autor: cop
Data: 08-09-2012 02:45:19
"liscthc Data: 08-09-2012 02:40:06 ....motoryzacja,nie jest tajemnicą że samochody na rynek Europejski są lepiej wykonane,tyczy to się tych samych modeli..." Peace bro... Sam uwielbiam europejskie samochody i od ponad 12-13 lat zadnymi innuymi nie jezdze. Moje ostatnie BMW bylo rewelaqcyjne a teraz mam Audi S5 i musze sie przyznac, ze w US nikt nie produkuje lepszego auta... Mowiac to, wciaz nie bardzo rozumiem czy ty rozumiesz o czym wspomnialem mowiac o wielkosci m ojego kraju... Sluchaj, ja Polske uwielnbiam jak i wiele in nych zakatkow Europy, ale boks zawodowy to zyje tylko i wylacznie u nas i zaden kryzys w wadze ciezkiej tego nie zmieni....
Autor: liscthc
Data: 08-09-2012 02:45:47
beniaminGT Ten Hues dobrą miał facjatę,jeszcze był Don "The Dragon" Wilson(nawet grał z tym Heusem w jakimś filmie),to realny zawodzior,więc też mógłby namieszać.No i Tong Po,on też podobno jakiś kocur w realu.
Autor: Deter
Data: 08-09-2012 02:47:11
Liść To były czasy :)
Autor: beniaminGT
Data: 08-09-2012 02:47:14
Deter: "Benio To jest ciekawy temat. Ci wszyscy od wschodnich sztuk walk przez setki, a może i tysiące lat, buńczucznie i samozwańczo - uważali, że są najlepsi na świecie. Uważali, że mistrzowie ich sztuk walk są w stanie bezproblemowo, szybko i skutecznie zniszczyć każdego z kim wyjdą do walki. Gadka gadką... aż zaczęto ich konfrontować w walce realnej - czyli w klatkach. Co się okazało? Że ci wszyscy mistrzowie od tajemniczych energii i tajemniczych sztuk dostawali bardzo szybko porządne lanie. Tak więc taki Brucee Lee zostałby przez każdego średniaka ze swojej kategorii z MMA zniszczony bardzo szybko i boleśnie." Bruce miał niesamowity wydolny organizm i gdyby żył obecnie przypuszczam, że byłby czołowym, jeśli nie najlepszym zawodnikiem w dyscyplinie, którą by uprawiał. Ale nie o tym była mowa. Lecz o tym, czy taki Chuck Norris, albo van Damme daliby mu radę. Oczywiście nie. Nie musiałby się pewnie nawet odwoływać do ciosów w jaja, grdykę itp.
Autor: cop
Data: 08-09-2012 02:49:02
Ladies... jutro w Prudential bedzie fantastycznie. A wy gdzie bedziecie? G'night...
Autor: liscthc
Data: 08-09-2012 02:49:40
beniaminGT Jednak pomyliłem Huesa z kimś innym,nie grał z Dragonem.
Autor: Deter
Data: 08-09-2012 02:52:29
Benio Po pierwsze to gorąco polecam zajrzeć do linku, który oczywiście jest tylko wierzchołkiem góry lodowej. Lingwistyka czy semantyka to dość ciekawe gałęzie wiedzy, ale nie o tym mówić będziemy :) "byłby czołowym, jeśli nie najlepszym zawodnikiem w dyscyplinie, którą by uprawiał" - no właśnie w tym problem, że ich dyscypliny, które uprawiali z realną walką niewiele miały wspólnego.
Autor: cop
Data: 08-09-2012 02:52:37
Jeszcze pytanko: jak wielu z was jest naprawde zaangazowanych w boks zawodowy??? Jestem na tym forum (w takiej czy innej formie) od paru lat i musze sie przyznac, ze mam problemy z lokalizacja tych, ktorzy znaja sie na tym biznesie... Kto z was naprawde uwielbia BOXING???
Autor: liscthc
Data: 08-09-2012 02:55:01
beniaminGT A ciekawe jak by taki Bruce sprawdził się w UFC??? no i w jakiej wadze by walczył,ale tu to raczej by musiał sporo trenować pod tą dyscyplinę,bo tu to też nie brakuje fenomenalnie wydolnych i skoordynowanych nawodników.
Autor: cop
Data: 08-09-2012 02:55:42
Ooooops... Jezeli mieszkacie w Polsce czy gdziekolwiek w Europie i wciaz jeszcze jestescie obecni na tym forum o tej godzinie, znaczy to iz nie macie nikogo w lozku...lol... Troche to smutne...lol...
Autor: Deter
Data: 08-09-2012 02:56:35
Liść Przecież pisałem wyżej :) Bruce w klatce dostawałby regularne solidne baty od każdego średniaka.
Autor: cop
Data: 08-09-2012 02:56:41
@deter - o tym lozku, to bylo do ciebie dude... Jak dlugo mozesz wytrzymac bez dziewczyny???
Autor: beniaminGT
Data: 08-09-2012 02:57:26
liscthc: "beniaminGT Ten Hues dobrą miał facjatę,jeszcze był Don "The Dragon" Wilson(nawet grał z tym Heusem w jakimś filmie),to realny zawodzior,więc też mógłby namieszać.No i Tong Po,on też podobno jakiś kocur w realu." W "Czarnym pasie" grał Don "The Dragon" z Hues-em. W filmach był drewniany, ale w realu się liczył. Jeszcze był Jeff Wincott, co wszędzie pały wyciągał na innych. ...a u nas w Polsce tylko Pan Kleks potrafił przypierdolić... Deter: "Liść To były czasy :)" Ba!
Autor: Deter
Data: 08-09-2012 03:00:11
beniaminGT Te słynne kasety VHS przegrywane dziesiątki razy i kupowane na giełdach dziesiątki razy przekopiowane - interes piracki kwitł już wtedy :)
Autor: liscthc
Data: 08-09-2012 03:01:37
Deter Tak,ale po pierwsze to jak waliłem swój post to twojego nie widziałem,a po drugie to się zgadzam,ale chodzi o to że jakby trenował pod UFC jakiś czas to mugłby zostać kimś.Bo organizm miał nietuzinkowy,talent raczej też. cop Albo jedna strona łóżka dawno śpi.
Autor: Deter
Data: 08-09-2012 03:04:37
Liść No gdyby trenował od początku pod walki w klatce, to być może byłby wybitny - ale wiesz jak to jest, czasami zmiana jednego elementu burzy całą konstrukcję.
Autor: cop
Data: 08-09-2012 03:06:35
"liscthc Data: 08-09-2012 03:01:37 cop Albo jedna strona łóżka dawno śpi" Oczywiscie rozumiem. Po paru numerkach zameczona partnerka zasypia... Mam jednak pewne uzasadnione obiekcje dotyczace Detera... Jezeli juz ktokolwiek jest w jego lozku, to nie sadze iz to jest "ona"...lol...
Autor: liscthc
Data: 08-09-2012 03:06:43
przełom lat 80/90,piękne czasy,pierwsze video w bloku u kumpla na przeciwko i te pirackie kasety które ciągle się regulowało "Trackingiem".Chciałoby się choć na chwilę zawrócić czas do tamtych chwil. Pierwsze "fikoły" na VHS z wąsaczami i blondynami w rolach głównych.
Autor: liscthc
Data: 08-09-2012 03:08:51
cop No to może one...kto wie,od przybytku głowa nie boli,co najwyżej siusiak!!!
Autor: beniaminGT
Data: 08-09-2012 03:09:58
Deter: "beniaminGT Te słynne kasety VHS przegrywane dziesiątki razy i kupowane na giełdach dziesiątki razy przekopiowane - interes piracki kwitł już wtedy :)" Zbierała się u mnie ekipa wagarowa, bo miałem magnetowid i moja chałupa była otwarta w przeciwieństwie do reszty komunistycznych sąsiadów z blokowiska, konfidentów jednych, co opłakiwali system, i włączało się "Krwawy sport", albo inny szlagier z Van Damme-em. Potem weszła Amiga i można było normalnie w sklepie kupić pirata. Nawet pamiętam cenę: 2.5 PLN od dyskietki. Jakby to cop zobaczył, to by padł na serce.
Autor: Deter
Data: 08-09-2012 03:10:02
Liść Ta regulacja to małe kółeczko lekko wystające? No i ten koszmar jak wciągnęło taśmę pomiędzy głowice... wrrrr :)
Autor: Deter
Data: 08-09-2012 03:11:15
Benio Ja miałem komodorka, nie Amigę :)
Autor: cop
Data: 08-09-2012 03:12:21
"liscthc Data: 08-09-2012 03:08:51 cop No to może one...kto wie,od przybytku głowa nie boli,co najwyżej siusiak!!! " lol...Deter powinien tobie podziekowac za to co probujesz tutaj dla niego zrobic... Obawiam sie jednak, ze jego problemy sa zdecydowanie bardziej skomplikowane...lol... Lece na piatkowe Party... a jutro wyjazd do Newark... Dobranocka Panowie i Panie...
Autor: liscthc
Data: 08-09-2012 03:17:11
Deter Tak o te kółeczko chodziło mi,to jak z obrazem coś się działo. Ja nawet pamiętam nazwę swojego pierwszego Video,znaczy maminka i ojczulkiem z RFN przywieźli,Fischer się nazywał i działa do dziś(Czasem coś dzieciakom puszczamy by wiedziały jak się kiedyś oglądało,po za tym zostało mi sporo kaset,w tym bajek które ciężko zdobyć na DVD),a ma cholera wie ile lat,ale na pewno przywieziony był przed rokiem 90.
Autor: beniaminGT
Data: 08-09-2012 03:20:34
Deter: "Benio Ja miałem komodorka, nie Amigę :)" Myśmy mieli komodora 16 w klubie w piwnicy, podłączonego do kolorowego telewizora Jowisz. Nie jeden aparatczyk nie miał jeszcze takiego zestawu w domu, a myśmy już mieli w piwniczanym klubie. Ojciec wyburzył kilka ścian i w klubie mogło spać na raz 5-6 osób. Kiedyś wkręciło się takich dwóch do "bandy". Okradli nasz klub. Na szczęście dowiedzieliśmy się kto to zrobił i doszło do małego samosądu :)
Autor: Deter
Data: 08-09-2012 03:21:58
Liść Ja nie pamiętam czy mój był z RFN, czy z NRD. Nazwy też nie pamiętam. Tak czy siak - trzymaj swojego, sprzedasz za 30 lat jako zabytek :)
Autor: liscthc
Data: 08-09-2012 03:23:01
Co do pierwszego kompa to była to prze-szybka maszyna zwana Atari 800xl,z początku bez turbo,dziś szybciej się formatuje i instaluje oprogramowanie niż na Atari wgrywało grę,do tego często pod koniec wgrywania wyskakiwał przerażający komunikat "Fatal Error" i było po ptakach. Jeszcze przed Atari była gra telewizyjna,to było cacko!!! mniej więcej taka. http://lata90te.blox.pl/resource/sys_Rinco128In1.jpg
Autor: liscthc
Data: 08-09-2012 03:25:46
beniaminGT Commodore 16??? Nie znam,myślałem że jest tylko 64,ale sprawdziłem w google i faktycznie jest.
Autor: beniaminGT
Data: 08-09-2012 03:32:57
Wiecie Panowie co było najlepsze w tamtych czasach? Duch wolności, który się unosił. Komuna szła do lamusa. Każdy to wiedział, albo czuł. Już w Borewiczu się z niej śmiano. Amerykańskie filmy leciały w telewizji. Do tego doszły kasety video i pierwsze komputery. Dzieciaki miały marzenia. Kto by przypuszczał, że faszyzm tak szybko wróci?! Że jakaś głupia straż miejska będzie ludźmi czołgać jak niegdyś milicja obywatelska.
Autor: Deter
Data: 08-09-2012 03:35:39
Benio, Liść. Spadam spać, trzymajcie się.
Autor: liscthc
Data: 08-09-2012 03:36:01
Pora spać,żeśmy ni z tego ni z owego zeszli trochę z tematu,ale co tam,przynajmniej troszkę sentymentów do pięknych czasów powróciło.Jutro niezły dzień,kwalifikacje F1,potem piękny etap Vuelta Espana,no i wieczór oraz noc z boksem. Narka
Autor: beniaminGT
Data: 08-09-2012 03:39:48
Dobranoc.
Autor: liscthc
Data: 08-09-2012 03:43:19
beniaminGT Mnie to bardziej psy wkurzają,nie raz miałem akcję że szedłem po bułki do sklepu a tu "dzień dobry,pan wyjmie wszystko z kieszeni",kurka za co??? A bo pan łysy i z Tatoo...no do cholery jasnej,przecież równie dobrze tym złym może być gościu w rąbek czesany w okularkach,na to nie ma reguły,tylko oni tak myślą.Co za kraj żeby człowiek nie mógł sobie blancika mieć w kieszeni,czy to ziółko kogoś zabije...komuś krzywdę zrobi,przecież to nawet mniej trujące od głupich fajków.
Autor: kazah7
Data: 08-09-2012 10:41:17
haha i dlatego lubie coraz bardziej Kliczkos :) KLASA
Autor: eye
Data: 08-09-2012 11:33:00
Autor komentarza: baxx Data: 08-09-2012 01:30:44 eye - muszę Cię zmartwić. Tyson kiedyś powiedział, że nie wie jakby miał wygrać z K2 nawet w swoich najlepszych latach. Myślę, że Tua - Lewis dobrze obrazuje, jakby wyglądała walka któregoś z Kliczko z Tysonem. Holy miałby większe szanse, ale również bym na niego nie stawiał. W chwili obecnej nie brakuje takich pięściarzy jak Holy czy Tyson, tylko takich jak Foreman, Lewis czy Bowe - oni byli mocni i mieli odpowiednie gabaryty... Tyson powiedział że każdy bokser jest najlepszy w swojej epoce czy w swoim czasie czy coś takiego ale pamiętam jak przedstawiał plan pokonania Kliczki polegający na przejściu do półdystansu i brutalnej walce. Mówił także że mógłby tego dokonać Joe Frazier w ten sposób. Moim zdaniem dwudziestoletni Tyson ten który pokonał Berbicka a potem demolował rywali pokonałby Kliczków. Niestety Tyson szybko zaczął olewać boks i stawał się coraz słabszy.
Autor: Infes
Data: 08-09-2012 12:45:26
O której rozpoczyna się dokładnie walka? I o której rozpoczyna się Adamka?
Autor: baxx
Data: 08-09-2012 13:58:42
Deter: polecam się czegoś dowiedzieć albo chociaż pomyśleć, zanim coś napiszesz. Język polski pod względem skomplikowania gramatycznego to pierwsza piątka świata... Z resztą, jeżeli uczyłeś się jakichś języków, po zastanów się jak wygląda gramatyka w nich, a jak w polskim.
Autor: boxing
Data: 08-09-2012 15:56:55
Ale jaja to całe ważenie - to już za niedługo bracia Kliczko będą organizować gale kabaretowe.
Autor: zamek9
Data: 08-09-2012 16:27:44
popierniczony ten Char jest, myslałem kiedys, że to poważniejszy gość jest
Autor: rakowski
Data: 08-09-2012 16:59:24
Vitali jak zwykle spokojny,a jego rywal tak naprawdę nie jest istotny,bo nikt z nim nie wygra.Pokazywali na Orange sport powtórkę walki z Briggsem .Zlał go niemiłosiernie.Chisora nie miał nic do powiedzenia w tamtej walce,bo wygrał najwyżej 1 rundę ewentualnie 2 rundy i wszyscy mówią,że walcz słabo i to nie jest to ten Vitali,co przed lat.Lata robią swoje,ale to zakończenia kariery sporo.Powinien stoczyć jeszcze z 2 walki.I zakończyć karierę.Na pewno znajdzie się w Hall of Fame i jeden z najwybitniejszych w "królewskiej" dywizji.
Autor: clyde22
Data: 08-09-2012 17:13:35
Mr Charr jest zainspirowany saga o Rockym (szczegolnie ceni czwarta czesc) i sam uwaza sie za syryjskiego Balboe. Nie rozstaje sie tez z ksiazka Rhondy Byrne "The Secret",ktora traktuje o zbawiennej sile pozytywnego myslenia. Na ile tej energii wystarczy w ringu? Patrzac jak pokiereszowal Manuela wypalony Danny Williams wydaje sie ,ze prawdopodobne zakonczenie to TKO przez rozciecia.
Autor: DirtyKick
Data: 08-09-2012 17:49:43
siema face to face dluzsze niz walka takie mam przeczucie, Deutsche Panzer zebrał kluski od Zacka Page'a dziekuje, dobranoc
Kalendarz imprez
