Wczorajszej nocy na gali w Oberhausen, Daniel Geale (28-1, 15 KO) niejednogłośną decyzją punktową zwyciężył Felixa Sturma (27-3-2, 16 KO) unifikując tytułu WBA Super i IBF wagi średniej. Zgodnie z decyzją WBA Australijczyk powinien spotkać się z wczorajszym pogromcą naszego Grzesia Proksy (28-2, 21 KO), Giennadijem Gołowkinem (24-0, 21 KO). Promotor zunifikowanego mistrza, Gary Shaw nie widzi problemu w doprowadzeniu do pojedynku pomiędzy jego podopiecznym, a puncherem z Kazachstanu. Odniósł się on również do ewentualnego rewanżu z wczorajszym oponentem. W kontrakcie nie było zapisu o obowiązku ponownego spotkania w ringu, bo odrzucił ją... Sturm.- Oferowaliśmy Sturmowi klauzulę dotyczącą rewanżu, jednak odmówił. Był pewny, że bez problemu pokona mojego podopiecznego. Moim zdaniem Geale jest jednym z najbardziej niedocenianych pięściarzy. Pytanie co dalej? Nie będziemy uciekać przed Gołowkinem czy kimkolwiek innym. Nie widzę problemu w doprowadzeniu do tego pojedynku z Tomem Loefflerem i K2 Promotions - powiedział Shaw.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: bialywilk27
Data: 02-09-2012 20:54:36
po wczorajszej walce stwierdzam że Gołowkina może pokonać na prawdę nie wielu... jeśli dojdzie do tej walki to kazach jest zdecydowanym faworytem A jeśli dojdzie do tej walki to fajnie by było jakby przegrani też się skonfrontowali Szturm vs Proksa
Autor: Jabba
Data: 02-09-2012 21:57:36
A ciekawe jaką Proksa by dał walkę z Gealem? Albo z którymkolwiek innym mistrzem? Gołowkin, Chavez, Martinez są poza zasięgiem, ale Pirog i Geale? Co prawda Pirog według mnie też jest mocno niedoceniany.
Autor: beniaminGT
Data: 02-09-2012 22:17:53
Jabba, Wszyscy oni są poza zasięgiem Proksy. Jedynie ze Sturm-em miałby jakieś tam szanse ze względu na braki kondycyjne Bośniaka. Techników jest dwóch: Martinez i Pirog. Jak dla mnie jest to czołówka tej wagi. Golovkin-a i Geal'a nie doceniałem do tej pory, ale i tak stawiam ich niżej wspomnianych. Aczkolwiek Kazach jest bardzo silny i bardzo chętnie zobaczyłbym jak sobie radzi z dużym Chavez-em. Z kolei siłą Geal'a jest to, że jego boks wydaje się naprawdę toporny i wprost nie sposób sobie wyobrazić, by jakikolwiek rywal z wyższej półki miał potraktować go z takim respektem, z jakim by należało. Zobaczyłbym go z Macklin-em. Generalnie ta waga ( średnia ) jest przeładowana znakomitymi bokserami. Niestety, ale Proksa nie mieści się nawet w pierwszej dziesiątce.
Autor: milosz762
Data: 02-09-2012 22:26:51
co do Piroga dobry fighter niedoceniany miałby duże problemy znim proksa de gale nie wygra z gołowkinem tak to widze a shaw tak pieprzy niewiem czy bedzie chciał walczyć jego zawodnik z Autralijczykiem!